Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki)

20.02.09, 23:02
Witajcie,

czy możecie napisać, ile mniej więcej wynoszą Wasze wydatki na 2 dzieci w
wieku przedszkolnym?

Jak sądzę, nasze wydatki są w miarę racjonalne; jak sądzicie?

Od września moje córeczki pójdą do przedszkola, dojdzie nam do
" zwykłych" wydatków około 600 zł.

Teraz wydajemy na dzieci około 1000 zł, w tym mniej więcej:

pieluchy: 200 zł
kosmetyki: 30 zł
mleko: 120 zł
kaszki: 100 zł
deserki, owoce: 200 zł
słoiczki obiadki: 50 zł
"zwykłe jedzenie:
obiady domowe, wędlina, pieczywo, warzywa: 200 zł
podstawowe ubrania: 50 zł (rajstopy, body)
witaminy, syropki, podstawowe leki: 50 zł

Nie wliczam do stałych, comiesięcznych wydatków ubrań i butów, które
oczywiście dość często kupujemy, bo dzieci w tym wieku szybko wyrastają, ale
sądzę, że jest to minimum 100-150 zł miesięcznie.
W przypadku " poważniejszej" niż przeziębienie choroby dzieci dochodzi około
200 zł miesięcznie (leki, czasem konieczna wizyta lekarska w domu, kiedyś
kupiliśmy inhalator, ale to jednorazowy wydatek).
Wszystkie płatne szczepienia już za nami.

Gdy pójdą do przedszkola i doliczę do kosztów stałych opłatę za przedszkole, a
wykasuję pieluchy (wierzę, że do tego czasu nauczą się korzystać z toalety)
wyjdzie około 1400 zł. Pewnie ciut spadną wydatki na jedzenie w domu, ale
ciężko to oszacować, poza tym dzieci będą odbierane około 15.00, więc będą
miały szansę zjeść 2, a nawet 3 posiłki jeszcze w domusmile
Jak sądzicie, powinnam założyć, że od września wydatki wyniosą realnie około
1200 zł?

Staramy się oszczędzać, ale rozważnie, tak, by dzieci nie ucierpiały na
oszczędnościach; wybieramy produkty znanych, dobrych firm, i dyskontowych
również, tam, gdzie to możliwe - pieluchy bawełniane, nie ceratkowe, ale nie
pampers, tylko z tesco lub z biedronki.
Ubranka i buty - allegro, hurtownie, ciucholandy, rzeczy dobrej jakości, ale
nie b. drogie, więc Bartek i Wójcik odpada, bo nie widzę potrzeby kupowania
dwulatkom butów czy kombinezonu po 200 zł.

Nie oszczędzamy na jedzeniu, bo na tym nie da się za bardzo. Owoce, warzywa,
mleko, kaszki - kosztują, to oczywiste.
    • zabeczka84 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 20.02.09, 23:31
      Rozumiem że córeczki we wrześniu będa miały minimum 2,5 roku???

      > pieluchy: 200 zł
      mój synek na dobre rozstał się z pieluchą jak poszedł do przedszkola, jednak
      już wcześniej w domu radzę trenowac z nocnikami a koszt spadnie, zamiast 10
      pieluch dziennie bedzie ich 3 na głowę smile

      > kosmetyki: 30 zł
      czyli 15 zł na dziecko, co wlicza sie do kosmetyków?

      > mleko: 120 zł
      > kaszki: 100 zł
      > deserki, owoce: 200 zł
      > słoiczki obiadki: 50 zł

      Czy dzieci sa na specjalnej diecie??? Słoiczki i deserki (rozumiem ze
      słoiczkowe) u ponad dwulatków mnie przerażają. W przedszkolu będa dostawały
      normalne jedzenie, moze czas oduczyc dzieci słoiczków?

      > "zwykłe jedzenie:
      > obiady domowe, wędlina, pieczywo, warzywa: 200 zł
      > podstawowe ubrania: 50 zł (rajstopy, body)
      > witaminy, syropki, podstawowe leki: 50 zł

      U mnie wyglada to mniej wiecej tak (syn, przedszkolak)
      Kosmetyki: raz na 6 miesięcy szampon 8 zł, raz na dwa miesiące butla zelu do
      ciała i włosów BabyDream 10 zł, Mleczko do ciała raz na 6 miesięcy 12 zł, w
      sumie 50 zł dzielone na 6 miesięcy = 8,50 mieisęcznie
      Jedzenie: takie jak my, ze specjalnych... czasem sok przecierowy, płatki
      śniadaniowe, serki homogenizowane czy jogurty, miesięcznie na "specjalne"
      jedzenie ok 40 zł
      Ubrania: Ostatnio 0 zł, podliczyłam otatnie 6 miesięcy 2008 roku, wyszło 40 zł
      miesięcznie czyli 240 zł w tym bielizna, skarpety, rajstopy, koszulki, spodnie,
      kurtka i inne. Kupuję głównie na allegro lub w lumpkach, jedynie bielizna i buty
      ma nowe.
      Leki: też w skali ostatnich 6 miesięcy (przeciwgorączkowy, witaminy) 10 zł
      miesięcznie. Nie mówię o chorobach i antybiotykach bo to wiadomo pieniądze ciągnie.

      Cięzko mi jest dokładnie wyliczyc ile wydaję na jedzenie tylko dla niego, oprócz
      napisanego powyżej. Owoce, warzywa, nabiał, wedliny to wszystko kupuję dla
      naszej całej rodziny.


      Przede wszystkim skupiłabym się na zmianie przyzwyczajen żywieniowych dzieci na
      takie jakie będa panowały w przedszkolu, tam nie bedzie słoiczków, kaszki (z
      wyjątkiem manny czy gryczanej) czy mleka modyfikowanego (chyba ze dzieci mają
      stwierdzoną alergię). Bedzie za to samodzielne jedzenie kanapek (w całosci),
      makaronu czy naleśników.
      No i pieluchy, proponuje z dziewczynami ćwiczyć.Koszty spadną, maluchy się
      bardziej usamodzielnią.
      • anjazzielonego Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 00:00
        Zabeczko,

        dziewczynki we wrześniu będą miały 21 mcy, w zasadzie minus dwa, bo wcześniaki.
        Oczywiście próbujemy je intensywnie zachęcać do korzystania z nocnika, ale
        jeszcze widać nie są gotowe, jak puszczam je luzem, sikają non stop po
        panelachsmile liczę, że na wiosnę dobrze załapią.

        Zużywają około 12 pieluch dziennie OBIE, nie jedna.
        1 szt kosztuje około 55 gr.

        one jedzą NORMALNE jedzenie.
        Mleko zwykłe 3.2%, nie modyfikowane, ale wychodzi około 120 zł, bo idzie 1.5
        litra dziennie (2 x 250 ml x 2 córeczki, na śniadanie i kolację, bo tego piją
        kakao na drugie). kupuję mleko w kartonie.
        Kaszki - to są kaszki ryżowe i kleiki kukurydziane zagęszczające do mleka,
        zgodnie z zaleceniem pediatry powinny jeszcze w tym wieku jeść mleko 2 x dziennie.
        Na drugie jedzą jajecznicę, kanapki, biały ser, owoce - różnie.
        Obiadki - na słoiczki wydaję tylko 50 zł miesięcznie, bo daję 1 x w tygodniu
        (ryba). Poza tym jedzą z nami obiady dwudaniowe.
        kwota, którą podałam, jako wydawana na ich " dorosłe" jedzenie jest "
        wyciągnięta" z wydatków wspólnych na jedzenie,

        Kosmetyki:
        szampon, szare mydło, pasta do zębów, krem na odparzenia, parafina do kąpieli.
        Parafiny idzie nam dużo, bo uwielbiają kąpielesmile
        Szampon starcza na b. długo, mydła 2 w mcu, pasty 2, parafiny ze 4-6.
        czyli plan minimum, bez żadnych kremów, płynów do kąpieli - zgodnie z opinią
        dermatologa, im prościej tym lepiej.

        Deserki (typu danonek, jogurt naturalny, jogurt, nie słoiczki) i owoce: 200 zł,
        czyli około 3 zł na dziecko dziennie.

        Może wszystkie te kwoty wydają się wysokie, ale przy bliźniaczkach w zasadzie
        wszystkie wydatki są x 2.

        • anjazzielonego Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 00:04

          co do pożegnania z pieluchą -
          trenujemy, trenujemy, bo inaczej NIE przyjmą dzieci do przedszkola!
          i tak się modlę, by dla obu przyznali miejsce.
          Żart roku- od września 2008 miały pójść jako prawie dwulatki do grupy od 2 lat, dostała się JEDNAsad
          • kaka73 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 09:34
            myślę, że wydatki są ok, jednak sama mam 3 dzieci i z doświadczenia
            mogę powiedzieć, że dzieci świadomie zaczynają sikać do nocnika w
            wiku 2 lat lub powyżej. Inaczej może jest, gdy mama nie pracuje i ma
            dużo czasu na naukę nocnikowania. Kiedy moje dzieci nie były gotowe
            odpuszczałam, a wracałam do sprawy miesiąc później i młodsze dzieci
            oduczyły się praktycznie w ciągu jednego dnia sikać w pampersy.
            Życzę powodzenia. Plusem jest fakt, że latem może łatwiej nauczyć
            dzieci. Wiem, że pewnie odezwa się mamy dzieci, które miały rok i
            wołały na nocnik - ale ja piszę o zdecydowanej większości przypadków
            z mojego i moich koleżanek doświadczenia.
            Po odpieluchowaniu dziennym pozostaje jeszcze nocne, ja miałam
            akurat szczęście, bo moje dzieci automatycznie prawie nie sikając do
            pampersów i w nocy przestały sikać, ale wiem, że czasami trwa to
            zdecydowanie dłużej. Sąi dzieci 4 letnie, które sikają w nocy.
            Powodzenia
            • wsb123 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 11:00
              witam
              zamieszczacie posty na formu ze kasa sie rozpada
              zacznijcie od zapisywania rachunkow kazdej zlotowki a nie szacunkowo
              z rozbiciem na czynniki pierwsze dziala i skutkuje aczkolwiek jest
              pracocchlonne ale nawet stosuje sie moja znajoma ktora jest
              singielka na 3 pokojowym mieszkaniu, nowa kiaa - auto i dochodem
              7.000 na miesiac dla niej samej
              a wy podajecie mniej wiecej
              • bentelerek Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 11:09
                Moja córka poszła do przedszkola jak miała 1 i 9 miesięcy z pieluchą - Panie od
                razu zaczęły ją oduczać i już po miesiacu ostatecznie rozstałysmy się z pieluchą
                w dzień w nocy ze dwa miesiące póżniej także zycze powodzenia i próbowac próbować smile

                A co do tego że dostała się jedna - bez komentarza myślę ze Pani dyrektor
                dokonale wiedziała z jednej nie dacie sad
                • zabeczka84 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 18:24
                  bentelerek, odkąd jest rejestracja elektroniczna cięzko zapisac dziecko młodsze
                  niż 2,5 roku, przynajmniej w mojej miejscowości to niemożliwe, chyba ze starsze
                  dziecko chodzi już do tego przedszkola.
                  • bentelerek Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 21.02.09, 21:55
                    U nas nie słyszałam o czymś takim ale być moze jest elektroniczna nie mam
                    pojęcia szczerze mówiąc ja tylko uzupełnialam karte zgłoszeniową ale wiesz chyba
                    coś w tym jest bo raz ze moja córa poszła po znajomości ale i tak skłamałam
                    troche co do daty urodzenia ( za namową znajomej oczywiście ). Moja córka jest z
                    grudnia a wpisałam ze z marca dzięki temu miała nie rok i 9 m-cy a ponad dwa
                    latka a raczej nikt tego nie sprawdza - u nas nie ma niestety żłobków wiec nie
                    miałam wyjścia a do pracy musiałam sad z opiekunkami nam sie nie darzyło nie
                    chciałam ciągle zmieniać dziecku a po trzecie wiedziałam ze ta znajoma sie nia
                    dobrze zajmie - wyjaśniam tak trochę w celu usprawiedliwienia kłamstewka mojegosad
    • zoja79 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 22.02.09, 22:40
      My też wydajemy około 1000zł, ale wliczając w to już ubrania i leki
      pieluchy:60zł- uzywa tylko młodsze dziecko (co raz mniej)
      kosmetyki-30zł- dwa płyny do kapieli i dwa mydełka na miesiąc,
      szampon, pasta i krem raz na trzy miesiące
      mleko:60zł
      jedzenie kupowane tylko dla dzieci:200zł- danonki, monte, chrupki,
      herbatniki itp...
      "zwykłe" jedzenie:250zł- nie potrafię precyzyjnie określić, ale
      wydajemy na jedzenie 800zł (bez typowo "dzieciowego") a dzieci na
      pewno nie zjedzą więcej niż 1/3
      woda i soki: 50zł
      witaminy: 40zł- multisanostol, vibowit
      ubrania i buty 150zł- jest to kwota uśredniona z 6 miesięcy, na
      sezon jesienno zimowy wydaliśmy 900zł
      leki:30zł- też uśrednione za pół roku
      pozostała kwota -130zł- to gadżety typu gazetki, kredki, zabawki,
      plastelina itp... a także basen, wypad na lody, centrum rozrywki
      itd... Nie potrafię precyzyjnie tego policzyć więc jest to kwota
      bardzo "mniej więcej"
      Od września też czeka nas dodatkowa opłata za przedszkole

    • ula27121 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 23.02.09, 08:21
      Od września będę miała dwóch przedszkolaków w domu. Przedszkole w małym
      miasteczku zatem za dwoje z wyżywieniem najwięcej 500zł. W domu będą jadły już
      tylko kolację razem z nami ( widzę po starszym). Zastają soboty i niedziele ale
      też jedzą z nami. Pieluchy odpadają bo w przedszkolu nie ma o tym mowy. Książki
      to jednorazowy wydatek ok 50 zł na dziecko na rok.
      Zostają ubrania, w których cenowo ma się duże możliwości. Myśl, że u nas 100zł
      miesięcznie to największa kwota ( są miesiące gdy kupujemy więcej a czasem w
      ogóle, butów też nie kupuje się co miesiąc)

      Lekarzy nie liczę bo tego nie da się przewidzieć ( cały rok spokój a w tym
      miesiącu 800zł) i rozrywek też bo jak by nie było pieniędzy to byśmy nie
      korzystali.
    • alba27 Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 23.02.09, 13:44
      Za przedszkole płacimy 600zł, jedzą to co my a dodatkowo codziennie
      jakiś owoc, jogurty lub deserki i w okresie przeziębień witaminy, na
      ubrania i buty nie wydaje więcej niż 1000zł rocznie, z kosmetyków
      tylko pasta do zębów i szampon, powiedzmy ok 10zł miesięcznie.
      Reasumując, 2 przedszkolaków to dla nas wydatek rzędu 800-900zł
      miesięcznie.
      • babeth 2,5 latek + 5 latka, koszty miesięczne razem 23.02.09, 17:58
        2,5 latek + 5 latka, koszty miesięczne razem:

        1. przedszkole- 500 zł (w tym 3 posiłki)
        2. transport do przedszkola- 120 zł (2 bilety miesięczne)
        3. pieluszki- 14 zł (2,5 latek- pieluszki zakładane tylko do spania)
        4. kosmetyki- ok. 5 zł miesięcznie (mydło 1,50, pasta do zębów - 3,50 zł,
        szampon + oliwka bambino albo ziaja starczają na kilka miesięcy, sudokrem czy
        puder potrzebne sporadycznie zakupione dawno temu)
        5. ubrania + buty- 70 zł (czasem mniej, czasem więcej, to tylko w tym miesiącu
        na kwotę składają się: 1 śniegowce za 35 złotych, 4 kurtki po 5 zł za szt. /w
        ciuszkach/, kilka par spodni, bluza, 2 spódnice w cenie od 1 do 5 zł za szt. /w
        ciuszkach/)
        6. jedzenie- ok. 100 zł (znaczna część kosztów już jest podana w cenie
        przedszkola, w domu w tygodniu podwieczorek+ kolacja i w w-endy pełne
        wyżywienie, nie kupujemy słoiczków, dzieci jedzą z nami, soki i jogurty kupujemy
        w dyskontach)
        7. leki - 150 zł (średnio, czasem więcej czasem mniej)
        razem szacunkowo: 959 złotych
        uwagi: na ubrania czasem nie wydajemy nic, buty to wydatek sezonowy, ubrania
        głównie w ciuszkach, bieliznę i rajstopy- głównie kupują dziadkowe (prosimy ich
        o praktyczne prezenty), kwota jedzenia domowego też jest orientacyjna, odkąd
        dzieci jedzą w przedszkolu, wydajemy na jedzenie ok. 300 złotych miesięcznie, z
        tej kwoty wyodrębniłam 100 zł na dzieci.
    • beatrix_75 pieluchy ??? 23.02.09, 17:29
      ile lat mają córeczki ?
      Myśle...ze czas najwyższy je odzywaczajac
      Absolutnie nie chce by złośliwa - mam na mysli dobro dzieci i wasze .
      • beatrix_75 Re: pieluchy ??? 23.02.09, 17:51
        doczytałam : więc moje wnioski ( oparte na opinii lekarki z 40-
        letnim stażem )
        dzieci 3-letnie nie nadają sie do przedszkola pod wzgl. ukł.
        odpornościowego .Będą chorowac .
        Moj chorował na potege ...ile wydałam na lekarza i leki nie zlicze .
        Jesli dobrze zrozumiałam Twoje we wrzesniu bedą miec niecałe 2
        lata , do tego sa wczeńsiakami .
        Absoutnie odradzam puszczanie ich w tym wieku do przedszkola !!
        Lepiej znależc opiekunke .

        NIestety prawda jest taka,ze mamy przyprowadzają chore dzieci do
        złobków i przedszkoli - a potem jest istna lawina .

        Nie chce siac czarnych wizji - zrobicie jak uwazacie - ale
        radziłabym Wam jeszcze sie zastanowic.
        POzdr.
        • bentelerek beatrix_75 23.02.09, 18:23
          to zależy od dziecka moja córka poszła jak miała rok i 9 miesiecy a chorowała
          przez ten okres,teraz ma ponad 3 latk,a dwa razy jest bardzo odporna antybiotyk
          brała dwa razy w zyciu - nie można więc uogólniać
          • beatrix_75 Re: beatrix_75 23.02.09, 20:10
            masz racje - nie można uogolniac .
            Córka kuzynów prawie wcale nie choruje ...
            Ale dzieciaki 8 na 10 moich znajomych bardzo chorowały -szczeg. w
            pierwszym roku .
            Myśle ,ze ten aspekt ( leczenie ) też należy wziąc pod uwagę przy
            okresleniu kwoty , o jaką pyta autorka watku .
            • bentelerek Re: beatrix_75 23.02.09, 20:27
              fakt większość dzieci choruje moja córka jest wyjątkowo odporna nawet lekarze
              się dziwią smile ale z reguły przychodnie pękają w szwach w okresie jesienno -
              zimowym wiec na pewno trzeba taki wydatek wziąć pod uwagę
        • anjazzielonego do Beatrix 24.02.09, 10:50
          Beatrix,

          Córeczki będą miały niecałe 3 lata, a nie 2, jak pójdą do przedszkola.
          Konkretnie będzie im brakować 2 mcy do 3 lat.
          Wiem, że choroby są „ naturalne” przy zmianie otoczenia i kontakcie z dużą
          grupą, dlatego też zaszczepiliśmy je odpowiednio wcześniej na pneumo i
          meningokoki, by w jakiś sposób spróbować je uchronić; porozmawiam z lekarzem,
          czy jeszcze coś zaleca (szczepienie, ew. coś na podniesienie odporności).

          Z uwagi na wcześniactwo dzieci do 3 lat są pod opieką naszą i dziadków, ale
          wybitnie „ garną” się do kontaktu z rówieśnikami, i w końcu kiedyś muszą zacząć
          chodzić do przedszkola. Może poczekanie rok jeszcze by pomogło, ale niestety nie
          mamy takiej możliwości, i wiem, że jest bardzo ciężko o miejsce dla dzieci,
          które nie „ załapią” się jako trzylatki na miejsce.
          Co do opiekunki – naprawdę ciężko znaleźć kogoś odpowiedzialnego, kto zadba o dzieci……………
          • beatrix_75 Re: do Beatrix 24.02.09, 17:58
            (...) wybitnie „ garną” się do kontaktu z rówieśnikami (...)

            niesttey rozwoj społeczny nie idzie w parze z odpornosciowym sad

            Ale do rzeczy -nie wiem czy stosujesz tran -jest dobry i na
            odpornośc i na rozwoj intelektualny , porozmawiaj z lekarzem ...bo
            nie wiem ,jakie witaminy już podajesz - a akurat
            tych "tłuszczowych " nie wolno przekraczac .]
            NA wakacje - jesli mozecie sobie pozwolic - najlepiej pojechac nad
            morze (jod ).

            A na pieluchy ...poczekajcie do wiosny - i do dzieła smile .
            Myśle ,ze to kwestia 2-3 tyg.
            POtem " zaliczycie " kilka wpadek ... czasem po 2-3 m-cach dziecko
            sie zapomni - ale to już sporadyczne wypadki .
            No i pierwsze 2-3 tyg. w przedszolu moga jeszcze by rózne ( stres
            adaptacyjny )

            Jesli chodzi o rozwoj przedszkolny - naprawde trudno to przeceniac -
            dziecko uczy sie tak dużo nowych rzeczy , uczy sie jak życ w
            społeczeństwie , samodzielności itd ...tylko te choróbska
            nieszczęsne .
            No ale - takie jest zycie - zycze powodzenia w szybkim
            odpieluchowaniu smile

    • japisia Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 23.02.09, 22:38
      Trudno przewidzieć jak będzie u Ciebie. Jeśli masz dwójkę to jednak większe
      prawdopodobieństwo, że jeśli jedna coś przyniesie do domu to druga będzie łapać...
      Jednak wcześniej czy później zapewne będziesz musiała je oddać do przedszkola.
      Generalnie wśród moich znajomych nie było dziecka, które nie chorowało. Mniej
      lub bardziej, ale wszystkich to dotyczyło.
      Mój brzdąc karierę przedszkolną rozpoczął w marcu ubiegłego roku w wieku 21
      miesięcy. Aklimatyzacja super. Tyle, że już po 2 tygodniach przyplątała się
      jelitówka. Potem 4 zap. ucha po kolei (z antybitykami) - były obustronne i
      ostre. W czerwcu początki zap. oskrzeli. Pediatra postawił na alergię i na to go
      leczyłam.
      W wakacje przechodził w miarę normalnie - czasem lała mu się "woda z nosa".
      Oczywiście lekarze zalecali, żeby siedział w domu - tyle, że nie mam kasy na
      nianię a babcie nadal pracują. Chodził nadal.
      Po zaszczepieniu w wakacje prewenarem i podaniu szczepionki Bronco-waxom było
      zdecydowanie lepiej.
      W grudniu jakaś wirusówka, a teraz w lutym zap. oskrzeli. Leki antyalergiczne
      odstawiłam, bo coś mi się wydaje, że były troszkę na wyrost.
      Odpieluchowałam go (trwało to ok. miesiąca) w październiku.
      Teraz jest super, ale trwało to troszkę.

      Musisz się jednak liczyć z tym, że pierwszy rok przedszkola to spore wydatki -
      leki, specjaliści są na porządku dziennym.
      Jednak wcześniej czy później dzieci muszą zetknąć się z "grupą" - efekt to
      niestety choróbska niestety...
      • babeth Re: Wydatki przy 2 dzieci (przedszkolaki) 24.02.09, 09:39
        Zgadzam się pierwszy rok dzieci i tak z reguły odchorowywują. I nie ma reguł w
        jakim wieku zaczną przedszkolną edukację. Nasz pediatra też wychodzi z
        założenia, że dziecko powinno iść dopiero od 4 lat. Tak poszła moja córeczka i
        mimo to bardzo chorowała. Córeczka mojej siostry poszła do żłobka w tym samym
        czasie mając 1 rok- nie chorowała bardziej niż moja. Synek poszedł mając 2,5-
        również nie choruje zbyt spektakularnie. Myślę że dużo zależy od hartowania
        dziecka. Przy córeczce nie miałam możliwości nie pójścia do pracy i z babcią
        bardzo mało spacerowała, młodsze dziecko chodziło na spacery i w deszcz i w
        mróz. Podsumowywując do Twoich nowych wydatków na przedszkole warto doliczyć
        koszty leków (w pierwszym roku większe niż zwykle).
        • anjazzielonego Hartowanie dzieci 24.02.09, 10:55
          Dziewczyny dziękuję za dobre rady.

          Jest u nas problem, bo faktycznie moje córki są słabo hartowane, ja w weekend,
          czy zimno/ ciepło, czy prószy, wychodzę z córeczkami zawsze.
          Dziadkowie niestety nie. W lecie są u nich na działce i przy lesie i mają
          mnóstwo świeżego powietrza przez cały dzień, ale niestety jesienią i zimą "
          kiszą" się w mieszkaniu....

          • myszencja6 Re: Hartowanie dzieci 24.02.09, 11:22
            liczę, liczę i coś mi nie wychodzi jakim cudem obecne 21miesięczne
            dzieci będą miały we wrześniu prawie 3 lata? Za jakieś trzy miesiące
            (kwiecień?) skończą dwa lata, to wrześniu będą miały niecałe 2.5?
            nie żebym się czepiała ale chodzi o te pieluchy, chorowanie etc.
            Mój syn poszedł do żłobka jak miał 20 m-cy. Chorował pierwszych 3-4
            m-ce. Potem NIC poza delikatnym katarem i symboliczną jelitówką.
            Teraz ma 4 lata chodzi do przedszkola i jest wzorem odporności. Nie
            jest jakoś super hartowany, nie mam świra na punkcie codziennego
            wychodzenia na dwór (i tak wychodzi chociażby po to aby dojść i
            wrócić z przedszkola), niskich temp. w domu czy super zdrowego
            odżywania. Ot, odporny jest i tyle. Jedyne czego unikam to
            przegrzewania i leków, poza sytuacjami kiedy są niezbędne.
            Co do wydatków: myślę, że Wy w lecie pożegnacie się z pieluchamiwink
            dziewczynki są bystre i szybko im to idzie. Jeść będą w przedszkolu,
            pozostają ewentualne leki oraz ubrania i zabawki.
            U nas, przy jednym przedszkolaku:
            350zł przedszkole
            ok 300zł na zabawki/książeczki/ubrania/buty- musiałabym sprawdzić w
            domowej rozpisce. Czasem wyjdzie mniej, czasem więcej.
            co kwartał 390zł basen
            chemia- trudno mi napisać ile idzie na szampon, płyn i pastę do
            zębów, jakieś 20zł co 2-3 m-ce?
            leki- narazie od dawien dawna 0zł.
            jedzenie- nie liczę,bo je to co my.
            Nie jada od dawna (jak skończył 2 lata chyba) żadnych kaszek ani nie
            pije mleka. Po pierwsze nie przepada (choć zupę mleczną w
            przedszkolu ponoć zjada), po drugie woli zjeść jak dorosły np kromkę
            chleba z serem żółtym i pomidorem, a po trzecie je sporo jogurtów. A
            po czwarte ja nie jestem przekonana co do cudownych właściwości
            mleka krowiego nie przetworzonego. Czasem wypije kakao albo zje
            muesli z mlekiem.
            • anjazzielonego Teraz mają 27 mcy! przepraszam! 24.02.09, 13:10
              Słuchajcie, musiałam to pisać, jak dziewczynki intensywnie mi pomagałysmile stąd
              tak głupi błąd!

              One teraz mają 27 mcy, we wrześniu będą miały 34 mce, czyli prawie 3 lata.
              Pojęcia nie mam, jak mogłam napisać, że mają 21 mcy....
              • anjazzielonego Re: Teraz mają 27 mcy! przepraszam! 24.02.09, 13:12
                aha, co do jedzenia, to moje bardzo lubią mleko i kaszki, zjedzą zawsze 250 -
                300 ml.
                chleb i wędliny - ok, ale o ile " wierzch" kanapki zjedzą, to chleba ledwie dziubną.
                • myszencja6 Re: Teraz mają 27 mcy! przepraszam! 24.02.09, 15:18
                  nic się nie stało, po prostu rachunek mi się nie zgadzałwink W takim
                  razie nie są już takie małe i jak zrobi się ciepło (albo wcześniej)
                  to pieluchy precz, odejdzie Ci spora część wydatków.
                  Polecam "Kamyczek na nocniku"wink
                  W przedszkolu działa siła grupy i nawet niejadki zaczynają jeść jak
                  widzą, że ich koledzy wcinają, więc dziewczynki na pewno polubią
                  chleb i inne takiewink

Pełna wersja