zdążyć przed świętami... też to macie?...

12.12.05, 13:52
chodzi mi o wyszywanie prezentów - ja wyszywam co prawda jeden obraz ale nie
wiem czy zdążę... mam tylko wieczory do dyspozycji. Doszło do tego że każda
wzmianka w tv albo wśród znajomych że swięta coraz bliżej wzbudza we mnie
niepokój a nie radośc... wink
czy tylko ja mam taką schizę?... wink
    • dzilla Re: zdążyć przed świętami... też to macie?... 12.12.05, 14:03
      Oczywiście, już mi się zdarzyło wręczyć "kupon" na obrusik, bo nie zdążyłam, ale
      choć spóźniony, bardzo się podobał.
    • orangewhatever Re: zdążyć przed świętami... też to macie?... 12.12.05, 14:49
      ufff, skończyłam w sobotę!
      na szczęście zabrałam się do tego odpowiednio wcześnie.
      smile))
    • jana2000 Re: zdążyć przed świętami... też to macie?... 12.12.05, 15:33
      a ja ślęczę wieczorkami nad miniaturkami do kartek i z przerażeniem liczę ile
      mi jeszcze brakuje uncertain
      • aga19791 Re: zdążyć przed świętami... też to macie?... 12.12.05, 16:37
        cześć

        a ja nie martwie sie o swięta
        haha, bo ja mam troche z tamtego robu zrobionych wzorków na kartki i teraz
        dorobię kilka z choineczkami i jestem "w domciu" smile
        nie wyrobiłam sie w zeszłym roku dla wszystkich, wiec nie dałam nikomu -za to
        teraz mam luz czasowy i poświecam sie innym krzyzykom

        ja już dawno stwierdziałam,ze powinnam sie leczyć ,bo jestem uzalezniona od
        haftu,ale skoro nie mam innych nałogów to taki chyba nie jest groźny

        na zniecierpliwienie podczas haftowania wiekszego obrazka mam
        sposób-jednoczesnie robie jakies małe inne , o innej tematyce,co by mi sie nie
        znudziło i wtedy na zmiane robiąc kilka ,kończe wzorki
        AgA
    • libretka1 Re: zdążyć przed świętami... też to macie?... 12.12.05, 19:08
      Przedwczoraj skończyłam kartkismile) ulżyło mi. Teraz tylko wkleić w pastpartoutsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja