dzidaa
10.08.12, 13:37
"...Z uwagi na liczne prośby i łatwiejsze funkcjonowanie forum uprasza się drogie hafciary o precyzowanie tytułu postu, męczące posty w stylu "Szukam wzoru","Błagam szukam tego" będą usuwane!!! ..."
to chyba jasne co mam na mysli usuwając wątki.
urszula08 nie przepraszaj, bo ja się nie gniewam

tylko nastepnym razem sprecyzuj odpowiednio zapytanie, wiem-nie kazdy zna oryginalne tytuły, ja też ich nie znam, ale zdecydowanie łatwiej jest komuś pomóc, jeśli jest przynajmniej przybliżony tematycznie problem. Zwyczajnie zamiast "prośba o wzór" mogłaś napisać szukam arlekina, pajaca etc i byłoby zdecydowanie lepiej.
vichta piszesz"...na ta prosbe zdazyly odpowiedziec juz dwie osoby i tym samym odpowiedzi rowniez wyladowaly w koszu. W takich wypadkach mozesz przywolac autora do porzadku dopisujac kilka slow upomnienia. Proponuje usuwac posty zanim ktos na nie odpowie. Poswiecilam sporo czasu na wyszukanie informacji, ktore chwile pozniej znalazly sie w smieciach..."
Po to post z adnotacją usuwania wątków jest przypięty na górze coby był widoczny i aby go przestrzegać, jest to w pewnym sensie mały regulamin, który kazdy powinien przestrzegac.Pisze mały regulamin, bo nie chciałam zbytnio ingerować w forum, zakazywac, nakazywać, zresztą na prośbę jednej hafciary, coby zbytnio nie zmieniac charakteru tego forum.Ten post o kasowaniu wątków jest jeden jedyny i naprawdę uważam ze można z łatwością go respektowac niezależnie od wieku i umiejętności posługiwania sie komputerem. Ułatwi to pracę innym i nie bedzie zaśmiecac forum.
Poza tym nie siedzę na necie 24h, więc nie jestem w stanie uchwycić postów bez sprecyzowanych tematów w pierwszych minutach ich istnienia, a że inne osoby odpowiadają na te posty to już nie mam na to wpływu, moim zdaniem nie powinny.
inna57 piszesz ........
"Tym bardziej że egzystuje na forum wiele bardzo kuriozalnych wątków które jakoś nikomu nie przeszkadzają."..... podaj jakie konkretne.Był kiedyś post nie związany tematycznie zupełnie z naszym forum, dotyczył jakiejś chamskiej reklamy, ja go nie zauważyłam, ale jedna z dziewczyn dała znac na maila i wątek słusznie wyleciał.
piszesz....
"Trochę pokory. Nie wszystkie jesteśmy nastolatkami a gdyby nie nasze mamy i babcie to mało która potrafiłaby nitki skrzyżować".....
Na dzień dzisiejszy raczej nie ma tu nastolatek

pewnie innego rodzaju hobby mają
forum.gazeta.pl/forum/w,20039,38586995,64311082,Re_a_moze_powiemy_sobie_jak_mlodziutkie_jestesmy.html
piszesz...
"A przy okazji miło by było gdyby forum trwała bardziej ożywiona dyskusja i wymiana doświadczeń...."...zgadzam się , ale to wszystko zależy od nas