nie-zarobione=nie-zaoszczedzone

18.04.08, 00:16
Mam wyrzuty sumienia-otóż pojawiły sie ostatnio korzystniejsze lokaty
bankowe.. a ja wciąż trzymam kasę na w miarę dobrze-ale nie na najlepiej
oprocentowanym koncie bankowym.. Nie chce mi sie zmieniać banku (formalności,
chodzenie, a oferty wciąż sie zmieniają..) i miesięcznie przepada mi-z moich
obliczeń wynika, 100-200zl..Czekam na to, że mój bank podniesie
oprocentowanie, ale jako nic sie nie dzieje..
Nie wykorzystałam tez możliwości dofinansowania z urzędu..-i dopiero teraz sie
zawzięłam i składam podanie..

W związku z tym pojawia sie pytanie: czy brak aktywności ,pewna bierność,
która sie w tej sytuacji wytwarza nie powoduje sytuacji, gdzie pieniądze są
'na wystawienie reki', a ja nie wykorzystując okazji, tracę je?

czy pieniądze które nie zostały zarobione, należy uważać za stracone-za brak
oszczędności..?
    • advancia Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 10:58
      Tak się zachwycasz lokatami bankowymi, a nie bierzesz pod uwagę faktu, dlaczego
      banki podnoszą oprocentowanie? Rośnie inflacja, więc tak naprawdę od tych
      bankowych % odejmij ponad 4%. A że z prognoz wynika, że inflacja będzie rosła,
      toteż i banki próbują mamić ludzi potencjalnie wyższym zarobkiem na lokatach.
      Pic na wodę smile
      • martabg Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 11:02
        Ale jak nie zmieni, to będzie jeszcze więcej stratna, czy nie?
    • martabg Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 11:01
      Myślę, że świadomie rezygnujesz ze swoich pieniędzy.
      Też ostatnio otworzyły mi się oczy, okazało się, że swoje pieniądze
      trzymam na dość kiepskich warunkach... Znalazłam takie konto, które
      przyniesie mi DWA razy więcej pieniędzy i mam zamiar je w przyszłym
      tygodniu zmienić.
      Poza czasem nie będzie mnie to nic kosztować, a mogę w roku
      zyskać "za darmo" urlop dla jednej osoby...

      Myślę, że spokojnie możesz uznac te pieniądze za stracone, to tak,
      jakbyś powiedziała swojemu szefowi, że nie chcesz podwyżki, chciaż
      nie musiałabyś na nią więcej pracować...

      Przyjmijmy, że w roku tracisz 1500zł.
      Naprawdę nie miałabyś pomysłu, co z nimi zrobić?smile))

      Pozdrawiam i radzę podnieść się z przed komputera i ruszyć do banku,
      przecież ostatnim razem, jak załatwiałać formalności związane z
      lokatą, nie trwało to aż tak długo?smile Nawet, jesli poświęcisz na to
      godzinkę... To i tak wychodzi niezła stawka godzinowa, hiehiesmile
      • agatka_s Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 13:58
        Moim zdaniem to (nie wykorzystanie nadarzajacych sie okazji) wlasnie
        jest nieumiejetnosc oszczedzania.

        Moim zdaniem oszczedzanie nie jest tozsame z kupowaniem najtanszych
        rzeczy, albo odmawianiem sobie wszystkiego, raczej jest to
        racjonalne wykorzystwanie wszystkich zasobow (w tym swoich
        mozliwosci intelektualnych itp) aby stac nas bylo na coraz wiecej.

        • stemmini Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 19:43
          agatka_s napisała:

          > Moim zdaniem to (nie wykorzystanie nadarzajacych sie okazji) wlasnie
          > jest nieumiejetnosc oszczedzania.
          >
          > Moim zdaniem oszczedzanie nie jest tozsame z kupowaniem najtanszych
          > rzeczy, albo odmawianiem sobie wszystkiego, raczej jest to
          > racjonalne wykorzystwanie wszystkich zasobow (w tym swoich
          > mozliwosci intelektualnych itp) aby stac nas bylo na coraz wiecej.
          >

          masz racje-Ten post mnie najbardziej przekonał.
          Jest tutaj 'potencjał zmarnowany'. Zachowuje sie biernie, nie wykorzystuje
          okazji, bo mi sie nie chce.. I to nie tylko jeśli chodzi przykładowo o lokatę,
          ale też o inne aspekty życia...
          Są to pieniadze nie zaoszczędzone, stracone, bo na to pozwoliłam.

    • jamamma Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 12:43
      Czas to pieniądz, więc wygospodaruj go , by pomnożyć zyski.smile
    • ula27121 Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 13:34
      stemmini napisała:

      > czy pieniądze które nie zostały zarobione, należy uważać za
      stracone-za brak
      > oszczędności..?

      Według mnie nie. Jak można stracić coś czsgo się nie ma? Jak można
      nie oszczędzać pieniędzy, których się nie ma?

      Czym innym jest złe gospodarowanie pieniędzmi, nie oszczędne życie i
      strata piniędzy bo się przepłaciło za coś bezsensu, albo grało się
      na giełdzie.

    • bwportal.pl Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 15:09
      Na pewno dobrze liczysz swoją stratę?

      > i miesięcznie przepada mi-z moich
      > obliczeń wynika, 100-200zl.

      Załóżmy, że między lokatą "OK", a lokatą "lepszą" różnica wynosi 1%. To by oznaczało, że na lokacie masz prawie 250.000 pln wink Co ty robisz na forum oszczędzamy? wink

      TO o czym piszesz w ekonomii nosi nazwę kosztu alternatywnego. Zawsze ponosimy jakiś koszt alternatywny. Każda decyzja, każdy wybór (prawie) ma swój koszt alternatywny. Tutaj za cenę czasu wolnego i spokoju tracisz zysk z odsetek.
      • agatka_s Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 18.04.08, 21:46
        bwportal.pl napisał:

        > Na pewno dobrze liczysz swoją stratę?
        >
        > > i miesięcznie przepada mi-z moich
        > > obliczeń wynika, 100-200zl.
        >
        > Załóżmy, że między lokatą "OK", a lokatą "lepszą" różnica wynosi
        1%. To by ozna
        > czało, że na lokacie masz prawie 250.000 pln wink Co ty robisz na
        forum oszczędza
        > my? wink
        > >


        Blad

        Oto obecne oprocentowanie w mbank (zrobilam copy-paste)

        eKONTO 0,0%
        izzyKONTO 0,70%
        eMAX 1,85%
        eMAX plus 5,50%

        Jak widac nawet na rachunku typu ROR w jednym banku roznica moze
        siegac 5,5%. A wtedy aby miec roznice od 0 do 1200 zl na rok z
        odsetek wystarcza kwota 22.000 oszczednosci.

        Generalnie nie lubie jak ktos komus grzebie w portfelu (na koncie),
        a tym bardziej cenzuruje dostep do forum. Kazdy, nawet majacy
        250.000 na koncie ma prawo bywac na tym forum.


        • bwportal.pl Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 20.04.08, 22:32
          > Blad

          Gdzie błąd? eMax, ani tym bardziej eKonto to nie są lokaty/konta oszczędnościowe. Różnice między lokatami wynoszą 0,5 - 1,x %. No chyba że autorka wątku naprawdę ma na myśli różnicę między lokatą "OK" czyli np. eMax, a lokatą "lepszą" czyli np. eMax plus.

          > a tym bardziej cenzuruje dostep do forum.

          A czy ja komuś cenzuruję dostęp? Napisałem, żeby autorka nie pisała tutaj? Nie zauważyłaś smiley'ów? Napisałem tak, bo raczej spodziewam się, że autorka wątku źle liczy swoją miesięczną stratę. Czasami się zdarza np. że ktoś myli oprocentowanie roczne z miesięcznym, pomija podatek belki, itp.

          > nawet majacy
          > 250.000 na koncie ma prawo bywac na tym forum.

          Oczywiście!
    • chicarica Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 21.04.08, 10:00
      Najbardziej niesłusznym założeniem jest tutaj przekonanie, że konto bankowe
      służy do przechowywania oszczędności.
      • bwportal.pl Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 21.04.08, 12:19
        Dlaczego nie? Wszystko zależy od tego jaka płynność nas interesuje, jakie ryzyko jesteśmy w stanie ponieść i jaki horyzont czasowy zakładamy. Jak mam trochę kasy ale wiem, że wydam jej sporą cześć na najbliższe wakacje, to nie będę się pchał w fundusze czy akcje, bo na bezpiecznych nie zarobie więcej, a na ryzykownych mogę stracić.
        • kokieteryjna Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 22.04.08, 04:04
          A co sadzicie o lokacie w GetIn banku?
          Wg reklamy daja 7,5% rocznie na lokacie.
          Brzmi kuszaco. Jak myslicie?
          • bwportal.pl Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 26.04.08, 18:46
            Teraz to nawet 8% przy lokacie dwuletniej. Odpowiedź zależy od dwóch rzeczy: 1. Ile masz do ulokowania. Jak b.dużo, to możesz negocjować warunki, może nawet lepsze niż oferuje Getinbank. 2. Oprocentowanie lokaty jest stałe. Jeśli przewidujemy, że RPP nie podniesie stóp % i będą one już tylko spadać, to to jest dobry moment na taką lokatę. Natomiast jakby inflacja, a co za tym idzie i stopy procentowe, miała się piąć jeszcze w górę, to za chwilę pojawią się lepsze lokaty, o wyższym oprocentowaniu.
            No i jeszcze jedna kwestia - czy chce się zamrozić gotówkę na 2 lata na lokacie (lokata to nie konto oszczędnościowe).
            • stemmini Re: nie-zarobione=nie-zaoszczedzone 27.04.08, 23:52
              bwportal.pl napisał:

              > Teraz to nawet 8% przy lokacie dwuletniej. Odpowiedź zależy od dwóch rzeczy: 1.
              > Ile masz do ulokowania. Jak b.dużo, to możesz negocjować warunki, może nawet l
              > epsze niż oferuje Getinbank. 2. Oprocentowanie lokaty jest stałe. Jeśli przewid
              > ujemy, że RPP nie podniesie stóp % i będą one już tylko spadać, to to jest dobr
              > y moment na taką lokatę. Natomiast jakby inflacja, a co za tym idzie i stopy pr
              > ocentowe, miała się piąć jeszcze w górę, to za chwilę pojawią się lepsze lokaty
              > , o wyższym oprocentowaniu.
              > No i jeszcze jedna kwestia - czy chce się zamrozić gotówkę na 2 lata na lokacie
              > (lokata to nie konto oszczędnościowe).
              >



              Stopy wzrosną
              oferty sa już 8,5% 'gdzieniegdzie'

              po prostu chciałabym jednak nie poprzestawać na koncie, kore jest oprocentowane
              'ponad 5%', skoro sa np. takir 8% lokaty i stad wykluło sie pytanie...
Pełna wersja