podwieczorek- co i za ile

05.03.09, 11:36
U nas w domu podwieczorek to ważny moment dnia. Dzieciaki wracają z
przedszkola i jemy wspólnie. Czekam na Wasze propozycje z określeniem
składników i orientacyjnego kosztu.

Co my jadamy na podwieczorek (2 dorosłe osoby + 2 dzieci):

1. rogal (0,60 gr za szt. z Lidla) lub drożdżówka (0,70 gr za szt. z
Biedronki) + nutella (nutella 200 gr na 4 os. = 1,50 zł) razem koszt
podwieczorku ok. 1,10 zł na osobę
2. rogal lub drożdżówka + dżem owocowy (0,5 słoiczka = 1,30 zł)
razem koszt podwieczorku ok. 1 zł na osobę
3. budyń (mleko w kartonie 1 L za 1,79 + 2 opakowania budyniu /Biedronka
5-paki produkowane przez Gellwe za 1,25/5= 0,25 za szt)
koszt razem szacunkowo 1,79 zł mleko + 0,50 gr budyń + cukier 0,30 gr = 2,59
/ 4 = 0,65 gr na osobę

4. inne - napiszę później

Zgadzam się z góry, że nasze podwieczorki nie są absolutnie zdrowe. Tu
dyskutować nie będę. Czekam na Wasze propozycje.
    • bosa.nowa Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 12:04
      Przepraszam ,bo wyjdzie na to ,ze sie czepiam,ale w jakim celu
      napychac dziecko przed kolacja cukrem i przetworzonymi
      weglowodanami? Nie lepiej zrobic wczesniej wartosciowa kolacje?Mam
      na mysli 18h,19h?O doroslych juz nawet nie mowie...
    • beatrix_75 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 12:22
      u nas nie ma takiego rytuału ...ale jeśli chodzi o niezdrowe
      przekąski to także grzesze

      -czesto piekę rogaliki drożdzowe ( koszt 32 szt = ok.10 zł )
      tu przepis www.gotowanie.wkl.pl/przepis8666.html
      tylko uprzedzam -uzależniają smile

      -pieke tez ciasteczka owsiane ( w zależnosci od ilości i rodzajów
      bakalii od 6-10 zł )

      - czasem otwieramy puszke ananasa ( mały uwielbia ) i jemy ot tak

      -banany , mandarynki i jabłka ( to ulubione owoce

      -orzechy - najchętniej ziemne i słonecznik

      -ostatnio zrobilam domowe miodowe płątki wink choc zrobiłam to za duż
      e słowo - rozpuszcza sie troche modu na partelni i dodaje sie
      naturalne płatki kukurydziane - czekamy chwile ,zeby stwardniało i
      mozna jeśc
    • capricorn1212 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 14:57
      ja nie jadam podwieczorków a dziecku daje deserki typu monte lub danio i owocka
    • hala24_2 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 15:28
      niewiem jak jest z czasem jednak polecam:
      naleśniki z dzemem, serem lub nutellą i bananem polane bitą śmietaną
      wersja z nutellą i bananem to dla mnie jeden naleśnik i stop.
      Bułeczki drożdzówki wykonane samodzielnie w domu, jak upieczesz za
      dużo to można zamrozić
      racuszki z jabłkami
      budyń z owocami i kropką bitej śmietany
      ryż na mleku(gęsty) posypany czekoladą lyb cynamonem i dzemem
      jablkowym
      Jabłka zapiekane z cynamonem, miodem i orzechami(jabłka przekroić na
      połówki wydrązyć gniado nasienne i tam włożyć orzechy, rodzynki,
      posypać cynamonem, polać miodem i do piekarnika na 15 minut lub do
      mikrofali na 1-2 zależy jaka mikrofala)
      kisiel z tartym na dużych oczkach jabłkiem dodanym podkoniec
      gotowania.
      Ja bardzo lubie płatki owsiane błyskawiczne zrobione na gęsto z
      rodzynkami ale to już moje śniadanie i jestem duża wink maluchy tego
      nie lubią smile

      • babeth Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 16:09
        Do Bosa Nova:

        Moje dzieci wracają o 17h00 czyli 3 godziny po ostatnim posiłku w przedszkolu
        (ostatni posiłek o 14h00) i wracają głodne, 17h00 to dla mnie za wcześnie by
        podawać im kolację. Gdybym podała kolację o 17h00 to i tak przed snem chciałyby
        coś jeszcze zjeść.

        Zgadzam się, że słodkie podwieczorki w ogóle możnaby zastąpić owocami lub
        kanapkami. Ale to nie stanowi tematu tego wątku. Czekam na dalsze propozycje
        podwieczorkowe wraz z ich szacunkowym kosztem.
      • babeth Re: podwieczorek- co i za ile 06.03.09, 12:22
        Proszę o prosty przepis na Twoje drożdżówki
        • hala24_2 Re: podwieczorek- co i za ile 06.03.09, 18:03
          Babeth niewiem czy to było do mnie ale odpowiem.
          Standardowo ponoć 5 dag drożdzy jest na 0,5 kg mąki to niby żelazna
          zasada by wyrosło bardzo pulchne , ja daje trochę więcej mąki.
          Drożdze mieszam z kilkoma łyżkami cukru następnie dodaje do tego
          około 3-5 zółtek wymieszanych z cukrem, trochę ciepłego mleka,łyżkę
          lub dwie masła lub oliwy czasem skórke z pomarańczy i mąke by
          wyrobić ciasto średniej gęstości(by się dało formować coś z niego
          ale nie za gęste)na koniec czasem dodaje rodzynki. Tak przygotowane
          ciasto odstawiam na połgodziny lub godzine w ciepłe miejsce
          przykryte ściereczką gdy podwoi swoją objętość formuje małe bułeczki
          i pieke w tem 180stop.C na złoty, brązowy kolor po wyjęciu gorące
          smaruje wodą z cukrem.
          Przepraszam za brak dokładnych proporcji ale cukier, mąke sypie na
          oko podobnie z mlekiem.Zależy od ilości.
    • inez28 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 17:30
      Ja najchętniej podjadam jogurt naturalny własnoręcznie robiony (zgapiony z któregoś starszego wątku) z cukrem, dżemem, sokiem, owocami z mrożonki i świeżymi (latem wychodzą super koktajle), wiórkami czekolady, orzechami,albo skręcam z dużą ilością kakao.
      Wariacji jest mnóstwo, wszystkich nie wymieniłam.
      Możesz spróbować też z kupnymi jogurtami greckimi lub nawet z twarożkiem.
      2. Jabłka pieczone są super nawet bez dodatków, robię w całości, krojone starte z dodatkami lub bez, polane jogurtem sokiem, ze słonecznikiem itp.
      3. Atrakcja dla dzieci - banany na gorąco polane miodem/sokiem/jogurtem lub nawet z lodami (ale to nie ta pora roku wink)
    • inez28 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 17:52
      Przypomniał mi się jeszcze jeden niezbyt drogi patent jak masz pół godzinki czasu.
      Bierzesz ciasto francuskie (biedronka ok.2,65 zł) 2-3 jabłka,
      ósemki jabłek zawijasz w ciasto jak rogaliki lub w pierożki.
      i pieczesz 10-15 min.
      Jak lubisz słodsze to możesz dodać cukru i cynamonu do smaku.
      Zamiast jabłek może być coś innego np kawałki brzoskwini z puszki.
      Najlepsze są na ciepło i raczej nie łudź się że zostaną na następny dzień.
    • inez28 Re: podwieczorek- co i za ile 05.03.09, 19:35
      Babeth, a może zwykłe grzanki z dżemem pomarańczowym etc.,
      lub tosty francuskie z cukrem/cynamonem z wątku
      w mojej kuchni nic się nie marnuje
      Może to jest myśl?
      Jak zaangażujesz dzieci do pomocy to będą miały frajdę że "same" coś przygotowały (przynajmniej na moje rodzeństwo to działało wink).
    • skumbrie.w.tomacie to zależy kto i co nazywa podwieczorkiem 05.03.09, 21:47
      Mój syn wraca z przedszkola ok 17, to jeszcze 2h do kolacji a już 1,5h po
      ostatnim posiłku w przedszkolu.
      Ja mu daję zwykle po powrocie do domu w ramach "podwieczorku" :
      miseczkę zupy, kanapkę, "chrupaka" (pieczywo chrupkie z jakimś dodatkiem),
      sałatkę owocową lub jogurt.
      Daleka jestem o czepianie się "słodkich i cukrowych" deserów ale mój syn który
      przywykł jadać takie przekąski od zawsze nigdy nie domagał się innych. I ja
      jestem za. Im mniej cukru zje tym lepiej. Im mniej "pustych" kalorii tym będzie
      zdrowszy.
      Uważam że spokojnie dotrwa na tym do kolacji która następuje zawsze o tej samej
      porze.

      Natomiast nie ma to nic wspólnego z "oszczędnym podwieczorkiem" bo jeśli pytasz
      o taki standardowy słodki i tani podwieczorek to mogę Ci przytoczyć przykłady z
      mojego dzieciństwa:

      1. Budyń polany sokiem malinowym
      2. Placki z jabłkami lub racuchy
      3. Drożdżówka lub pączek, faworki
      4. Domowe ciasto pieczone samodzielnie
      5. Tost z dżemem

Inne wątki na temat:
Pełna wersja