prabut1 25.07.12, 12:58 Kochane, Gerda Bengtsson to jaka mulina? I czy ktoś ma do niej przelicznik? Bo zdaję się ani to DMC, ani Anchor... Z góry dziękuję za pomoc! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
inna57 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 25.07.12, 15:46 www.laura-stitch.it/tabelle/conversione%20danish%20flower%20thread%20dmc%20flower%20thread.htm www.flowerthread.com/conversion.html Nie chcę się skarżyć ani ganić nikogo ale naprawdę wystarczy jeden wpis w google i można znaleźć odpowiedź. Nawet bez znajomości angielskiego wystarczy użyć gotowego tłumacza i nawet gdy nie jest on niedoskonały to jako podręczny wystarcza. Odpowiedz Link
prabut1 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 25.07.12, 19:50 Uprzejmie dziękuje za odpowiedź. Też się nie chcę skarżyć ale mi niestety wujek Google w ustaleniu co to za mulina nie pomógł. Wtedy z przelicznikiem byłoby już łatwiej. Toteż w ostateczności zadałam pytanie tutaj... W każdym bądź razie dziękuję raz jeszcze. Odpowiedz Link
inna57 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 25.07.12, 20:24 Nie ma sprawy. Widocznie mój wujek był bardziej chętny do pomocy, albo udało mi się zadać mu bardziej konkretne pytanie. Niestety na forum więcej jest pytań i próśb o coś co jest pod ręką niż chętnych do dyskusji. W Twoim wypadku pytanie mnie zaintrygowało dlatego drążyłam temat aż uzyskałam właściwą odpowiedź. Życzę miłego krzyżykowania, tych haftów nikt dotąd nie szukał. A może pochwalisz się efektem. Odpowiedz Link
prabut1 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 26.07.12, 15:09 Ach jeśli tylko starczy mi odwagi by się chwalić to z pewnością to zrobię Doświadczenie nie jest jeszcze zbyt imponujące, stąd efekt końcowy nie zawsze w pełni mnie zadowala. Ale grunt, że chęć ogromna i zacięcie Odpowiedz Link
inna57 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 26.07.12, 15:16 Dziewczyno ! My wszystkie zaczynałyśmy od krzywych krzyżyków Trzeba się chwalić swoimi pracami nawet jeśli sądzisz że są niedoskonałe. Na osiągnięcie doskonałości pewnie masz jeszcze dużo czasu A dla zachęty zobacz moją skromną dokumentację fotograficzną. A skromną bo gdy zaczynałam haftować to zwykły aparat fotograficzny był drogą zabawką. fotoforum.gazeta.pl/a/28841.html Odpowiedz Link
prabut1 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 27.07.12, 08:06 Po takiej zachęcie to już nie mam wyjścia A kolekcja imponująca! Jestem pełna zachwytu!!! Mam wrażenie, że niektóre dzieła haftowałabym pół życia Ale i te malutkie są przecudne! I do tego tak gustownie oprawione. Tylko brać przykład!!! P.S. Don Kichote chwycił mnie za serce Odpowiedz Link
inna57 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 27.07.12, 16:34 Oprawa to mój bzik. Często haft czeka długo aż znajdę odpowiednią ramkę albo aż wymyślę właściwe passe partout. Odpowiedz Link
bk110 Re: Gerda Bengtsson - jaka mulina? 27.07.12, 14:30 Z ciekawości zerknęłam co to za wzorki. Podobaąa mi się. Jak skończysz wyszywać koniecznie się pochwal Odpowiedz Link