organizacja przcy przy xxxx

04.05.07, 07:44
Witamsmile))
Wydaje mi sie, że strasznie wolno wyszywamsad dlatego chcialabym Was prosić o uwagi nt.organizacji pracy.
Co robicie aby ja sobie usprawnić?

Tyle obrazków czeka w kolejce do xxxx a mnie to tak wolno idziesad podzielcie sie proszę swoimi doświadczeniamismile)
    • artjoasia Re: organizacja przcy przy xxxx 04.05.07, 08:31
      Nie przejmuj się, to ma być w końcu przyjemność, a nie wyścigi jakieś! U mnie na
      przykład w ogóle nie istnieje coś takiego jak organizacja. Mnóstwo czasu
      poświęcam na wybieranie wzoru, a potem kompletowanie nici - chyba to trwa w
      sumie dłużej niż samo wyszywanie. Później czynności, których nie cierpię -
      krojenie kanwy (zawsze kupuję z metra, bo taniej) i obrzucanie brzegów. A potem
      już haftowanie. Nigdy nie bawię się w żadne wyznaczanie kwadracików co 10 kratek
      ani nic takiego, nawet brzegu nie wyznaczam, więc zawsze zaczynam od koloru,
      który będzie jakimś punktem odniesienia, na przykład kontur przy postaciach, a
      przy pejzażach np. pnie drzew, brzeg wody. Z reguły są to ciemne kolory, ale nie
      zawsze. Staram się zawsze robić dany kolor od początku do końca (np. wszystko
      czarne), a potem odkładam ten motek muliny do osobnej torebki jako już
      niepotrzebny. Nie wyobrażam sobie haftowania wieloma kolorami równocześnie, moim
      zdaniem to tylko wprowadziłoby zamęt. Nie mam czegoś takiego jak organizer i nie
      zamierzam mieć.
      A czy wolno? To chyba dość względne pojęcie. Wszystko zależy od tego, ile czasu
      na to poświęcasz... Mnie wyszycie obrazka 30x40 cm zajmuje od miesiąca do dwóch
      (zależy od stopnia trudności i ilości kolorów), ale na cały etat, czyli jakieś 8
      godzin dziennie. Nie ma pojęcia, czy to wolno czy szybko...
      Aha, i mnóstwo czasu tracę po prostu na gapienie się na jakiś właśnie skończony
      fragment.
      I jeszcze przeróbki. Często wprowadzam jakieś zmiany w gotowych wzorach, bo nie
      wszystko mi się podoba. Zmieniam nie tylko kolory, ale i kształty (np. chmury są
      często do niczego). To też dużo czasu zajmuje.
      Pozdrawiam, smile
      Joanna
    • emago1 Re: organizacja przcy przy xxxx 04.05.07, 09:10
      Wszystko zależy od doświadczenia, osobistego tempa pracy, innych warunków dnia
      codziennego, naszego samopoczucia w danej chwili itp. Wyszywaj w swoim własnym
      tempie i ciesz się z tego, że potrafisz zrobić coś ładnego, czerp z tego
      przyjemność.
      • maniusza Re: organizacja przcy przy xxxx 04.05.07, 09:54
        ja pisałam juz o mojej organizacji przy "tematyce historycznej"
        dla mnie najwazniejsza rzecz to odpowiednie posegregowanie nici by łatwo było
        je znaleźć. zwłaszcza jak jest ich duzo to odpowiednie ich zorganizowanie jest
        po prostu nieodzowne.
        kratek juz nie robię. aha na wzorze odkreślam co zrobiłam, przy kolumbrynach to
        niezmiernie ułatwia pracę...
        • zbietka Re: organizacja przcy przy xxxx 04.05.07, 14:02
          Ja też wyszywam baaardzo powoli,ale we wszystkim trzeba szukac dobrych stron, więc "pocieszam się", że w ten sposób zużywam mniej muliny i kanwy.
    • svea1 Re: organizacja przcy przy xxxx 04.05.07, 20:52
      Ja mam kilka sprawdzonych radk, które znakomicie usprawniają pracę:
      - po pierwsze przy wyszywaniu wiekszych wzorów znakomicie sprawdza się
      pokratkowanie kanwy ołówkiem spieralnym w kwadraty co 10 krzyżyków
      - po drugie inwestycja w podkładkę i znacznik magnetyczny była strzałem w
      dziesiątkę. Teraz nie wyobrażam sobie wyszywania bez tych akcesoriów
      - po trzecie dobrze napinający tkaninę, niezbyt ciezki tamborek - używam
      ramko-tamborka DMC o srednicy 10 cm
      - po czwarte - na początku wybieram taki odcień, którego jest we wzorze
      najwiecej i który tworzy duze płaszczyzny. Najczęsciej są to ciemne kolory.
      Wyszywam najpierw tym kolorem, powoli wyłaniają sie linie horyzontu i punkty
      odniesienia dla innych kolorów. Czasami pomaga zaznaczenie ołówkiem albo
      flamastrem konturów motywu na kanwie - warto najpierw pokropkowac materiał
      wpatrujac sie we wzór, zeby później nie musieć spogladac co chwilę do gazety.
      I to chyba tylesmile
Pełna wersja