toya666
08.12.11, 16:19
Dziewczyny,
może dacie mi jakieś praktyczne rady od czego zacząć haftowanie. Oczywiście pomińmy etap wybierania motywu i zakupu kanwy i mulin, bo za Waszą dobrą radą mam już wszystko.
Chodzi mi o rozpoczęcie haftowania samego obrazka. Czy macie jakieś patenty, aby to wyszywanie szło tak w miarę równo i logicznie, krzyżyki wyglądały jak należy...
Ja jestem ZUPEŁNĄ nowicjuszką w temacie, ale zdolności manualne i wyobraźnię chyba mam, bo szyję na maszynie i dziergam proste rzeczy na drutach
Podpowiedzcie łopatologicznie co i jak, żeby nie spaprać obrazka na samym początku

Np. od czego zaczynacie (od detali, dużych rzeczy, rogów...), jak potem lecicie z robótką (kolorami czy kawałek po kawałku...).
I czym podzielić sobie kanwę na mniejsze kwadraty? Nie mam możliwości zakupu pisaka spieralnego, bo mieszkam w dziurze zabitej dechami

Ale coś mi przemknęło, że ktoś robił rzucającą się w oczy nitką kwadraty. Łatwo się to później wypruwa?
Będę Wam wdzięczna za rady!