kupujecie jogurty, robicie wlasny??

08.05.07, 20:28
a tak wogole to jak sie robi wlasny??
    • zabeczka84 Re: kupujecie jogurty, robicie wlasny?? 09.05.07, 12:30
      nie wiem ale podobno i tak do własnego dodaje się kupnego...
      • zabeczka84 Re: kupujecie jogurty, robicie wlasny?? 09.05.07, 12:33
        Ja kupuję. Najcześciej w biedronce te fruvita czy jakoś tak dla męza, dla mnie
        te w sportowych butelkach z guaraną i kofeiną. Tylko na dziecku nie oszczedzam
        zawsze jogurty lub serki danona (nie danonki bo zawierają zbyt dużo cukru)
        czasem Bakusie, rzadko jogobelle.
        • kasiulka32 Re: kupujecie jogurty, robicie wlasny?? 09.05.07, 13:30
          Kupuję, ale też bardzo często robie swoje. Najczęściej robie z mrożonych
          owoców, ponieważ mam bardzo dużo truskawek, były i jagody, dodaje do tego cukru
          wedle uznania i mleko/śmietanę albo i to i to. Dużo zależy od tego jaką chcę
          mieć konsystencję, ale najczęściej dodaje i trochę mleka i śmietany, zasypuje
          owoce cukrem i odstawiam, aż owoce zmiekną czyli trochę się rozmrożą. Bardzo
          dobre są też jak ja to nazywam "jugurto - lody". Robię dokładnie tak samo,
          tylko miksuję to jak owoce postoją tylko chwilkę i nie będą oszronione. Jogurty
          mojej produkcji robię w dzbanku od sokowirówki.
          A jeśli chodzi o jugurty kupne, to najczęściej wybieram te z biedronki
          (produkcji Bakomy) albo tescowe.

          Pozdrawiam, Kasia wink
          • nashle Re: kupujecie jogurty, robicie wlasny?? 09.05.07, 23:23
            ja od pewnego czasu robie wlasny. Nie trzeba do tego jogurtownicy. Wystarczy
            kupic mleko w woreczku (pasteryzowane, nie UHT),zagotowac, poczekac az troche
            ostygnie (tak, ze mozna wlozyc na chwilke palec i sie nie poparzyc) i wlac do
            sloika litrowego i rozmieszac w tym cieplym mleku dwie lyzki bialego jogurtu (
            na pocz. dalam kupny, teraz juz daje ten swoj). Potem zawinac w reczniki i
            schowac w cieple na 12 godzin. Mozna tez zostawic przez noc na kaloryferze. A
            rano masz juz caly litr jogurtu. Mozna przechowywac w lodowce bez problemu,
            wystarcza mi na jakis tydzien. Jak sie konczy, to znow dolewam cieplego mleka i
            odstawiam w cieple miejsce. Polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja