resztki mydła w kostce

17.03.09, 13:50
czy macie jakieś pomysły, co z nimi zrobić. ja zawsze odkładam i
znowu się nazbierało, a moje pomysły typu przerabianie na mydło w
płynie się nie sprawdziły.
    • miska_malcova Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 13:54
      zetrzeć na starej tarce, drobne oczka i możesz w tym prać ręcznie smile
      Tak mi przyszło do głowy, bo ja uzywam mydła w płynie
    • emkaska Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 14:04
      Kiedyś miałam przepis jak samodzielnie zrobić mydełko lawendowe z
      szarego mydła w kostce - trzeba było to mydło roztopić w garnku w
      tzw. "kąpieli wodnej" (dla tych co nie wiedzą - garnek z mydłem do
      większego garnka z wrzącą wodą) i potem przelać do jakichś
      pojemniczków. Ja wykorzystałam takie plastikowe filiżanki
      jednorazowe - są odporne na gorąco, a mydełko ma fajny okrągły
      kształt, oczywiście nie należy zalewać całej filiżanki, bo wyjdzie
      za grube.
      Może ze zwykłym mydłem (nie szarym) też taka sztuka się uda. Tylko
      trzeba stapiać skrawki dobrane zapachowo smile
      • gwiazdeczka-z-nieba Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 14:31
        a czy dolać do tego wody, czy ono się samo roztopi? Ja generalnie
        też jestem za mydłem w płynie, ale w kostkach dostaję w pracy, więc
        trzeba je jakoś wykorzystać. jeśli chodzi o pranie ręcznie to ja
        praktycznie wszystko piorę w pralce, więc takie sproszkowane mydełko
        leżałoby sobie i leżało.
        • miska_malcova Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 14:56
          a to faktycznie sad ja ręcznie piorę niektóre rzeczy.
        • emkaska Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 08:57
          nie dolewa się wody, samo powinno roztopić się na gęstą masę.

          tu mam link jak zrobić mydełko lawendowe smile

          sztukaoswojona.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?6,2008
      • inez28 Re: resztki mydła w kostce 21.03.09, 11:44
        Zebrałam wszystkie resztki + 1 mydełko szare "białe", rozpuściłam jak napisałaś (bite 2 godziny), dodałam łyżkę płatków owsianych, wiórków kokosowych i parę kropel olejku lawendowego, teraz stygnie. Zobaczymy, w założeniu ma być mydełkiem pilingowym smile. Wygląda na to że sie udało, Dzięki.
    • olesia301 Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 14:57
      ja ścieram na tarce o małych oczkach i do pralki wsypuję, trochę
      tylko proszku dodaję.
      Pranie jest miłe i miękkie.
    • karod Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:05
      Nie kupuje takiego mydla.
      Kupuje tylko w plynie z pompka, ktore stoja na zlewie w kibelku i na
      zlewie w lazience. Zlew potem nie jest tak "opluty" jak po kostce,
      po ktorej robi sie osad. No i nie mam problemu z resztkami (kiedys
      sie meczylam i je "sklajalam").
      Pozdrawiam
      • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:09
        A ja właśnie lubię myć ręce mydłem w kostce. Jest bardziej naturalne, ma mniej
        chemii i jest praktyczniejsze smile No i chyba też tańsze smile
        • linn_linn Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 20:51
          Zdecydowanie bardziej higieniczne jest w uzyciu mydlo w plynie.
          • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 20:55
            Chyba, że sama jedna używasz mydło w kostce smile)
            • linn_linn Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 09:36
              Niewiele to zmienia: dotykamy mydla brudnymi rekoma, wiec czyste nie zostaje.
              • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 09:38
                Podobno nieskazitelna czystość raczej nam szkodzi niż przynosi korzyść. Nie
                popadajmy w paranoję!
                • emkaska Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 11:14
                  no ale nie przesadzajmy z tym brudnym mydłem smile

                  proces mycia polega na tym, że nakładamy mydło na ręce i potem
                  SPŁUKUJEMY. Mydło pomaga wiązać cząsteczki wody z cząsteczkami
                  brudu. Samo nałożenie mydła nie sprawia przecież, że ręce będą
                  czyste.

                  Tak więc po namydleniu rąk i odłożeniu mydła na mydelniczkę i
                  spłukaniu rąk - są one czyste.

                  Popieram alinę.walkowiak - nie popadajmy w paranoję!
    • woman-in-the-city Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:20
      Kupuję mydło w płynie, ale do kąpieli używam ręcznie robionych tzw. naturalnych
      mydeł, niestety są one drogie, dlatego resztki , by ich nie wyrzucac zużywam do
      tzw. przepierki lub gdy ubrania mają jakies plamki(przy małym dziecku niestety
      to standard),biore resztki mydła i wstepnie "wywabiam" nimi "defekty" zanim
      wrzucę do pralki smile
      Zdarza mi się tez bieliznę lub rzeczy bardzo delikatne (np. z jedwabiu) prac w
      takich rozpuszczonych mydlanych resztkach.
      Pomysł z tarką i wrzucaniem startych okruszków mydła do pralki jest przedni i
      chetnie z niego skorzystamsmile
      • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:24
        A ja nie jestem pewna z tym wrzucaniem mydła do pralki...
        • woman-in-the-city Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:29
          Alina ja spróbuję, bo w 40 stopniach (głownie tak piorę) mydlane wiórki się
          rozpuszczą, a biorąc pod uwagę skład mydła, a proszku, mydło jest bardziej
          łaskawe dla tkanin. Na początek przetestuję ręczniki i niektóre rzeczy małego,
          zobaczymy jak bedzie finał smile
          • olesia301 Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 15:46
            Nie ma obaw smile
            Ja tak robię dłuuugo - nic nie dzieje się z pralką a piorę w 40
            stopniach. Na praniu też nie ma śladów.
            • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 17:21
              Mhm...skoro tak mówicie to możecie mieć rację smile Jakoś wyobraziłam sobie
              zatkane od mazi mydlanej rurki od pralki smile
        • inez28 Re: resztki mydła w kostce 17.03.09, 17:34
          Nie wiem jak większe ilości wiórków działają na pralkę ale ja jak zmydlę maksymalnie mydło to tą resztkę łamię na kawałki i wrzucam do najbliższego prania i nigdy nic się złego nie działo.
          • elgeb uwaga dla alergiczek 17.03.09, 17:48
            Scieranie tak,ale ostroznie z wdychaniem pylu mydlanego.
            Spodobal mi sie pomysl i rzucilam sie do scierania wszystkich
            uskladanych resztek.Dlugo to nie trwalo,bo zaczelo sie kichanie i
            wiercenie w nosie-Scieralam nad miednica na drobnej tarce.
            Reszte skonczylam po ubraniu sie w "maske" - pachnacy pyl unosi sie
            w calej lazience w powietrzu.
    • linn_linn Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 09:38
      Jesli nie uda sie zamienic mydla na dobre plynne, mozna zrobic tak / z netu /:
      drobne jego kawalki wlozyc do pojemnika po plynnym, zalac woda. Od czasu do
      czasu potrzasac.
      • black_magic_women Re: resztki mydła w kostce 18.03.09, 11:16
        Ja zbieram takie ogryzki i piore w nich np bielizne.Ale nie ścieram ich na
        tarce,wrucam je umawalki(jezeli akurat nie piore w misce0
    • linn_linn Re: mydlo peelingowe kawowo-kokosowe 18.03.09, 19:05
      Nie z resztek, ale warte uwagi:
      llooka.blogspot.com/2009/01/mini-mydlarnia.html
    • patrycja22wiosny Re: resztki mydła w kostce 21.03.09, 12:51
      są tzw. gąbki "kangurki" do których wkłada się mydło.W sam raz na
      takie resztki.Polecam.
      • absit Re: resztki mydła w kostce 22.03.09, 06:57
        patrycja22wiosny napisała:

        > są tzw. gąbki "kangurki" do których wkłada się mydło.W sam raz na
        > takie resztki.Polecam.

        Nie wiem co to gąbki "kangurki" więc może mój sposób jest podobny.Resztki mydła ( conajmniej kilka takich "ogryzków" ) wkładam do plastikowej siateczki (np. po cytrynach ), zawiązuję ciasno z dwóch stron i używam jak mydła.
        • elgeb Re: resztki mydła w kostce 23.03.09, 19:59
          "Nie wiem co to gąbki "kangurki"

          Domyslam sie,ze sa to gabki z kieszenia.Mysle,ze takiego kangura
          mozna zrobic sposobem chalupniczym.Niezbyt gruba gabke naciac
          niezbyt szeroko i w utworzony "brzuszek" wcisnac resztki mydla.
        • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 23.03.09, 20:11
          Dla mnie byłoby kara używać mydła w siateczce. Skądś to znam, ale nie wiem, z
          czym kojarzyć...
          • gwiazdeczka-z-nieba Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 08:00
            Pamiętam, że u mnie w przedszkolu były mydła w siateczce, zawieszane
            na kranie przy umywalce.
            Dzięki za wszystkie rady. Ja tą moją miksturę, co miała być mydłem w
            płynie, ale za bardzo się ciągnie, zaczęłam używać do prania w
            pralce. A z resztek, które teraz się zbierają zamierzam zrobić
            mydełko do peelingu.
          • koteczka21 Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 11:30
            Wykorzystuje do pedicure -wrzucam do wody w której moczę nogi
          • black_magic_women Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 19:49
            alina.walkowiak napisała:

            > Dla mnie byłoby kara używać mydła w siateczce. Skądś to znam, ale nie wiem, z
            > czym kojarzyć...

            z PRLem
            • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 19:51
              Chyba tak smile Ale w siateczce, po co? Żeby nikt nie ukradł? W sumie to jakoś
              braku mydła nie odczułam, ale skoro brakowało wszystkiego to może i mydła też smile
              • black_magic_women Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 20:38
                alina.walkowiak napisała:

                > Chyba tak smile Ale w siateczce, po co?


                jak inaczej trzymać takie ogryzki?
                W sumie to jakoś
                > braku mydła nie odczułam, ale skoro brakowało wszystkiego to może i mydła też :
                > )
                mydło było,ale siateczki były popularne,bo pakowane w nie włoszczyznę.Ciekawe
                skąd sie je teraz bierzewink
                • alina.walkowiak Re: resztki mydła w kostce 24.03.09, 20:45
                  W siateczki nadal pakowane są warzywa, np, cebula. Być może ludzie wykorzystują
                  takie siateczki powtórnie smile)
                • nuova Re: resztki mydła w kostce 25.03.09, 16:45
                  alina.walkowiak napisała:

                  > skąd sie je teraz bierzewink

                  Np z cytrusów smile
                  • nuova Re: resztki mydła w kostce 25.03.09, 16:47
                    cos mi sie poplatalo, to nie do alina.walkowiak.
                    • black_magic_women Re: resztki mydła w kostce 25.03.09, 19:41
                      nuova napisała:

                      > cos mi sie poplatalo, to nie do alina.walkowiak.

                      to ja BeemkawinkAle te z cytrusów są takie miękkie,a te dawne były twarde,chyba
                      nylonowe?
          • nuova Re: resztki mydła w kostce 25.03.09, 16:44
            alina.walkowiak napisała:

            > Dla mnie byłoby kara używać mydła w siateczce. Skądś to znam, ale nie wiem, z
            > czym kojarzyć...

            na cmentarzu widzialam taki "wynalazek". bleee
      • nuova do: patrycja22wiosny 25.03.09, 16:43
        patrycja22wiosny napisała:

        > są tzw. gąbki "kangurki" do których wkłada się mydło.W sam raz na
        > takie resztki.Polecam.

        a mozna je gdzies kupic?
        mialam takie cos kilka lat temu - jak bylam mala dziewczynka - ale zuzyla sie -
        tzn przedarla na brzuszku a w zadnym sklepie takiej nie widzialam.
    • yoko0202 woreczek 26.03.09, 10:55
      mam taki mały siateczkowy woreczek z bawełny, ściągany na górze, do
      którego wrzucam resztki mydła, i wieszam na kranie na umywalce w
      kibelkusmile a żeby umyć ręce, woreczek bierze się pod wodę, mydli i po
      sprawiesmile
      • alina.walkowiak Re: woreczek 26.03.09, 19:11
        Nie jestem jakaś nadwrażliwa , ale jak sobie wyobrażę ten wiecznie mokry
        woreczek to mnie nieco obrzydza... Wolałabym chyba wcale nie myć rąk niż używać
        czegoś takiego.
        • miska_malcova Re: woreczek 26.03.09, 19:13

          takie "ślimate" mydło sad łeeeeeee obrzydliwe
          • black_magic_women Re: woreczek 26.03.09, 19:33
            miska_malcova napisała:

            >
            > takie "ślimate" mydło sad łeeeeeee obrzydliwe

            miska ciekawe co powiedziałabyś na to
            esentia.pl/images/35299b1.jpg
            serum ze śluzu ślimakawink
            • miska_malcova Re: woreczek 26.03.09, 19:36
              kobieto, zwróciłam ciasteczko wink))))))
              • black_magic_women Re: woreczek 26.03.09, 19:44
                A babki to kupują za ok 50 zl i chwalą cóz...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=86393558&a=86393558
Pełna wersja