Bardzo prosze o porade

20.01.06, 22:22
Mam kolezanke ktora kocha sie w haftach , wiem ze sama takze haftuje , bardzo
chcialabym jej zrobic prezent i sama cos wyhaftowac , no i tutaj problem sie
zaczyna , jestem absolutnie zielona i nie mam pojecia od czego zaczac ,
prosze o doradzenie mi co i jak .Z gory serdecznie dziekuje .
    • aga19791 Re: Bardzo prosze o porade 20.01.06, 22:36
      witaj "zielona" kolezanko smile miło ,ze dołączyłaś do nas

      1-wybierz sobie jakis fajny wzorek,który przedstawi cos co lubi twoja kolezanka(
      kwiatka w ulubionym kolorze, zwierzątko) ; mysle,ze powienien to być raczej
      niewielki obrazek i z mniejszej ilości kolorów, by nie sprawił ci za wiele trudności
      2-zaopatrz sie w mulinę zgodnie z numerami podanymi w opisie legendy wzoru
      3-może przydac ci sie takze tamborek, łatwiej bedzie ci sie haftować, bo
      usztywnisz sobie kanwę
      4-kup sobie kanwe, z praktyki polecam Aidę (jest super)
      5-obierz sobie wygodne miejsce w domu z dobrym oswietleniem i....
      haftuj ,haftuj ,haftuj...az osiągniesz efekt końcowy -OBRAZEK dla kolezanki

      wiele wskazówek znajdziesz na naszym forum
      pozdrawiam AgA
      • mona812 Re: Bardzo prosze o porade 20.01.06, 23:04
        Slicznie dziekuje za tak szybka odpowiedz , czyli zabieram sie do przegladania
        tutejszych wypowiedzi oraz wyszukiwania wzoru smile)
        • joannapietak Re: Bardzo prosze o porade 21.01.06, 11:30
          Witaj ja haftuje od 5 miesięcy. Więc moja uwaga byłaby taka: wyhaftowała jeden obrazek przy użyciu tamborka i bardzo się rozciągnął. Nawet po upraniu nie wrócił do pierwotnego kształtu.
          -------
          Asia
          • doona Re: Bardzo prosze o porade 22.01.06, 00:45
            Witam. Dla mnie to dziwne. Dla czego obrazek Ci się rozciągnął? Nie wiń
            tamborka, ja haftuję wyłącznie na tamborku, na miękkiej kanwie, nigdy na
            gotowych kanwach z obrazkami, tak mam, tak lubię, i nigdy obrazek mi się nie
            wyciągnął. Przyczyna musi być inna. Ja zawsze po wyszyciu moczę w łagodnym
            proszku a potem piorę w pralce na 30-40 stopni, mokry naciągam, a po
            wyschnięciu prasuję po lewej stronie, najlepiej na ręczniku. Nie piszę tego,
            żeby się wymądrzyć, tylko po to, żeby mnie też się coś takiego nie zrobiło.
            Ciekawa jestem przyczyny, ale to na pewno nie tamborek. On na pewno nie ma tu
            nic do rzeczy, to tylko ułatwienie wyszywania. Napisz wszystkie możliwe
            namiary, może razem do czegoś dojdziemy. Pozdrawiam. Hanka
          • basiaurban Re: Bardzo prosze o porade 22.01.06, 00:54
            Być może kanwa była jakaś lewa.
            Ja używam tamborka albo krosna i nie zdarzyło mi się nigdy nic takiego, o czym
            piszesz.
    • anja25 Re: Bardzo prosze o porade 22.01.06, 11:23
      Są różne techniki krzyżykownia. Można robić na tamborku lub bez. Zaczynać prace
      od góry, dołu lub środka. Można robić kolorami lub dziesiątkami. Sama musisz
      sprawdzić jak ci najwygodniej. Ja np. zauważyłam, że robię x odwrotnie niż to
      wszędzie pokazują i raczej tego nie zmienię, bo się już przyzwyczaiłamsmile
      Ważne jest żeby nitki nie były poplątane i żeby raczej w miarę możliwości
      unikać supełków. Jak zaczynasz robić zostaw z tyłu ze 3cm.nitki i robiąc
      pierwsze xxx staraj się by łapały ją od spodu. Jak kończysz, przeciągnij igłę
      pod 4x. Supełek rób, gdy uważasz, że nitka może się wyplątać.
      Małe rady, które znalazłam na grupie: aby kanwa się nie strzępiła można ją
      okleić papierową taśmą, tamborek można owinąć miękkim materiełem, np.flizeliną-
      nie będzie tak zgniatał xx.
      Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, że coś z tego ci pomożesmileAnka
      • mona812 Re: Bardzo prosze o porade 23.01.06, 22:33
        Dziekuje slicznie za porady smile)
        A teraz zasadnicze pytanie , rany jak wy odbijacie wzor na plotnie ???
        • martynka10 Re: Bardzo prosze o porade 24.01.06, 10:16
          Ja nie odbijam wzoru na materiale i myślę, że tutejsze koleżanki, też nie. smile
          Jeśli wzór jest prosty, wyszywam zerkając na wzór. Jeśli obrazek jest trudny i
          nie moge sobie poradzić z plątaniną kolorów, używam pisaka znikającego.
          Zaznaczam sobie trochę krzyżyków w jakimś konkretny kolorze na materiale i
          wyszywam.

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja