wydealam więcej niż zamierzałam

19.01.07, 19:55
I to na zakupy spożywcze na vekeend robione zgodnie z listą.Niby 66 zł to
nie dużo ale dla mnie to kwota przekroczona.Chciałam zmieścić się w kwocie 50
zł ,ale ostatnio jakoś mi bardzo cieżko to osiągnąć bo jak się okazuje trzeba
kupić dodatkowo olej herbatę kawę i zawsze coś wyskoczy że trzeba dokupić bo
się skończyło.I jak tu trzymać się limitu?
    • myszencja6 Re: wydealam więcej niż zamierzałam 19.01.07, 21:14
      limit dzienny sie nie sprawdza, bo zazwyczaj jak sie cos konczy to w jednym
      czasie.U mnie to najczesciej kosmetyki i chemiawink
      A jak przekroczylas teraz o 16zl, to jutro i pojutrze wydaj mniej.A moze lepiej
      robic limity tygodniowe?
    • natalicja Re: wydealam więcej niż zamierzałam 19.01.07, 22:06
      U mnie limity tygodniowe się sprawdzają. Dzienne -są nie do utrzymania, bo zdarza mi się np. , że na obiad nie mam nic i muszę leciec po zakupy, a czasami - wystarczy odgrzac wczorajszy, albo mam cos do zagospodarowania... Tygodniowy limitu mnie takie skoki tak samo jak potrzebę uzupełniania zapasów całkiem dobrze uwzględnia.
      • korniz Re: wydealam więcej niż zamierzałam 19.01.07, 22:29
        Właśnie mam limit tygodniowy tylko że jak wydam za dużo na vekend to muszę
        strasznie kombinować z wydatkami w ciągu kolejnych dni.Kiedyś ten limit
        starczał mi spokojnie a teraz nie.Uswiadomiłam sobie dlaczego nie wyrabiam z
        limitem bo kiedyś nie kupowałam całej zgrzewki wody mineralnej tak jak
        teraz,ale nie tylko to popprostu życie podrożalo a ja bym chciała wydawac
        mniej.Szkoda że w takim tempie nie rosną zarobki.
        • natalicja Re: wydealam więcej niż zamierzałam 19.01.07, 23:36
          Mnie na szczęście ogranicza taszczenie zakupów smile Choćbym chciała, to dużo nie kupię, bo tramwajem wozić zapasy równie ciężko, jak chłopa na duże zakupy zabrać. W sumie - zastanawiam się, czy gdybym właśnie robiła takie fundamnetalne zakupy, to wydawałabym mniej...
          • iberia.pl Re: wydealam więcej niż zamierzałam 20.01.07, 13:00
            natalicja napisała:

            >W sumie - zastanawiam się, czy gdybym właśnie robiła takie fundamnetalne za
            > kupy, to wydawałabym mniej...

            ja tak wlasnie robie i mma wrazenie, ze chodzenie do sklepu codziennie czy co
            tydzien = wydawanie wiekszej ilosci pieniedzy niz by sie chcialo,pomijam
            aspektu oszczednosci czasu.
            • natalicja Re: wydealam więcej niż zamierzałam 22.01.07, 19:34
              Niestety - w hipermarketach zawsze się znajdie cała masa rzeczy, które "warto" lub "można by" kupić. Bo dobre, bo tanie, bo się nie zepsuje, więc niech postoi. Nie zawsze umiem się im oprzeć, a mimo, że chodzę z listą zakupów, to i tak w słodkie zajrzę... Więc nie wiem, zwłaszcza że robię zakupy na dwie osoby tylko i nie zawsze umiem wyczuć, ile i czego zejdzie, a wywalać nie lubię.
              A co do zakupów na miesiąc - nie mam zwyczajnie jak przydzwigać, samego mleka u nas schodzą ze trzy litry na tydzień. A wody - z 15.
              • lena691 Re: wydealam więcej niż zamierzałam 23.01.07, 11:08
                ja jak zakładam że mniej wydam to nigdy mi nie wychodzi a jak nie zakładam to
                się udaje nieświadomie. Co do oszczędzania to wydałam tyle co zwykle sad( ale
                teraz będę tylko wykorzystywać to co kupiłam na zapas smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja