sprawdzenie licznika energii elektrycznej

28.02.08, 07:44
Od jakiegoś czasu mamy więcej zużycia energii. W jaki sposób można
sprawdzic licznik, czy musi to być elektryk lub ktoś z zakładów
energetycznych?
    • b-b1 Re: sprawdzenie licznika energii elektrycznej 28.02.08, 09:59
      Próbowałam znaleźc elektryka, który sprawdziłby licznik-ale każdy się tłumaczył,
      że nie ma odpowiedniego sprzętu , wiec pozostała tylko ekipa z elektrowni.
      • orissa Re: sprawdzenie licznika energii elektrycznej 28.02.08, 14:08
        Dzwonisz do elektrowni i mówisz, że chciałabyś elektryka poprosić do sprawdzenia
        instalacji przy liczniku. Do mnie przyszedł bez problemu, po 3 dniach od
        telefonu, był ustalony konkretny dzień w przedziale godzinowym wybranym przeze
        mnie. Usługa ta nic nie kosztowała.
        • b-b1 Re: sprawdzenie licznika energii elektrycznej 01.03.08, 10:22
          orissa napisała:

          > Dzwonisz do elektrowni i mówisz, że chciałabyś elektryka poprosić do sprawdzeni
          > a
          > instalacji przy liczniku. Do mnie przyszedł bez problemu, po 3 dniach od
          > telefonu, był ustalony konkretny dzień w przedziale godzinowym wybranym przeze
          > mnie. Usługa ta nic nie kosztowała.

          To dziwne, że usługa za darmo...
          Mnie zaraz uprzedzono-jesli licznik bedzie po sprawdzeniu ok-płace za tę usługe
          ok 150zł, jesli bedzie zepsuty nie płace nic.
          Jako, ze był zepsuty-nakręcał podwójnie-został zabrany do ekspertyzy usługa nic
          mnie nie kosztowała i dostałam za darmo nowy licznik.
          • orissa Re: sprawdzenie licznika energii elektrycznej 01.03.08, 12:25
            Ja nic nie płaciłam. Nawet żadnego kwitka nie musiałam podpisywać, że elektryk
            był. Przyszedł, sprawdził co trzeba, powiedział, że wszystko ok i poszedł. Mam
            takiego sąsiada, który od lat cwaniakuje i ciągle od kogoś prąd kradnie, jedne z
            jego popisów - podłączenie się do licznika na strychu i do reklamy na budynku,
            mimo, że go na tym złapali, to żadnych konsekwencji. Elektryk sprawdzał między
            innymi pod tym kątem, kilka dni wcześniej siadły mi korki i zablokował się
            kocioł grzewczy, na serwisie powiedzieli, że nie ma takiej opcji żeby kocioł nie
            grzał, że to coś może być z instalacją.
            A może to zależy od dostawcy? Ja "należę" do Energa S.A.
            • b-b1 Re: sprawdzenie licznika energii elektrycznej 01.03.08, 12:38
              Być może zalezy od dostawcy-chyba na pewnosmileJa mam Vaterfala
              Widocznie zbyt wiele było zgłoszeń, i dostawca sobie obwarował pewna kwota
              sprawdzanie licznika. 150 zł skutecznie odstrasza wszelkich , którym się wydaje,
              że 5 zł więcej w miesiacu to juz tragedia..
              U mnie było za dużo o prawie 3 tyś wiec 150 zł już dużej różnicy nie
              robiło-jakby trzeba było dopłacićsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja