jakimi dysponujecie kwotami?

10.03.09, 22:38
na miesiąc i ile wydajecie, bo tu jest tyle wątków o oszczędzaniu,że można się
pogubić, ja też nie wierzę w zakupy za 27 złotych (jeżeli to nie pomyłka) i w
kupowanie żywności za 600 zł itd. nasza rodzinka 2+2 wydaje około 5 tysięcy
miesięcznie, a dysponujemy taką właśnie kwota i zawsze się coś zmarnuje z
jedzenia, bo czasowo bym nie wyrobiła przy małym dziecku, a 50 zł to dziennie
wydaję na żywność, czynsz 700 zł itd.
    • joana.mz Re: jakimi dysponujecie kwotami? 10.03.09, 22:54
      od kilku miesięcy czytuję to forum i też nie wierzyłam, że na
      żywność wydaje się tak mało a na wszystko inne idzie tak dużo kasy.
      Zrozumiałam też, jak dużo kasy wydaje się na pierdoły.
      Stymże ja staram się dość zdrowo odżywiać i nie kupuję żywności
      mocno przetworzonej, gotowych dań, mieszanek itp. A takie żywienie
      jest zdecydowanie tańsze. U mnie podstawą są świeże lub mrożone
      warzywa, mięso (raczej nie kupuję wędlin), ryby. Moja młodsza córka
      jeszcze dostaje czasem kupne obiadki ale to tylko wtedy gdy jesteśmy
      poza domem na przykład.
    • elgeb Re: jakimi dysponujecie kwotami? 10.03.09, 23:03
      -"zawsze się coś zmarnuje z jedzenia"

      Nie jestem eskpertem z duzym doswiadczeniem,ale moim zdaniem musisz
      zapomniec o wyrzucaniu jedzenia.
      MNie nie dusi bieda,ale zainspirowana forum "Oszczedzamy!!"
      postanowilam sprobowac,czy uda sie cos odlozyc.Aby znalezc motywacje
      zaplanowalam wymiane mebli w salonie i kuchni.Nagle okazalo sie,ze
      szykuja sie w rodzinie dwa wydarzenia mocno skubiace portfel i
      kalmka zapadla.
      Kontroluje i monitoruje kazda wydana zlotowke poza oplatami
      stalymi,na ktore nie mam wplywu.
      Do tej pory nie umialam wrocic do domu nie zaliczajac przynajmniej
      jednego sklepu.Od marca koniec.......zakupy zrobione w piatek musza
      wystarczyc na caly tydzien ( pieczywo mrozę).Jeszcze w lutym na
      zakupach bylo tak - ser we wszystkich mozliwych wersjach,bo musi byc
      jak sie zachce,to samo z wedlina,owocami,miesem.Nie potrzebne
      koniecznie,ale niech bedzie w lodowce.Rezultat byl taki,ze albo sie
      marnowalo i do kosza,albo na sile zjadalo.
      Jestem zaskoczona swoim zdyscyplinowaniem,ale na pochwaly za
      wczesnie.Rozlicze miesiac to sie okaze,tymbardziej,ze zawsze mam
      duze zapasy wszystkiego.
      Omijaj sklepy ,przestanie Cie kusic.to wcale nie jest tak trudne jak
      myslalam.
    • agpagp Re: jakimi dysponujecie kwotami? 10.03.09, 23:21
      Ojej... mam podobną sumę ale na 2 osoby. Wszelkie rachunki stałe i nagłe w tym
      miesiącu zamknęły się w 3 tysiącach. Za resztę jakoś dam radę a dlaczego? Bo
      sobie czytam to forum i szczerze do serducha wzięłam rady i stosuję. Dziś kasza
      z warzywami. Zostały warzywa na patelni. Jutro uduszę w nich kawałek ryby i znów
      obiad gotowy. Planuję bardzo dokładnie. Zrezygnowałam z restauracji. Jedynie na
      paliwie zaoszczedzić nie mogę ale kiedy tylko jest okazja przesiadam się w pociąg.
    • tezromantyczka Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 12:54

      My wydajemy 4500 na dwie osoby. Do tego dochodzi rata za samochód -
      2000 miesięcznie.
    • only_marcopol Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 13:18
      szczerze nie podoba mi się co piszesz -tzn nie wierzysz - zarzucasz komuś
      kłamstwo - że niemożliwe jest żyć za 600 zł czy 27/ tydz. Oceniasz innych
      patrząc na siebie - a jesteś widocznie bardziej rozrzutna skoro przepuszczasz
      tyle kasy inni lepiej potrafią gospodarować - nie powinnaś pisac takich rzeczy
      Ja wierze choć sama nie sprawdziłam na sobie - mało tego wierzę ze można zyć za
      znacznie mniejsze pieniądze

      A poza tym cały wątek mnie śmieszy - powinien mieć tytuł pochwalmy się ile
      przepuszczamy kasy - bez sensu uncertain
      • iit2 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 18:31
        Zawsze byłam ciekawa dlaczego na forum znajdą się tacy , co muszą kogoś o coś
        oskarżyć,obrazić itp, ja jestem pod wrażeniem jeżeli taka osoba wydaje na
        miesiąc 600 zł na żywność i właśnie sama doszłam do tego wniosku, że chyba coś
        robię nie tak, skoro wydaję więcej, ( i coś z tym zrobić)a ty już musiałaś sobie
        ulżyć i wyżyć się na kimś, bardzo nie ładnie z twojej strony osądzać szybko
        kogoś kogo zupełnie nie znasz, ba nawet nie widzisz.
        • grzegorczykp Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 19:05
          szczerze mowiac jakbym mialam do dyspozycji 5 tys. to bylabym w siodmym niebie
          wink) bo by mi to ulatwilo pare rzeczy w zyciu... ale pracuje nad tym i moze za
          jakis sie uda wink
          • miska_malcova Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 19:12
            mam wystarczająco duzo, nie narzekam. Jak pospłacam raty i kredyt będzie
            rewelacyjnie
        • mamusia79 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 19:40
          600 zł na miesiąc na jedzenie 2+1 spokojnie wystarcza wink
          mam sporo mniej miesięcznie i nie narzekam, pozdrawiam.
        • only_marcopol Re: jakimi dysponujecie kwotami? 11.03.09, 20:58
          w którym miejscu cię obraziłam ???

          nigdzie nie napisałaś ze się starasz tylko ze nie wierzysz ze się da za 600 zł i
          ile to wydajecie wiec teraz nie odwracaj kota ogonem.
          Jak się starasz to dobrze - życzę powodzenia - ale póki co to ty obraziłaś osoby
          które tu oszczędzają pisząc ze nie wierzysz czyli ze kłamią
          Wkurzył mnie tylko ten tekst być moze nie miałaś nic złego na myśli ale to
          wyrażaj się precyzyjniej bo niestety czasem nieświadomie można kogoś urazić -
          mnie tez się to zdarza nie twierdze ze nie - to jest niestety wada słowa pisanego

          • iit2 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 12.03.09, 09:39
            Nie chce mi się z Tobą polemizować, bo nie o tym jest ten wątek, napisałam , że
            wydajemy około 5 tysięcy miesięcznie, ale ze wszystkim tzn. opłatami (telefony,
            czynsze itp) oraz wyżywienie i ubrania, więc nie prościej każdemu było napisać -
            Ja mam np. 3 tysiące, na żywność wydaję tyle, na ubrania tyle, na opłaty tyle?
            Zdecydowanie prościej i dlatego ja napisałam, że ma tyle pieniędzy do
            zagospodarowania, a uwagi w stylu nie widać żebyś się starała są
            głupie.Obraziłaś inne osoby też jest głupie.A precyzję może mieć zegarek, a nie
            człowiek, a swoją drogą ciekawe czemu tylko ty się uczepiłaś ???
            • kabaste Re: jakimi dysponujecie kwotami? 12.03.09, 10:00
              a ja się zgodzę z only_marcopol. Uważnie przeczytałam twój wątek i też obieram
              go jako obrażanie innych : "ja też nie wierzę w zakupy za 27 złotych (jeżeli to
              nie pomyłka) i w kupowanie żywności za 600 zł" i jeszcze "nasza rodzinka 2+2
              wydaje około 5 tysięcy miesięcznie". Ty wydajesz tyle bo tyle masz, ale jak ktoś
              tyle nie ma to chcąc nie chcąc musi sobie radzić i wydawać odpowiednio mniej
              kasy na jedzenie ,itp. Ja uważam, że możliwe jest kupowanie żywności za 600zł
              dla całej rodziny i nie jest to jakieś mistrzostwo świata. Rzeczywiście jeśli
              chciałaś się pochwalić jaka to jesteś bogata i rozrzutna to trzeba było wątek
              zatytułować inaczej i nie obrażać innych.
            • only_marcopol Re: jakimi dysponujecie kwotami? 12.03.09, 12:51
              wiesz co nie będę się z tobą sprzeczać źle się zrozumiałyśmy i tyle - dajmy juz
              spokój temu nie ma sensu się kłócić o taką pierdołę smile
              • only_marcopol zrozumiałam cię tak samo jak kabaste 12.03.09, 12:54
                ale nie zamierzam się sprzeczać bo czasem słowo napisane mozna inaczej odebrać
    • papryczka.chili 500 na dwie osoby 12.03.09, 10:05
      + dziecko 6 mc-cy/cyc + słoiczki/
      Gotuje na 2 dni jemy, mięso 3 razy w tygodniu(drób) czasem coś teściowa podrzuci
      ogólnie warzywa z patelni kasza gryczana makaron i ryż sos do tego barszcz
      biały czerwony sałatki,ryba..

      nie jest źle czasem trzeba coś dobrze zaplanować a i starczy na małą przyjemnośćsmile
      • iit2 Re: 500 na dwie osoby 12.03.09, 12:41
        No rzeczywiście bardzo obraźliwe słowa ,dlatego że nie dodałam "ale mają głowy
        kobitki ? " Poczytam dalej, to może się czegoś nauczę?.Byłoby pewnie lepiej, ale
        nie napisałam, a wczytywanie się w słowa i rozważanie czy taki zamiar był czy
        inny - jejku, ale macie problemy, myślałam, że można coś sensownego się tu
        dowiedzieć, ale widzę, że wszędzie znajdą się tacy ,co byle czym się zajmą w
        całym wątku i nic mądrego nie napiszą.
        To byłoby na tyle, więcej nie napiszę, tylko posłucham ,co inni piszą , bo nie
        warto się odzywać.
      • iberia.pl off top 12.03.09, 18:36
        do tej pory sadzilam, ze chwalenie sie dziecmi to domena n-k albo
        fotoforum, ale widze, ze teraz dzieci trafiaja nawet do sygnaturek...
        • alina.walkowiak Re: off top 12.03.09, 20:17
          Jak się nie ma nic innego to cóż...
        • papryczka.chili Re: off top 13.03.09, 12:21
          oh ale masz problem , czy raczej nie masz??big_grin
    • sadrab Re: jakimi dysponujecie kwotami? 12.03.09, 12:56
      2 + 1,5 roczne dziecko wydajemy około 830 zł miesięcznie na żywność (razem z
      papierosami męża). Kwota nie zawiera mleka dla małej bo jest z apteki. Było by
      więcej tylko córka ma alergie i jest na diecie, nie je nic przetworzonego, ani
      ze sztucznymi barwnikami, co jest akurat zdrowe i oszczędne. A do dyspozycji
      mamy różne kwoty np. w styczniu 500zł a w lutym 5000zł nie jest to fajne bo nic
      nie można zaplanować.
      • nela12 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 12.03.09, 14:54
        witamsmileja tez nie wierze ze mozna wydac tylko 600zl?dlatego czytam
        ciagle to forum i staram sie!-jak ktos ma1000-i wyda inny 5000-tez
        wyda-a ten komu zostaje tylko 500tez musi starczycsmilei dlatego czytam
        to forum robie pierwsze zapiski-majac na zycie okolo 1800-(tu tez
        roznie bywa)stale oplaty 1400zl-i nic nie odkladalam-dla mnie jak
        narazie,wyzyc za 600zl to mistrzostwo swiatawinkale szczerze podziwiam-
        i ucze sie..winkpozdr.
        • only_marcopol a może by tak zamiast ... 12.03.09, 20:16
          słowa nie wierze użyć innego np "dla mnie niewykonalne" - wiem ze się czepiam
          teraz big_grin taka już czasem bywam - wybaczcie ale jakoś mnie drażni to określenie i
          z założenia już zarzuca kłamstwo osobom, które żyją jednak za 600 zł albo i mniej

          Dla mnie na razie też to nie wykonalne ale staram się i wierzę ze się da to że
          ja nie potrafię to już mój problem - choć mam nadzieje już niedługo smile
        • papryczka.chili Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 12:22
          jakby ktoś miał do dyspozycji 10 czy 20 tys to by wydał , tak czy siak kazdy
          wydaje tyle ile moze ile chce ile musi
    • kasiaaaa24 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 09:37
      Wierzę, że można wyżyć w 3 osoby za 600 zł, ale nie wierzę już w
      jakość takiego życia a raczej jedzenia. Wydaje mi się, że to spore
      oszczędzanie na jakości i co za tym idzie na zdrowiu. Na same owoce
      i warzywa wydaję średnio 200 zł miesięcznie na 2 osoby.
      • milsza Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 10:10
        Ja sie nie dziwie,ze ktos nie dowierza-ja sama sobie sie dziwie,ze udaje nam sie przezyc za niecale 600 zl na trzy osoby- w tym oplaty,oprocz kablowki,ktora pewnie lada dzien strace..
        Nie wiem po co wypowiadaja sie tu osoby z duzymi dochodami-tacy ludzie nie maja pojecia o oszczedzaniu,bo nie musza-a to,ze komus uda sie raz odmowic sobie jakiegos zakupu jest smieszne.Chociaz moze komus da do myslenia to forum i naprawde zacznie inaczej gospodarowac kasa,a nie jeczec ze z dwoma albo trzema tysiacami jest mu ciezko.
      • only_marcopol Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 10:18
        kasiaaaa24 napisała:

        > Wierzę, że można wyżyć w 3 osoby za 600 zł, ale nie wierzę już w
        > jakość takiego życia a raczej jedzenia.

        ja się niestety z tobą nie zgodzę - na owoce i warzywa spokojnie starcza wiesz
        to tez zalezy kto co lubi mój mąz akurat do królików sie nie zalicza i nie
        przepada za jedzeniem takiej az ilości warzyw
        ja próbuję i narazie efekt jest ok i wcale nie oszczędzam na jakości - jedzenie
        jest to samo tylko bardziej przemyślane
    • mazel_tov Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 10:18
      Ale macie problem. Co zmieni wiadomość kto ile wydaje? Co mi po tym, że
      kasiaaaaa24 wydaje 200zl na owoce, a ja 50, bo po prostu ich nie lubie.

      Mieszkamy w różnych miastach, kupujemy w różnych sklepach, mamy inne upodobania
      kulinarne. Jeden lubi czekolade drugi sledzia. Sens miałoby szczegółowe
      podzielenie na zasadzie, ile u was kosztuje np. chleb, mleko, łosoś, jabłka. Bo
      inaczej to wychodzi, ze ktoś wydaje 600zł, a ktoś za 1200 nie może.

      Ja sama widze różnice od kiedy przeprowadziłam się do mniej zamożnej dzielnicy i
      delikatesy zamieniłam siłą rzeczy na dyskont. Wydatki na jedzenie spadły o ponad
      połowe.
      • joko5 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 11:02
        Wydajemy na jedzenie ok. 1000zł. miesięcznie, rodzina 2+2. Obecnie jestem na
        wychowawczym i łatwiej mi zaplanować zakupy. Jesteśmy mięsożerni, więc obiad
        typu placki ziemniaczane, naleśniki, racuchy, pierogi ruskie itp. pojawiają się
        u nas nie częściej niż raz w tygodniu. Kupuję wędlinę dwa razy w tygodniu po
        25dgk, cena ok. 49zł/kg. Mięsa nigdy nie kupuję w hipermarkecie. Zresztą
        wszystkie ciężkie zakupy typu: napoje, soki, woda, mąka, cukier zamawiam w
        internetowym sklepie Piotr i Paweł. Panowie wnoszą mi zakupy na moje 3 piętro, a
        ja przynajmniej nie muszę już tego dźwigać. Warzywa i owoce kupuję na pobliskim
        targu. Nie oszczędzam na jedzeniu, chociaż dużo rzadziej jemy mojego ulubionego
        łososia. Kupiłam kiedyś w hipermarkecie zwiedziona ceną 18zł/kg,niestety jego
        smak był mocno odbiegający od normy, a cena 49zł./kg to trochę dużo. Na chemię
        wydaję ok. 50zł. m-cznie, raz więcej raz mniej. Kiedyś wydawałam ponad
        150zł/m-cznie, moja szafa była zawalona wszystkimi nowościami, zapasy miałam na
        rok, jak się potem okazało. Teraz kupuję na bieżąco. Tak czy inaczej można mocno
        zmodyfikować i obniżyć wydawane kwoty nie rezygnując z jakości.
        • mamuska666 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 14.03.09, 09:04
          Kupuję wędlinę dwa razy w tygodniu po
          > 25dgk, cena ok. 49zł/kg. To gratulacje. Nigdy nie jadlam nawet
          tak drogiej wedliny,wczoraj kupilam 30dkg lopatki pieczonej po9,90za
          kg!
          • kasiaaaa24 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 14.03.09, 09:16
            Miałam okres, kiedy też kupowałam tylko wędlinę bez konserwantów,
            szynki naturalne, a ceny od 35 do 40 zł. Teraz wolę kupić schab,
            karczek czy piersi z indyka i upiec. Przynajmniej ma smak. Co do
            wędlin z hipermarketów, to wolę się nie wypowiadać, bo koleżnaka
            pracowała w Carrefourze i wiemy jak to wygląda. Poza tym, wszystkie
            smakuja tak samo, tylko nawzwą się różnia. Kiedyś czytałam artykuł,
            że ludzie którzy masowo kupują wędliny bardzo tanie powoduja właśnie
            błędne koło, że wędlina w większości skłąda sie z wody i
            konserwantów. Nie krytykuję tego że ktoś to kupuje, jeśli tylko na
            to go stać, tylko w kwestii wędlin jestem trochę przewrażliwiona.
    • el.kocyk Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 11:09
      w zeslym roku od 700 do 1000 euro (zyjemy w Brukseli) w tym kilka wyjsc do
      restauracji
      warzywa i owoce kupujemy glownie na swietnym targu, tak samo wedliny i sery
      z marketu cala reszta
      przekkraczalismy czesto ten 1000 poniewaz mielismy praktycznie od maja do
      pazdziernika i w grudniu gosci srednio ponad 2 tyg w miesiacu, w tym roku juz
      powinno isc ciut mniej bo zywimy sie w pracy (ja za obiad place ponizej 3 euro,
      narzeczona do 4) no i gosci mniej bo euro drozsze...
      ogolnie staram sie by wydatki na zywnosc byly podobne do wydatkow na mieszkanie
      i oplaty
      • asia.asz Re: jakimi dysponujecie kwotami? 13.03.09, 13:41
        my w portugalii wydajemy ok 400 euro na jedzenie dla rodziny 2+2, ale w tym zlobkowey 3-latek i niemowle karmione piersiawink
        warzywa i owoce na targu (z tyg na tydzien za to samo coraz wiecej placimy:/) mieso - lepszej jakosci, wedliny - odkad jestem w domu z malym zaczelam sama robic, moze nie taniej ale na pewno zdrowiej, reszta z supermarketu
        wyjsc do restauracji nie ma, ale zdarzylo sie kupic kilka razy na wynos + masowe odwiedziny gosci (poszlo na wina, ciasto juz sama pieke) bo chcieli malego zobaczycsmile
        • mm1124 7500-8000 zł 13.03.09, 21:17
          900 zł opłaty za mieszkanie łącznie z prądem, gazem, wodą
          100 zł telefony
          1300-1500 zł kredyt
          900 zł paliwo (dwa samochody), praca nie jest zbyt blisko (ale to
          dla 4 osób bo dzieci już nie wydają na bilety)

          ubezpieczenie III filar 300 zł co miesiąc
          ubezpieczenie samochodów? rocznie chyba 4000 zł

          reszta nie wiem???
          zostaje nam może z 500 zł
          ale po lekturze forum będzie na pewno lepiej
          • aniaj21 Re: 7500-8000 zł 13.03.09, 21:56
            to jak ja wam napisze ile to u mnie to sie przerazicie liczac na 3 osoby na
            chwile obecna smile
            1300zł raty
            500 oplata gaz prad woda smieci
            i na jedzenie zostaje okolo 350 zł miesiecznie z czego kupuje pieluchy i kaszki
            do mlodego paczka pieluch 29 zł na miesia i kaszki okolo 50 zł czyli na samo
            jedzenie wychodzi okolo 290-350zł zalezy od miesiaca i da sie przezyc a jak
            czytam ze 5 tysiecy na miesiac to az uwierzyc nie moge ale zapewne jakbym
            dysponowala taka gotowka to napewno bym wydawala wiecej
            • aniaj21 Re: 7500-8000 zł 13.03.09, 22:10
              a musze wam powiedziec ze jesli nawet niewiele wydaje sie na jedzenie to nie
              oznacza to gorsze jedzenie ja np mieszkam na wsi latem robi sie duzo zapraw
              oczywiscie na ogrodku warzywa ktore potem przez zime przechowujemy i ziemniaki
              swoje to juz duzo odpada a jak mam np owoce w kompocie to nie trzeba codziennie
              miec swiezych pomaranczy itp jablka np u nas obowiazkowo codziennie ale one
              grosze kosztują u nas kg 1,5 tak samo za jeden chleb place 1,5 i nam jeden na
              dzien wystarczy

              i nie ma co sie sprzeczac bo jest duza roznica miedzy tym gdzie mieszkamy ceny
              sa rozne a wiadomo jak mamy 5000 wydamy jak bedziemy miec 3000 tez starczy i tu
              nie ma regul;y po prostu jesli sa mniejsze kwoty wtedy oszczedzamy i tu zapewne
              kazda przyzna mi racje smile
    • mamuska666 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 14.03.09, 08:52
      ja mam 900zł na miesiac. samotnie wychowuje 6latka i uwierz ze mozna
      za 27zł zrobic zakupy,paczka makaronu 450gr.w realu koszt,0,99gr.
      Mieso mielone 3,80. (450g),4udka-małe z kurczaka to 4zł. I to jest
      jedzenie na tydzien. mam z tego 2zupy, i 4drugie dania,a jak kupie
      koncentrat pomidorowy 0,90gr. i kilo ryzu za 1,50, to mam 7 obiadów.
      Na wydatki bierzace mam 70złtygodniowo. Jak ktos ma problem z
      oszczednoscia to chetnie pomoge.
      • magda.o3 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 14.03.09, 09:23
        Z jednej strony współczuję, z drugiej podziwiam. Z jednej, że za
        takie pieniądze musicie żyć, z drugiej że potraficie.
        • aniaj21 Re: jakimi dysponujecie kwotami? 14.03.09, 10:17
          Magda jak trzeba da rade mysle ze jak wiekszosc z nas mialaby tak niska kwote
          przeznaczc na jedzenie swietnie by sobie poradzila wink takie juz nasze zycie my
          np nie jemy dwu daniowych obiadow ale za to co dzien jest co innego gotuje tyle
          by zawsze bylo zjedzone by nie wyrzucac jak np zostaje kielbaska i zbyt nie
          nadaje sie na polozenie na chlebek to smaze ja i dodaje do grochowki smile i
          wychodzi pyszna zupka
          i wierze naprawde ze jakby ktos wam dal np 600 na jedzenie na miesiac to
          dalybyscie rade z tego przezyc ale licze ze w rodzinie nie ma wiecej niz 4 osoby
          bo wiecej juz zapewne ciezej da sie zrezygnowac z niektorych "luksusow" smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja