asia.asz
28.11.07, 11:33
jesli byl taki watek to prosze o linka.
wlasnie przygarnelismy kociaka. maz chcial, ja bardziej z litosci. jest po wizycie u weterynarza (tu oszczedzac sie nie da - szczepionka i odrobaczenie musi byc zwlaszcza jesli ma sie dziecko male)
ale co z innymi rzeczami?
czy da sie oszczedzic?
ja wpadlam na pomysl zeby przede wszystkim nie przyzwyczajac go do miesnych jedzen z puszki (mialam kiedys kota ktory tylko to jadl, na inne rzeczy krecil nosem, wiec... kupowalismy), kupilismy tylko sucha karme, dajemy mleko (tu oszczednosc jest bo pisalam w watku o mleku ze czesto wylewamy wiec teraz kot wypija

, piasek nie musi byc najdrozszy, co jeszcze?