Oszczędzanie a seks

09.03.09, 21:58
Jaka metoda zapobiegania ciąży jest najtańsza? Tabletki czy kondomy, a może stosunek przerywany?
Drugą sprawą jest zmienianie pościeli po uprawianiu seksu. Wiadomo, trzeba prać, zużyć proszek, wodę. Czy może podkładacie ceratkę i ją wyrzucacie? Podzielcie się sposobami na oszczędność w sferze erotyki.
    • duchess85 Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:13
      Czy to jest żart?smile
      • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:18
        A dlaczego żart? Seks nie jest wcale sprawą tanią. Możnaby go w ogóle nie uprawiać, wtedy byłoby najtaniej, ale nie każdy mąż się na to godzi.
        • babeth Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:19
          polskiedrogi napisała:

          > A dlaczego żart? Seks nie jest wcale sprawą tanią. Możnaby go w ogóle nie upraw
          > iać, wtedy byłoby najtaniej, ale nie każdy mąż się na to godzi.

          Przypominam że niedalej jak wczoraj Polskiedrogi pisała, że jej mąż jest
          impotentem i tylko czyta książki.
    • babeth Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:18
      POlskiedrogi wczoraj pisałaś, że twój mąż jest impotentem. Po co zakładasz
      kolejny wątek na temat, który jak wynika z twoich ostatnich wypowiedzi Ciebie
      nie dotyczy.
      Jeżeli, pod nowym nickiem zaczniesz ponowną aktywność na tym czy innym forum
      życzę Ci rób to mniej chaotycznie i z większym polotem.
      • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:22
        Nie rozumiem cię, przecież mam ciągle ten sam nick. Mój mąż jest prawie impotentem, czasami jednak, mniej więcej raz w tygodniu, zbiera mu się na amory. I zastanawiam się, czy w moim przypadku tabletki się opłacają, może inna metoda?
        Czy w ogóle można oszczędzać na sferze erotyki, to możliwe?
        • nuova prawie 10.03.09, 09:27
          prawie impotent (by polskiedrogi), prawie dziewica (by mahadeva) .........

          buhahaha
        • petto Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 18:06
          u mnei seks jest dwa razy w miesiącu i biorę pigułki za 40 zł.
      • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:24
        babeth, z całym szacunkiem, ale piszesz nie na temat. Rozgrzebujesz, co było wczoraj, co było rok temu na forum wydawców... I po co to komu? Na pewno niejedna z kobiet zastanawiała się, czy da się oszczędzić na seksie, porozmawiajmy o tym.
        • babeth Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:29
          O ile dobrze sobie przypominasz co pisałaś wczoraj masz troje dzieci i 300
          złotych na życie. Po zakupieniu żywności, być może starczy Ci na mały proszek i
          najtańsze lekarstwo. Nie masz środków finansowych na żadną antykoncepcję.
          Pozostaje nieodpłatny kalendarzyk albo powstrzymywanie się od seksu w ogóle.
          • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 22:44
            Gdzie ja to pisałam? Nie widzę. Wydaje mi się, że nie masz nic do powiedzenia na temat oszczędzania, ale psujesz tematy niczym troll. Może babeth... pora na seks? Humor ci się polepszy. Bo ja, chociaż raz na tydzień, to jednak go uprawiam i jestem życzliwie nastawiona do świata.
            Ponawiam pytanie: jak oszczędzać na sprawach łózkowych? Czy po każdej sesji zmieniacie pościel?
            • babeth Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 23:07
              polskiedrogi napisała:

              > Gdzie ja to pisałam? Nie widzę.

              Bo Twój wczorajszy wątek na którym planowałaś w ramach oszczędności rozwód ze
              swoim mężem został usunięty- albo przez Ciebie albo przez moderatora.

              Bo ja, chociaż raz na tydzień, to jednak go uprawia
              > m i jestem życzliwie nastawiona do świata.


              Piszesz, że seks uprawiasz i jesteś życzliwie nastawiona do świata. Jeszcze
              wczoraj występowałaś jako osoba pokrzywdzona, planująca rozwód z mężem
              nieudacznikiem i impotentem.

              Wczoraj przedstawiłaś się wszystkim jako cierpiąca matka polka dzisiaj jako
              ciesząca się z życia i z seksu mężatka. Polskie-drogi jeżeli szukasz tematu do
              jakiegoś artykułu czy badań to będzie bardziej w porządku jeżeli napiszesz o tym
              wprost.

            • krzysztofsf Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 08:46
              polskiedrogi napisała:

              > Gdzie ja to pisałam? Nie widzę. Wydaje mi się, że nie masz nic do powiedzenia n
              > a temat oszczędzania, ale psujesz tematy niczym troll. Może babeth... pora na s
              > eks? Humor ci się polepszy. Bo ja, chociaż raz na tydzień, to jednak go uprawia
              > m i jestem życzliwie nastawiona do świata.
              > Ponawiam pytanie: jak oszczędzać na sprawach łózkowych? Czy po każdej sesji zmi
              > eniacie pościel?

              Prosze pozostale uczestniczki o wyrozumialosc...


              A co do polskichdrog.. Biorac pod uwage caloksztalt twoich postow, uwazam, ze najlepsza metoda na polaczenie w jedno oszczednosci i antykoncepcji przy cotygodniowych zabiegach seksualnych, jest robienie tego przez ciebie na kolanach - czyto i bezpiecznie. maz, moze nawet nie przerywac lektury w trakcie, a czwarte dziecko nie grozi.
              • hallodolly Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 12:06
                > A co do polskichdrog.. Biorac pod uwage caloksztalt twoich postow, uwazam, ze n
                > ajlepsza metoda na polaczenie w jedno oszczednosci i antykoncepcji przy cotygod
                > niowych zabiegach seksualnych, jest robienie tego przez ciebie na kolanach - cz
                > yto i bezpiecznie. maz, moze nawet nie przerywac lektury w trakcie, a czwarte d
                > ziecko nie grozi.

                I zjesz troche protein a nie tylko ciagle ryż i ryż....
                • lacktris Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 08:27
                  Fakt, czasem białko się przydaje dla urozmaicenia diety smile
    • ardzuna Re: Oszczędzanie a seks 09.03.09, 23:55
      Zmiana pościeli - zastosuj ceratkę, a po stosunku ją zwiń starannie,
      zeby nie zaplamić pościeli. Wiadomo, czystość i schludność rzecz
      najważniejsza i o nią trzeba się przede wszystkim troszczyć, ale
      oszczędnie. Pani domu, która toleruje brud, to żadna pani domu! Jets
      nią tylko z nazwy! Ceratka nie powinna Cię wiele kosztować, ale na
      wszelki wypadek poszukaj miejsca, gdzie będzie najtańsza - warto
      pojechać choćby na drugi koniec miasta. Przelicz sobie dobrze
      szerokość i długość, żeby uzyskać najlepszy efekt za najmniejszą
      cenę.

      Stosunek przerywany jest najtańszą metodą zapobiegania ciąży. Nie
      kosztuje absolutnie nic. Ceratka i stosunek przerywany stosowane
      razem powinny zapewnić maksymalną oszczędność. Skutecznosć tej
      metody antykoncepcji jest wprawdzie niska, ale człowiek inteligentny
      powinien nad sobą jednak zapanować. Jeśli mąż się bedzie burzył, w
      przerwach od czytania Prousta może poczytać o jodze tantrycznej -
      podsuń mu jakieś, nomen omen, pozycje. Trochę ćwiczeń i na pewno
      opanuje orgazm bez wytrysku.
      • babeth Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 00:01
        A skąd Ardzuna wiesz, że mąż Polskiedrogi czyta Marcela Prousta?
        P
        • ardzuna Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 00:05
          Uważnie czytałam watek o rozwodzie - MOPR nic nie przyznał, bo mąż
          czyta Prostua. Inteligenci mają zawsze pod górkę. Dlatego zgadzam
          się, że powinna chociaż na seksie zaoszczędzić.
          • babeth Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 00:10
            Styl wypowiedzi Polskiedrogi i Ardzuna coś dziwnie zbliżony. Czyżby te Panie tak
            dobrze się znały? Ba, a może to wręcz jedna i ta sama osoba???
            • elgeb Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 00:13
              Skoro czytalas watek o rozwodzie,to powinnas zwrocic uwage na meza
              impotenta,wyzerajacego zywnosc dzieciakom,ktory czyta Prousta.
            • ardzuna Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 19:44
              babeth napisała:

              > Styl wypowiedzi Polskiedrogi i Ardzuna coś dziwnie zbliżony.
              Czyżby te Panie ta
              > k
              > dobrze się znały? Ba, a może to wręcz jedna i ta sama osoba???

              Nie przesadzajmy, przeciętnie inteligentny człowiek jest w stanie
              naśladować ten styl, jak go małpi humor najdzie.
      • lacktris Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 08:38
        A ja myślę, że jeszcze bardziej oszczędnie będzie zamiast ceratki zastosować
        reklamóweczkę. W końcu jest jeszcze całkiem sporo sklepów co dają takie siatki
        całkiem za darmo, a potem jest problem co z nimi robić, to można wykorzystać
        właśnie do oszczędzania w sferze seksu smile Nie trzeba wtedy jechać na drugi
        koniec miasta, a przecież wątkotwórczyni jakieś zakupy robi skoro mąż ma co
        wyjadać z lodówki.
        Swoją drogą ciekawa rzecz, że ktoś kto planuje rozwód wciąż dobrowolnie uprawia
        seks z mężem
        • elen.ce Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 10:21
          Hahahah, wiesz co, lactris - miałam podły humor, ale po przeczytaniu
          Twojego posta od razu mi się poprawił wink wyobraziłam sobie tą
          reklamówkę szeleszczącą pod pośladkami....jak stosunek długo trwa,
          to odparzeń można dostac wink

          Ale poważnie rzecz biorąc, to antykoncepcja tania nie jest - ja nie
          ufam innym metodom niż tabletki, których niestety nie mogę brac.
          Pozostaje mi wkładka hormonalna, która kosztuje (jak lek mi
          powiedział)ok 1000zł.
        • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:41
          Chyba za wiele robicie wycieczek osobistych. Naruszacie trochę regulamin "czepiając się" uparcie mojej osoby i osoby męża.
          Założyłam ten wątek z nadzieją, że będzie służył ku dobru wszystkich, będziecie sobie nawzajem polecać tabletki itp. Zauważyłam, że choć bardzo dbacie o oszczędność, nikt z was nie zdobył się na to, by napisać o seksie otwarcie, a na pewno was to ciekawi.
          Zaściankowość? A najbardziej mnie rozśmieszyliście uparcie wydobywając postać mojego męża. Nikomu z was nie przyszło do głowy, że kobieta młoda, z atrakcyjnym zawodem może mieć przyjaciela. To dowodzi waszej zaściankowości, jednak jeżdżąc po Polsce widziałam tyle rzeczy, że nic mnie już nie zdziwi.
          Lactris, z jakich sklepów pobierasz darmowe reklamówki, bo tam, gdzie ja chodze, takowych nie ma? Nie przeszkadza wam szelest?
          Jakich tabletek używacie? Do ginekologa chodzicie prywatnie, czy państwowo? Czy prosicie wprost o najtańsze tabletki, czy też jakoś kluczycie wokół tego problemu?
          Piszcie, jak oszczędzacie na seksie, bo jestem pewna, że oszczędzacie. Potrzebne mi te dane.
          • martabg Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:53
            Jaki masz atrakcyjny zawód, że za 900zł żyć musisz?
            Do czego ci te dane potrzebne?
            • martabg I o co chodzi z tym przyjacielem?... 10.03.09, 12:00
              "Mój mąż jest prawie impotentem, czasami jednak, mniej więcej raz w
              tygodniu, zbiera mu się na amory. I zastanawiam się, czy w moim
              przypadku tabletki się opłacają, może inna metoda? "

              To w końcu z mężem czy z przyjacielem?
              • krzysztofsf Re: I o co chodzi z tym przyjacielem?... 10.03.09, 12:05
                martabg napisała:


                >
                > To w końcu z mężem czy z przyjacielem?

                Forum zostalo zaatakowane przez trollice wink

                pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
                tuitam.7.forumer.com/a/troll-definicja_post22.html
                nonsensopedia.wikia.com/wiki/Troll_internetowy
                "Wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie siebie jako ofiary
                Częste zadawanie tych samych pytań, na które odpowiedź została już udzielona; celem trolla jest w tym przypadku zapętlenie dyskusji i wprowadzenie dodatkowego zamieszania
                Konfabulacja np. na temat swego wykształcenia, pracy, pozycji społecznej bądź doświadczeń życiowych
                Próbach utrudniania innym wypowiedzi w dyskusji"
                • novaarielka Re: I o co chodzi z tym przyjacielem?... 10.03.09, 14:47
                  heheh pękam ze śmiechu z tego trolla - pasuje jak ulał

                  no bo nie dość ze pisze ze nie pracuje to ma atrakcyjny zawód jaki chyba
                  kochanki impotenta hahaha
                  • polskiedrogi Re: I o co chodzi z tym przyjacielem?... 10.03.09, 16:17
                    Ty biedna kobieto uważaj co piszesz i nie obrażaj mnie, bo nie życze sobie, by takie coś jak ty mnie obrażało. Nie masz żadnego prawa robić aluzji do mojego prywatnego życia. Twój post zgłaszam do odpowiednich służb - stosujesz przemoc internetową wobec osób, o których nic nie wiesz. A ten, kto rozpatrzy ten wniosek, dostrzeże, że ja nikogo nie obrażałam, tylko pytałam. Pytać mogę. Regulaminu nie naruszyłam - przeprowadzanie ankiet to nie przestępstwo, nie mam tez obowiązku pisać, czy mam męża czy nie mam - nic wam do tego.
                    Ależ sie podnieciliście tym tematem o seksie, biedaki. Pewnie połowa z was czytając bawiła się sama ze sobą - żal was... Tak i myślałam, że wam czegoś brakuje. Na posty odpowiadacie z szybkością błyskawicy - widać, że siedzicie caly dzien na forum nie mając zajęć. Zresztą ilośc waszych wpisów świadczy nie za dobrze o was - a tylko kilka osób odpowiedziało na temat. Śmieszne... mam obcym osobom pisać o tym, czy mam kochanka czy nie mam?
                    • novaarielka do moderatora 11.03.09, 14:38
                      widzę ze zniknął post polskiedrogi w którym to pisała na mój temat bardzo
                      wulgarnie - jeśli już usuwasz dyskusję to całą anie wybiórczo bo w tym momencie
                      ona wyszła na biedna obrażoną a ja na wredna małpę - a ja czytałam jak to ona
                      napisała o mnie ze się zes...
            • alka44 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 12:06
              Sama wychowałam trójkę dzieci i nie wyobrażam sobie siedzenia przed komputerem i
              bzdurnego klepania w klawiaturę, kiedy moje dzieci nie mają zaspokojonych
              podstawowych potrzeb.
              Na dokładkę do tego dobrego jeszcze ma czas i chęć na kochanka.
              Jakos mi to całkiem nie pasuje.
              Nie masz z kim dzieci zostawic, zeby iść do pracy? A do kochanka to jest opieka?
              Bzdury i tylko bzdury.
              • novaarielka Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:57
                wiesz większość z tego to wymysły a kochanek pewnie jej się marzy kto by chciała
                taką schizofreniczkę big_grin
          • lacktris Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 08:35
            Młoda kobieta z atrakcyjnym zawodem nie stęka na forum że ma tylko 900zł na 5
            osób to "pierwsze primo" i ciekawe czy przy takiej kwocie to stać cię na takie
            jazdy po Polsce.
            "drugie primo" niech sobie młoda kobieta z atrakcyjnym zawodem znajdzie
            przyjaciela z pieniędzmi, który będzie jej sponsorował antykoncepcję, a przy
            okazji może i trochę białka zwierzęcego w diecie ryżowej.
            "trzecie primo" darmowe reklamówki dają w tesco, albo np. wciąż na ryneczkach.
            No i pani kochana, my to tak na tych reklamóweczkach szalejemy, że ich szelestu
            to w ogóle nie słychać smile

            I zamiast tutaj grozić nam jakimiś donosami, to lepiej pamiętaj osobo co pisałaś
            w poprzednich wątkach, bo mimo że usunięty całkiem sporo osób go przeczytało i
            pamięta co osoba tam napisała. Więc jeśli już trollujesz to rób to z głową i
            trzymaj się jakiejś spójnej koncepcji żeby nie było się do czego przyczepić.
        • ardzuna Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 19:46
          lacktris napisała:

          > A ja myślę, że jeszcze bardziej oszczędnie będzie zamiast ceratki
          zastosować
          > reklamóweczkę.

          Geniusz! No geniusz prawdziwy. A jak kto był zapobiegliwi, nie
          wyrzucał wcześniej otrzymanych reklamóweczek i ma ich jeszcze spore
          zapasy. Kto nie był, niech sobie pluje w brodę.

          > Swoją drogą ciekawa rzecz, że ktoś kto planuje rozwód wciąż
          dobrowolnie uprawia
          > seks z mężem

          Potrzeba matką dziwnych towarzyszy w łóżku.
    • lisaa33 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 10:37
      przypomniała mi się rozmowa koleżanek:
      -wiesz, wczoraj weszłam do kuchni a mój mąż się masturbował
      -i co? zrobiłaś mu awanturę?
      -nie, zrobiłam mu loda w końcu lepiej umyc zęby niż podłogę...

      i nic więcej na ten temat
    • bosa.nowa Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 10:59
      Najtansza metoda zapobiegania ciazy jest nie uprawianie sexu: D
      wszak wiadomo ,ze w czasie sexu czlek traci sporo energii i kalorii
      i to jest bardzo nieekonomiczne.
    • tabaluga0 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:20
      pigulki nie sa drogie-13 zl za miesiac, przyjemnosc-tanszy seks noz np wyprawa
      do kina , gdzie przyjemnosc , rozrywka nikla, bo mozna nie wcelowac w film , a
      koszt ok 50 zl na 2 osoby.
      Dlaczego chcesz prac posciel? podlóz recznik, wystarczy.
      Kochacie sie po ciemku-oszczedzasz prąd, a w tym samym czasie moglibyscie np
      ogladac tv, który zuzywa sie wiecej prądu , jeszcze do tego lampasmile
      zartuje oczywiscie
      • novaarielka Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:36
        Kiedyś brałam takie tabletki nazwy nie pamiętam za bardzo ale kosztowały 3 zł
        były skuteczne bardzo tylko nie nowoczesne i dużo hormonów miały - chyba dlatego
        takie tanie - kurcze nazwa na M była ale nie przypomnę sobie a ja biorę Cilest
        płacę 16 zł

        • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:43
          Nie słyszałam o tabletkach za 3 zł. Nie mogły byc dobre, to fakt, że te najtańsze powodują wiele skutków ubocznych, wyrządzają wiele szkód i lepiej ich unikać.
          • novaarielka Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:59
            dlatego po miesiacu dąłam sobie spokój bałąm się ich trochę
          • jamajka79 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 13:10
            polskiedrogi napisała:

            > Nie słyszałam o tabletkach za 3 zł. Nie mogły byc dobre, to fakt, że te najtańs
            > ze powodują wiele skutków ubocznych, wyrządzają wiele szkód i lepiej ich unikać
            > .

            Najtańsze bo refundowane przez państwo jako jedyne! są podawane kobietom, które
            poroniły na okres o ile dobrze pamiętam ok 3 miesięcy. Wiem , że lekarze
            przepisywali je pacjentkom jako normalne tabletki choć pewnie nie powinni
            • jamajka79 sami ją nakręcamy 10.03.09, 13:17
              Zamiast olać ten wątek to my w nim piszemy i dajemy jej satysfakcję, ale
              niektóre wypowiedzi są super, dawno się tak nie smiałam i dowiedzialam sie
              czegoś bardzo ważnego, że po każdym sexie trzeba zmieniać pościel tylko kurczę
              ja bym musiała robić to codziennie! chyba podchwycę pomysł z reklamówką w tesco
              są dość spore i to za darmo. A polskiedrogi jeśli chciałaś coś gdzieś napisać o
              tym jak oszczędzają Polacy wystarczyło poprosić, wtedy na pewno każdy
              potraktował by cię serio!!!
        • tabaluga0 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:48
          ja za cilest place 13zl
          • novaarielka Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 11:59
            oo a co tak tanio moze w jakiejś sieci aptek ??
            • tomelanka Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 17:56
              ja ostatnio zaplacilam 13.30 w aptece w polo smile
              • magda.o3 Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 19:59
                Zawsze płaciłam ok. 35 zł za dwa opakowania cilestu. Ostatnio
                zakupiłam za 32,86 zł 3 op. (www.doz.pl). Na tym samym portalu jedno
                opakowanie kosztuje 11,55.
    • mazel_tov Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 12:45
      Tą reklamówkę to lepiej założyć "na" niz podłożyć "pod".
      • duchess85 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 13:25
        Ja uważam że pomysł z ceratką wymiata. Może się kochać pod prysznicem? Jaka
        oszczędność czasu - jednocześnie seks, prysznic i nie trzeba potem prać
        pościeli. lol
        • alka44 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 13:28
          Woda droga. Można odkrecic dopiero po.
          • novaarielka Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 13:44
            wątek jest zdecydowanie odjechany smile))

            pomysły wasze są świetne ubawiłam się do łez - rzeczywiście reklamówka wymiata
            hahaha
    • woman-in-the-city Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:12
      W ramach oszczednosci mozna zamiast kupna wibratora, nastawic pralke, odczekac
      na moment wirowania(nalepiej na 800 lub 1000 obrotów), ponoc doznania pani
      umoszczonej na wirujacej pralce na czas odbywania stosunku sa niesamowite,
      patent znajomego dlatego sprzedaję winkA jaka oszczędnosc, pranie zrealizowane,
      odpadają koszty wibratora i nawet ceratki nie potrzeba w łazience wink
      • mazel_tov Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:16
        Ale pralka to prąd i proszek, a jak sie sznownemu zachce akurat jak sie nie
        pierze? Bo przeciez wiadomo, ze kazda z nas jak na komende leci. Ja proponiuje
        wytaszczyc z piwnicy stary rower i pojeździć po "kocich łbach". w kazdym miescie
        jest taka starówka, a jak damulka nie miastowa, to na wsiach dołów jest bez
        liku. A co wytrzęsiecie, to wasze. A i dla zdrowotności dobre.
        • woman-in-the-city Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:18
          mazel leżę i kwiczę ;D

          Ps, pomysł z deszczówką tez przedniwink
          • mazel_tov Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:27
            co nie? A deszczówke popijamy podczas czytania Prousta. Oczywiście, jak już
            wrócimy z przejażdżki.
      • polskiedrogi Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:31
        Tylko czy ta pani na pralce nie zostałaby porażona prądem?! Podawajcie "bezpieczne" metody, by się ktoś potem nie zgłosił z zażaleniem i nie wniósł pozwu o odszkodowanie!
        • mazel_tov Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:42
          oj polskiedrogi, ty to nic nie myślisz, od tego czytania już całkiem zgłupiałaś.
          Sie podkłada włąsnie cerate pod tylek i jest izolacja.

          Hej dziewczyny, a może kupimy se rolke ceraty w hurtowni i sie podzielimy?
          Wyjdzie taniej niż w lidlu.
          • elen.ce Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 14:52
            Albo można użyc taki obrus ceratowy, podgumowany. Solidna robota,
            wystarczy przetrzec i już znów gotowy do użytku. No i tak łatwo się
            nie podrze jak jakaś reklamówka.
            Pamiętam, moja babcia miała taki w kuchni - w kratę. Więc jak się
            poszuka dojścia do osób, które dysponują kilkoma takimi obrusami, to
            można poprosic i dostac za darmo. Potnie się to na 4 kwadraty i jest
            podkład pierwsza klasa. Nie do zdarcia i ZA DARMO!!
            • novaarielka Ignorować ?? 10.03.09, 14:54
              Napisze i tu jestem za zignorowaniem polskiedrogi bo nas ciągle podpuszcza - jak
              ją olejemy da sobie spokój
              • mamamadzia_4 Re: Ignorować ?? 10.03.09, 16:32
                ale dlaczego dać spokój, lepsze niż najśmieszniejszy portal z
                żartami big_grin a ile życiowej mądrości można nabyć...big_grin popłakałam się
                ze śmiechu... novaarielka wyluzuj, świat i tak jest za poważny
                • novaarielka Re: Ignorować ?? 10.03.09, 17:32
                  nie no spoko nie mam absolutnie nic przeciwko żartom big_grin tylko nie chce zeby jej
                  sie coś przydało ale mze macie racje pewnie sie nie przyda
                  • elgeb Re: Ignorować ?? 10.03.09, 20:16
                    Ja tez sie poryczalam ze smiechu,ale przy innych postach - Krzysztof
                    rozbawil mnie pomyslem na kolanach ,a hallodolly uzupelnieniem
                    niedoboru protein,jako alternatywa dla ryzu smile
    • jolunia01 Re: Oszczędzanie a seks 10.03.09, 21:57
      polskiedrogi napisała:

      > Jaka metoda zapobiegania ciąży jest najtańsza? ...
      > Drugą sprawą jest zmienianie pościeli po uprawianiu seksu. ...

      Kochana, najtańsza jest szklanka wody - zamiast. I pościeli nie
      trzeba zmieniać tak często.
    • novaarielka Re: I o co chodzi z tym przyjacielem?... 11.03.09, 07:49
      polskiedrogi napisała:

      > Zaraz się nam tu nowaamelka zesra z wrażenia! Więcej klasy, kobieto!

      oj klasy to chyba tobie brakuje kobieto bo kłamiesz jak z nut poza tym nie można
      obrazić kogoś kto sam obraża siebie pisząc co rusz to inne głupoty poza tym nie
      jesteś prawdziwa więc o co chodzi

      a ubawiłam się masz rację jesteś przekomiczna - ty mnie nie obrażasz ty dopiero
      obrażasz innych nie tylko mnie - na dodatek pamięć ci szwankuje - ale wiesz co
      pisz sobie co ci się żywnie podoba naprawdę mnie nie zdenerwujesz mam z ciebie
      fajną zabawę ja i całe forum big_grin

      prosimy o jeszcze
    • esigrid Re: Oszczędzanie a seks 11.03.09, 10:40
      Dzięki wielkie, już dawno się tak nie uśmiałam, te wszystkie
      konstruktywne porady są rewelacyjne!
      A propos, stosunek przewrywany NIE jest metodą zapobiegania ciąży
      autorko posta!
    • alka44 sex za darmo - konkurs 11.03.09, 12:47
      superapteka.pl/pdf/sexzadarmo.pdf
      Zainteresowana może skorzystać
      • majka.da a co do reklamówek ...to moze biodegradowalne? 11.03.09, 14:34
        Buahahahaaa... Dawno sie tak nie ubawiłam...
        Mam propozycję odnosnie reklamówek-BIODEGRADOWALNE-niedawno weszły, najnowszy krzyk mody i skoro lepsze dla środowiska to i dla skóry, moze tak szybko nie odparzająwink. Co prawda nie są za darmo, ale za to wieksze, wiec jedną można na 2 razy zużyć....
        • miska_malcova Re: a co do reklamówek ...to moze biodegradowalne 11.03.09, 19:09
          ale czy taka biodegradowalna nie zdegraduje sie w czasie seksu? wink
          • majka.da Re: a co do reklamówek ...to moze biodegradowalne 11.03.09, 20:39
            miska_malcova napisała:

            > ale czy taka biodegradowalna nie zdegraduje sie w czasie seksu? wink
            A moze jak degraduje i to bio, to jest naturalnym środkiem antykoncepcyjnym nowej generacji?wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja