goral.z.kopalni
04.09.09, 09:00
Jak w temacie. Za rok mam możliwość spłaty kredytu studenckiego. W tym celu
oszczędzam miesięcznie pieniądze, o ile nie stracę pracy to uda mi się zebrać
całą sumę w potrzebnym terminie. Ale ostatnio zacząłem się zastanawiać czy na
pewno opłaca mi się go spłacać jednorazowo (Spłata jednorazowa oznacza, że
spłacam tyle ile pożyczyłem od banku, nie spłacam żadnych odsetek). Bo może
lepiej pieniądze odłożyć na lokatę - bezpieczna opcja oszczędzania i spokojnie
spłacać kredyt przez następne 6lat. Ale z drugiej strony nie mam mieszkania i
spłacając ten kredyt chciałem mieć czyste konto i zacząć oszczędzać na
mieszkanie. Co radzicie?