dzilla 29.04.06, 11:13 Myślałam, że ciąża dodaje skrzydeł, a tym czasem nic mi się nie chce, zaczęte prace leżą po kątach, a ja bezmyślnie gapie się w telewizor. Może macie jakieś sposoby na wewnętrzną mobilizacje?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
enia66 Re: Nie chce mi się haftować....... 29.04.06, 14:35 Może to jest przesilenie wiosenne.Minie napewno.Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
baabcia Re: Nie chce mi się haftować....... 29.04.06, 15:24 ciaża uczy jak zwolnić w życiu, jak być księżniczką - uwaga może się to nie powtórzyć, jak nic nie robić. Pospaceruj i sprawdż czy to nie anemia )) Odpowiedz Link
jana2000 Re: Nie chce mi się haftować....... 29.04.06, 19:11 posłuchaj baabci co do badań - ale to chyba ciągle rutyna że się na badania co miesiąć powinno latać jeśli to twój pierwszy maluszek to nie wiesz jeszcze, że to iż teraz siedzisz bezczynnie odpłacisz kilkakrotnie - siedź i obijaj się jak najwięcej bo później przez kilka miesięcy prawie nie spoczniesz (zależy od dzieciaczka) ja myślałam, że w ciąży będę miała czas porysować (dawniej uwielbiałam to i poświęcałam każdą chwilę na ślęczenie nad ołówkiem) - a tu w ciąży nic nie stresuj się bo to niezdrowo - zabaw się w księżnę udzielną bo później będziesz na każde zawołanie pozdrawiam, mamuśka pięciolatki Odpowiedz Link
agazem Re: Nie chce mi się haftować....... 29.04.06, 20:02 dziewczyny maja racje, ja rok temu i pare dni ... urodzilam core, w czasie ciazy skonczylam tylko jeden maly obrazek.. lenistwo niesamowite. glowa do gory i duzo zdrowia... Aga Odpowiedz Link
dzilla Re: Nie chce mi się haftować....... 30.04.06, 09:08 Dziękuje za słowa otuchy. Może zostawie to co zaczełam, na razie, a zrobie jakiś mały obrazek z misiem. Odpowiedz Link
maladanka Re: Nie chce mi się haftować....... 01.05.06, 23:30 dawniej ciążę nazywano stanem poważnym lub błogosławionym i chyba tzw.mądrośc ludowa ma rację - organizm się pogodzi,że jest was dwoje i nadrobisz lenistwo,nie martw się - Odpowiedz Link