Witajcie :-) Tępe igły????????

28.03.06, 10:11
Witam wszystkich.
Dopiero zaczynam przygodę z wyszywaniem i dlatego mam pytanie. Wyszyłam już
kilka małych obrazków, teraz chciałabym się wziąć za coś trudniejszego.
Wyszywałam swoje "Kubusie Puchatki" normalną igłą, jaką znalazłam w moich
zbiorach robótkowych. Ostatnio gdzieś przeczytałam, że są specjalne igły do
haftu - tępe. Podobno wtedy krzyżyki są równe, nic się nie haczy itd.
Prosiłabym o poradę w tej sprawie.

P.S. Czy są też "rozmiary" igieł do poszczególnych wielkości kanw. Chcę
wyszywać na AIDzie 14.

I jeszcze jedno pytanko: Czy zaczynacie wyszywać od najjaśniejszych do
najciemniejszych kolorów? Czy kolejność wyszywania kolorów ma jakieś
znaczenie?

Z góry dziękuję za wszystkie informacje.

A tak poza tym to porywam się na "Charlotte" Johna Claytona. Mam wielkie
nadzieje, że mi się powiedzie. W kolejce czeka też "Dama w kapeluszu"

Pozdrawiam wszyskich forumowiczów. Gosia
    • jaggnaa Re: Witajcie :-) Tępe igły???????? 28.03.06, 11:11
      Witaj
      No pewno,że o wiele lepiej krzyżykuje sie igłą bez czubka, bo nie haczy ci sie o
      kanwę, igła prawie sama wskakuje do dziurki w kanwie smile)
      A i owszem, są rozmiary igieł: od najgrubszej zaczynając 18,20, 22, 24, 26, 28.
      Jeżeli na 14 wyszywasz 3 nitkami, tochyba pasować powinna 22 lub 24, ale w
      zależności od firmy igły mogą mieć mniejsze lub większe oczko, więc lepiej
      kupując pooglądaj, czy przejdą 3 nitki. A najlepiej kupić jakiś zestaw, z
      różnymi wielkościami igieł- to zawsze sie hafciarkom przyda.
      A co do kolejności kolorów: moim zdaniem wszystko zależy od wzoru, trzeba
      haftować tak,żeby było wygodnie i nie popełniać błędów, bo prucie jest baaardzo
      nieprzyjemną czynnością. Ale jeżeli już chcesz wyszywać według kolorów, to
      raczej od najciemniejszego do najjaśniejszego, bo wtedy te jasne kolory sie nie
      ubrudzą.
      No i życzę powodzenia w wyszywaniu smile)
      Jagna
    • aggaw73 Re: Witajcie :-) Tępe igły???????? 28.03.06, 11:30
      Zdecydowanie tępe igły! smile
      Jeśli chodzi o kolejność wyszywania, to przy małych pracach przeważnie wyszywam
      rzeczywiście kolorami (od najciemniejszego, bo najmniej się wybrudzi i tego
      którego jest najwięcej), natomiast przy duzych pracach wyszywam etapami, to
      znaczy po kawałku obrazka, żeby móc cieszyć oczy efektem i miec motywację do
      dalszej pracy. Bo zawsze lepiej się pracuje, gdy "już coś widać" smile
Pełna wersja