jesli nie mieso to co?

21.11.07, 09:59
wychodzi, ze mieso jest drogie... ale ryby wychodza jeszcze drozej.
I moje dziecko kategorycznie odmawia ich jedzenia. Pare dni temu
Panda74 napisala w innym watku, ze jadaja mieso 3 razy w tygodniu, a
w pozostale dni? Rozumiem pozna wiosna i latem, kiedy jesc sie nie
chce, ale teraz? Czy mozna sie najesc czym innym niz miesem? Moze
cos podpowiecie?
    • advancia Re: jesli nie mieso to co? 21.11.07, 10:24
      Pyry, karofle, albo ziemniaki. No i jeszcze grule mogą być od czasu do czasu smile
      A tak serio to zamiast dań mięsnych można serwować pierogi, naleśniki i inne
      dania mączne, ale to bardzo tuczące.

      Ja czasami gotuję spagetti z makaronu z ciemnej mąki (Fit Lubelli) z dodatkiem
      oliwy, czosnku i parmezanu (można dodać zieloną piertuszkę czy inne zioła,
      właściwie nadaje się wszystko, co pod ręką). Pyszne danie, tanie i bezmięsne. A
      na dodatek szybko się robi! Idealne, gdy nie mam ochoty stać przy garach, a
      rodzina ma ochotę na coś pysznego.
      • ktw2007 Re: jesli nie mieso to co? 21.11.07, 10:29
        MIęsne posiłki ( schabowe , kotlety mielone itp ) sa nie tylko
        drogie - ale dodatkowo - osobiście nie wyobrazam sobie jedzenia
        miesa codziennie z powodu " znudzenia ".
        PO prostu nam nie smakuje , staram sie przeplatac - co drugi dzień -
        lub np. dodawac mięso tylko jako dodatek - np. 10 dag mielonego do
        sosu spaghetti .
        • asia.asz Re: jesli nie mieso to co? 21.11.07, 10:44
          my jemy duzo ryb (rozne rodzaje i w roznej formie), mieso wiec jest co drugi-trzeci dzien, czasem spagetti z tunczykiem, nalesniki na kolacje, pierogi - za duzo pracy jak dla mnie (pracujemy z m. wiec obiady sa szybkie, mamy dodatkowo parowar wiec czasem to kwestia 10 min)
          nie pomoge wiecsad
      • szafirowaona pyry,kartofle,ziemniaki... 21.11.07, 10:59
        ja to bym chetnie je co dzien jadla, ale maz nie. Nie jest polakiem
        i kilka lat temu w okresie narzeczenstwa po tygodniu spedzonym w
        moim rodzinnym domu, grzecznie zapytal czy my jemy jako dodatek na
        drugie danie tylko kartofle? Bo juz mu bokiem wychodzily!!! smile smile
        Woli kasze. A co do macznych dan, on ich za czesto nie moze jesc -
        mowi, ze jakos mu ciaza na zoladku. Ale bede wdzieczna za kolejne
        propozycje. Bylam na tej liscie dan na poczatku forum, ale jakos za
        duzo tam przepisow na ciasta, niz na konkretne dania.
        • olbrachta Re: pyry,kartofle,ziemniaki... 21.11.07, 12:06
          Nie jem mięsa od 12 lat a jakoś nie przypominam sobie żebym chodziła
          głodna smile Na wadze jakoś też nie widać smile Np. mogą być zupy -
          grzybowa, pieczarkowa, minestrone, czyli warzywna. Może być risotto,
          pasta, czyli makaron z różnymi dodatkami, ryby, jak ktoś je i lubi,
          mogą być różne zapiekanki z warzywami, poza tym dobra jest też soja -
          kotlety sojowe, można robić sojowe pasztety, naleśniki, już bez
          soi, placki ziemniaczane, lecza, itp... możliwości jest tak wiele...
    • ewaktw Re: jesli nie mieso to co? 21.11.07, 12:04
      Często jemy wegetariańskie makarony tzn. generalnie jesli jemy
      makarony (a jadamy ich dużo) to nie jemy ich nigdy z mięsem, bo nam
      dla nas są zbyt ciężkie i nie smakują. Makarony więc z klucza są u
      nas bezmięsne - z grzybami, pieczarkami, w sosach śmietankowych, z
      pesto domowej roboty, suszonymi pomidorami, świeżymi pomidorami,
      warzywami róznymi itp. Z bezmięsnym dań polecam też dobre sycące
      zupy jarzynowe (bezmięsne będą jeśli nie zostaną ugotowane na
      mięsie smile - zimą grochówka, fasolowa, ogórkowa, zupa z soczewicy z
      pomidorami, jarzynowa typu śmietnik. No i też lubimy takie dania
      warzywne typu zapiekanki z bakłażanami, cukinią, pomidorami, do tego
      np. ryż.
      Powiem wam, że od jakiegoś czasu robię też domowe śledzie opiekane w
      occie. Uwielbiam je i w końcu nauczyłam się sama robić. Kupuję
      filety ze śledzia po 9 zł/kg - na kilogram wychodzi chyba z 8 płatów
      śledziowych. Panieruję je i smażę i zalewam zalewą octową. Na dwa
      dni mamy pyszny obiad (do tego serwuję ziemniaczane puree), a
      zostaje też jako przekąska kolacyjna. Jeśli ktoś lubi śledzie to
      polecam, bo to naprawdę tania a zdrowa ryba a roboty też wiele nie
      ma.
      • panda74 :) :) :) 21.11.07, 20:59
        Witajcie smile
        Podpisuję się pod propozycjami dziewczyn - właśnie najczęściej jadamy makarony,
        ryż i kasze z różnymi sosami, ale często też gęste zupy, po których nikt nie
        jest głodny... Mój mąż - cudzoziemiec - twierdzi, że nasza polska kuchnia jest
        pyszna, ale ciężka (tu Ameryki nie odkrył big_grin ) i po prostu mnie poprosił,
        żebyśmy mięso jadali rzadziej. Jesteśmy fanami warzyw i ryb, często jemy
        bezmięsne spaghetti, pierogi, naleśniki, fasolkę po bretońsku (tu trochę tego
        mięsa już jest), leczo i tego typu potrawy, które czasami po prostu wymyślamy.
        Np. lekko podduszone brokuły, cebula, papryka i pomidory, posypane parmezanem
        dodane do makaronu - cudo! Oczywiście to danie polecam w sezonie letnim, kiedy
        warzywa są tańsze.
        Pozdrawiam smile
      • mat.an mięsa nie kupuję w sklepie- można dużo taniej 22.11.07, 22:39
        Wieprzowina jest teraz naprawdę tania. Kupuję ćwiartkę prosiaka bezpośrednio w
        ubojni (aktualna cena: 5,20 za kg). Mięso jest już rozebrane, tylko porcjuję i
        do zamrażarki. Część mielę, cześć przygotowuję do pieczenia, część kroję na
        gulaszowe. Tłuszcze przesmażam, kości mam na zupy. Jeśli kupuję połówkę-
        przygotowuję wędliny do wędzenia. Za 130- 150 zł mam obiady na 2 mies. dla
        3-osobowej rodziny, Za ok. 300zł mam obiady i pyszne, zdrowe wędzonki. Mnie się
        opłaca. Niestety, u nas mięsa je się dużo, dla mojego męża obiad wegetariański
        to nie obiadsad, a i w kanapkach do pracy woli szynkę lub schabik niż serek.
    • kokieteryjna Re: jesli nie mieso to co? 22.11.07, 01:45
      Wogole nie jadamy miesa. A zaczelo sie z powodow zdrowotnych jak i
      mi przestalo smakowac. Nie powiem juz o tym, ile trudu przy
      przygotowaniu posilkow.
      No ale kazdemu to co lubi.

      W kazdym razie polecam kotleciki sojowo-zbozowe z koperkiem, bodajze
      marka Polgrunt.
      Paczka kosztuje 3-4 zl, w zaleznosci od sklepu. Wystarczy zalac
      woda, odczekac 15 min i smazyc na patelni. Wychodza takie mielone,
      ale bez miesa. Dobre do ziemniakow, surowki i polane sosikiem.
      Sa tez dobre np jako burgery (wtedy ugniatac smazac, aby wyszly
      plaskie) do bulki, ogoreczek, ketchup.
      Jak jestem sama, zuzyje pol paczki, druga polowe wstawiam do szafki.
      Z paczki wychodzi srednio 7-8 kotletow.
      Nie trzeba ani doprawiac, ani dodawac niczego. Szybko, czysto, malo
      mycia no i TANIO !! wink

      aha, sa jeszcze inne, np pieczarkowe ale ja uwielbiam wlasnie te
      koperkowe.
    • martha666 Re: jesli nie mieso to co? 22.11.07, 13:09
      kasz gryczana z sosem pieczarkowym lub sama kasza polana roztopionym
      prawdziwym masłem i do tego kefir lub jogurt naturalny.
    • mor_lena Re: jesli nie mieso to co? 22.11.07, 15:50
      My rownież jadamy mięso nie częściej niż 3 razy w tygodniu, akurat
      nie z powodów oszczędnościowych, bardziej zdrowotnych, no i zależy
      mi po prostu na urozmaiconej diecie.
      Przykładowe dania (pewnie się część powtórzy):
      jajka sadzone z ziemniakami i fasolką szparagową,
      placki ziemniaczane, kopytka, pierogi,
      makaron z pesto, papryką, cebulką i pomidorami,
      kalafior/brokuły z masłem, bułką tartą i żółtym serem, ew. z sosem
      czosnkowym,
      makaron ze szpinakiem,
      kotlety sojowe (ktoś już wyżej wspomniał, ja je podgotowuję w
      bulionie, panieruję, smażę, pod koniec kładę na każdym plasterek
      żółtego sera, żeby się roztopił, do tego pieczywo i surówka i można
      się najeść po uszy),
      wszelkie sałatki podawane z pieczywem - grecka, z tuńczykiem, z
      łososiem, ziemniaczana itd.
      ryby,
      cukinia duszona z cebulką i pomidorami, ew. też z papryką - danie
      raczej sezonowe) - coś w rodzaju bezmięsnego leczo,
      zupy, niekoniecznie na mięsie, np. pieczarkowa czy ogórkowa jest
      pyszna bez mięsa, gdy ogórki czy pieczarki podsmaży się na maśle
      przed wrzuceniem do zupy.


      • szafirowaona zauwazylam, ze polska kuchnia... 23.11.07, 09:52
        sie zmienia. Bardzo czesto pojawiaja sie w waszych wypowiedziach
        makarony. Pamietam, ze w dziecinstwie, ani w moim rodzinnym domu,
        ani nikt z mojej rodziny czy znajomych nie jadl tyle makaronu!
        Niestety mnie sie szybko nudzi makaron. Trzeba jednak przyznac, ze
        jest duzo lepszy niz kiedys. Musze wyprubowac te kotleciki sojowe.
        Jak tylko sie pojawily w Polsce pamietam, ze czasami mama kupowala.
        Sprobuje, ale cos mi sie widzi, ze maz sie tym nie naje...
        • ktw2007 Re: zauwazylam, ze polska kuchnia... 23.11.07, 09:55
          NIe wiem jak jest u was , ale my jak mamy zupkę ( nawet
          bezmięsną ), potem drugie danie z surówką ( surówki i sałątki są
          sycące ) to czujemy sie bardzo najedzeni wink
        • kokieteryjna Re: zauwazylam, ze polska kuchnia... 04.01.08, 23:15
          Nie mow mezowi! Jak polejesz sosem i do ziemniakow, moze sie nawet
          nie zorientowac. U mnie z gosci nie kazdy sie orientuje, sa pewni,
          ze jedza jakies mielone czy cos. wink

          A najtaniej to wychodza steki sojowe. Paczka suchych chyba z 80
          sztuk to zaledwie koszt ok 7 zl. A przygotowanie to pikus. Wystarczy
          kostka rosolowa lub przyprawa warzywna, potem bulka tarta i jajko i
          na patelnie. Mozna tez jak komus sie znudzi doprawiac ziolami czy
          sosami na ostro. Tanszej opcji nie znam. Nie mowiac juz jak szybko
          sie takie kotleciki robi. Jak moim gosciom nie powiedzialam co
          jedza, dzieciaki myslaly, ze to nugety z kurczaka. big_grin
    • jamamma Re: jesli nie mieso to co? 23.11.07, 17:06
      Ja od czasu do czasu robię dużą ilość kotletów warzywnych ( np. z kapusty ,
      grzybów ) lub z kaszy : gryczanej lub jęczmiennej z różnymi dodatkami: cebulka ,
      pieczarki, twaróg , czy też gołąbki wypełnione ryżem, grzybami , marchwią ,
      cebulką i zamrażam kilka porcji obiadowych. Potem jak znalazł , robię do tego
      sosy: pomidorowo- czosnkowy, śmietanowo-koperkowy , lub posypuję żółtym serem ,
      w zależności od tego czy smakowo pasuje.Pycha ! No i zdrowo!smile
    • k1k2 Re: oszczedzanie a zwierzeta 28.11.07, 22:32
      z mlekiem sie nie zgadzam, niektore koty (jak i ludzien wink lubia i
      dobrze toleruja mleko nawet gdy sa dorosle

      jesli dostaja po nim rozwolnienia to oczywiscie cos jest nie tak: za
      duzo, niedobre, albo nietolerancja na mleko

      generalnie decydujac sie na zwierzaka decydujesz sie na niemale
      wydatki. i jak zawsze, taniej jest zapobiegac niz leczyc
      (szczepienia, dobrej jakosci karma, siatki zabezpieczajace przed
      wypadnieciem z okna, itp)

      takze inwestycja w drapak jest oszczednoscia... innych mebli

      piasek ktory skutecznie zatrzymuje zapachy i wystarcza na pare dni
      to oszczednosc Twojej pracy; nie warto sypac byle czego i co rusz
      wymieniac kuwete

      jesli masz dostep do trocin mozesz zamiast piasku uzywac trociny
    • k1k2 rice & beans 28.11.07, 22:34
      czyli ryz i fasola (RAZEM w jednym posilku): ta kombinacja dostarcza
      wszystkich niezbednych aminokwasow

      podobnie - nabial (kotelty z gotowanych jaj, potrawy z twarogiem czy
      zoltm serem)

      • monika1124 Re: rice & beans 29.11.07, 08:05
        My z mężem w ogóle nie jemy mięsa. Jemy za to spore ilości ryb i owoców morza.
        Polecam rośliny strączkowe, są bardzo sycące i zdrowe. U nas często jemy
        soczewicę i ciecierzycę, ale także soję. Poszukaj w internecie przepisów z tymi
        składnikami, jest ich mnóstwo. Wychodzą pyszne, sycące dania.
        • agaoki Re: rice & beans 03.12.07, 17:28
          mój mąż jest typowym Polakiem i nie wzgardziłby codzienną porcją mięsa na obiad.
          jednak potrzeba oszczędzania jak i zdrowy rozsądek (mój wpływ) każą mu zachować
          umiar. mięsny obiad mamy więc 2-3 razy w tygodniu. bardzo często robię makaron z
          warzywami. robi się to bardzo szybko, wystarcza co najmniej na 2 dni i jest
          pyszne oraz sycące. czasami jest to ryż lub kasza zamiast makaronu. polecam też
          gęste zupy ze śmietanką - można się spokojnie najeść. raz w tygodniu robię coś
          na słodko - naleśniki z serem albo leniwe pierogi.
          myślę, że dobrym wyjściem są gołąbki, ale takie z kapustą poszatkowaną (1kg
          kapusty, 0,5kg mięsa mielonego). wychodzi tego sporo, najeść się można, a mięsa
          w sumie nie potrzeba dużo.
          • szafirowaona Re: rice & beans 03.12.07, 18:28
            A jak robisz makaron z warzywami? Czy z mrozonymi? I z jakims sosem?
            Moze podrzucisz jakis przepis?
            • agaoki makaronik 03.12.07, 20:41
              dwie paczki warzyw mrożonych hortexu (wedle uznania) wrzucam na rozgrzaną oliwę
              i duszę. w tym czasie gotuję makaron, najlepiej świderki. wrzucam makaron do
              warzyw, doprawiam solą, pieprzem i innymi przyprawami (są dodane do mrożonek) i
              dodaję przecier pomidorowy. można też dodać starty ser żółty, jeśli ktoś lubi.
          • mikolajowa_mama Re: rice & beans 07.01.08, 15:03
            "> myślę, że dobrym wyjściem są gołąbki, ale takie z kapustą poszatkowaną (1kg
            > kapusty, 0,5kg mięsa mielonego). wychodzi tego sporo, najeść się można, a mięsa
            > w sumie nie potrzeba dużo."
            Podaj mi przepis na te golabki smile Chcialabym je wyprobwac, a w necie sa przepisy tak rozne ze nie wiem ktory wybrac, a chcialabym jakis sprawdzony smile
    • mikolajowa_mama Re: jesli nie mieso to co? 04.01.08, 17:45
      Ja robie kotlety z grochu wg.tego przepisu z "poradnika domowego".
      Kotlety z grochu - porcja 1,40 zł
      3 szklanki grochu, fasoli lub bobu (może być mrożony), 3 średniej wielkości ziemniaki, cebula, 2 jaja, łyżka ziaren sezamu, tarta bułka, tłuszcz do smażenia, majeranek, pieprz, sól

      Ziemniaki obrać, ugotować, przecisnąć przez praskę. Drobno pokrojoną cebulę podsmażyć na 2- -3 łyżkach oleju. Groch lub fasolę zalać wrzątkiem, odstawić na 3-4 godz., odcedzić, po czym zalać gorącą wodą i ugotować (bób oczywiście nie wymaga wcześniejszego moczenia). Następnie osączyć na durszlaku i zemleć. Dodać ziemniaki, cebulę, żółtko i jajo. Wyrobić na gładką masę, przyprawiając do smaku solą, pieprzem, majerankiem. Jeśli masa będzie za rzadka, zagęścić ją 1-2 łyżkami tartej bułki (do kotletów z bobu można też dodać 10 dag bryndzy). Uformować z masy małe kotlety, obtoczyć je w bułce tartej wymieszanej z sezamem, posmarować pianą ubitą z białka. Ostrożnie kłaść łopatką (łatwo pękają) na rozgrzany na patelni tłuszcz, smażyć z obu stron na rumiano. Podawać z kaszą gryczaną i sosem pieczarkowym oraz surówką z kalarepki, rzodkiewek i koperku. 100 g - 170 kcal.
      Nie robilam wersji z bryndza.
      Pozdrawiam
      • roxanne1 Re: jesli nie mieso to co? 04.01.08, 17:58

        • hala24_2 Re: jesli nie mieso to co? 04.01.08, 21:20
          Wątróbka , serduszka, żołądki, żeberka- to wprawdzie mięso(podroby)
          są tanie i w sosiku lub duszone całkiem smaczne.Mój facet to lubi. A
          jak zapytałam o danie bez mięsne to powiedział barszcz biały ale on
          to potrafi jeść codziennie i na różne sposoby o jakich mi się nawet
          nie sniło więc się nie liczy.
          Placki ziemniaczane robie zwykle z sosem grzybowym i też się
          zajada.Polecam krokiety, racuszki z pieczarkami i barszczyk czerwony
          do popicia. Czasem robie pizze na własnym cieście i max 4 plasterki
          wędliny, pieczarki, papryka i żółty ser.
    • asiula30 Re: jesli nie mieso to co? 05.01.08, 22:02
      Ja tez staram sie w miare mozliwosci urozmaicac diete, szczegolnie dania obiadowe. Podam przykladowe obiady w moim domu
      - ziemniaki, jajka w sosie chrzanowym, marchewka z groszkiem
      - pierogi - z kapusta i grzybami, czy ruskie
      - leniwe pierogi polane maselkiem
      - ziemniaki kalafior jajko sadzone
      - kluchy z pary, sos gulaszowy (zamrazam jak zostanie od gulaszu) czerwona duszona kapusta
      - ziemniaki, kotlety z jajek (bardzo smaczne polecam!!)surowka z kiszonej kapusty
      - lazanki z kapusta i pieczarkami
      - pyry z gzikiem (dla niewtajemniczonych ziemniaki do tego twarozek z cebula i czosnkiem)
      - zupy raczej geste - pomidorowa, jarzynowa, zurek (wywar na boczku lub surowej bialej kielbasie)z ziemniakami i jajkiem, ogorkowa, barszcz ukrainski i inne
      - makaron (w ksztalcie ryzu)z warzywami w sosie pomidorowym
      - makaron z tunczykiem
      - ziemniaki mintaj(do ryby sos jogurtowy z ogorkiem konserwowym) surowka z marchwi i jablka
      - ziemniaki ryba duszona w sosie cytrynowym surowka z pora z jablkiem

      Wydaje mnie sie ze tych potraw bezmiesnych troszke jest wystarczy "wesola tworczosc"smile
      • hala24_2 Re: jesli nie mieso to co? 07.01.08, 15:58
        jutro skazystam z Twoich podpowiedzi.
        a i mam pytanie jak robisz tą duszoną czerwoną kapuste? kiedyś
        jadłam u kogoś smakowała mi a niemam pojęcia jak się robi.
        • mrowka_r Re: jesli nie mieso to co? 13.01.08, 21:02
          Ponieważ gotuję nie tylko dla siebie, ale również
          dla męża który lubi dużo zjeść czasem muszę wymyślać
          jakieś nowe potrawy, żeby grzecznie jadł obiad w pracy smile

          Ostatnio hitem jest gęsta zupa z pieczarkami,
          ogórkiem kiszonym, oliwkami i nie wielką ilością mięsa (np. udko) zagęszczona
          "zupą ogonową".

          Czasem robię naleśniki z serem. Dodaję do serka np. startą skórkę z cytryny.
          Układam w naczyniu żaroodpornym, zalewam śmietaną wymieszaną z odrobiną cukru i
          zapiekam w piekarniku. Sprawdza się zwłaszcza jako danie do odgrzania następnego
          dnia (robię po przyjściu z pracy i mam obiad na drugi dzień gotowy).

          Wspominałyście o makaronach. Muszę koniecznie odszukać mój ulubiony przepis na
          zapiekankę z makaronu z owocami.

          W poszukiwaniu przepisów na bezmięsne dania zachęcam do wejścia na stronkę:
          puszka.pl/index.php3
          • teacherka Re: jesli nie mieso to co? 13.01.08, 22:47
            > Ostatnio hitem jest gęsta zupa z pieczarkami,
            > ogórkiem kiszonym, oliwkami i nie wielką ilością mięsa (np. udko) zagęszczona
            "zupą ogonową".

            Czy moglabys podac dokladny przepis? Dzieki!smile)
            • mrowka_r Re: jesli nie mieso to co? 31.08.08, 21:55
              Aż mi głupio,że odpisuję dopiero teraz, ale ostatnio jakoś wybiórczo
              przeglądałam forum, a dziś proszę trafiłam na stary wątek i w dodatku okazuje
              się, że z kilkomiesięcznym opóźnieniem odpowiadam na posta Teacherki.
              Przepraszam za zwłokę i podaję przepis (mniej więcej bo robię na wyczucie).

              Zaczynam od ugotowania udka lub dwóch z marchewką (2-3 szt) i niewielką ilością
              soli lub vegety.
              Pieczarki kroję w plasterki(ok. 200-300 gr) i podsmażam na patelni.
              Następnie wyjmuję ugotowane mięso i marchewkę. Mięso kroję na małe kawałki, a
              marchew w kostkę.
              Do wywaru dodaję podsmażone pieczarki,pokrojone wcześniej mięso, marchewkę.
              Gotuję na małym ogniu, dorzucam odcedzony groszek konserwowy (1 puszka), trochę
              pokrojonych w kostkę ogórków kiszonych (2-3 szt) i oliwki (nie koniecznie, ale
              ja je lubię więc kilka dodaję).
              Do gotującej się zupki dodaję troszkę koncentratu pomidorowego (1-2 łyżki, nie
              więcej bo wyjdzie pomidorówka tongue_out).
              Na koniec zagęszczam to wszystko zupą ogonową wymieszaną w 1/2 szklanki zimnej
              wody.
              Zagotowuję, ewentualnie doprawiam pieprzem i papryką w proszku.
              Ma być pikantne, przynajmniej u mnie taka najbardziej smakuje wszystkim.
              Kiedyś dodałam pod koniec pokrojone w kostkę ugotowane ziemniaki i też pasowały
              tak więc można poeksperymentować smile
              • beatrix_75 Re: jesli nie mieso to co? 01.09.08, 08:30
                czyli cos na kształt strogonova smiletylko zamiast wołowiny -
                kurczak ..

                Brzmi smacznie - musze sprobowac smile
                pozdr..dzieki za przepis wink
              • teacherka Re: jesli nie mieso to co? 01.09.08, 20:52
                Mniam, mniam
                Mrowka, dzieki za przepissmile Better late than never - jeszcze jestem na forumsmile
                • dorota20w Re: jesli nie mieso to co? 16.12.08, 01:57
                  my uwielbiamy wszelkiego rodzaju pueree
                  z brokuła
                  z zielonego groszku
                  z suchegozoltego grochu
                  z ziemniaków i szpinaku
                  • sorbek Re: jesli nie mieso to co? 18.01.09, 18:34
                    my jadamy np makaron pełnoziarnisty z brokułem i sosem serowym knorr chyba pychotka

                    poza tym zupki wszelkiego rodzaju oraz placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym
                    krokiety z parówkami albo z kapustą i grzybami
                    jedyna słodka potrawa jaka przejdzie u nas na obiad to kluski na parze z sosem
                    toffi ( sklepowym)
                    • atela Re: jesli nie mieso to co? 18.01.09, 23:24
                      idealny bezmięsny obiad to fasolka szparagowa (polana tartą bułką), ziemniaki,
                      sadzone jajko (trochę pieprzu) i duża łyżka twarogu ze śmietaną.
    • kura28 Re: jesli nie mieso to co? 20.01.09, 13:37
      Moje ulubione zestawy:

      Makaron z brokułami
      Kopytka z kapustą zasmażaną
      Kluski na parze z sosem węgierskim warzywnym
      Kotlety sojowe + kasza + sos grzybowy + surówka
      Ryż/makaron zapiekany z warzywami
      Lazania ze szpinakiem
      Omlet z pieczarkami
      Jajko sadzone + ziemniaki pieczone + sałatka z pomidorów

      Nie jestem wegetarianką ale mięsa po prostu nie lubię - na szczęscie
      mąż dał się przekonać do bezmięsnych posiłków.
    • dorota20w Re: jesli nie mieso to co? 20.01.09, 22:32
      wczoraj miałam jajko sadzone z sezamem
      dzisiaj była pizza margerita
      jutro będa kotlety z boczniaka bo udało mi się kupić go dzis w
      promocji (tacka 250gram za 1 zł akurat porcja na dwoje)
      na piątek będą do obaidu sledzie, może w śmietanie... jeszcze nie
      podjęłam decyzji, choć juz się moczą
    • nighthrill Re: jesli nie mieso to co? 22.01.09, 15:08
      Wypowiem się jako ścisła wegetarianka ( żadnego mięsa, ryb, żelatyny, ograniczam
      jajka).
      Oto moje ulubione dania :

      - kotlety z czerwonej fasoli ( fasola z puszki, podsmażona cebulka, ser żółty,
      bułka tarta) plus ryż ( biały lub brązowy, nie używam woreczków) plus surówka
      - kasza gryczana z podsmażonymi pieczarkami i śmietaną
      - spaghetti z sosem pomidorowym, zamiast mięsa mielonego ugotowany granulat sojowy
      - lazania wege - tu można puścić wodze fantazji, czasem przekładam makaron
      smażonym bakłażanem i pieczarkami, czasem granulatem i pomidorami, sos raz
      pomidorowy, raz beszamelowy
      - gotowane warzywa (papryka, cebula, pomidory, groszek) z ziemniakami lub ryżem
      - kotlety sojowe z ziemniakami i mizerią
      - kotlety ze wszystkiego dosłownie - z kasz, z płatków owsianych, z marchwi,
      ryżu, grochu, z ziaren
      - samosy
      - sporo potraw hinduskich z kuchni wyznawców Kriszny ( mam taką książkę
      kucharską i bardzo nam one smakują)
      - podsmażane parówki sojowe z musztardą, do tego chleb razowy lub ziemniaki
      - jak mnie przyciśnie to coś kupnego, ale rzadko - czasem kluski na parze,
      czasem ruskie pierogi ( trudno znaleźć bez smalcu w składzie). Naleśników smażyć
      nie umiem, po wielu próbach poddałam się.

      Życie bez mięsa jest naprawdę zdrowe i smacznesmile Co do oszczędności to różnie
      być może, my np. kupujemy dużo eko produktów, które są droższe, a także
      sprowadzamy z Czech kosmetyki nietestowane na zwierzętach. Jeśli chodzi o chemię
      używam Froscha, a to koszt 6-7 zł za butelkę płynu do naczyń, ale ważne jest dla
      mnie, żeby starać się nie zanieczyszczać środowiska.
      • olgwie37 Re: jesli nie mieso to co? 28.02.09, 17:24
        Witajcie. Proponuję zajrzeć na stronę www.puszka.pl - dużo
        różnorakich wegetariańskich przepisów. Polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja