korniz
09.02.07, 11:04
Byłam w szoku .Poszłam wczoraj szagierką do auchonu.Nie przelewa się im żyją
skromnie,ale córce wczoraj kupiła kolejną barbi z kolekcji ze skrzydełkami
za 80 zł i to bez okazji.Powiedziała że córka o niej marzy.Zamurowało
mnie,pomyślałam sobie że moje dziecko jest biedne ,bo nie kupuję mu kolejnych
torów czy kolejnego autka.A jak już mu kupowałam bez okazji to za kilka
złotych .Może jestem matką sknerą bo żałuję pieniędzy na kolejne zabawki-choć
wcale nie ma ich mało.Czuję się żle z tym.