Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impulsu?

30.05.09, 13:54
Mam z tym ogromny problemsad Np. dzisiaj, byliśmy w Centrum Handlowym
z dziećmi, pomyślałam, że warto byłoby starszemu kupić czapkę.
Weszłam do H&M i kupiłam. Trzy czapki i do tego buciki dla młodszej,
tylko dlatego, że pasowały do czapki. W sumie wydałam 90 zł i teraz
się złoszczę sama na siebie, bo można było wydać 15.

Zdarzają się Wam takie zakupy? Pod wpływem chwili, impulsu, dla
samej przyjemności kupowania? Mnie kilka razy w miesiącu, zawsze po
pensji. Potem mam zawsze wyrzuty sumienia i mnie to gryzie.
    • marzeka1 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 14:23
      Już nie, ale zdarzały, gdy byłam studentką. Od tego czasu nauczyłam się,że
      impulsywne kupowanie to wyjątkowo szybki drenaż kieszeni. Tym bardziej, że
      czapki, np.wystarczyłyby dwie, na zmianę, prawda?
    • agatka_s Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 14:30
      naturella napisała:

      > Mam z tym ogromny problemsad Np. dzisiaj, byliśmy w Centrum
      Handlowym
      > z dziećmi, pomyślałam, że warto byłoby starszemu kupić czapkę.
      > Weszłam do H&M i kupiłam. Trzy czapki i do tego buciki dla
      młodszej,
      > tylko dlatego, że pasowały do czapki. W sumie wydałam 90 zł i
      teraz
      > się złoszczę sama na siebie, bo można było wydać 15.
      >
      > Zdarzają się Wam takie zakupy? Pod wpływem chwili, impulsu, dla
      > samej przyjemności kupowania? Mnie kilka razy w miesiącu, zawsze
      po
      > pensji. Potem mam zawsze wyrzuty sumienia i mnie to gryzie.
      >


      W H&M możesz spokojnie zwrócić.
    • beatrix_75 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 16:12
      no ba ! smile
      na szczęsie już coraz rzadziej .Przeczytałm ostatnio "PIękne życie
      bez pieniędzy " i jak na razie jestem nawróconą zakupoholiczką .
    • tritin Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 17:24
      Zdarza mi się, ale nie mam wyrzutów sumienia, bo na dziecku nie
      oszczędzam i zakup nawet 3 czapeczek uważam za słuszny, bo dziecko
      ma wyglądać jak zadbane, a nie jakby wyszedł z lumpeksu. Często
      dzeci wyglądają jak biedaki typu za krótki rękaw czy za małe buty, a
      rodzice wystrojeni. I to jest moim zdaniem smutne.
      • vernalis1 od jakiś 6-u lat nie :) jak przeliczyłam koszt n/t 30.05.09, 17:41

      • naturella Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 17:49
        Nie no, gdybym uważała, że moje dzieci potrzebują w tym momencie
        trzech czapek i dodatkowej pary butów, to bym też nie miała wyrzutów
        sumienia. Ale zazwyczaj są to zakupy nie na zasadzie "nie mają i
        trzeba kupić" tylko na zasadzie "to mi się podoba i tego jeszcze nie
        mają".
        • 1anyzek Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 18:32
          niestety jeżeli chodzi o dzieci podobnie mam klapki na oczach kupuje
          dużo za dużo tym bardziej że moja córka ma 16m więc większość
          ubranek już po 1 użyciu ma plamy nie do sprania, i ciągle rośnie
          wiele rzeczy założyła dosłownie pare razy, zakup smoczka kończy się
          zazwyczaj powyżej 100zł,a do tego mam starszego syna więc jak kupuje
          córce to przecież nie zapominam o synu czy trzeba czy nie i tak w
          kółko, aż boje się czasem wchodzić do sklepu, teraz mam właśnie
          kupić małej czapeczke na lato, horrror( a już o allegro nie wspomne
          kupie jedną rzecz i od razu sprawdzam co sprzedający ma jeszcze żeby
          zaoszczędzić na kosztach przesyłki, a już jak są promocje w sklepach
          szkoda słów, jestem na tym forum nowa i mam zamiar czegoś się od was
          nauczyć bo znowu wydałam pieniądze których nie miałam(promocje w
          5.10.15)
    • elen.ce Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 19:36
      Zdarza mi się kupowac pod wpływem impulsu, ale coraz rzadziej. Tzn,
      raczej pod wpływem męża niż impulsu. Jemu zawsze na zakupach się
      wszystko podoba, we wszystkim super wyglądam, wszystko powinnam
      sobie kupic, bo na to zasługuję. I czasem tak mi zamydli oczy, że
      kupuję, a potem okazuje się czasem, że nie jestem do końca
      zadowolona.
      Ale w sumie coraz lepiej mi wychodzi realna, a nie hurra-
      optymistyczna ocena tego co kupuję wink
      • nelamela Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 20:34
        Kiedys tak...w tej chwili nie.Po prostu sa inne priorytety.Potrafie sobie wytlumaczyc ze jeszcze moge ponosic stare ciuchy.Ale to sie zmienilo od kiedy mam kredyt hipoteczny czyli od jakis trzech lat.
    • klezmatics Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 20:59
      tak, ale nie ciuchy - raczej jedzenie (słynne chodzenie na zakupy na głodniaka,
      choć nie tylko): albo zbyt drogie (i potem mam wyrzut, że mogłam kupić czekoladę
      za parę, a nie paręnaście złotych), albo taka rzecz, co się jej nie wykorzysta
      szybko i w efekcie się psuje... zła jestem potem jak diabli - no ale na
      szczęście nie są to wielkie kwoty
    • magdalaena1977 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 22:40
      rzadko, ale pracuję nad tym wink

      W ogóle mam skłonność do starannego analizowania wszelkich planowanych zakupów,
      czytam w internecie, sprawdzam w porównywarkach, szukam recenzji. Idę do sklepu,
      oglądam wracam, żeby się zastanowić. Ciuchy lubię kupować z możliwością zwrotu.
      Efekt jest taki, że od września kupuję (używany) samochód i nie mogę kupić, bo
      ciągle za mało wiem.


      I dlatego staram się przyśpieszyć w sobie proces podejmowania decyzji i jeśli
      widzę w sklepie coś, czego potrzebuję i co mi się powoda, to staram się to
      kupić, a nie zastanawiać czy gdzie indziej nie ma lepszego / tańszego. A długie
      zastanawianie się rezerwuję na duże zakupy.
    • maja8549 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 30.05.09, 23:15
      jak w hm to mozesz oddac do trzech miesiecy
    • ania78p Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 07:40
      Tak. Np. wczoraj na allegro kupiłam perfumy, które tak na prawdę nie są mi
      potrzebne, bo swoją kolekcję mam. Zakup z próżności.
    • ewa_mama_krzysia Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 11:10
      niestety
      zwykle tak sobie kupuje rzeczy, prawie zawsze się śpiesze wiec nawet nie przymierzam bo w podwójnej kolejce nie chce mi się staćsmile
      jak juz coś jest wybitnie niedopasowane to oddaję
      ale dziecku kupuje to czego potrzebuje, czasem zabawkę którą raz dotknie i zabawka czeka na swój czassmile
      • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 12:13
        Jeśli naprawdę potem te rzeczy oddajesz po przemyśleniu, to ok. Ja z
        doświadczenia jednak wiem, ze u mnie to była fikcja. Bo jak juz raz
        zalozysz (a ja nowe rzeczy zawsze na początku chcę zakładacsmile i
        zerwiesz metkę to po ptakach. a poza tym musisz się fatygowac
        ponownie do sklepu, pamiętac o paragonie..ech..
    • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 12:08
      Zdarzało się. Ale jak przepuscilam w 2008 na ubrania i buty
      równowartosc wycieczki na Kubę, to się opamiętałamsmile
      • magdalaena1977 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 20:21
        ofelia1982 napisała:

        > przepuscilam w 2008 na ubrania i buty równowartosc wycieczki na Kubę
        na szybko wygooglałam , że wycieczki na Kubę, to jakieś 6 - 8.000 zł.
        Czyli jakieś 580 zł miesięcznie ?
        Jak dla mnie to nie jest jakaś astronomiczna kwota.
        Przecież 600 zł kosztuje zwykły kostium w średnim sklepie. Nie mówiąc o butach,
        butach zimowych, płaszczach, nakryciach głowy, rajstopach, bieliźnie.
        Jakoś zupełnie nie mam wrażenia, żebym przepuściła te pieniądze. Wręcz
        przeciwnie - starałam się być oszczędna, kupować to co było mi naprawdę
        potrzebne (dlaczego wydałam w zeszłym roku ponad 500 zł na rajstopy ? czy są
        jakieś, które mniej się drą ?). Na ile się dało korzystałam z przecen.
    • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 12:10

      Poczytaj mój wątek o tym jak rozprawiłam się z problemem nadmiernego
      i spontanicznego kupowania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=95097824&a=95097824
      • naturella Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 13:34
        Dzięki za wypowiedzi. Wiem, ze powinnam przestac chodzic do centrow
        handlowych - ale to jedna z naprawde nielicznych przyjemnosci, jakie
        mam. i rzadka w dodatku, w tym kieracie praca-dzieci-dom. To
        impulsywne kupowanie dotyczy zwlaszcza ciuchow dla dzieci, na siebie
        sknerze, a tym malym ciuszkom nie potrafie sie oprzec. Jakis miesiac
        temu wydalam ponad 500 zl w Decathlonie na ciuchy dla dzieci. juz po
        poludniu otrzezwialam i oddalam 3/4 z tych rzeczy. Ale to, co
        zostawilam okazalo sie strzalem w 10 i na pewno, jak bede cos
        potrzebowala, to tam pojade - swietne jakosciowo rzeczy.
        • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 14:44
          hmm..a to ciekawe. dostajesz rady - tak naprawdę najprostsze i
          najskuteczniejsze metody by rozwiązac Twój problem, a piszesz: "no
          ale centra handlowe to jedyna przyjemnosc jaka mam" i w domysle:"..i
          dalej będę tam chodzic". niestety dopoki naprawde nie bedziesz
          chciala czegos zmienic to forum bedzie pelnilo dla Ciebie jedynie
          funkcję "nie mam gdzie się wyżalic, wysluchajcie mnie" smile
          a poza tym smutne, ze łażenie po CH to Twoja jedyna przyjemnosc
          zyciowa - a co ze spacerami, sportem, spedzaniu czasu z dziecmi,
          spotykanie sie z fajnymi ludzmi, jakies hobby..?
          • naturella Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 16:44
            Cały mój wolny czas poświęcam dzieciom. Weekendy są podporządkowane
            nim plus sprzątaniu, gotowaniu i innym rzeczom, na które w tygodniu
            czasu brak. Na spotykanie się ze znajomymi, sport i hobby nie
            zostaje mi niestety czasu. Dwoje małych dzieci pochłania mnie
            niestety bez resztysmile

            Co do rad - są cenne. Ale kierują mnie na tor, żeby jednak
            gruntownie zmienić sposób kupowania - lista, żelazne założenia i
            realizowanie ich. Wypad do CH na godzinkę raz na parę tygodni
            SAMOTNIE (bo mąż wtedy zajmuje się dziećmi) to jednak dla mnie zbyt
            fajna sprawa, żeby z tego zrezygnować.
            • jop Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 17:11
              Pardon, na łażenie po centrach handlowych masz czas, a na sport nie?!

              Mnie codzienne 4,5 km joggingu zajmuje pół godziny, to jest znacznie mniej niż
              wymaga wypad do jakiegokolwiek centrum handlowego.
              • naturella Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 17:41
                Taki sport to ja załatwiam codziennie w drodze do pracysmile bo mam
                daleko do autobusu, potem się dwa razy przesiadam, a zazwyczaj
                jestem spóźnionasmileBankowo dziennie szybko idąc lub biegnąc załatwiam
                więcej niż 4,5 km tongue_out

                Ja mówię o samotnym wypadzie na godzinę raz na dwa, trzy tygodnie, w
                czasie, gdy dzieci śpią. Zazwyczaj też wtedy załatwiam zakupy
                dzieciowe (kaszki, kosmetyki), bo niektórych produktów nie ma w
                Lidlu. Zostaje mi wtedy jakieś 20 minut na przelecenie się po H&M,
                Mothercare, czasem jeszcze coś. Raz na kilka tygodni, gdy w weekend
                pada deszcz, jedziemy z dzieciakami do Reduty i kiedy bawią się na
                placu zabaw, to ja wpadam do 2-3 sklepów. I to wszystko z mojego
                rozrywkowego życia wink

                Pewnie, że mogłabym w czasie tej godziny biegać - ale wybaczcie, na
                codzień jestem wystarczająco zmęczona fizycznie.
                • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 19:52
                  Droga Naturellosmile w takim razie wcale nie chcesz nic zmienic tylko
                  ponarzekac. ale nie bój nic, rozumiem tę potrzebęsmile Powodzenia!
    • gad.forumowy Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 15:25
      Zakupy impulsowe - z tym najczęściej spotkamy się w supermarketach przy kasie. Wiadomo - kolejka to trzeba klientowi podsunąć coś pod nos, a może to chapsnie do koszyka. A to baterie, może gazetkę albo paczkę gumek tongue_out . W takich miejscach należy najbardziej pilnować i siebie i dzieci.
      • ofelia1982 Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 19:54
        oj prawda! na mnie to nie działa bo kupuję z listą ale potrafię
        sobie wyobrazic zakupy z dziecmi przy kasie - wielokrotnie
        widziałam..smile
        • zielona-oliwka Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 20:08
          Ech... Właśnie wróciłam ze sklepu. Pojechałam tylko po japonki, a wróciłam z
          maskarą (wiedziałam, że ma świetne recenzje i gdy tylko ją zobaczyłam...wink),
          nowym lakierem do paznokci i cieniem do powiek. Wydałam dokładnie 6 razy więcej
          niż planowałam.
          • gad.forumowy Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 20:40
            Kocham kobiece słabości wink
            • alina.walkowiak Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 21:56
              Mhm... zastanawiam się, czy ja też tak mam. Jeśli chodzi o jedzenie to
              zdecydowanie NIE. Ja wręcz muszę iść na głodniaka do marketu, bo inaczej nic nie
              kupię smile) Podobnie nie kuszą mnie żadne przydrożne fast foody i inne, więc jest ok.

              Kosmetyki - kupuję tylko to, co potrzebuję, względnie na zapas, jeśli jest w
              promocji coś, co regularnie używam.

              Ale za to potrafię skusić się na książki specjalistyczne. Kuszą mnie, po prostu
              kuszą smile) Mam już tyle, że wcale nie jest to wielka potrzeba, ale ...no, po
              prostu tak mam smile)

              Za to nie korcą mnie czasopisma, więc chociaż jakiś plus. Butów też nie kupuję
              pod wpływem impulsu, bo nie cierpię ich szukać (wyjątkowo wybredna jestem w
              sprawie butów, jak na mnie), a potem przymierzać.

              Ale niestety, ubrania czasem mnie skuszą. Tak jak wczoraj. Weszłam do Reserved
              po spodnie 3/4, których nie znalazłam, ale za to połasiłam się na sukienkę. I
              wcale nie żałuję ani nie mam wyrzutów sumienia.

              Pod wpływem impulsu wydaję zdecydowanie zbyt dużo w sklepie... papierniczym smile)

              No, co, każdy ma jakieś zboczenia. Nie można być idealnym smile)
              • gad.forumowy Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 31.05.09, 22:29
                alina.walkowiak napisała:
                > Ale za to potrafię skusić się na książki specjalistyczne. Kuszą
                > mnie, po prostu kuszą smile) Mam już tyle, że wcale nie jest to
                > wielka potrzeba, ale ...no, po prostu tak mam smile)

                Z jakiej dziedziny?

                Witaj w klubie. Moja wizyta w takim choćby EMPiKu grozi poważnym długiem i w efekcie wizytą komornika wink . Poza tym lubię ładne rzeczy - np. pióro wieczne za 3,5 tyś. (potrafiłbym oszczędzać na takie kilka miesięcy). No i zegarki, może nie aż tak znów drogie (kilkaset zł), ale niezbyt często spotykane - np. mechaniczny z rosyjskimi napisami.
                Chociaż co do książek, jak przestawiłem się na oprogramowanie open source, które ciągle ewoluuje, to książki zastąpił internet, co przyniosło ulgę dla budżetu smile
                • zielona-oliwka Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 01.06.09, 05:14
                  Z książkami mam o tyle dobrze, że zbieram przez jakiś czas tytuły, które mnie
                  interesują, a potem zbiorowo kupuję - dzięki temu unikam zakupu impulsywnych
                  zakupów. Natomiast zdecydowanie przegrywam jeśli chodzi o ciuchy, kosmetyki i
                  słodycze.
                  Miałam nawet zamiar wprowadzić sobie rygorystyczne postanowienie, że za każdy
                  nieplanowany ciuch muszę wyrzucić jeden z szafy, ale mi szkoda było i nic z
                  tego nie wyszło. <smile
                  • zielona-oliwka Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 01.06.09, 05:16
                    (...)unikam zakupu impulsywnych zakupów. miało być "unikam impulsywnych
                    zakupów" oczywiście. wink
                • alina.walkowiak Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 01.06.09, 06:33
                  Ja w Empiku z zasady nie kupuję, bo wydaje mi się, że tam tak drogo. A już
                  piśmiennicze to zupełny kosmos smile Preferuję raczej tanią księgarnię lub
                  księgarnie językowe (mam rabat 15%). A dziedzina to literatura i języki.
                  Ja jestem leworęczna i źle mi się pisze piórem, ale długopisy - owszem smile Poza
                  tym uwielbiam różnego typu teczki, zeszyty, notatniki, karteczki samoprzylepne i
                  inne gadżety. I wciąż nie rozumiem, skąd taka proporcja: im coś ładniejsze tym
                  droższe smile)
                • serendepity Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 01.06.09, 12:30
                  Ja po prostu unikam chodzenia do ksiegarni, co nie jest problemem, bo nie mam
                  zadnej po drodze na trasie praca - dom, a w czasie przerwy w pracy nie chce mi
                  sie chodzic do centrum handlowego.
                  Chociaz w sumie i tak niezle panuje nad soba, bo w ksiegarni obejrze sobie tylko
                  ksiazki, ewentualnie zanotuje tytul, zeby sprawdzic potem w internecie. W
                  efekcie kupuje tylko czasopisma. Ale raz na miesiac jest to dopuszczalne.

                  A impulsywnie to kupuje tylko akcje wink Chociaz nie jest to do konca impuls, bo
                  zwykle zawsze mam liste firm, w ktore planuje zainwestowac i juz je sprawdzilam
                  dokladniej. Czasami po prostu trudno mi sie oprzec wink Ale zwykle wychodze
                  obronna reka z tych zakupow i jakos dopinam budzet wink Ewentualnie sprzedaje
                  jedne akcje, kupuje drugie.
                  • miska_malcova Re: Czy zdarza Wam się kupować pod wpływem impuls 01.06.09, 12:33
                    nie, nie kupuję impulsywnie smile Zawsze wiem, na ile mogę sobie pozwolić i zdrowy
                    rozsądek wygrywa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja