anyx27
20.07.09, 21:35
Zacznę od pierwszego pytania, bo nie wychodzi mi to zupełnie

Wiem, ze wiele rodzin ma mniejsze dochody i świetnie sobie radzą, a
ja nie potrafię

(( Ile bym nie miała, to wydam. Efekt jest taki,
że nie mamy żadnych oszczędności, ale za to kredyty.
Wydatki za 1mies (3osoby):
kredyt mieszkaniowy 1750
kredyt zwykły 550
czynsz 330
prąd 75
TV 35
net 65
2 tel. kom 250
ZUS 330
Ubezpieczenie na życie połączone z funduszem emerytalnym 215
Przedszkole 550
Auto 200
Jedzenie 1500
dom - chemia gosp. 50
Kosmetyki, fryzjer itd 200
Ciuchy 400
Dziecko (atrakacje typu kino, zabawki, gazetki itd) 150
Dodatkowe wydadki (wycieczka, wypad do kina, dentysta, urodziny) 300
Leki 800
Daje to lekką ręką prawie 8000pln!
Co miesiąc obiecuję sobie, że teraz będzie inaczej, że coś odłożę,
ale nie wychodzi
Macie jakies rady?
I teraz druga kwestia.
Jak juz uda mi się coś odłożyć, to gdzie to najlepiej ulokować?
Myślałam szczególnie o czymś dla dziecka, ale niekoniecznie.