:)

07.11.07, 08:34
To takie nieśmiałe "cześć" smile Czytam Was od przedwczoraj, a oszczędzam od...1 listopada wink Wiem, krótko, ale kiedyś trzeba zacząć, a postanowiłam w tym tygodniu, bo mąż co jakiś, w drugiej połowie miesiąca mówi mi, że po raz kolejny przekroczyliśmy jego wypłatę (ja nie pracuję)i że coś trzeba z tym zrobić. Ja zwykle odpowiadam "dobrze" i miesiąc później o tej samej porze słyszę to samo... Tak jest od czerwca, przynajmniej od czerwca pamiętam. W tym miesiącu postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręcę. Do 2 listopada to mąż trzymał kasę, on płacił rachunki i dawał mi pieniądze na życie zawsze, gdy zawowałam, że mi się kończą. Jak mieliśmy ochotę na chipsy, kupowaliśmy chipsy, jak mieliśmy ochotę na czekoladę, kupowaliśmy 3 tabliczki, a jak chcieliśmy kupić dziecku zabawkę to kupowaliśmy (zabawki głównie z hurtowni, więc o wiele niższy koszt niż w sklepie...). No a potem wypłata kończyła się za szybko ;/ W tym miesiącu, obliczyliśmy ile trzeba będzie kasy na stałe opłaty i ile zostanie na życie. Wyszło mi na życie, na 3 osoby (dziecko 1,5 roku) 1000 zł, z tym że na wyżywienie i chemia, kosmetyki itp to 600 zł na misiąc, a pozostałe 400 to wydatki typu buty dla mnie (udało mi się kupić w promocji za 50 zł kozaczki!!), buty dla dziecka, ew. kombinezon i jakieś cieplejsze spodnie dla małego. Zapisałam sobie na dysku Sknerusa, zmodyfikowałam go i dopasowałam do potrzeb własnych (przede wszystkim więcej kategorii), zajęło mi to, bagatela...3h, ale już jest prawie idealnie. Lepsze to niż zeszycik, bo tutaj od razu wszystko jest podliczone i od razu wszystko widzę.
Celem na ten miesiąc (czyli pierwszy miesiąc oszczędzania) jest zmieścić się w wypłacie i kupić zimowe akcesoria, o których pisałam wyżej smile
    • reni_78 witamy 07.11.07, 09:30
      co do butów, rozejrzyj się, czy nie ma u Ciebie w mieście tego typu
      sklepów wyprzedażowych - końcówki kolekcji, pojedyńcze pary, zapasy
      sklepowe czy magazynowe...
      najnowszej mody raczej tam nie znajdziesz, ale zeszłoroczny model z
      targu za 120zł możesz dopaść za 40-60zł...
      każdą wyprawę po buty dla kogokolwiek z rodziny zaczynam właśnie
      tam, a potem jeżdżę po znajomych sklepach na obrzeżach miast - mają
      tam ten sam towar co w śródmieściu, tylko dużo tańszy

      pozdrawiam
      • k1234561 Re: witamy 07.11.07, 10:22
        Witam serdecznie,gratuluję samozaparcia w oszczędzaniu.A co do
        programu kalkulującego wydatki,zobacz jeszcze ten www.wydatki.com
        Mi się on bardzo podoba i jak dla mnie jest funkcjonalny.Musisz się
        tylko tam zalogować,ale bez podawania wszystkich swoich
        namiarów,więc dośc bezpiecznie.
        To taka alternatywa dla Sknerusa.
        Co do oszczędnych zakupów,to jak pewnie zdązyłas juz tutaj
        doczytać,wszelkie Lidle i Biedronki warte są odwiedzenia,jeśli może
        nie w kwestii zakupów żywieniowych, bo na tym, to ja osobiście nie
        oszczędzam,ponieważ uważam,że jedzenie musi być jakościowo dobre,a
        co tu się dużo oszukiwać w dyskontach tego nie ma.No,owszem chrupki
        do zalewania mlekiem,herbata czy kawa,słodycze to ujdą ale reszta ma
        moim zdanie zbyt wiele chemii.No ale, coś za coś.Ale za to wszelkie
        środki czystości,na które zwykle wydaje się dużo kasy,na te firmowe,
        w dyskontach nie odbiegają jakością( np.seria W5 w Lidlu),a cena
        bardzo przyjazne.Tak więc przyjemności w oszczędzaniu.

        Pozdrawiam
        Anika
        • douchee Re: witamy 07.11.07, 11:23
          reni - tak, byłam w takim sklepie w poszukiwaniu butów dla syna, niestety ich minusem jest brak rozmiarówki...

          K1234561 - czytałam o tych sklepach, wczoraj poszłam do Biedronki i kupiłam płyn do naczyń na dobry początek wink Nie oszczędziłam na margarynie, bo kupiłam Kasię za 1,69, a mogłam zwykłą palmę za 1,10 w innym sklepie ;/ Ale to było wieczorem, pogada brzydka, małe dziecko w wózku i nie chciało mi się chodzić... Kupiłam jogurt, ale tak sceptycznie do niego podchodzę (Bakoma dla Biedronki), że chyba więcej tego nie zrobię... W ogóle do Bakomy jestem uprzedzona, więc... sama sobie się dziwię...
          • zooba Re: witamy 07.11.07, 11:27
            Ja też witam i popieram w staraniach oszczędnościowych.

            A propos Bakomy - co prawda dotyczy to serii Premium - ale zwróćcie
            uwagę, że te jogurty nie mają w składzie mleka w proszku, ważne dla
            alergików. Tyle, że pewnie te "biedronkowe" są z mlekiem w proszku.
        • douchee a co do wydatki.com 07.11.07, 11:26
          Ten program też widziałam, ale wolę jednak sknerusa zapisanego na dysku smile
          • b-b1 Witam! 07.11.07, 14:01
            • b-b1 Re: Witam! 07.11.07, 14:07
              Za szybko enter wszedłsmile
              Ja równiez witam i polecam odwiedzenie Plusa. Są tam produkty nie tylko
              produkowane dla w/w, ale równiez tzw "firmowe"smile)i sa o wiele tańsze.Wszelakie
              monte, danonki, płatki z nestle, kawy i środki czystości(np domestos, Ajaks
              Pronto itp>>wink
    • kinga.77 Re: :) 07.11.07, 21:18
      Z Biedronki gorąco polecam papier toaletowy Melodia, papierowe ręczniki kuchenne oraz gąbki do mycia naczyń. Bardzo dobre a kosztują grosze. Płyn do mycia naczyń beznadziejny, odradzam. Z żywności to polecam mleko z Mlekovity produkowane dla Biedronki, herbatniki Beti, ciasteczka Kruszynki, serki topione. Kupuję też płyny do prania Perwoll, bo tu są najtańsze.
Pełna wersja