Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto?

25.01.08, 00:08
Czy warto kupować zmywarkę tylko w celu oszczędzania wody? Po zakupie zmywarki
zaobeserowaliście duży spadek żucycia wody czy wyszło na zero z racji ze
doszedł prąd?
Drugie pytanie. Jakiej firmy polecacie kuchenke gazową z piekarnikiem
elektrycznym?
pozdrawiam
    • b-b1 Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 09:36
      Zmywarke jak najbardziej warto-oszczędza nie tylko wode ale i gaz-jesli ciepła wodę masz "gazową", albo prąd-jesli masz przepływowy ogrzewacz wody. Podam Ci link-jest w temacie gdzieś nawet porównanie zmywania pod bieżąca i w zmywarce .(wychodzi na korzyśc zmywarki )U mnie spadło zużycie pradu(bo zmywałam przewaznie wieczorem, więc w kuchni trzeba było zapalac światło, gazu-bo ciepła woda mam teraz na gaz, i wody-tu najwieksza oszczędnosc..
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=72187970
      Na kuchenkach sie nie znam-ale chetnie dowiem się, czy sa takie z oszczędnym piekarnikiem-bo zawsze coś pieke. Teraz mam Amice-już z 10 lat..
    • marzeka1 Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 15:09
      Zmywarkę dopiero kupie, bo robię całą kuchnię pod zabudowę, nie wymieniam tylko kuchenki, 2 lata temu kupiłam gazową z elektrycznym piekarnikiem z termoobiegiem firmy Mastercook, baaaardzo jestem z niej zadowolona, piekarnik świetnie się sprawuje- warto za to było zapłacić.
      Koleżanka, któa od lat ma zmywarkę mówi, że są oszczędności i na wodzie, i na prądzie.
    • jop Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 15:22
      Tak - po zakupie zmywarki rachunki za ciepłą wodę spadły ok. o 1/4.
      A że ciepłą wodę mam dość drogą, jest to istotna oszczędność.
      • lorienn1 Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 16:20
        Dziewczyny, nie żałujcie sobie na zmywarkę. same plusy smile
        • mama_piotrusia1984 Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 19:34
          a ja mam pytanie dotyczące oszczędności zmywarki w przypadku, gdy
          wodę podgrzewa się w czajniku i pomywa w zlewie? czy wychodzi to
          drożej jak w zmywarce?
          • mary_lu Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 19:46
            W tym przypadku ja bym głównie zaoszczędziła na antydepresantach wink

            Czułabym się jak niewolnica z Trzeciego Świata, gdybym w XXI wieku
            musiała zmywać w ten sposób naczynia.
          • budyniowatowe Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 19:54
            mama_piotrusia1984 napisała:

            > a ja mam pytanie dotyczące oszczędności zmywarki w przypadku, gdy
            > wodę podgrzewa się w czajniku i pomywa w zlewie? czy wychodzi to
            > drożej jak w zmywarce?

            I tak w jednym czajnuku wody gary z calego dnia umyjesz?
          • jop Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 25.01.08, 20:43
            Powiedz, że to podpucha. Kombinacja tak skrajnie obciachowego nicka i
            paranoidalnego pytania nie może być przypadkowa...
            • kura28 Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 01.02.08, 20:22

              Fakt, pytanie zwaliło mnie z krzesła, ale co w nim jest paranoidalnego???
              • mat.an Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 22.02.08, 19:24
                To pytanie nie jest paranoidalne. Wiele dziewczyn tak zmywa, niestety. Myje w
                ciepłej wodzie w misce, płucze w zimnej, bieżącej. W tym wypadku do ceny wody i
                energii należałoby jeszcze doliczyć koszt leków, które w przyszłości zostaną
                wydane na leczenie wyziębionych stawów.
                Ja kupiłam zmywarkę, mimo, że ciepłą wodę mam w miarę niedrogą (zimą grzeje ją
                piec węglowy, a latem prąd na drugiej taryfie). Kupiłam, bo mój czas, ręce i
                kręgosłup jest droższy, oraz dlatego, że b.dużo płacę za wywóz szamba.
              • jop Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 22.02.08, 21:43
                Tylko komuś, kto ma mocno nie po kolei w głowie, mogą do niej przychodzić takie
                pomysły. Ale konkretnie co do szczegółowej diagnozy to kłócić się nie będę.
                • pio1303 mój mąż zrobił doświadczenie 23.02.08, 19:21
                  Jeszcze przed zakupem zmywarki mój mąż postanowił sprawdzić ile to naprawdę wody
                  zużywamy do mycia.
                  Cały dzień składaliśmy naczynia w zlewie i wszędzie dookoła (4 osobowa rodzina
                  trochę tego zużywa). Wieczorem Piotrunio zabrał się do mycia. Oczywiście pod
                  bieżącą wodą. Wcześniej spisał liczniki wody. Okazało się, że zużył 100 l wody,
                  w tym 80 l wody ciepłej ogrzewanej gazem.
                  To doświadczenie od razu przekonało go do kupna zmywarki, która zużywa ok.16 w
                  całym cyklu. Nie zauważyłam wzrostu rachunków za prąd, a za wodę i gaz
                  oczywiście jest spadek.
                  Cena detergentów do zmywarki wcale tak bardzo nie odbiega od cen dobrej jakości
                  płynów do mycia ręcznego (które podczas mycia naczyń przez córkę znikały w
                  tempie zastraszającym). Do tego jeszcze trzeba sobie doliczyć czas, ból
                  kręgosłupa, zniszczone dłonie i wydany na ich pielęgnację krem.
                  Teraz zamiast walczyć z tłuszczem i zaschniętymi resztkami, pakuję wieczorem
                  zmywarę, robie sobie herbatkę i czytając książkę relaksuję się.
                  Polecam wszystkim i pozdrawiam
                  Ela
    • monkamaj Re: Energooszczedny piekarnik i zmywarka Warto? 29.02.08, 20:28
      zmywarkę polecam!
      moja trzyosobowa rodzina używa zmywarki najczęsciej co dwa dni, ale nic mi nie
      smierdzi ze środka na szczęscie, nie wiem jak duże są oszczędności, gdyż
      użytkuję ją 1,5 miesiąca i jeszcze nie było nowych rachunków za wodę, ale
      oszczędność czasu, ciepłej wody (ogrzewana na taryfie prądowej w czasach gdy
      zmywałam ręcznie często kończyla się zanim ktoś się wieczorem wykapał i trzeba
      było myć się w letniej), braku sprzeczek, kto pozmywa i braku zawalonego zlewu
      orz braku ociekaczki - to sa dla mnie plusy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja