helikopter2 23.05.07, 16:29 sieć aptek superpharm daje 10zl do kazdej recepty z promocji mozna skorzystac od razu przy zakupie leku. To dopiero jest oszczednosc Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
trinity84 Re: superpharm apteka 10zl do recepty 23.05.07, 19:33 a jak ja wykupowalam leki z recept, to ten kupon za 10zl byl wazny dopiero od nastepnego dnia... a oferta miala byc wazna do konca marca, ale przedluzyli do konca roku... jeszcze jedna rzecz, ze nie we wszytskich superpharm daja te kupony za recepty (we wrocku na olawskiej nie dostalam) Odpowiedz Link
helikopter2 Re: superpharm apteka 10zl do recepty 23.05.07, 19:35 no to masz pecha ale sa filie, gdzie od razu odliczaja kupon na szczescie mieszkam 50m od apteki Odpowiedz Link
miko_mama Prosba i pytanie do forumowiczów 12.09.07, 10:59 mam pytanko czy moglibyscie napisac jak ocenicie tego typu działania w aptekach? Czy to jest etyczne waszym zdaniem, no bo w końcu leki to nie kartofle ani chleb i nie wolno nikogo w ten sposób "nakłaniac" do kupienia leku. Czy często korzystacie z takich promocji? czy komus zdarzyło sie prosić lekarza o wypisanie w tym celu leków które uzywacie np. na zapas? Wiem że troszke nie na temat ale jestem bardzo ciekawa waszych odpowiedzi. Czy rynkiem farmaceutyków powinny rządzić takiego same prawa jak w innych branżach? a może lepiej było kiedyś gdy cena na leki była urzędowo ustalona i we wszystkich aptekach obowiązywały te same ceny? Odpowiedz Link
ktw2007 Re: Prosba i pytanie do forumowiczów 12.09.07, 11:13 W dzielnicy gdzie mieszkam - funkcjonuje ..zeby nie skłamac ..8 aptek ! ( NIe ma wprawdzie tej , o ktorej tu pisza ) KOnkurencja jest ogromna i kazda z nich robi wszystko by przyciagnąc kupującyhc ..rabaty , promocje , karty stałego klienta ....Obecnie leki bez recepty sa traktowane jak inne art. spozywcze - są sprzedawane na stacjach benz, marketach itd . Jednak antybiotyki powinny miec stałą cene wszedzie ,a PAństwo powinno do nich dopłacac...Szczeg. rodzinom z małymi dziecmi Odpowiedz Link
alba.alba Do miko-mamy 13.09.07, 22:11 Na niektóre leki, te tzw. refundowane, gdzie płaci się ryczałtem, są ceny ustalone odgórnie. Mnie natomiast nie tyle niepokoją różnice cenowe w aptekach, ale cała patologia korupcyjna między farmaceutami a lekarzami. Rzecz jest znana, więc co się będę szeroko wypowiadała. Otóż lekarze przepisują nie te leki, które uważają za najlepsze, ale te, z których firmami są powiązani korupcyjnie czy towarzysko. Czas skończyć to dawanie prezentów lekarzom przez firmy farmaceutyczne w zamian za przepisywanie określonego leku. Po drugie mam obawy czy w tym korupcyjnym świecie jest jakiś rzetelny nadzór nad jakością leków, czy też przymyka się oko na pewne hipotetyczne skutki uboczne po to, by był większy zbyt. Historia zna przypadki, że lek był dostępny, a później się okazywało, że jest szkodliwy i został wycofany z rynku. Skutki niektórych preparatów wychodzą dopiero po kilkunastu latach. Powyższe uwagi dotyczą m.in antykoncepcji hormonalnej, niegdyś tak zachwalanej, a teraz krytykowanej. Odpowiedz Link
miko_mama do alby 14.09.07, 10:15 Cóż ostatnim etapem badań leków jest nadzór nad stosowaniem ich w populacji, bo dopiero wtedy można poznać wszystkie skutki, również te uboczne na szeroką skale. Leki sa badane na zwierzętach, na zdrowych ochotnikach, a na końcu na pacjentach. (jakby tego nie nazwać). Gdyby nie wprowadzanie nowych leków, nie byłoby postepu w naukach farmaceutycznych! Dlatego leki sa wycofywane, bo nie sposób uchwycic efektów długofalowych ich działań w badaniach które sa robione(równiez przez wiele lat)przed ich wprowadzeniem na rynek. Mysle ze bardziej niepokojacy byłby fakt ze leki nie sa wcale wycofywane. dzieki albo.albo za odpowiedż Odpowiedz Link