dla przyszlych/obecnych mam

16.08.09, 22:17
jestem mamą 1,5 rocznego dziecka.wątek n.t. czy można oszczedzac
przy dziecku skłonił mnie do rozmyślań na temat zakupów, które
dokonalam do tej pory. Po przeanalizowaniu okazało się, że niektóre
rzeczy mozna było kupić tańsze, niektórych mniej a bez niektórych
trudno było sie obejść.
proponuję stworzyć taką listę rzeczy, w które warto zainwestowac
przy dziecku, oraz tych które można kupić tańsze.

z mojej strony:
-łóżeczko zwykłe zastąpiłabym turystycznym+dobry materac - nie
musiałabym kupować na wyjazd, możliwośc założenia moskitiery i muchy
oraz komary nie dokuczją dziecku. droższe łózeczko turyst. może miec
przewijak i przybornik, zatem ten wydatek na zwykłe łózeczko odchodzi

- wózek głeboki mógłby być tanszy, moze jakiś używany, - bo
użytkujemy go około 7 m-cy,
warto kupic lepsza spacerówkę. owszem przy wersji wielofunkcyjnej
tez jest spacerówka, ale już gabaryty są większe niż parasolki i nie
do wszystkich samochodów wejdzie (Chyba ze nie wyjezdzamy samochodem
za często)

- nie kupowac za dużo ubranek w jednym rozmiarze, bo dziecko
wyrasta, ja dość sporo dostałam w prezencie i własnie tych małych
rozmiarów

Polecam zakup:
-kojec, u mnie super sprawa
-zabawki markowe,np.fisher price jeśli dziecko jest nieco
nadaktywnesmilebo jest szansa dłuższej żywotności i sa dla dziecka
interesujace
-u nas sprawdza się super krem nivea s.o.s.


żałuję ze nie mamy krzesła do karmienia
to na razie tyle.prosze o wpisy, może cś dotyczące większego dziecka
    • ula27121 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 08:15
      monia_kl napisała:

      > Polecam zakup:
      > -kojec, u mnie super sprawa
      > -zabawki markowe,np.fisher price jeśli dziecko jest nieco
      > nadaktywnesmilebo jest szansa dłuższej żywotności i sa dla dziecka
      > interesujace

      I jedno i drugie polecamsmile Zabawki ze względu na to, że bawi się nim już drugie
      moje dziecko i będą się bawić kolejne. Z wózkami mam podobne doświadczenie jak
      monia.

      U nas sprawdził się leżaczek- bujaczek- mogłam zrobić w kuchni wszystko,
      zabierałam dziecko ze sobą do każdego pomieszczenia. Używa się go niepełny rok
      ale kupiłam też fisher zatem przeżył moją dwójkę i posłuży jeszcze.

      Śpiochy rozpinane od szyi do jednej ze stóp i te co są rozpinane w okolicy
      pieluchy.



      • klara_0204 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 09:13
        Ja dodam jeszcze:
        - pampersy warto zamienić na tańsze a nie gorsze pieluchy. Ja bardzo lubie lidlowe toujures, względnie rossmannowe. Tak samo z chusteczkami (dada, lidlowe, dzidziuś);
        - okropne, słodkie, niezdrowe kaszki zamienić na kaszę jaglana czy krakowską (obie bezglutenowe) lub ryż brązowy a do tego dodać owoce, warzywa itp;
        - nie kupować słoiczków z obiadkami (dla mnie wszystkie mają ten sam, niezbyt miły zapach), gotować dobre zupki warzywne lub/i mięsne z różnymi kaszami;
        - wymyślne krzesełka do karmienia (miałam takie przy pierwszym dziecku) zastąpić krzesełkiem z Ikei (ok 50 zł). Jest super stabilne, łatwe do czyszczenia i jest dokładnie tym czym powinno być - krzesełkiem do karmienia a nie zabawką;
        - z ubrankami się zadzam. Nie za dużo. Jeszcze dodam, że moja metoda jest taka, że dół (spodnie, spódniczkę itp) kupuję zawsze jednokolorowe, a górę dowolną (jedno lub wielokolorową). Tym sposobem wszystko do siebie pasuje i nie mnożę niepotrzebnie ubrań.
        • annie_2 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 10:02
          -ja nie miałam leżaczka, tylko fotelik samochodowy, który służył również jako leżaczek, gdy odchyliłam pałąk do tyłu smile
          -z kremów na odparzenia i do pupy miałam różne i żadnego prawie nie zużyłam oprócz Sudocreamu (najlepszy - polecam!!!)
          -chusteczki do pupy - polecam tańsze odpowiedniki z rossmana itp.
          • dorisch1 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 11:50
            Ja przy pierwszym dziecku wydawałam majątek na "tzw." najlepsze
            kosmetyki dla dziecka ze skórą z problemami, czyli: Oilatum,
            Balneum, Emolium itd. Nic nie skutkowało i moja mama zasugerowała mi
            kąpiele w krochmalu. REWELACJA !! Od tamtej pory nawet poti nam nie
            straszne. Tanio a dobrze.
        • eny79 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 12:21
          Krzesełko z Ikei jest super. Z tego co wiem wygrało kilka skandynawskich testów
          na stabilność i bezpieczeństwo. łatwo sie je myje (wsadzałam do wany i
          spłukiwałam prysznicem po zbyt energicznym jedzeniu lub po malowaniu farbkami).
          Jak sie ma bliźniaki to nieużywane krzesełka mozna wsadzić jedno w drugie i
          oszczedza sie miejsce. No i ta cena smile)
          Moim zdaniem warto jest miec wiecej ubranek, zeby nie prac codziennie. Ubrania
          dzieci kupuje głównie w SH lub dostaje w spadku. Nie kupuje synowi portek do
          piaskownicy za 80PLN w Zarze...

          Jesli planuje sie miec wiecej niz jedno dziecko mozna wydawać wiecej na lepsze
          rzeczy np zabawki fisher price czy wózek Emmaljunga, bo sie zamortyzuje.
          Przy pierwszym dziecku postanowiłam nie wydawac na leżaczek, używałam w to
          miejsce fotelika samochodowego. Niby nie bylo źle ale przy kolejnej ciąży
          stwierdziłam ze jednak lezaczek musi być. Kupiłam na Allegro huśtawkę Mammas&
          Pappas za 100PLN i blogosławie go, bo jest to zupełnie inny poziom komfortu dla
          mnie i dziecka niż fotelik samochodowy. Jak młode wyrośnie to go pewnie sprzedam.

    • ciri_77 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 13:26
      Cytatwarto kupic lepsza spacerówkę. owszem przy wersji wielofunkcyjnej
      tez jest spacerówka, ale już gabaryty są większe niż parasolki i nie
      do wszystkich samochodów wejdzie (Chyba ze nie wyjezdzamy samochodem
      za często)


      i tak wszystko zalezy od dziecka - moje dziewczyny jeździły przez ok rok wózkiem
      wielofunkcyjnym (najpierw jako głebokim, potem w wersji spacerowej) a pote z
      wózka całkiem zrezygnowały. Własne sie przymierzaliśmy do zakupu spacerówki,
      gdy okazało sie że ten wypadek nam odpadł - dziewczyny do zadnego wózka nie
      chciały wsiąśc (jeżdzilismy po całym śląsku oglądac, bo bliźniacze spacerówki
      trudno ustrzelic) i zanim wybrałam taką z odpowiednio dużymi kołami i lekką to
      wydatek okazał sie zbędny. smile

      aa, z rzeczy (dla mnie niezbędnych) duza wanienka ze stelazem - kąpanie dziatwy
      to przyjemność a nie ciągłe schylanie sie (a stelaż tani jest, ale mozna
      spokojnie używany kupić)
      • anyx27 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 13:32
        - nie miałam leżaczka ani kojca dla córci - według mnie zbędne.


        - ubranka odsprzedaję na allegro - czesto licytacja kończy się
        wyższa ceną, niż zapłaciłam za nowe smile

        - chusteczki z biedronki - tanie i jedyne nieuczulające (obok
        nivea) moją córkę

        - kąpiel dzieci z atopową skórą wzwykłej oliwce Nivea - tania i
        lepiej działa na skórę niż te wszystkie oilatum.

        -
    • anew3 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 13:29
      moze cos jeszcze doradze, jak masz znajomych ,ktorzy maja dzieci w
      podobnym wieku to wymieniajcie sie czasem zabawkami, dzieciom sie
      szybko nudza, ubranka napewno ktos ci chetnie podaruje uzywane, jak
      nowe i za jakis czas ty zrobisz podobnie.Polecam tez
      www.gieldamamy.pl
    • yoko0202 Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.08.09, 16:36
      Ubranka spokojnie można kupować na allegro - jak się dobrze poszuka, giga pakę
      (kilkadziesiąt szt.) dla niemowlaka można kupić za ok. 150 zł. Zwykle takie
      ubranka są w stanie idealnym, kilka razy założone - dzidziuś przecież szybko
      rośniesmile
      Również na allegro można trafić przeróżne leżaczki, huśtawki, maty edukacyjne
      itp. w bardzo dobrym stanie, za nieduże pieniądze, które oczywiście za kilka
      miesięcy można odsprzedać
      Z kosmetyków, polecam najzwyklejszy w świecie linomag - idealny na wszelkie
      odparzenia i inne skórne historie, no dosłownie pomaga na wszystko.
    • monikaj21 Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 10:43
      A ja polecam dla maluszka kupowanie używanych rzeczy (wózki,
      leżaczki, łóżeczka etc) - najlepiej markowych - używa się tego
      krótko a potem sprzedaje za cenę podobną do ceny zakupu (jeśli się
      nie zniszczy oczywiście).
      Podobnie z zabawkami dla nieco starszych dzieci - jest dużo fajnych
      i okropnie drogich zabawek - ja kupuję swoim dzieciom zwykle używane
      (np. zestawy Little People, Lego) - takie zabawki również osiągną
      cenę zbliżoną do ceny zakupu jak dziecko przestanie się nimi bawić.
    • joanna_poz Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 11:04
      > z mojej strony:
      > -łóżeczko zwykłe zastąpiłabym turystycznym+dobry materac - nie
      > musiałabym kupować na wyjazd, możliwośc założenia moskitiery i
      muchy
      > oraz komary nie dokuczją dziecku. droższe łózeczko turyst. może
      miec
      > przewijak i przybornik, zatem ten wydatek na zwykłe łózeczko
      odchodzi


      tyle, że są opinie, że długotrwałe patrzenie przez siatkę na takim
      łózeczku męczy i psuje wzrok dziecka, więc akurat taka oszczędność
      może się odbić na zdrowiu dziecka.

      ja akurat na żadne wyjazdy nie widziałam potrzeby zabierania
      łózeczka, więc z mojego punktu widzenia to kompletnie zbędny wydatek.
    • igawroc82 Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 14:08
      Zamaist chusteczek nawilżanych które mogą uczulać - zwykłe płatki bawełniane
      nasączone wodą (przegotowaną albo mineralną) i do przemycia buzi czy pupci super )

      Pieluszki - tańsze zamienniki, niekoniecznie gorsze. Ja luię Bellę happy i Dady
      z biedronki.

      Wymieniany już sudocrem smile

      Ubranka mam używane i sama też odkładam żeby przekazać dalej smile

      łóżeczka turystycznego, leżaczka nie kupowałam bo nie potrzebuję.

      Zamiast maty można rozłożyć kołderkę albo kocyk powleczony w poszewkę - łatwe w
      utrzymaniu czystości a jak masz zabawki to dziecku się nie nudzi smilekaruzelkę mam
      też tańszy zamiennik zamiast fisher price

      Buteleczki Aventa niewiele się różnią od fisher price a kosztują o połowę taniej
      (260 ml A: 30zł, FP: 15zł) No i są bardziej kolorowe smile Ale i tak najtaniej
      wychodzi pierś mamy big_grin

      Co do wózka - kupiłam nowy, fajny ale polski dzięki czemu tani smile
      • igawroc82 Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 14:10
        >Buteleczki Aventa niewiele się różnią od fisher price a kosztują o >połowę taniej
        >crying260 ml A: 30zł, FP: 15zł) No i są bardziej kolorowe smile Ale i >tak najtaniej
        >wychodzi pierś mamy big_grin

        Miało być drożej tongue_out
        • naturella Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 15:16
          Dla mnie rewelacja to puder do pupy Babydream - kosztuje 5 zł, a
          wystarcza na bardzo długo. W ogóle kosmetyki babydream z Rossmana,
          są niedrogie, wydajne.
          • verdana Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 16:48
            Łózeczka turystyczne s aniedobre dla dzieci - sa zamkniete
            praktycznie bez mozliwosci śledzenia otoczenia. Sa tez fatalne dla
            kregosłupow rodziców - to akurat oszczedność ze szkoda dla dziecka -
            nie polecam.
            Podobnie domowe zupki dla malych dzieci. Nie sa dużo tansze, o ile
            policzyć koszt zakupu naprawde dobrych surowcow, gotowania,
            miksowania. Kupne są w tym jednym wypadku zdrowsze od domowych.
            • woman-in-the-city Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 17:06
              Mój syn je zupe tą sama co my, nie widze jej kosztów, a starcza naszej trójce na
              2, 3 dni. To samo z drugim daniem, synek wcinał dzis przyrzadzone przeze mnie
              gołabki, koszt dodatkowego gołabka, czy dwóch w zasadzie żaden. Owszem jemu tak
              mocno juz dań nie przyprawiam, ale słoiczkowej papki moje dziecko nie zje, za
              bardzo lubi gryźc. Jedynie deserki owocowe, jogurty etc. mu wchodza.
              Od siebie dodam u mnie leżaczek się nie sprawdził, bo moje dziecko bardzo
              wcześnie nauczyło się siadac i chodzic(jeszcze przed rokiem zycia) i
              "leżakowania" nie lubismile
              • zuzuua Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 21:22
                - pytac sie kolezanek, ktore sa mamami, czesto maja rzeczy po
                dzieciach i z checia oddadza wszystko dalej (ubranka, zabawki,
                foteliki itp.)
                - ubranka kupowac w lumpeksach na kg - wychodz duuuuzo taniej niz
                "mega - paki" na allegro
                - krzeselko antilop z ikei rzeczywisci jest najlepsze, jednak dla
                dziecko juz dobrze siedzacego - ok 1 roku. wczesniej wygodnie jest
                miec krzeselko do karmienia typu chicco, ktore mozna mocno odchylic
                do tylu. z tych krzeselek wybierac jak najmniejsz, najlzjesze i
                najtansze...
                - na odparzenie najlepsze jest obsypanie pupy maka ziemniaczana
                - co do jedzenia sie nie wypowiadam, poniewaz dziecko jest
                niejadkiem, ale gotowanie na pewno wychodzi taniej
            • ula27121 Re: dla przyszlych/obecnych mam 19.08.09, 16:20
              verdana napisała:

              > Łózeczka turystyczne s aniedobre dla dzieci - sa zamkniete
              > praktycznie bez mozliwosci śledzenia otoczenia. Sa tez fatalne dla
              > kregosłupow rodziców -

              Moje łóżeczko turystyczne było o wiele droższe niż zwykłe. Miało ściany z
              siatki, widziało wszystko. Miało również regulowaną wysokość dna.

              O oszczędności mówiłam nie dlatego, że ono jest tańsze ( kupiłabym ze 4
              wypasione łóżeczka drewniane). Kupiliśmy łóżeczko turystyczne dodatkowo, żeby
              mieć na wyjazdy a efekt był taki, że używaliśmy potem tylko jego. Ale tańsze to
              turystyczne na pewno nie jest.
              • klara_0204 nie o cenę tu chodzi 19.08.09, 18:50
                lecz o zdrowie dziecka. Dziewczyny mają rację pisząc, że łóżeczko turystyczne (niezależnie od jego ceny i bajerów) jest jak sama nazwa wskazuje turystyczne, czyli można z niego korzystać przez krótki czas. Wynika to:
                1. z jakości (stabilności/twardości) materaca - to łatwo obejść kupując zwykły, dobry materac;
                2. z rodzaju materiału z którego wykonane są boki (siatka) - tu już nic nie zrobisz. Dzieci, które przez długi czas patrzą na świat przez siatkę mogą mieć kłopoty ze wzrokiem.
                • ula27121 Re: nie o cenę tu chodzi 19.08.09, 21:51
                  klara_0204 napisała:

                  > 2. z rodzaju materiału z którego wykonane są boki (siatka) - tu już nic nie zro
                  > bisz. Dzieci, które przez długi czas patrzą na świat przez siatkę mogą mieć kło
                  > poty ze wzrokiem.
                  No to klops....o tym nie słyszałam. Natomiast, żadne z moich dzieci nie
                  siedziało w tym łóżeczku i nie patrzyło z niego dużo na świat- na szczęście jak
                  widać. Ja wsadzałam w leżaczek i brałam ze sobą. Dlatego dla mnie rozwiązanie
                  doskonałe. Jeśli natomiast dzieci przebywają dużo w łóżeczkach to rzeczywiście.
                  Trzeba by to jednak wziąć pod uwagę przy zakupie tak reklamowanych kojców.
                  Przyznam, że to mnie zastanawia...że nigdy nie trafiłam na taką informacją. To
                  naprawdę nie dobrze.
                  • klara_0204 Re: nie o cenę tu chodzi 19.08.09, 22:11
                    Może nie siedziały cały dzień, ale z pewnością nie zasypiały natychmiast położone do łóżeczka i nie wyjmowałaś ich z łóżeczka tuż po przebudzeniu, Jakby tak policzyć to zbierze się min. kilkadziesiąt minut patrzenia na świat przez siatkę (dziennie).
                    • ula27121 Re: nie o cenę tu chodzi 20.08.09, 08:12
                      Wiem, wiem. Zrozumiałam. Zepsułam wzrok swoim dzieciom tak jak i matki używające
                      kojców.Jakbyś podał link do badań na ten temat byłabym wdzięczna.
                    • lesia27 Re: nie o cenę tu chodzi 21.08.09, 22:17
                      Nie używałam łóżeczka turystycznego, ale moje dziecko w łóżeczko tylko i
                      wyłącznie spało. Było odkładane śpiące (w najlepszym razie zasypiające) i jak
                      tylko budziło się trzeba było wyciągnąć. Więc nie sądzę żeby mogło mu
                      zaszkodzić. Uwierz są dzieci które tylko śpią w łóżeczku.
            • ivaz Re: dla przyszlych/obecnych mam 20.08.09, 22:04
              o czym ty piszesz???? jakie zamknięte, moje łóżeczko ma siateczkę i
              gwarantuję ci , że dziecko wszystko dobrze widzi, z resztą wszyscy
              użytkownicy drewnianych łóżeczek kupuję ochroniacze i nie wiem co
              gorsze czy ta siateczka czy kawał grubego materiału, poza tym moja
              córka w łóżeczku przede wszystkim śpi, w dzień bawi się na podłodze
              Moję łóżeczko jest dwupoziomowe, tak więc nie musisz współczuć
              mojemu kręgosłupowi.
              Najlepsza rzecz jaką kupiłam to właśnie łóżeczko turystyczne, jest
              miękkie, dziecko nie obija się o szczebelki, łatwe w złożeniu, było
              z nami na wakacjach, wystarczy dokupic tylko dobry materac i jest
              dużo lepsze od drewnianego. Acha wyposażone też jest w uchwyty do
              nauki wstawania, jedyny problem jaki miałam to ciężko było zaczepic
              karuzelę, alę mąż wymyślił sposób
    • to_wlasnie_cala_ja Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 22:45
      - kojec u nas sie nie sprawdził - mała nie chciała w nim siedzieć w ogóle
      - łóżeczko turystyczne jak nazwa wskazuje jest turystyczne , na dłuższą metę nie
      polecam
      - wspomniane chusteczki dada
      -kubki niekapki z tesco
      - ubrania w ciuchlandi zaczełam niestety dopiero niedawno kupować
      - wózki, jeździki, rowerki kupowac uzywane
      -dla mnie przewijaki , leżaczki bujaczki itp to zbędne rzeczy
    • dorota20w Re: dla przyszlych/obecnych mam 18.08.09, 23:45
      moje hity i kity w pierwszych miesiącach życia córeczki

      HITY:
      -pieluszki tetrowe- używane w ogromnych ilościach do wszystkiego,
      szczególnie do wycierania buzi malutkiej;
      - ręczniki papierowe, takie kuchenne, zmoczone w przegotowanej wodzie
      służą mi do mycia pupci małej czasami zamiast chusteczek nawilżanych;
      - Linomag to na razie najlepsza maść na wszelkie zaczerwienienia pupci -
      już po jednym smarowaniu zaczerwienienia znikają ;
      -Parafina do kąpieli - poleciła ją położna bo w szpitalu tylko w
      parafinie kąpią, więc po zużyciu Oilatum kupiliśmy parafinę i jest
      rewelacyjna a cena zdecydowanie lepsza bo 3zł za 100ml ;
      -pajacyki bawełniane - najwygodniejsze ciuszki ;
      -książeczka ceratkowa – mała uwielbia ja miętosić i gryźć;
      -zabawki do powieszenia w wózku – ma pszczółki – świetnie z nimi walczy
      i bije w nie;
      -śliniaczki – przydają się szczególnie gdy Lila siedzi w foteliku
      samochodowym i nie radzi sobie z potokami śliny;
      -termometr do mierzenia temperatury ciała w formie smoczka – naprawdę
      super, zwykły „dorosły” elektryczny nie zdała rezultatu;
      -chusta do noszenia - uwielbiamy ją obie smile



      KITY:
      - body i inne stroje do zakładania przez głowę mające po bokach te
      zakładki do łatwiejszego zakładania, dla mnie są okropne, rozjeżdżają
      się na małej i przez to tworzą jej się jakieś dekolty albo odsłaniają
      ramionka, zdecydowanie lepsze zapinane na guziczki
      -witamina K (VitaK) małą po niej strasznie bolał brzuszek i pediatra
      zadecydował odstawienie (użyliśmy dosłownie 5 kapsułek a tanie nie były)
      -Alantan - zdecydowanie beznadziejna ta maść do pupci
      -Lovela płyn do prania dla dzieci - beznadziejny, zupełnie nie dopiera
      plam
      -kaftaniki, śpiochy – w ogóle nie użyteczne ubranka, szczególnie śpiochy;
      -mata edukacyjna – kiepska, mała od początku lubi dotykać i uderzać w
      zabawki a nie wpatrywać się w nie (odczepialiśmy drążki z zabawkami i
      kładliśmy jej na łóżeczku na wysokości wyciągniętych jej rączek)
      -kremy z cynkiem typu Sudokrem ( dostałam próbkę w szpitalu i jeszcze
      nie zużyłam) są kiepskie, niepotrzebnie wysuszają skórę, ze wszystkimi
      zaczerwieniami radzi sobie Linomag, w ekstremalnych stanach używamy
      Tormentiolu
      - oliwka – do niczego nam się nie przydaje, po kąpielach w parafinie
      mała ma naprawdę cudownie nawilżona skórę i parafina jest jedynym
      kosmetykiem jakiego używa.
      - buciki – podostawała w prezentach i zupełnie nie używamy;
      • zuzuua Re: dla przyszlych/obecnych mam 19.08.09, 09:15
        jeszcze mi sie przypomnialo:
        - platki z rossmana - takie owalne, w niebieskiej paczce z jakas pania
        na rysunku. kosztuja od 1 - 2 zl za paczke. przydaja sie do mycia
        pupci, czy buzi
        - do kapieli mozna tez uzywac zwyklej oliwy albo oleju. lekarz polecil
        nam najpierw umyc dziecko, a poetm zrobic taka emulcje woda + lyzka ew
        2 oleju i w tym wymoczyc dziecko
      • anyx27 Re: dla przyszlych/obecnych mam 19.08.09, 09:15
        dorota20w napisała:

        > KITY:

        > -witamina K (VitaK) małą po niej strasznie bolał brzuszek i
        pediatra
        > zadecydował odstawienie (użyliśmy dosłownie 5 kapsułek a tanie nie
        były)

        a od kiedy zdrowym noworodkom/niemowlakom podaje sie dodatkowo wit.
        K?
        > -Lovela płyn do prania dla dzieci - beznadziejny, zupełnie nie
        dopiera
        > plam

        REWELACJA! piorę w nim juz ponad 4 lata smile


        > -kremy z cynkiem typu Sudokrem ( dostałam próbkę w szpitalu i
        jeszcze
        > nie zużyłam) są kiepskie, niepotrzebnie wysuszają skórę, ze
        wszystkimi
        > zaczerwieniami radzi sobie Linomag, w ekstremalnych stanach
        używamy
        > Tormentiolu

        Jesteś chyba pierwsza osobą, która krytykuje sudocrem.
        jest super - i na odparzenia i na AZS, na wysypki, sączące się
        ranki - sama też używam smile

        > - oliwka – do niczego nam się nie przydaje, po kąpielach w
        parafinie
        > mała ma naprawdę cudownie nawilżona skórę i parafina jest jedynym
        > kosmetykiem jakiego używa.

        Oliwka jest świetna do kąpieli, po kapieli wniej skóra jest super
        nawilżona - szczególnie idealna dla przesuszonej skóry - sama sie w
        niej kąpię smile

        > - buciki – podostawała w prezentach i zupełnie nie używamy;

        buciki dla niemowlaka kilkumiesięcznego to jakaś pomyłka
        • klara_0204 vit K 19.08.09, 09:54
          Od 2008 roku każdy noworodek dostaje przez 90 pierwszych dni życia wit. K. Takie są nowe obowiązujące lekarzy wytyczne.
          • igawroc82 Re: vit K 19.08.09, 14:53
            Mój nie dostał ani jednej kropli. Wystarczy że po witaminie D miał problemy z
            brzuszkiem a jest ważniejsza. Nie chciałam go faszerować i nie żałuję, dziecko
            zdrowe jak ryba.
            • naturella Re: vit K 19.08.09, 14:55
              Parafina w odróżnieniu od Oilatum nie ma substancji myjących, a
              jedynie natłuszczające. Nie jest więc odpowiednikiem Oilatum.
              • elcynka sudokrem jest na spirytusie wiec wysusza 19.08.09, 15:24
                delikatna skore dziecka, nie uzyajcie gdy dziecko ma czerwona pupe.
                a przy czerwonej pupie: maka ziemniaczana, sprawdzona juz na 2
                dupiniesmile
                mata edukacyjna rzeczywiscie jest do chrzanu, jak dziecko zacznie
                raczkowac to na niej nie polezy, i nie ma co inwestowac w zabawki, z
                pewnoscia maluszka odwiedzi stado cioc, babc i zasypia je
                grzechotkami, ktore i tak leza w kacie a dziecko wertuje kuchenne
                szuflady, lub tak jak moje juz pol godziny bawi sie ugotowanymi
                kluskami....
                • alpepe Re: sudokrem jest na spirytusie wiec wysusza 20.08.09, 22:11
                  a na jakim spirytusie?
                  • elcynka no dobra nie na spirytusie a na alkocholu 23.08.09, 17:16
                    www.aptekagalen.pl/p327,sudocrem+125g
        • edwina2111 Re: dla przyszlych/obecnych mam 22.08.09, 11:18
          To ja będę drugą osobą krytykującą Sudocrem wink

          U nas też się nie sprawdziły żadne kremy/maści z tlenkiem cynku na
          odparzenia z Sudokremem na czele! Próbowałam Dzidziusia, Mustelii,
          Skarbu Matki i Sudocremu i było coraz gorzej mimo wzmożonego
          wietrzenia, smarowania itd.

          Uratował nas Linoderm polecony w aptece (poprawa z dnia na dzień)!

          Więc pewnie to zależy od pupencji malucha. Jednym służy Sudocrem a
          innym Linomag i pochodne.

          Moje hity:
          - leżaczek-bujaczek- wędrujemy z nim po całym mieszkaniu i mały cały
          czas na oku, choć teraz (7 miesięcy)zaczyna już mieć na nim lekki
          wkurz i trzeba wyciągać, służył nam nawet jako krzesełko do
          karmienia, bo na właściwym sprzęcie na razie siedzieć nie chce;

          - przewijak na łóżeczko- zbawienie dla kręgosłupa mojego i męża
          oczywiście;

          - taki biały pojemnik na wodę i pieluchy z Ikea z możliwością
          zawieszenia na łóżeczku- części mniejszej używam na ciepłą wodę i
          pod spodem chusteczki i waciki- czyli zestaw do przewijania, część
          pieluszkową wykorzystałam inaczej niż w zgodzie z przeznaczeniem, bo
          przesypałam proszek i trzymam w łazience, ale ogólnie super rzecz
          dla tych co nie mają miejsca na komody z szufladami, przedtem
          walczyłam z miseczką z wodą (młody trącał łapkami i wylewał), a
          teraz wszysko pod ręką i nie rozlewam;

          - body, półśpiochy, skarpetki i pajacyki do spania- w pierwszych
          miesiącach życia, kupowane w lumpeksach lub na Allegro;

          - puzzle piankowe (to teraz) rozkładam na podłodze zamiast maty i
          młody tam sobie rozrabia;

          - zabawki zawieszane wędrujemy z nimi wszędzie- w wózku, do maty
          edukacyjnej, do pałąka fotelika, do pałąka fotelika- bujaczka.

          - pokłady szpitalne (takie zielone duże z fizeliną z jednej strony)
          zamiast ceratek do przewijania- gdy zachodzi potrzeba przewinięcia w
          gościach lub u babć rozkładamy, gdy się zdarzy jakiś mały
          fizjologiczny wypadek, wyrzucamy i kupujemy nowe.

          - gumowy śliniaczek Tommy Tipee- łatwo zetrzeć plamy, wrzucam do
          zmywary i czysty.
    • monia_kl Re: dla przyszlych/obecnych mam 19.08.09, 15:22
      o szkodliwości łózeczek turystycznych nie słyszałam. zatem wyjściem
      może być , jak jedna osoba doradziła, kupno podstawowych rzeczy
      używanych.

      do dobrych rzeczy równiez zaliczam:
      - maka ziemniaczana do kąpieli na tzw.potówki, lub nawet
      zapobieganie.
      - do kąpieli można dodac troche oliwki,
      - stelaż tez polecam, mąz kupił taki z suszarka na ubrania,własnie
      teraz używam do suszenia ubrań synka. zwykły posłuzyłby mi co
      najwyżej do 10 m-ca

      - u nas tez nie sprawdziły sie markowe kremy, oliwka bardziej
      używana zimą, sudokrem u nas nieco wysuszał skurę-ale mały ma ją
      suchą i wrażliwa, ja stosowałam na zmianę z innymi, rownież polecam
      linomag ale jego używanie wychodzi dośc drogo

      - polecam tez kosmetyki z nivei, szczególnie na zimę: krem na kazda
      pogodę sprawdził się i jest bardzo wydajny

      - nie mialam typowego lezaczka, karuzelka nad łózko zwykła, pluszowa



      faktycznie nie pomyślałam o wymianie zabawkami.

      • hellusia Re: dla przyszlych/obecnych mam 20.08.09, 08:37
        No cóż każde dziecko jest inne.
        U nas sprawdziły się:
        pampersy - najlepsze pampersa, huggies tez ok, dada i z lidla czasem przemokła
        do pupy - sudokrem,, linomag sie nie sprawdzil
        do mycia - mydlo bambino lub inne dzieciece, zadnych oliwek, olejkow, krochmali
        itp młody miał super skórę
        do zabawy - miałam mate ale średnio byłam zadowolona
        leżaczka, chodzika nie mieliśmy i sie obyło
        mieliśmy krzesełko do karmienia plastikowe - super sprawdziło sie zwłaszcza jak
        mały wstawała a my ubieralismy sie do pracy i czekalismy na babcie, ogladał w
        nim baje
        zupki - no cóż, fantastyczna babcia - gotowała na wiejskim króliku, drobiu itp
        nie kupowalismy zadnych herbatek typu Hipp itp, zęby sie psują, tylko woda
        żródlana lub cieniutka herbatka
        wózek - przy pierwszym dziecku mielismy z allegro za 400 zł nowy, troche cieżki
        ale w sumie ok, dobrze sie kołysał przy zasypianiu,
        ciuchy - głównie używane ze szmateksu, część dostałam nnowych, część dokupiłam
        na allegro, najdroższe buty zimowe - bo musi mieć skórzane bo mu nogi
        śmierdziały - nowe lub z allegro jakaś okazja

        Do tego dochodza szczepienia - skojarzone - około 120 zł, młody mało na
        szczęście choruje, tylko raz w roku odwiedzamy prywatnie laryngologa bo zapada
        na uszy, witamin nie kupuje, bo zjada w owocach.

        Teraz czekamy na drugiego brzdąca w sumie to kupiłam wózek nowy i mogłam
        zaszaleć bo resztę wszystko mamy po starszym.

        Z butelek do karmienia polecam Avent na allegro można naprawde kupić okazyjnie.
        Zadnych kolek - jestem bardzo zadowolona z nich. Teraz też się zaopatrzyłam w
        nowe buteli Aventu

        pzdr
    • kotka.szrotka Re: dla przyszlych/obecnych mam 20.08.09, 19:43
      Kit - zabawki typu maty, książeczki materiałowe Tiny Love i w ogóle te wszyskie
      niemowlęce w dużych ilościach. Dziecko wyrosło z tego momentalnie, zabawa przez
      parę chwil. Teraz to bym chyba tylko w piórka dla kota zainwestowała i dała
      dziecku.
      • edwina2111 Re: dla przyszlych/obecnych mam 22.08.09, 11:26
        Co to są piórka dla kota, bo mnie zaitrygowałaś?
    • esigrid Re: dla przyszlych/obecnych mam 22.08.09, 16:05

      U nas rewelacyjnie sprawdziło się , przetrwało dwójkę dzieci i
      ciągle żyje wiele rzeczy...najlepsze okazały się:
      dobre, solidne drewniane łóżko, koniecznie z regulacją dna i
      dwustronny materac,
      przewijak
      dobra,lekka spacerówka
      krzesło do jedzenia sprawdziło się w 100%-kupiliśmy mega wygodne, z
      dużym,ściąganym blatem-Brevi,takie w którym dzieciaki same lubiły
      siadać i np mazać farbami
      dobry fotelik samochodowy
      leżaczek-prosty, bez bajerów, ale dziatwę miałam zawsze na oku,
      chcąc coś zrobić w łazience czy w kuchni, przenosiłam go tam właśnie
      solidne markowe zabawki,przetwały 2 dzieci i jeszcze posłużą innym
      ogólnie przyjęłam zasadę minimum chemii(kosmetyków)a maksimum
      natury,czyli używałam z chemii tylko oliwkę do główki,przy
      problemach ze skórą krochmal, ewentualnie sudocrem
      największą oszczędnością było długie karmienie piersią(obyło się bez
      mleka w proszku, bez butelek,podgrzewacza itp)-ucierpiał mój
      biust/ale cos za cośsmile
      Za nasz bezsensowny wydatek uważam matę z bajerami-wystarczy kocyk z
      kolorowymi zabawkami wokół,
      drogą, firmową karuzelkę-wystarczyła by zwykła
      baldachim-musiałam szybciutko usunąć, bo maluchy były ciekawe świata
      i lubiły popatrzeć i pooddychać swobodnie
      żałuję też zakupu nowego laktatora Avent,użyłam go zaledwie kilka
      razy-bardziej opłacalny byłby zakup używanego
      Jeśli chodzi o sprawy dot. mam, to wielką oszczędnością jest
      niedopuszczenie do powstania rozstepów,potem by je zmniejszyć
      potrzeba dużych nakładów finansowych...w czasie I ciąży o to dbałam
      i oliwkowałam się notorycznie, w II odpuściłam sobie te zabiegi i
      mam opłakane skutkisad
      bez sensu są też drogie kremy do dbania o piersi i bolące
      sutki,trzeba pomysleć o tym wcześniej
      • igawroc82 Re: dla przyszlych/obecnych mam 03.09.09, 19:15
        Ja baldachimu używam jako prześcieradełka teraz big_grin
    • dag_dg Re: dla przyszlych/obecnych mam 22.08.09, 17:48
      U nas wydawaliśmy kasę na Oliatum, dopóki nie dowiedzieliśmy się,że
      jest tańszy Olian. W ogóle to warto po jakimś czasie przechodzić na
      inne kosmetyki. Młody był kąpany w Olianie do 7 m-ca, potem
      sprawdziliśmy Nivea baby do kąpieli i tak na razie zostało. Duża
      butelka to ok 16 PLN, starcza na dłuuugo. Ale wiadomo są różne
      dzieci- jedne muszą być kąpane w środkach typu Olian a inne mogą się
      myć w tańszych odpowiednikach i nic im nie jest.Najważniejsze to nie
      być przywiązanym do jednej marki.
    • syropinka26 Re: dla przyszlych/obecnych mam 29.08.09, 20:58
      witam!!czytam z zainteresowaniem Wasz watek mam pytanie apropo mebli
      do pokoju dzieciecego.gdzie kupowaliscie meble? jakis przykladowy
      zestaw szafka regal plus luzeczko czy naprawde kosztuja tylko i
      wylacznie kolo 2000 zl??albo wiecej bo ponizej to zadkie
      jakiekolwiek widzialamsad pozdrawiam wszystkich serdecznie
      • emka_waw Re: dla przyszlych/obecnych mam 29.08.09, 21:54
        Jeśli chodzi o noworodka/niemowlaka, to:

        łóżeczko - 300 zł (Drewex),
        komoda 400 zł (Ikea, seria Malm),
        nadstawka na regał - 150 zł (również Ikea, Expedit, 2 rzędy po dwie
        półki),
        pudło na zabawki - 50 zł (z Leroy, plastikowe).

        Razem 900 zł smile Na początek więcej nie trzeba. Generalnie polecam
        Ikeę. Trochę wyobraźni i można sobie poskładać pokój dla dziecka z
        ich mebli jak puzzle smile
        • miska_malcova Re: dla przyszlych/obecnych mam 29.08.09, 23:36
          łóżeczko kupiłam właśnie na allegro, reszte tez tam zamierzam kupić, bo sa
          najniższe ceny smile
      • syropinka26 Re: dla przyszlych/obecnych mam 30.08.09, 11:41
        dziekuje za komentarze na temat mebli.jak dla mnie to tez szalenstwo
        wydawac 2000zl na pokoj dziecka. ogladalam wczoraj nowy katalog z
        ikea na 2010 rok i sa fajne mebeli koloru bialego jak sie zestawi
        wszystko to wychodzi kolo 1000zl. tzn luzeczko mozna by tanszeinne
        wziasc bo tez sa mozliwe. dziekuje i pozdrawiam
        • klara_0204 ikea 30.08.09, 14:06
          Polecam z mebli dla dzieci serię leksvik. Meble bardzo funkcjonalne w w ersji dla dzieci i dla dorosłych. Można zatem potem dokupić coś w normalnym rozmiarze bez wymiany już używanych mebli (dziecięcych). U mnie się sprawdza.
          Stoli zaś tylko mammut - farby, kredki świecowe i plastelina schodzą z niego bez problemu - w razie czego ajax i szczotka i załatwione. Z drewna tak nie zmyjesz.
      • igawroc82 Re: dla przyszlych/obecnych mam 03.09.09, 19:17
        Ja kupiłam tylko łóżeczko (razem z pościelą i materacem 450 zł), szafki miałam
        więc po co kupować nowe?
    • alina.de Re: dla przyszlych/obecnych mam 05.09.09, 19:28
      + łóżeczko turystyczne z dobrym materacem - mozna je wszedzie zabrać.Moja córeczka strasznie sie kręci w nocy i w drewnianym łóżeczku byłaby poobijana.U mnie sie sprawdziło
      + drewniane krzesełko do karmienia, które później moze służyć jako krzesełko i stolik.Z Ikei tanszy i chwala sobie go mamy ale stolika i krzesełak z niego sie nie zrobi.
      + puzzle piankowe.Sprawdzaja sie na kazdym etapie rozwojusmile
      + jeśli sudocrem to mozna kupić z importu równoległego, bo jest ciut tańszy)albo inny tańszy krem do pupy np.bambino
      + pieluch i chusteczek używa sie na tony wiec warto poszukac jakis tanszych. Mi podpasowały pieluchy babydream z rossmanna a chusteczki bella czy z biedronki
      + wanienka ze stojakiem.Ciężko sie bez tego obyć.Stojak upolowalam na allegro za 12 zlsmile


      - minimum ubranek u mnie by sie nie sprawdził, bo mała bardzo ulewała wiec kilka razy musiałam ja przebierac a prac codziennie nie mialam zamiaru.Później jak zaczela sama jesc to tez nie jest lepiejsmile
      - wózek wielufunkcyjny - lepiej kupić głeboki a później jakas fajna spacerówke która składa sie do małych rozmiarów i jest duzo lżejsza.
      - drogie proszki do prania np.jelp - szkoda pieniedzy.Warto tez w miare szybko (o ile to mozliwe) przejsc na zwykly proszek typu sensitiv, bo te proszki dla dzieci tak czy siak wychodza drogo.
    • prakseda_ka Re: dla przyszlych/obecnych mam 15.09.09, 22:25
      kosmetyki
      do kapieli ziajki - i ten płyn od 1 dnia i później magiczny - testuje na drugim
      dziecku, jest ok. koszt około 9-11 zł, starcza na 2 m-ce.
      krem do buzi - tez ziajka i tez jest ok - kosztuje chyba ok. 4 zł - na sezon starcza
      krem na dupcię - bepanthen - u nas rewelka na wszystko, nawet na drobne
      skaleczenia i obtarcia. Kosztuje około 12 zł i starcza na kwartał do pół roku wink

      pieluchy - bella happy - zdecydowanie ulubione, ale dlatego też, że mają
      woreczki na pieluszki dołączane, bardzo praktyczna rzecz wink

      ciuchy z allegro - oczywiście też wink z sch mniej bo nie mam czasu biegać ;-(

      co do mebli - ja dostałam w spadku po 2 dzieci taki świetny kombajn z f. VOX,
      dla niemowlaka jest łóżeczko i komódka i przewijak w jednym, potem się rozkłada
      do normalnego łóżka i osobno szafka. Fajna sprawa wink

      co do innych
      - KIT - podgrzewacz do butelek ;/ w ogóle nie używany!

      zabawki itd - dla chłopaka zawsze i wszędzie małe autka wink
      a dziewczynka dopiero rośnie i nie wiem czym się będzie bawiła. Póki co o dziwo
      lubi matę edukacyjną wink
    • krzysztofsf Re: dla przyszlych/obecnych mam 15.09.09, 22:32
      Ufff..... To juz na szczescie syn sie bedzie za jakis czas martwil - Taki
      wniosek po przejrzeniu watku. smile)

      Mam wrazenie, ze kiedys dzieci byly "latwiejsze w obsludze". smile
    • mamaodniedawna Re: dla przyszlych/obecnych mam 17.09.09, 11:01
      Polecam
      - zabawki dobrych firm typu fisher price, przez te trzy lata
      przekonałam się, że nie sa tanie (kupujemy i nowe i używane)ale
      jednak leszej jakości. Żadna z zabawek nie uległa rozpadowi w
      związku z korzystaniem przez dzieciaki...czasami mało delikatnym smile
      Poza tym takie zabawki łatwiej sprzedać na allegro, co daje
      pieniądze na kolejne.
      - leżaczek bujaczek, odkryty dopiero przy drugim dziecku i
      niezastąpiony!! Używany przez równy rok- choć synek ważył już 10
      kilo, nie wiem co by było bez niego smile (z pierwszym dzieckiem
      używałam fotelika samochodowego, ale jednak różnica znaczna)
      - do pielęgnacji zwykły linomag, a jedynie gdy dziecko rzeczywiście
      ma odparzoną pupe sudokrem, nigdy się nie zawiodłam, tylko trzeba go
      smarować na miejsca ze zmianami bo zdrową skórę wysuszy i oczywiście
      krochmal jeśli dziecko jest alergikiem - i tanie i dobre

      Nie polecam
      - bujawek, takich dla maluszków do roku, ale oczywiście to kwestia
      dziecka, my dostaliśmy na prezent córka trochę się bujała, syn
      jeszcze mniej a w międzyczasie dwoje dzieci korzystało, przy czym
      jedno bardzo ją lubiło. Na koniec oczywiście została sprzedana...
      Radzę spróbowac u kogoś, czy dziecku się podoba, bo to dośc duży
      wydatek nawet kupując używaną
      - maty edukacyjnej, nie znam dziecka, którym to jest do szczęscia
      potrzebne...
Pełna wersja