len - jakie macie doswiadczenia?

15.03.06, 20:32
wyszylam pierwsze kwiaty lnianymi nicmi na lnie - na razie na ciemnym tle i
przymierzam sie do nowego obrazka, tym razem na bialym. No i oswiecilo mnie,
ze len sie niesamowicie kurczy w praniu. Jezeli wyszyje lnianymi nicmi na
bialym tle to nie da rady bez prania skonczonej robotki. Pytanie czy to sie
mocno skurczy? I tylko plotno czy nici tez? Czy ktoras z Was juz to
przerabiala? Plotno i nici sa DMC. Pomocy, bo sie boje zaczac nowa robotke!
    • emago1 Re: len - jakie macie doswiadczenia? 15.03.06, 21:10
      Jeśli haftuję na lnie i zdarza mi sie robic to lnianymi nićmi, to zawsze robię
      kąpiel tkaninie i niciom - wszystko zamaczam w ciepłej wodzie (nici w motku
      też mocze)i po wysuszeniu haftuję (tkaninę po wysuszeniu najpierw prasuję. A
      tak generalnie - zawsze używam zdekatyzowanej kanwy (moczę ją przed
      haftowaniem - mam pewność, że już mi się nie skurczy przy następnym praniu, a
      piorę wszystkie swoje prace w proszku do prania i cieplej wodzie).
Pełna wersja