lista zakupów tygodniowych

22.10.07, 22:11
dziewczyny, stwórzmy listę zakupów tygodniowych- wiemy wszystkie że
najlepiej chodzić na większe zakupy raz w tygodniu z listą, a potem
tylko pieczywo dokupić czy trochę swieżej wędliny. ja niestety robię
sobie listę a w hipermarkecie nic z tego nie wynika- kupuję
głupoty... bo wydaje mi się że w domu zapomniałam wpisać na listę.
co 4-os rodzinie potrzebne jest co tydzień? wpisujcie żelazne
pozycje!
    • makazuga1 Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 01:15
      ja robię listę miesięczną.raz w miesiącu kupuję lub uzupełniam zapasy
      mąki,cukru,oleju,przypraw,ryż,kaszę,makaron,koncentrat
      pomidorowy,ketchup,majonez,sosy do spaghetti,wodę i soki,masło lub
      margarynę,płatki do mleka,dżem,środki czystości itd .zaglądam do szafki i wiem
      czego jest mało lub czego brakuje.mam tzw."zestaw" który kupuję co miesiąc.raz w
      tygodniu dokupuję np.jogurty,rybę mrożoną i owoce.wędlinę kupuję co 2 dni.mięso,
      raz na 3-4 miesiące półtuszę wieprzową,porcjuję i mrożę.
      • asia.asz Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 10:31
        to ja dodam co my robimy, mam na ostatniej kartce w zeszycie w ktorym zapisuje sknerusowe wydatki taka liste, wsyzstkich rzeczy ktore kupujemy, podzielone na grypy, np: owoce i tu pod tytulem wpisuje wszelkie owoce ktore zwykle kupujemy niezaleznie od sezonu, potem warzywa, miesa, dziecko (tu np owoce i napoje w sloiczkach, kaszka, mleko, maslo), inne (tu sa sery, wedliny, jajka, maki, przyprawy - jako jedna dziedzina, olej, chusteczki do kuchni i do pokoju, detergenty) i zanim wyrusze do supermarketu siadam z ta lista i sprawdzam co jest a czego nie ma, co moge dokupic (jak nie ma sezonu to pewne drozsze rzeczy odpadaja), i tak tworze liste... zwykle wystarczy, jesli sa jakies wazne rzeczy ktore sie skonczyly a np nie ma ich na liscie bo rzadko sa potrzebne, np teraz byly zapalki, czy detergent do udrazniania rur to zapisuje na kartce zakupowej predzej poki pamietam, ale generalie taka lista w zeszycie i tworzenie z niej listy zakupowej sie sprawdza
        • ktw2007 Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 11:16
          liste, wsyzstkich rzeczy ktore kupujemy, podzielone na
          > grypy, np: owoce i tu pod tytulem wpisuje wszelkie owoce ktore
          zwykle kupujemy niezaleznie od sezonu (... )

          Tez mam taką smile. Polecam . Kseruje to sobie przed wyjsciem na duze
          zakupy i zakreslam markerem na zólto, to co musze kupić w danym
          tygodniu
        • madame_diablik Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 17:59
          O, fajny pomysł! Mogę ściągnąć? wink
    • ewaktw Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 12:24
      Nie mam listy ogólnych zakupów mięsięcznych jak niektóre z was, ale
      do sklepu co tydzień chodzę zawsze z listą. Robię taki orientacyjny
      jadłospis na cały tydzień, sprawdzam co mam w zamrażarce, co w
      spiżarce i kombinuję, żeby jak najefektywniej wykorzystać posiadane
      zapasy i dokupuję tylko konkretne brakujące produkty. W spiżarce mam
      też przypiętą kartkę i tam wpisuję rzeczy, których w domu zaczyna
      brakować - czy to deterenty, czy inne. Nie mamy schematu, że np.
      ryżu idzie nam zawsze 2 kg miesięcznie, więc byłoby mi trudno kupić
      hurtem na miesiąc wszystkie te rzeczy. Wiem, bo sprawdzałam to
      kiedyś kupując w makro - i tak zawsze czegoś mi brakowało i
      wydawałam potem dodatkowe pieniądze. Miesięczny harmonogram nie
      sprawdza się w moim przypadku, za to tygodniowy jak najbardziej. Po
      prostu mam zawsze po 1 kg wszystkiego i w miarę jak się zaczyna coś
      kończyć to uzupełniam. Jedne rzeczy częściej, inne rzadziej. A
      konkretna lista, z którą idę do sklepu kupując tylko pod konkretne
      zaplanowane obiady to był strzał w dzisiątkę w moim przypadku -
      unikam pokus.
    • iwoniaw To ja robię trochę inaczej 23.10.07, 18:52
      - mam po prostu na lodówce kartkę, na której na bieżąco dopisuję, co się już
      kończy (bo np. wyciągnęłam ostatnie opakowanie makaronu) albo co mi przychodzi
      do głowy, że trzeba kupić (np. wpadnie mi na myśl, że chciałabym niebawem
      ugotować coś tam i nie ma któregoś składnika). Podobnie, jeśli zauważę, że
      zaczyna widać dno w płynie do prania czy coś takiego.
      Raz w tygodniu jeżdżę do sklepu z tą listą i to zapisywanie na bieżąco a nie
      przed samymi zakupami naprawdę się u mnie sprawdza.
    • anew3 Re: lista zakupów tygodniowych 23.10.07, 19:28
      Ja robie troche inaczej mam stala liste zakupow, patrzac na nia
      sprawdzam w kuchni czego mi brakuje i robie zakupy na caly
      tydzien.Oto moja lista:
      mleko,smietana, ser, twarog, chleb,cukier, sol, kawa,herbata,makarony
      (rutri, spagetti itp),ryz,kasza, mieso(tu co tydzien cos
      innego ,zgodnie z tym co mam zamiar ugotowac), ryby, jak poprzednio,
      warzywa, owoce, jak poprzednio, mrozonki, j. p,
      sosy, przeciery pomidorowe itp jak poprzednio,slodycze j.p, wedliny
      j.p, potrawy w puszkach typu tunczyk, sardynki itp, inne(tu cos na
      co akurat mam ochote np majonez.
    • crises Re: lista zakupów tygodniowych 24.10.07, 10:12
      A to w ogóle ma jakiś sens? Przecież inne rzeczy kupuje singiel,
      inne para DINK-sów, inne rodzina z trójką dzieci, inne para
      emerytów. Poza tym - Wy serio co tydzień jecie to samo?!

      Osobiście sensu nie widzę. Zakupy robię z listą w oparciu o bieżące
      plany pichcenia, przed wyjściem sprawdzam, czy nie trzeba dokupić
      czegoś z rzeczy kupowanych rzadko, jak oliwa, sól, czy jakaś chemia
      typu proszek do zmywarki, artykułów takich, jak papier toaletowy itp.
      • asia.asz Re: lista zakupów tygodniowych 24.10.07, 10:36
        Poza tym - Wy serio co tydzień jecie to samo?!

        to ze w miesach mam wpisane, mielone, schaby, kurczak, ryby itp nie znaczy ze co tydzien kupuje wszystko tylko wybieram np dwie z tego i kupuje, w nastepnym tygodniu inne, dokladniej: ryby jemy czesto bo zdrowe a pozostale zmieniamy...

        > A to w ogóle ma jakiś sens? Przecież inne rzeczy kupuje singiel,
        > inne para DINK-sów, inne rodzina z trójką dzieci, inne para
        > emerytów.

        przeciez nie chodzi o konkretne ilosci ale o idee jak to zorganizowac

        > Osobiście sensu nie widzę

        a widzisz, ja widze, podobnie jak kilka inych osob, ale jak sie nie przeczyta ze zrozumienim to sie latwo krytykuje
        • ktw2007 do Crises 24.10.07, 12:04
          To sie nazywa = wewn. potrzeba forsowania swojego zdania na
          siłe ..Moj sposob jest OK -inni racji nie mają .No cóż ...Autorka
          wątku i tak wybierze sobie to, co jej przypasuje i tez nie wiadomo,
          czy od razu dana metoda zda u niej egzamin .Często trzeba przerobic
          2-3 sposoby , by dopasowac go do siebie - tak jak krem do twarzy czy
          inny kosmetyk wink
          • crises Re: do Crises 24.10.07, 12:58
            Ale autorka wątku nie pyta, czy inni stosują takie tygodniowe stałe
            listy zakupów, i jak im się to sprawdza tylko - o ile dobrze
            zrozumiałam - proponuje stworzenie jakichś modelowych list zakupów
            dla wszystkich, czyli dla nikogo. Moim zdaniem bez sensu.
    • reni_78 Re: lista zakupów tygodniowych 24.10.07, 15:14
      "...wpisujcie żelazne pozycje!"

      zawsze staram się, by w domu był/o/y:
      mleko
      ser żółty
      ser biały
      śmietana
      jaja
      masło
      margaryna
      cukier
      sól
      herbata
      kawa
      mąka
      ryż
      jakaś kasza
      pieczywo

      dwa lata temu na żelaznej liście widniały kilogramy owoców
      rok temu serki bakusie puszyste
      na wiosnę tego roku hektolitry jogurtów
      obecnie buraki tarte wiórki w słoiku


      czytając wypowiedzi poprzedniczek chcę zaznaczyć, że lista zakupów
      robiona na bieżąco przez cały tydzień, najlepiej się u mnie sprawdza

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja