Zniszczona biżuteria

31.05.09, 18:06
Co robicie z nieużywaną, zniszczoną biżuterią? Zerwane łańcuszki, pojedyncze
kolczyki, nieużywane zawieszki, pogięte kolczyki koła? Co z tym zrobić,
wyrzucić? Nawet nie wiem co jest srebrem a co nie. Oddać na złom do jubilera?
Przyjmują wogóle? Czy wogóle się nie ośmieszać i wyrzucić do kosza, bo z tego
będzie parę groszy tylko. Poradźcie.
    • naturella Re: Zniszczona biżuteria 31.05.09, 18:15
      Dobry temat. Ja mam całą kasetkę biżuterii, której nie noszę, kilka
      sztuk jest pozrywanych. Też się zastanawiałam, co z tym. Na złom na
      pewno można oddać, albo na wymianę za robociznę - na zakończenie
      studiów mojej siostry oprawiłam jej szmaragd, który miałam w jednym
      wisiorku, w białe złoto. Dałam kilka łańcuszków i nie kosztowało
      mnie to nic.
      • agatka_s Re: Zniszczona biżuteria 31.05.09, 19:01
        Złoto można sprzedać jako tak zwany "złom". Kamienie się wydłubuje
        i liczy sie tylko samo złoto (jak się nie da wydłubać, to się ocenia
        na oko, złotnicy mają doswiadczenie i umieją ocenić ile w wyrobie
        waży samo złoto,a ile kamień).

        Srebra nikt nie skupuje, bo nie ma takiego rynku, srebro jest dużo
        tańsze niż złoto. Podejrzewam, że nikt też nie naprawi, chyba że to
        jakaś prosta naprawa, np zlutowanie, ale jubilerzy zazwyczaj w
        srebro w ogóle się nie "bawią", poza tym potrzebne są inne narzędzi
        niż do złota i nikt ich nie ma.
        • magdalaena1977 Re: Zniszczona biżuteria 31.05.09, 20:24
          agatka_s napisała:

          > Podejrzewam, że nikt też nie naprawi, chyba że to
          > jakaś prosta naprawa, np zlutowanie, ale jubilerzy zazwyczaj w
          > srebro w ogóle się nie "bawią",
          Naprawiałam zerwaną srebrną bransoletkę . Zapłaciłam 5 zł (Hala Wola) , ale nowa
          kosztowałaby jakieś 30 zł.
          • aaaguniaaa Re: Zniszczona biżuteria 01.06.09, 11:44
            zalezy jak zrobiona bransoletka. mnie powiedzieli za zlutowanie 10zl za
            bansoletke ktora bla kiedys w delicjach. brat zlutowal mniej profesjonalnie ale
            i tak nie widac.
    • deszcz.ryb Re: Zniszczona biżuteria 31.05.09, 19:37
      Popytaj po salonikach jubilerskich [ale tych mniejszych, "niefirmowych", nie np. w Kruku czy Aparcie]. Niektóre z nich oferują naprawę i czyszczenie takich zniszczonych rzeczy. Niewiele to kosztuje.
    • reni_78 sprzedałam na allegro 01.06.09, 12:09

      aukcję zatytułowałam 'ZŁOM jubilerski'
      w opisie podałam m.in. 'większość to najprawdopodobniej srebro'
      sama się zdziwiłam, jaką osiągnęło to cenę
      zaczęłam od 1zł, bo poprostu chciałam się tego pozbyć
      Pani Kupująca okazała się jubilerem wirtuozem
      z góry miała założenie o przetopieniu na autorskie wzory
Pełna wersja