just-a25 25.10.08, 19:54 Czy da się za tyle wyżyć w we Wrocku po opłaceniu mieszkania. Młoda dziewczyna sama bez zobowiązań Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
green_sofia Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 20:10 A to zależy co chcesz tam robić bo jeśli studiować (co się wiąże z kosztami) to wątpię żebyś dała radę, jeśli już to z zaciskaniem pasa i obiadkami w słoiczkach od mamusi Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 20:14 Z ciewkwości... jedzenie 400 zł - full wypas !!!! ksiązki - czytelnie bilet miesięczny - u mnie 40 zł ze zniżką ... Sama skończyłam studia nie mając rarytasów i kwota 800 zł po opłaceniu mieszkania byłaby dla mnie naprawdę przyzwoita! Odpowiedz Link
green_sofia Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 21:13 Ja obecnie studiuje we Wrocławiu więc mam świeży pogdląd na sprawę. Zacznijmy od książek - pomysł z czytelnią jest dla mnie szczerze mówiąc śmieszny, przynajmniej jeśli chodzi o mój kierunek.Przygotowywanie się na każde zajęcia, ćwiczenia, kolosy w czytelni jest niemożliwe. A jeśli chodzi o biblioteki to ilość egzemplarzy jest ograniczona. Ja mam swoje ksiązki i skrypty i nie wyobrażam sobie studenta bez podręczników. 400 zł na jedzenie to jest absolutne minimum- żaden full wypas. Też myślałam ze mniej będę wydawać na jedzenie a jednak wydaję dużo więcej. Dodaj koszty jakichś posiłków na mieście od czasu do czasu, rozywka, chociażby głupia kawa w Costa kosztuje kilkanaście złotych. Nie wspominając o chemii, kosmetykach i ubraniach. Dla mnie te 800 to przy braku pomocy bardzo ograniczona suma. Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 21:41 green_sofia napisała: > Ja obecnie studiuje we Wrocławiu więc mam świeży pogdląd na sprawę. > Zacznijmy od książek - pomysł z czytelnią jest dla mnie szczerze > mówiąc śmieszny, przynajmniej jeśli chodzi o mój > kierunek.Przygotowywanie się na każde zajęcia, ćwiczenia, kolosy w > czytelni jest niemożliwe. A jeśli chodzi o biblioteki to ilość > egzemplarzy jest ograniczona. Ja mam swoje ksiązki i skrypty i nie > wyobrażam sobie studenta bez podręczników. Na moim kierunku przeczytać trzeba było parę pozycji z ćwiczeń na ćwiczenia! Tygodniowo pewnie z 500 zł wyszłoby na same książki. Wszyscy siedzieliśmy po czytelniach > 400 zł na jedzenie to jest absolutne minimum- żaden full wypas. Też > myślałam ze mniej będę wydawać na jedzenie a jednak wydaję dużo > więcej. > Dodaj koszty jakichś posiłków na mieście od czasu do czasu, rozywka, > chociażby głupia kawa w Costa kosztuje kilkanaście złotych. No cóż... dobrze, że nie dodałaś kolacji w Belvedere co najmniej raz na miesiąc...Znam sporo osób , którzy wydają dużo więcej niż Ty i też uważają, że to absolutne minimum..... Kawa kilkanaście złotych ... - można zaprosić do siebie na kawę i kilkanaście złotych starczy na kilkanaście kaw..... > Nie wspominając o chemii, kosmetykach i ubraniach. hmmm.... wydalam na dwie osoby na chemię i kosmetyki 140 zł ! > Dla mnie te 800 to przy braku pomocy bardzo ograniczona suma. Rozumiem, dla mnie też byłaby - ale to nie znaczy, że niedałabym rady za takie pieniądze przeżyć !!!!! Odpowiedz Link
green_sofia Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 23:15 Co do książek. Niedawno rozpisywałam to na forum ale moge powtórzyć - Atlas anatomiczny-300zł, Podręcznik do anatomii-300zł Atlas histologiczny- 200zł, Podręcznik do Genetyki- 100zł, POdręcznik do Medycznego angielskiego- 75zł. I to są rzeczy które bezwarunkowo musisz mieć. Podczas pierwszej wizyty na ksero na skrypty i mniej ważne podręczniki wydałam 100zł. Ale jak już wiemy autorka jest po studiach więc ten problem odpada. Nie wiem czy chodzisz do kawiarni czy nie ale do którejkolwiek zajrzysz cena kawy zaczyna się od 10 zł. I rośnie. Nie każdego możesz zaprosić do domu, to zalezy od relacji a są ludzie i to coraz więcej którzy po prostu zaproszeń do kogoś nie przyjmują bo nie lubią i zdecydowanie wolą się spotkać na mieście. Tak samo nie wszyscy lubią spraszać gości. Co do kosmetyków jakoś bardzo rozwodzić się nie będę bo każdy używa czego lubi ale jeśli kupuję korektor, podkład, tusz to właśnie w okolicach 100 zł bo nie chcę żeby mi twarz odpadła przed czterdziestką. Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 26.10.08, 05:45 green_sofia napisała: > Co do książek. Niedawno rozpisywałam to na forum ale moge > powtórzyć - Atlas anatomiczny-300zł, Podręcznik do anatomii-300zł > Atlas histologiczny- 200zł, Podręcznik do Genetyki- 100zł, > POdręcznik do Medycznego angielskiego- 75zł. I to są rzeczy które > bezwarunkowo musisz mieć. Podczas pierwszej wizyty na ksero na > skrypty i mniej ważne podręczniki wydałam 100zł. I pierwszy semestr z glowy - sadze, ze wymienilas podstawowe cegly na swoim kierunku, ktore bedziesz kuc na pamiec przez 6 lat. Zakupy ksiazek to raczej na poczatku semestru, gdy wchodza nowe przedmioty. > Nie wiem czy chodzisz do kawiarni czy nie ale do którejkolwiek > zajrzysz cena kawy zaczyna się od 10 zł. I rośnie. Na twoich studiach to chyba raczej bedziesz miala czas na tania kawe w barku pomiedzy zajeciami a nie na chodzenie po lokalach )) Podobnie watpie, zeby bylo duzo czasu na zycie towarzyskie. > Co do kosmetyków jakoś bardzo rozwodzić się nie będę bo każdy używa > czego lubi ale jeśli kupuję korektor, podkład, tusz to właśnie w > okolicach 100 zł bo nie chcę żeby mi twarz odpadła przed > czterdzies ) Moja zona znalazla lepsza metode . Zaczela sie malowac CODZIENNIE ( i to lekko, bez podkladow) dopiero w okolicach 30-i - wlasnie dlatego, zeby nie niszczyc cery. Musze powiedziec, ze "to dziala". Odpowiedz Link
green_sofia Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 26.10.08, 09:41 I na każdy semestr pare takich cegieł trzeba dokupić. A co do życia towarzystkiego to jak widać w naszym społeczeństwie pokutuje obraz studenta medycyny który wyłącznie się uczy;/ Uwierz mi że na kawę (okienka;D) i życie towarzystkie jest naprawdę dużo czasu- wiem bo sama studiuję a poza tym obracam się wśród starszych znajomych na lekarskim którzy z tych stereotypów o studentach med tylko się śmieją. No chyba że ktoś jest mało zdolny i nie potrafi się uczyć na pamięć. Ale wtedy się na takie studia nie idzie I cieszę się że Twoja żona jest taka śliczna i ma taką ładną cerę że nie musi się malować. To duże szczęście bo nie wszyscy tak mają Odpowiedz Link
krzysztofsf Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 27.10.08, 09:53 green_sofia napisała: > I na każdy semestr pare takich cegieł trzeba dokupić. > > A co do życia towarzystkiego to jak widać w naszym społeczeństwie > pokutuje obraz studenta medycyny który wyłącznie się uczy;/ > Uwierz mi że na kawę (okienka;D) i życie towarzystkie jest naprawdę > dużo czasu- wiem bo sama studiuję a poza tym obracam się wśród > starszych znajomych na lekarskim którzy z tych stereotypów o > studentach med tylko się śmieją. Wybacz, ale czy to nie ma cos wspolnego z obnizaniem poziomu absolwentow medycyny? Rozumiem, ze na starszych latach mozna miec wiecej czasu i luzu, bo wtedy powinno sie pomalu przestawiac na myslenie, bazujac na zapamietacnych wiadomoscia, ale pierwsze lata...... > No chyba że ktoś jest mało zdolny i nie potrafi się uczyć na pamięć. > Ale wtedy się na takie studia nie idzie > > I cieszę się że Twoja żona jest taka śliczna i ma taką ładną cerę że > nie musi się malować. To duże szczęście bo nie wszyscy tak mają Kwestia odpowiednich decyzji w mlodosci. Jej mama byla lekarzem i posluchala jej rady. Odpowiedz Link
satia2004 Green Sofia 26.10.08, 10:48 Przypomiasz mi koleżankę, która kupuje wszystko co najdroższe i zawsze mówi, że to 'konieczność'. Kawa od 10zł wzwyż? Sory - gdzie Ty chodzisz? Studiowałam i mieszkam w Poznaniu, nie wmówisz mi, że Wrocek jest o tyle droższy! Sporo kawiarni to sieciówki - przykład Nescafe Cafe - zwykła kawa 6zł. No ale jasne, w pewnych miejscach trzeba się 'pokazać' za co się płaci. A już zupełnie uśmiałam się na tekst o drogich kosmetykach 'żeby mi twarz nie odpadła przed czterdziestką'. Buahahaha Troszkę wiedzy, poszperania po necie i dowiesz się, że drogie kosmetyki nic nie gwarantują. Gwiazdy po coś jednak udają się do chirurgów plastycznych nie? Rozumiem, że jesteś przyzwyczajona do pewnego standardu życia ale uważanie tego standardu za 'absolutnie niezbędny' i udowadnianie, że inaczej żyć się nie da jest mocno przesadzone. Ja się na studiach utrzymywałam za max 600zł po opłaceniu mieszkania. Książki, jedzenie, przejazdy, kawki ze znajomymi, imprezy. Szału nie było ale nie biedowałam Da się Odpowiedz Link
green_sofia Re: Green Sofia 26.10.08, 12:03 Zdziwił mnie zarzut że kupuję wszystko co najdroższe i uważam to za konieczność? Gdzie napisałam coś takiego? Dużo pieniędzy wydaję na książki i to jest JEDYNA KONIECZNOŚĆ. Nie akceptuję czytelni bo anaty po cichu się nie nauczysz tym bardziej na egzamin ustny. Dlatego książki musisz mieć w domu. Dodatkowo czytelnie nocami raczej są zamknięte. Co do kawy - podaję jak to wygląda w Pasażu Grunwaldzkim najbliższym mojej uczelni (żeby nie było ze chodze po to by się pokazac- chodzimy tam wszyscy bo jest blisko) Coffe Heaven, Cafe w biegu, Costa, Grycan- Tam Late kosztuje ok 10zł. A to są jak najbardziej sieciówki. Tyle że jak chcemy z koleżanką fajny ciuch to lepimy po kawę piętro wyżej do Maca bo tam jest za 5 zł. Tylko jak idziesz w gronie znajomych z roku i wszyscy zakrzykną "hola do costa na kawę" to głupio powiedzieć że w Costa za droga a szkoda rezygnować ze spotkania. Ja to tak widzę. Co do kosmetyków- wypróbowałam różne a że moja skóra niestety nie jest chętne do współpracy ze mną to jednak najlepiej reaguje na kosmetyki Clinique lub Chanel (ło, zaraz mi sie oberwie bo to słowa zabronione na tym forum) jednak mam to szczęście że kosmetyki funduje mi rodzicielka bo sama wie jakie mam kłopoty ze skórą Odpowiedz Link
kklekss Re: Green Sofia 26.10.08, 12:42 Czytaj uwazniej , autorka watku nie jest studentką!!! Odpowiedz Link
just-a25 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 20:23 skończyłam studia w czerwcu, mieszkam w miescie którym cięzko o prace, z stąd ta decyzja Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 20:26 Bardzo mądra decyzja....!!! Jak rozumiem masz już pracę ? Odpowiedz Link
just-a25 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 21:02 Nie mam jeszcze,szukam ale wątpie że ktoś mi da więcej na początek niż 1400zł. Mam dużo wątpliwośi. Może ktoś wie jakieś ciekawe strony z o ofetami pracy. Mam doświadczenie krótkie 3 urzędach, jestem po ekonomii Odpowiedz Link
mywork Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 25.10.08, 23:54 Słuchaj, nie ma co się załamywać. Za 800 zł da się wyżyć, faktycznie - skromnie ale się da. W dużym mieście sporo kosztuje niestety komunikacja miejska i wynajem mieszkania (może warto się jeszcze pomęczyć w mieszkaniu studenckim). Jedzenie wychodzi najtaniej jak się gotuje samemu, do pracy robi kanapki a nie zasuwa chińskie zupki i fast-foody z pobliskiego sklepiku. Ciężko z tej kwoty będzie odłożyć na ubrania czy porządne kosmetyki np. do makijażu. Ale może poproś bliskich żeby z okazji urodzin czy imienin coś ci z potrzebnych rzeczy kupowali. Szukaj pracy raczej w prywatnych firmach, tam trochę lepiej płacą i może uda się wyciągnąć więcej niż 1400 zł! Przejrzyj strony internetowe dużych firmw regionie, tam są często ogłoszenia. I nie myśl o sobie, że masz doświadczenie tylko w 3 urzędach, ale że masz doświadczenie w AŻ 3 urzędach! Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 26.10.08, 07:01 Jedna osoba spokojnie przezyje. Jeszcze kota wykarmi Odpowiedz Link
e.milia Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 27.10.08, 10:07 Ja za tyle, a nawet mniej żyłam w Warszawie, na studiach, więc da radę. Odpowiedz Link
marioladabr Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 27.10.08, 12:27 Ja mam taką kwotę do dyspozycji po opłaceniu podstawowych rachunków (nieszkanie, kredyt, prąd, gaz, przedszkole). A mam jeszcze na utrzymaniu syna, więc myślę że Tobie samej też się uda. A i dodam, że mieszkam w W-wie. Odpowiedz Link
celtic_spirit Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 03.11.08, 01:43 Zupelnie spokojnie przezyjesz. Znam dziewczyne, ktora w tym roku skonczyla dziennie prawo, zyla miesiecznie (po oplaceniu mieszkania) za 600 zeta i jeszcze byla w stanie cos tam sobie z tej kwoty odlozyc. Takze za 800 napewno tym bardziej jest to mozliwe. Odpowiedz Link
martina.15 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 03.11.08, 18:01 jeju, na luuuzie marzy mi sie miec 800 zl totalnie dla siebie na miesiac. wbrew pozorom da sie zjesc za 400 zl, ba, nawet i za 350 czy nawet 300. zalezy jak wolisz jadac. juz pisalam o jedzeniu na miescie, sa we wrocku bary mleczne w ktorych czasem za wprost smieszne pieniadze mozna zjesc, bary studenckie (bazylia czy mcfalafel to juz wyzsza polka). w centrum jest tsj czy jakos tak- jedzenie na wage, radze sie wybierac w czasie happy hour, wtedy sie mozna objesc za mala kase. zanim nie znajdziesz pracy nie decyduj sie na jakies miesieczne, potem najlepiej imienny i da sie rade- a wiosna i latem lepiej rowerem, i taniej i szybciej i lepiej na figure ciuchy- no wiadomo, jak chcesz markowe to rzeczywiscie nie za wiele masz kasy, ja wyszukuje po wyprzedazach i w tych najtanszych firmowych (c&a, czasami h&m) i zagladam do lumpeksow i wychodzi tanio. zakupy- najlepiej sie wybrac darmowym autobusem do auchan albo kupowac w biedronkach/lidlach. unikac noszenia drobnych zeby nie wydac na male glupoty, jedzenie do pracy, o ile mozna, przynosic sobie z domku. tak samo z piciem- lepiej zainwestowac w kubek termiczny niz z miejsca w robocie wydac 1,5-2 zlote na kawe z automatu. ja bym jeszcze odlozyla z takiej kasy. Odpowiedz Link
just-a25 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 13.12.08, 17:59 Słuchajcie, a może jest tu ktoś z Wrocławia, i może mi wskazać firmy gdzie warto złozyć CV, jestem absolentką UWr- ekonomia-integracja europejska, mam doświadczenie w administracji publicznej? Wiem, że ten wątek troche odbiega od forum, ale może ktoś poradzi mi coś? pozdrwaiam serdecznie Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 16.12.08, 21:59 co tydzien widuje co najmniej kilka ogloszen, gdzie firmy poszukują absolwentów ekonomii, wiec smialo, slij do kazdej! Odpowiedz Link
olesia301 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 13.12.08, 21:14 Pewnie, że się da. Ja studiowałam mając mniej architekturę - nie będę się wymądrzać ile i co kosztowało. Prócz podręczników musialiśmy jednak spodo kalek kupować, rapitografów, bristoli, ksero A2 i t d. Też musiałam jeść, ubierać się, imrezować. Bez szaleństwa, ale da się Odpowiedz Link
beatrycze123 Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 14.12.08, 20:41 Jakie ksiązki za kilkaset złotych?? w ciągu 4 lat studiów kupilam z 5 używanych ksiązek za max. 30 zł sztuka, resztę wypozyczyłam, trocję skserowałam. 800 zł starczy i na jedzenie i na kosmetyki i na wyjście od czasu do czasu. Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 16.12.08, 22:12 beatrycze, troszke niesprawiedliwie podchodzisz do kwestii kosztów za ksiazki, bo podrecznik podrecznikowi nie rowny; jak ktos studiuje polonistyke czy inna historie i ma mozliwosc wypozyczenia egzemplarzu do przeczytania w domu to to robi i kosztow ma zero, przeczyta i odda - a tych samych pozycji w biblio jest mnostwo i nie ma problemu; inna sprawa gdy w biblio sa 2 (słownie: dwa) egzamplarze na kilkaset studentów i co? pozostaje albo kupic nowy (o ile jeszcze wydaja),albo skserowac - wychodzi czasem drozej niz nówka, albo poszukac w antykwariacie, albo odkupic od starszego rocznika; ogólnie bywa niełatwo, wiec nie ma co sie dziwic, ze niektorym kilkaset zł. nie starcza na podreczniki,a uczyc sie musza! ja na ksera wydawalam fortune (na szczescie udalo mi sie to sprzedac mlodszym studentom). W ciagu 5 lat studiów kupilam zaledwie kilka ksiazek, reszte wypozyczalam z biblio, a jak tam nie bylo to ksero lub wspolne uczenie sie z jednej ksiazki przez kilka osob Nie dziwie sie, ze ktos chce miec SWOJA ksiazke, bo np. taki atlas anatomiczny to wazna sprawa i najlepiej uczy sie z niego, kiedy jest czysty, tzn. nie pozaznaczany czy pomazany notatkami przez poprzedniego uzytkownika; sama wolalam kserowac sobie skrypty do anatomii z czystego oryginalu niż odkupowac za grosze pomazane zdjecia, z ktorych niewiele dalo sie wyczytac; Jasne, ze jak jest mozliwosc nie kupowania ksiazek bo mozna wypozyczyc - to swietny sposob na oszczedzanie. Krew mnie zalewala jak musialam wydac sporo kasy na podrecznik, aby cos zaliczyc,a potem nie mialam z niego zadnego uzytku, ale czasem nie ma innego wyjscia. I miejmy nadzieje, ze inwestycja w naukę kiedys nam sie zwroci po...milionkroć Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 16.12.08, 21:54 Kosmtyki warto kupować na Allegro u sprawdzonych sprzedaców - naprawde się opłaca; ja oszczedzam w ten sposob sporo pieniędzy (nawet wliczajac w to koszty przesylki); Obiady - warto jadac, badz kupowac na wynos w barach studenckich, ktorych we Wro nie brakuje, a szybko, niedrogo i smacznie; Ubrania - promocje/wyprzedaze, a oprocz tego SH, ktorych we Wro mnóstwo, mozna sie swietnie ubrac za 'smieszne' pieniądze; Rozrywki - jest wiele opcji darmowego spedzania wolnego czasu - wiele propozycji jest co tydzien w Co Jest Grane 'Gazety Wyborczej' - filmy, wystawy, koncerty za free! Oprócz tego liczne konkursy za wejsciówli; Do kina można chodzic w dni, kiedy bilety sa o kilka złotych tansze, a piwa mozna sie napic w pubach studenckich, gdzie ceny sa o kilka złotych nizsze niz w innych lokalach czy restauracjach. Można przezyc spokojnie. Odpowiedz Link
sorbek Re: 800 zł na życie po opłaceniu mieszkania 05.01.09, 21:47 Ja na trzyosobową rodzinę na jedzenie wydaje max 800 zł i to jest full wypas także na jedna 400 wystarczy spokojnie ( tyle że ja nie mieszkam we Wrocławiu ale ceny w marketach chyba wszedzie sa takie same nie trzeba kupować w drogich małych sklepikach Odpowiedz Link