Dodaj do ulubionych

jak oszczędzać

15.02.09, 00:32
Jestem tu nowa - trafiłam przez przypadek ( a może opatrznościowosmile)).
Mamy dochód 5000 tys. rodzina 2+2
Stałe wydatki:
Przedszkole, niania - 1200
Rata samochód- 800
Czynsz, gaz prąd, woda - 800
Bilet i benzyna (głównie do pracy) - 500
Młodsze dziecko - pileuchy, mleko, chustki do tyłka - 500.
Jak przezyć za 1200 zł???
Obserwuj wątek
    • alienora Re: jak oszczędzać 15.02.09, 10:02
      Z tego co napisalaś to ze stałych wydatków możnaby może
      przyoszczędzić na pieluchach i chusteczkach dla młodszego malucha.

      Nie wiem jakich pieluszek uzywasz - od kilku lat wypadłam z obiegu
      jesli chodzi o cenysmile ale np. jesli jedziecie na lepszych jakościowo
      pieluszkach, to korzystnie cenowo wychodzi kupować na noc lepsze, a
      na dzień tańsze - musisz sie rozejrzeć, wypróbować, ja kiedyś
      kupowałam fajne pieluszki produkowane dla sieci carrefur (no dla
      kalafiorasmile)). To samo chusteczki - pogrzeb tu na forum, może ktos
      polecał jakies tanie, a fajne. Swoją drogą chusteczki mozna sobie
      ciać na pół.

      Na forum jest sporo wątkow typu - co polecacie w Biedronce, Lidlu.
      Są wątki o tanich kosmetykach, przepisy na tanie a smaczne potrawy.

      Z kosmetycznych spraw, do depilacji polecam pastę cukrową zrobioną
      domowym sposobem - (szklanka cukru, cytryna i woda) - koszt
      praktycznie żaden, a działa naprawdę skuteczniesmile
      • myszmusia Re: jak oszczędzać 15.02.09, 10:19
        zaczęłabym na twoim miejscu od pozbycia sie samochodu na który mnie nie stacwink i albo kupiła taki uzywany którego nie musiałbym spłacac albo musiałabym obyć sie bez skoro słuzy do dojazdów do pracy a nie jest narzędziem pracy(wtedy i benzyna odpadniewink
        nie wiem gdzie mieszkacie - od tego tez sporo zależy bo skoro niania i przedszkole tylko 1200 to chyba nie warszawa?
        • channtall Re: jak oszczędzać 15.02.09, 10:28
          ja moge poradzic w dzieciowych sprawach smile

          jesli masz w swoim miescie sklep Rossmann to polecam pieluchy Baby Dream i
          chusteczki tej firmy. za paczka pieluch (ktorych moaj corcia uzywa w dzien)
          place niecale 30zl a za dwupak chusteczek 2x80szt ok 8zl a sa rewelacyjne!!

          i robie jak pisala poprzedniczak - na noc i na wyjscia uzywam lepszych peluc a
          na dzien wlasnie tych "rosmanowskich" smile
          • mamakingi Re: jak oszczędzać 16.02.09, 23:01
            Zgadzam się ,pieluszki rossmann są rewelacyjne.I uważam ,że dobre są również na
            noc.Nigdy mi nie przeciekły.Natomiast pampersy jak najbardziej nie raz mnie
            zawiodły.Pozdrawiam.I witam się bom też tutaj nowa smile
      • eny79 Re: jak oszczędzać 15.02.09, 11:30
        Napisz cos wiecej o tej depilacji jesli mozesz. Brzmi bardzo ciekawie.....

        Z chusteczek dla dzieci polecam Rossmanowe Baby Dreams (Rewelacja) i pieluszki z
        Lidla (te w małych paczkach, nie pamietam nazwy)
        • asia.asz Re: jak oszczędzać 15.02.09, 11:44
          ja generalnie nie polecam chusteczek, najzdrowiej jest przemywac woda, ja mam na spodku i wacikami pupe czyszcze
          pieluszki - jak juz pisaly dziewczyny jest sporo anszych dobrych zamiennikow
          i z tych 500 zl mozna zejsc na sporo mniejsmile
        • miska_malcova Re: jak oszczędzać 15.02.09, 12:51
          eny79 napisała:

          > Napisz cos wiecej o tej depilacji jesli mozesz. Brzmi bardzo ciekawie.....

          masz tutaj:
          www.wizaz.pl/images/jkrawczyk/depilacja_cukrowa/

          ja tak depiluje od kilku miesięcy i wlosy sa już słabsze i wolniej odrastają
      • jurajskameg Re: jak oszczędzać 16.02.09, 16:59
        Ja w sprawie tej pasty cukrowej. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam do szk. cukru
        sok z cytryny i woda / ile ?/ i co dalej ?
    • alienora Re: jak oszczędzać 15.02.09, 15:01
      Poza tym przegrzeb się przez swoje mieszkanie, szafy, dziecięce
      ubranka i zabawki - i to co juz nie jest używane wystaw na allegro.
    • kasiaaaa24 Re: jak oszczędzać 15.02.09, 15:12
      Moim zdaniem, przy dochodach 5000, 1300 złotych na samochód to
      najdelikatniej mówiąc nierozsądne. Podzielam czyjeś zdanie, ze nie
      stać Was na takie auto. Pomijam fakt, jak mogłabyś np. te 800 zl
      zainwestować w edukacje dzieci. No ale to nie moja sprawa. Ile
      jeszcze rat zostało? Uważam, ze to auto jest największym błędem. Nie
      mogliście kupić cos tańszego bez kredytu? Przecież jak doliczyć do
      tego ubezpieczenia i inne naprawy, to rocznie auto kosztuje Cię
      pewnie z 18 000.
    • irrrysek auto i depilacja 15.02.09, 16:10
      Zgadzam się że to auto to przesada generujące duże wydatki w dodatku. Policzcie
      ile was tak naprawdę kosztuje. Pieluch nie wiem a tych tetrowych to już nie
      można używać? A co do depilacji cukrowej to radzę przeczytać wątek na wizażu.
      Spróbowałam i potwierdzam. Absolutna rewelacja- trzeba tylko trochę wprawy i nie
      zrażać się jak za pierwszym razem nie wyjdzie.
      • kasiaaaa24 Re: auto i depilacja 15.02.09, 16:25
        Oszczędzanie na pieluchach i chusteczkach na rzecz samochodu.
        Paranoja jakaś. Żeby oszczędzać na niemowlaku... Nie stać mnie na
        dzieci, ale mam fajny samochód..... Oczywiście to nie post do
        irrrysek smile
        • magda.o3 Re: auto i depilacja 15.02.09, 17:04
          Kasiaaaa24 niezłe podsumowanie. Normalnie ... aż się robi przykro.
          To ja też pooszczędzam na dziecku i kupię tańsze pieluchy. I dziwię
          się, że nie wpadłam na to wcześniej - na dzień gorsze, na noc
          sprawdzone droższe pampersy.

      • alpepe do irryska 15.02.09, 20:54
        Pieluchy tetrowe używasz po kilka na raz. Jak dziecko siknie, przebierasz tetrę,
        body, śpiochy i co tam jeszcze. Jak nie masz strumienia obok domu, to pranie
        kosztuje. Mydło z kości też mało kto wyrabia sposobem gospodarczym, więc suma
        summarum, koszty nie są mniejsze, co najwyżej kobieta ma mniej czasu dla
        dziecka, bo je stale opiera.
    • marzeka1 Re: jak oszczędzać 15.02.09, 17:23
      Przy takich dochodach zwyczajnie szarpnęliście się na samochód, na który was nie
      stać, albo inaczej- stać, ale kosztem zbyt wielu wyrzeczeń.
      • myszmusia Re: jak oszczędzać 15.02.09, 19:30
        tak sobie pomyślałam,ze ja bym sie jeszcze zastanowiła czy to co zarabia w tej rodzinie mama to nie jest przypadkiem na nianie+ przedszkole+ dojazdy+ większa ilośc powidzmy lekarstw bo dziecie poza domem cześciej choruje. Jakby mi wyszła kwota blisko tego to bym zrezygnowała z pracy i zajęła sie domem i dziećmi.Wiem,że to niepopularny pogląd ale per saldo bardzo czesto sie po prostu opłaca
        • deleine Re: jak oszczędzać 16.02.09, 22:32
          finansowo to może i na to samo wyjdzie, ale luki w cv tym nie zakleisz, że o
          innych motywacjach powrotu do pracy nie wspomnę
    • mamusia79 Re: jak oszczędzać 15.02.09, 18:36
      z tego co podałaś to większość stałych wydatków nie do ruszenia. 500 zł na
      mleko, pieluchy i chustki to strasznie dużo, spokojnie wystarczy połowa z tej
      kwoty chyba, że extra mleko dla alergika kupujesz.
      1200 zł na jedzenie tylko? To spokojnie dacie radę. Jeżeli ma starczyć na
      ubrania, lekarstwa itd. to już trzeba zacisnąć pasa. Na tym forum jest masa
      świetnych rad, przepisów na tanie smaczne dania, warto skorzystać, poczytaćsmile
    • korniz Re: jak oszczędzać 15.02.09, 19:42
      Chętnie bym się z tobą zamieniła.Kobieto ty sie ciesz ze masz taki
      dochód,bo ja moge tylko pomarzyć i też nas będzie 4.Gdybym miala
      tyle dochodu -3 by szły na lokate super ale nie realne .Jak
      oszczędzac?Trzymać się zasad nie mogę więcej wydać niz (i jakas tam
      suma i tego się trzymać)U mnie się sprawdza.
    • woman-in-the-city Re: jak oszczędzać 15.02.09, 20:47
      Gdzies te pieniadze się Wam rozchodzą. Prawdopodobnie gdybyście mieli jak kilka
      rodzin, które znam na 4 osoby np.ok 3 tys (jedna to rodzina nauczycieli,
      zarabiaja ,wiec niewiele) to tez dalibyscie radę, wydawalibyscie po prostu
      mniej. A co do pampersów cóż to żadna tam oszczędnośc, bo róznica miedzy tymi
      niemarkowymi(ja kupuję obecnie tylko Seveny z Lidla i nigdy żadna synkowi nie
      przemokła)a markowymi to w skali miesiąca przynajmniej u mnie kiedys była to
      rożnica ok 25 zł, co przy 5 tys na Wasza rodzinę to kwota niewielka, by na
      dziecku oszczędzac. Szukałabym przyczyny rozchodzenia się gotówki w kupowaniu
      żywności w droższych sklepach, bądź robieniu zakupów tylko w jednym miejscu, nie
      piszesz,jakie produkty kupujecie, co gotujecie, więc trudno stwierdzic, gdzie
      jest ewentualna dziura budżetowa.
    • mandziola Re: jak oszczędzać 15.02.09, 21:41
      Dzięki za wszystkie wypowiedzismile)Co do samochodu - 5 letni, uzywany opel astra 2
      - żaden luksussmile. Jak się na niego szarpalismy, to rata była 500 zł, teraz nieco
      zaokragliłam w górę, bo płacimy 750, ale we frankach, więc nie wiadomo co dalej
      z kursem.Do spłacania jeszcze ze 3 lata, niestety.
      Samochód musi byc, bo inaczej mój maz nie miałby jak dojechać do pracy, pracuje
      na totalnym wygwizdówie, gdzie żaden autobus nie dojeżdża - magazyny i szczere
      pole.A pracodawcy nie interesuje jak do tej pracy dojedziesmile
      Pieluchy i chustki i tak kupuję w biedronce, dziecko ma juz prawie półtora
      roku,więc myslę, że te biedronkowe są całkiem OK, więc tu zbyt duzo nie
      oszczędzę.... Mleko lubi tylko bebiko (starszy pił np. tylko bebilon), więc sam
      z siebie oszczędza na mlekusmile))Jak teraz policzyłam dokładnie to faktycznie 500
      zł, nie wychodzi tylko 350smile
      Na jedzeniu - no pewnie mogłabym, tylko jak sobie poczytam co zwiera np. pasztet
      z biedronki, albo dżem... to takiego dżemu chyba nie dałabym swojemu trzylatkowi.
      Generalnie te 1200, to żarcie + ubrania, z tym że młodszy w zasadzie wszytko ma
      po starszym, więc z puli ubraniowej wypada. Z tym, że przez ostatnie 2 m-ce nie
      kupowalismy ubrań a i tak ledwo docieramy do wypłaty....
      Zabiorę się teraz za przegrzebanie forum, bo może faktycznie te pieniądze
      przeciekają przez palce...
      • majutek1 Re: jak oszczędzać 16.02.09, 10:45
        Co do samochodu to troche wysoka macie tą ratę ale fakt kurs teraz wysoki sad
        Generalnie chciałam tylko napisać ze my mamy podobne dochody i płacimy ratę ok
        650 zł a udaje nam się jeszcze miesięcznie odkładać 1500 zł
        dlatego troszeczkę się zdziwiłam opiniami ze was nie stać na takie auto bo my
        zamierzamy spłacać teraz po dwie raty tj 1300 zł by było i jeszcze 1000 odłożę
        bez jakiś ogromnych wyrzeczeń - po prostu kwestia zapisywania wszystkiego i nie
        kupowania rzeczy niepotrzebnych także moim zdaniem jak najbardziej was stań
        myślę ze problem tkwi w czymś innym ale trudno mi stwierdzić nie znając szczegółów

        • myszencja6 Re: jak oszczędzać 16.02.09, 15:56
          a ja tak niepopularnie zaproponuję- może młodsze dziecko dać do żłobka? ma starsze rodzeństwo powinno się dobrze zaklimatyzować.
          Mój syn (jedynak) zaczął żłobek w wieku 20 m-cy i całkiem nieźle to wyszło, nawet mało chorowałwink Może warto się zastanowić np od września?
          Denerwuje mnie gadanie 'oszczędzanie na dziecku' bo kupuje się pieluchy w Biedronce a nie Pampersy. Jakie to oszczędzanie na dziecku? ma sucho? ma. Pieluchy nie przeciekają, nie uczulają? nie. Więc po co wydawać na Pampersy? chyba tylko dlatego, że mają reklamę w tv. To nie 'oszczędzanie na dziecku', tylko wydawanie pieniędzy z głową.

          • mamusia79 Re: jak oszczędzać 16.02.09, 18:11
            myszencja6 napisała:

            > a ja tak niepopularnie zaproponuję- może młodsze dziecko dać do żłobka?

            nie wiem czemu niepopularne? Jak dla mnie całkiem normalne smile

            > Denerwuje mnie gadanie 'oszczędzanie na dziecku' bo kupuje się pieluchy w Biedr
            > once a nie Pampersy. Jakie to oszczędzanie na dziecku? ma sucho? ma. Pieluchy n
            > ie przeciekają, nie uczulają? nie. Więc po co wydawać na Pampersy? chyba tylko
            > dlatego, że mają reklamę w tv. To nie 'oszczędzanie na dziecku', tylko wydawani
            > e pieniędzy z głową.
            >

            otóż to! Mądre słowa!
      • sigla Re: jak oszczędzać 16.02.09, 22:19
        Naucz dziecko korzystać z nocnika, oszczędność na pampersach ogromna.
      • zosia_1 Re: jak oszczędzać 27.04.17, 10:32
        to zacznij robić taki pasztet sama. piszę serio
      • marina111 Re: jak oszczędzać 17.06.17, 01:06
        Jak mały ma 1,5 roku to można powoli próbować go odpieluchowac. Moja corka w tym wieku conajmniej raz dziennie korzystała juz z nocnika, do drugiego roku życia temat był zamknięty.
        Półtoraroczne dziecko nie potrzebuje juz mleka modyfikowanego. Prlnowartosciowa dieta zaspokoi wszystkie jego potrzeby żywieniowe
    • lesia27 Re: jak oszczędzać 16.02.09, 17:30
      Mnie też wydaje sie ze 500 zł na pieluchy + chusteczki do d.. to dużo, no
      jeszcze dochodzi mleko (tegoż nie używałam więc nie wiem ile to kosztuje). Ale
      koszt pieluch dla mojego malucha (z chusteczkami) to na początku było jakieś 200
      zł. Używałam Pampersy, belle i haginsy ale kupowałam tylko duże paczki i jak
      były w promocji to kupowałam więcej. Zdarzyło mi się też kupować na allegro
      niemieckie wychodzą taniej.
    • deleine Re: jak oszczędzać 16.02.09, 22:28
      te pięć stów na malucha to jakoś dziwnie dużo
      pieluchy, nawet najdroższe to koło 150 maks
      chusteczki bym wywaliła i miała tylko na wyjścia - zdrowiej i taniej myć pupę
      pod kranem - szkoda, że wpadłam na to dopiero po czterech miesiącach wink
      a mleko? tu nie wiem, bo ja nie butelkowa, ale to jeśli nie mleko z apteki, to
      też pewnie 200 maksymalnie
      • balaganiara0 Re: jak oszczędzać 17.02.09, 07:52
        Jestem mamą "dwóch starych koni" jeden 21 lat, druga 15 lat i powiem Ci,że
        pierwsze z nich chowałam na tetrowych pieluchach, a drugie na tzw. pampersach.
        Obydwoje przestali z tego korzystać w wieku zbliżonym do Twego młodszego
        dziecka.Chodzić mi zaczęli dość wcześnie bo mając 10 i 11 miesięcy. Mając
        półtora roku dobrze chodzili. Do czego zmierzam? Otóż jak dziecko już dobrze
        chodzi, można, a nawet trzeba nauczyć go korzystać z nocnika( wcześniej to nie
        przynosi pożądanych rezultatów), ja, mimo iż mi się trochę serce krajało,
        zostawiałam ich w tetrowych pieluchach, gdy posikali i było im mokro i
        zachęcałam do korzystania z nocnika, nagradzałam uśmiechem, pochwałą. Szybko się
        tego nauczyli, a gra jest warta zachodu 500 złotych to bardzo dużo pieniędzy. Co
        do pozostałych rzeczy to uważam, nie wiem ile Wam jeszcze rat zostało, bo jeśli
        nie dużo to lepiej się już przemęczyć i spłacić samochód do końca, a jeśli dużo
        to spróbować ponegocjować z bankiem wysokość oprocentowania. Niania i
        przedszkole to też dużo pieniędzy, ale nie każda matka sprawdza się na cały
        dzień w domu i być może lepiej,że pracujesz( po prostu nie wiem, nie oceniam).
        Pozdrawiam
        • alka44 Re: jak oszczędzać 17.02.09, 12:27
          Popieram poprzedniczkę. ja tez jestem matka starych już dzieci i wiem z
          doswiaikadczenia, że najłatwiej nauczyc dziecko korzystania z nocnika przez
          niewygode. Sika, jest mokro i zimno. Jeżeli sika do nocnika to taki dyskomfort
          nie wystepuje. Teraz widzę, że często 2-3 letnie dzieci są w pieluchach.
          Normalne to nie jest.
          Poza tym moja córka w dzieciństwie chorowała na choroby ukladu moczowego. W
          wieku 3 lat moczyła się w nocy. Leżała na klinice urologiczno-nefrologicznej w
          Katowicach.
          Chciałam być dobrą matką i kupilam jej pampersy na noc. Pan ordynator (sława w
          tej dziedzinie) wezwał mnie do siebie i zrobił taki wykład, że mi sie płakać
          chciało. Nie chciał wierzyć, ze pampersów nigdy nie stosowałam na codzień.
          Według niego sa szkodliwe dla układu moczowego.
          • endplate Re: jak oszczędzać 17.02.09, 13:02
            Tak zgadzam się też słyszałam o szkodliwości pampersów a raczej pieluch
            jednorazowych bo nie o firmę tu chodzi - jak jesteście w domciu ucz dziecko
            sikać na nocniczek smile
          • gogologog Re: jak oszczędzać 01.03.09, 01:33
            > i wiem z
            > doswiaikadczenia, że najłatwiej nauczyc dziecko korzystania z nocnika przez
            > niewygode. Sika, jest mokro i zimno. Jeżeli sika do nocnika to taki dyskomfort
            > nie wystepuje.

            Nie z każdym dzieckiem to tak działa ...
        • jolunia01 Re: jak oszczędzać 17.02.09, 18:12
          balaganiara0 napisała:

          > Jestem mamą "dwóch starych koni" jeden 21 lat, druga 15 lat i
          > powiem Ci,że pierwsze z nich chowałam na tetrowych pieluchach,
          > a drugie na tzw. pampersach. Obydwoje przestali z tego korzystać
          > w wieku zbliżonym do Twego młodszego dziecka.Chodzić mi zaczęli
          > dość wcześnie bo mając 10 i 11 miesięcy. Mając półtora roku dobrze
          > chodzili. Do czego zmierzam? Otóż jak dziecko już dobrze
          > chodzi, można, a nawet trzeba nauczyć go korzystać z nocnik
          > (wcześniej to nie przynosi pożądanych rezultatów),...

          To nie zawsze sie sprawdza. Moja córka, obecnie już niemal 16-
          letnia, chowana była różnie - najpierw w tetrowych, ale jak
          policzyłam pranie i prasowanie, to zrezygnowałam; później w
          pampersach (kupowanych w hurtowni, zeby było taniej) - w sumie
          wychodziło taniej niż tetra. Chodzić zaczęła mając 10,5 miesiąca,
          lato było, więc czasem zostawiałam w kojcu pod orzechem z gołą pupą,
          zasikiwała materacyk, chodziła nieraz z ciężką pieluchą, ale na
          nocnik nie siadła. Na samą propozycję zaczynała sie drzeć aż do
          zsinienia, zupełnie nie wiadomo dlaczego, bo nikt nigdy jej nie
          zmuszał. W wieku 2 lat i 2 miesięcy poszła do źłobka i nadal nosiła
          pieluchę. Panie w żłobku pocieszały mnie, że w grupie będzie łatwiej
          się nauczyć - i rzeczywiście po jakimś miesiącu sama zdecydowała, że
          będzie korzystać z nocnika i juz nigdy nie zrobiła nic w pieluchę.
    • mandziola Re: jak oszczędzać 17.02.09, 13:21
      Co do pieluch, pierwszego odpieluchowywałam w lato i drugiego też zamierzam tak
      odpieluchować. Wszyscy mówią, że lato to optymalny czas na takie akcje. Więc
      przynajmniej do lata pieluchy zostająsmile).
      Natomiast intensywnie zastanawiam się nad chustkami i chyba faktycznie spróbuję
      się ich pozbyć, bo okazuje się, że myć pod kranem tyłek mozna, a po za tym
      chustek jak juz stoją otwarte używamy i do przetarcia rak, i do wytarcia
      rozlanej herbatki itp.
      Bałaganiara - Ja mogłabym siedzieć w domu (choć przyznam, że swoja prace bardzo
      lubięsmile)), i z jednym i z drugim synem siedziałam dopóki nie skończyli roku,
      natomiast po opłaceniu niani i przedszkola i biletu z mojej pensji zostaje
      jeszcze 700 zł, więc suma sumarum jednak nam się to opłaca.
      Majutek - jestem pełna podziwu jak z dwójką dzieci i podobnym dochodem dajesz
      radę odkładać jeszcze 1500 zł - naprawdę... Ja bym chciała odłożyc chociaż 200 zł...
      Zamierzam zrobić to tak - powiedzcie czy dobrze myślę:
      1. Arkusz w exelu - plan na dany miesiąc i regularnie wydatki, których
      dokonujemy (w podziale na kategorie)
      2. Powiedzmy, że na jedzenię i chemię przeznaczę na początek 900 zł - zamierzam
      wyjąc z konta, wsadzić do kopert na każdy tydzień określoną kwotę i tylko tyle
      wydac w tygodniu ile w kopercie.
      Coś jeszcze? Może mi napiszecie jak to u Was wygląda, czy koperty, czy coś
      innego i jak się to sprawdza?
      • alka44 Re: jak oszczędzać 17.02.09, 14:32
        Juz zrobiłas najważniejszą rzecz- zwróciłaś na to uwagę i szukasz sposobu.
        Trzeba troszkę samozaparcia, ale cel osiagalny.
        Próbowałam kilka lat temu metody kopertowej i sprawdzala sie. Potem mi sie jakoś
        nie chciało i wybieram z konta tygodniowo.
        Staram sie nie kupować niepotrzebnych rzeczy. Zwiedzam" lodówke i szafki i wtedy
        decyduję co jemy. Często ma się ochotę na cos innego a produkty w domu sie
        psują. Twierdzę też, że mozna z tych dochodów spokojnie i bez biedy odłożyć
        ponad tysiąc.
        Powoli dojdziesz do tego, gdzie ucieka kasa niepotrzebnie.
        • endplate Re: jak oszczędzać 17.02.09, 14:42
          ja podobnie jak poprzedniczka wypłacam z konta raz na tydzień i mam wtedy pełną
          kontrolę

          I zgadzam się z alką najważniejsze ze chcesz z tym coś zrobić - powoli małymi
          kroczkami uda się - nie od razu Rzym zbudowano smile
      • izabelski Re: jak oszczędzać 17.02.09, 18:05
        do sklepu idziesz z lista i tylko z niej robisz zakupy
    • mandziola Re: jak oszczędzać 28.02.09, 00:07
      No dobra zrobiłam arkusz, nie wiem czy do końca dobry. Pensje dostajemy przed 1
      marca. Zatem popłaciłam rachunki 980 zł, zakupu na ten tydzień - 120 zł,
      dochodzi domowa impreza - imieniny małża - 250 zł, do zapłacenia jeszcze rata za
      samochód i przedszkole 1100 zł. I okazuje się, że zostaje nam 1163 zł z 4931. A
      w marcu oprócz zwykłych wydatków: imieniny teścia, imieniny mamy, urodziny taty
      - prezenty około 150 zł. Czyli zostaje 1000. Matko! Jak przezyc??? No nic będę
      zdawać relację z frontuwink
      • kasiamat00 Re: jak oszczędzać 28.02.09, 18:54
        Powoli, bo coś mi się nie zgadzają rachunki:
        980 (rachunki) + 120 (zakupy) + 250 (imieniny) + 800 (rata) + 1100 (przedszkole)
        = 3370

        4931 - 3370 = 1561, a nie 1163

        gdzieś Ci wcięło 400 zł... bo chyba rata Ci nie skoczyła o połowę w ciągu miesiąca?
        • atela Re: jak oszczędzać 01.03.09, 10:32
          Moim zdaniem znaczne oszczędności można zrobić zmieniając styl żywienia się:
          kupować żywność w marketach i na rynku, tylko sezonowe warzywa, owoce, wyszukać
          najtańsze z przyzwoitych np sery, masło. Opanować kilka potraw do zrobienia w
          domu np. pierogi. Nie kupowac przekąsek na mieście i jedzenia w pracy. Przy
          okazji wyjdzie zdrowiej.
    • prezentownik Re: jak oszczędzać 25.04.17, 21:31
      Samochód z ratą 800 zł wcale nie jest jakiś super extra, a przy 2 dzieci małych to nie można jeździc gratem za tysiaka, bo to zwyczajnie niebezpieczne! Na takim sprzęcie w tym wypadku się nie oszczędza.
    • stabilizacja-finansowa Re: jak oszczędzać 15.06.17, 12:41
      Sposobów na to jak oszczedzać jest sporo. Prawie zawsze da się na czyms zaoszczędzić. Oczywiście z małymi dochodami jest trudno, ale i na to znajdą się jakieś sposoby. Podsyłam ci linka do artykułu, który może ci się przydać- Jak oszczędzać gdy nie ma z czego? . Ważne jest także aby postarać się na zwiększenie dochodów. Rozejrzyj się za dodatkową pracą. Może możesz udzialać korepetycji? Może popilnujesz sąsiadom psa przez wakacje?
    • alin9 Re: jak oszczędzać 17.06.17, 00:45
      Ja z innej beczki.Stałych wydatków nie ruszamy.Zostaje 1200 na jedzenie i ubrania.Gdy miałam małe dzieci zmieszczenie się w tej kwocie było pryszczem.Wiedziałam,że dzieci znoszą po sobie i włożą wtedy wszystko.Poległam teraz przy nastolatkach(większe wydatki).Nie założą już wszystkiego.O chodzeniu po sobie nie ma mowy(różne style i sylwetki) .W takiej sytuacji często korzystam wymieniając się z koleżanką .Choć jest ciężko znaleźć takie osoby.Jak przeżyć za
      1800 w 5 ?Nie jesteś sama i dasz radęsmileMasz przewagę bo u ciebie to kwota na dwie kategorie a u mnie na wszystko poza opłatami.Nie chciałam wchodzić w twój wątek.Bałam się,że tylko ja przestałam po nastu latach umieć gospodarować pieniędzmi.Głowa do góry a forumki maja ciekawe pomysły.Niektóre niewykonalne choćby z braku wolnego czasu(kiedyś dorabiałam teraz nie mogę).Jednak i tak wiele wcieliłam i długo było dobrze.Nawet niewiele ale zaoszczędziłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka