dagny1001
03.06.07, 14:56
Bo mi na kosmetykach. Te droższe nie poprawiają wyglądu aż tak spektakularnie
jak fajny ciuch, a na jedzeniu czy stałych opłatach raczej ciężko... Na
kosmetyki i środki czystości w sumie wydaję bardzo mało, nie potrzebuję np.
kilkunastu różnych preparatów do sprzątania, a żel pod prysznic za kilka
złotych wystarcza naprawdę na długo. Zaznaczam, że nie chodzę brudna. Wiele
produktów mogłoby dla mnie w ogóle nie istnieć, bo nie używam, nie z
oszczędności, tylko nie widzę takiej potrzeby - np. preparaty do stylizacji
włosów. Kolorówka - tu różnie bywa z jakością za niższą cenę, ale też raczej
nie jestem specjalnie wymagająca, tusz do rzęs, błyszczyk czy zmywacz do
paznokci kupuję tanie. Wyjątkiem są perfumy. A jak to jest u was?