prośba o pomoc w oszczędzaniu

21.09.08, 20:47
Przede wszystkim witam Was bardzo serdecznie.

Stawiam swoje pierwsze kroki w oszczędzaniu i chciałam Was prosić o pomoc...
Moja sytuacja wygląda następująco: mamy z mężem po 25 lat i prowadzimy własną
firmę. Założyliśmy ją zaraz po szkole, zaczęła się dosyć szybko rozwijać.
Pracowaliśmy po kilkanaście godz. na dobę. Nie było czasu na studia, mimo, że
oboje mieliśmy bardzo dobre oceny w liceum. Starczyło czasu tylko na studium
policealne, bo tam w ogóle nie trzeba było się uczyć. Teraz żałujemy tej
decyzji i idziemy na studia zaoczne. Każdy na inne , ale obydwa kierunki będą
sporo kosztować-w sumie około 1500 zł na miesiąc plus dojazdy.
Oczywiście znacznie spadną nam obroty, gdyż nie będziemy już mogli tyle
pracować. Na jedzenie i rachunki nam wystarczy. Pół roku temu kupiliśmy dom,
ale bez kredytu ( z pomocą rodziców) , więc zostają tylko opłaty bieżące. W
ciągu najbliższych dwóch lat planujemy też dziecko.
Jak widać , wydatki będą ogromne, a dochody mniejsze.

I tu pytanie do Was: na czym najlepiej i najefektywniej zaoszczędzić:

czy kupować jedzenie gotowe, czy bardziej opłaca się samemu gotować?

Proszę Was o rady, bo jestem w tym temacie kompletnie zielona.

Pozdrawiam serdecznie
    • krzysztofsf Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 21.09.08, 20:56
      Sadzac z waszych dotychczasowych sukcesow, dacie sobie swietnie rade.
      • pulpet_estradowy Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 21.09.08, 21:21
        Dziękuję Ci za taka odpowiedź, ale jednak trochę się niepokoję. Pewnie niebawem
        pozbędziemy się oszczędności, a ciągle trzeba jednak utrzymywać firmę-sam ZUS to
        800 zł. Przy małych obrotach może być teraz trudno.
        Do zmiany popchnęło nas to, że jesteśmy młodymi ludźmi , a siedzimy ciągle sami
        w domu i pracujemy-praca przez internet, bez bezpośredniego kontaktu z klientem.
        Z powodu braku czasu i pracoholizmu , straciliśmy większość znajomych. Po
        dobrych studiach wolimy znaleźć przyzwoitą pracę, może z mniejszymi dochodami
        niż teraz, ale wśród ludzi.
    • to-wlasnie-ja Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 22.09.08, 20:38
      Ja wypowiem sie jedynie w kwestii jedzenia. Na pewno oszczedniej i zdrowiej gotowac samodzielnie. Zawsze tez mozna ugotowac wieksza ilosc dan typu golabki czy krokiety i zamrozic . Masz wtedy tez gotowy domowy posilek w awaryjnych czasowo sytuacjach.
      • pulpet_estradowy Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 23.09.08, 11:22
        Bardzo Ci dziękuję za odp. A czy zupa warzywna i bigos nadają się do zamrożenia?

        A może pomysły na jakieś jedzonko, które mogę brać ze sobą na wyjazdowe weekendy
        do szkoły? -oprócz kanapek ( będę miała dostęp do lodówki w "weekendy ze szkołą"
        , więc nie muszą być to dania "suche" , ale takie , które po dwóch dniach też
        dobrze smakują).

        • krzysztofsf Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 23.09.08, 14:23
          pulpet_estradowy napisała:

          > Bardzo Ci dziękuję za odp. A czy zupa warzywna i bigos nadają się do zamrożenia
          > ?

          Bigos tak.


          > A może pomysły na jakieś jedzonko, które mogę brać ze sobą na wyjazdowe weekend
          > y
          > do szkoły? -oprócz kanapek ( będę miała dostęp do lodówki w "weekendy ze szkołą
          > "
          > , więc nie muszą być to dania "suche" , ale takie , które po dwóch dniach też
          > dobrze smakują).
          >
          To znaczy masz dostep do lodowki i mikrofali, zeby cos sobie podgrzac?
          • to-wlasnie-ja Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 23.09.08, 14:37
            Krzysztof juz odpowiedzial, ze bigos jak najbardziej. Co prawda niektorzy mroza i rozne zupy, ale mnie osobiscie nie smakuja i tego nie mroze.Sama sprobuj i ocen, czy Wam podejda smakowo. Napewno nie mroz nigdy zup ze smietana.
            Pomysl na szybkie jedzenie - chocby leczo, fasolka po bretonsku . Mozesz zrobic i od razu po zrobieniu wlozyc do sloika, zeby zaciagnal, wowczas nie trzeba pasteryzowac. Ja tak robie mezowi na wyjazdy.
          • pulpet_estradowy Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 23.09.08, 19:33
            krzysztofsf napisał:

            > pulpet_estradowy napisała:
            >
            > > Bardzo Ci dziękuję za odp. A czy zupa warzywna i bigos nadają się do zamr
            > ożenia
            > > ?
            >
            > Bigos tak.
            >
            >
            > > A może pomysły na jakieś jedzonko, które mogę brać ze sobą na wyjazdowe w
            > eekend
            > > y
            > > do szkoły? -oprócz kanapek ( będę miała dostęp do lodówki w "weekendy ze
            > szkołą
            > > "
            > > , więc nie muszą być to dania "suche" , ale takie , które po dwóch dniach
            > też
            > > dobrze smakują).
            > >
            > To znaczy masz dostep do lodowki i mikrofali, zeby cos sobie podgrzac?
            >



            Tak, do lodówki i mikrofali. Ale nie do kuchenki klasycznej, dlatego w te
            weekendy odpada gotowanie, pozostaje jedynie przygrzanie.

            • leigif Re: prośba o pomoc w oszczędzaniu 25.09.08, 10:42
              Z mrożeniem zup mozesz zrobic tak, ze bedziesz mrozic sama "baze", wywar
              warzywny z kośćmi. Gotujesz wtedy 1 lub 2 razy w tygodniu dużą ilość zupy cześć
              jej zamrażasz (np. w 1l słoikach) a reszcie nadajesz ten ostateczny smak przez
              np koncentrat pomidorowy lub przecier z ogórków kwaszonych (gotowe ogórki
              przetarte są do kupienia w sklepach jak nie masz własnych lub w ogóle czasu).
              Ja często robie jeszcze tak ze nawet male ilosci rosolku zamrazam i potem mam to
              jako baze pod sos z grzybkow lub inny.
Pełna wersja