Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony?

20.06.08, 18:58
Witam!
Jestem początkująca i nie wiem jak zacząc szyc na czystej kanwie. Od czego
powinnam zacząc? Jak zabezpieczyć materiał zeby sie nie pruł?
Wyszywac najpierw jeden kolor? Jak to liczyć? Dziekuje za kazda rade!
    • dotek23 Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 19:18
      Ja robie to tak: żeby kanwa się nie pruła to obszywam jej brzegi
      białą podwójną nitkę "na okrętke" albo też widziałam jak niektóre
      hafciarki podwijają brzeg i robią fastrygę. Potem na kanwie
      zaznaczam sobie ołówkiem długość i szerokość obrazka i dziele je na
      kwadraty 10x10 krzyżyków. Ja zaczynam zawsze wyszywać od dołu
      obrazka chociaż kiedyś gdzieś wyczytałam, że zaczyna się od góry ale
      tak jest mi wygodniej. Z kolorami lecę po kolei - tak jak się łączą
      na schemacie.
      • emago1 Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 19:46
        trochę pokazuję na swoim blogu:

        malgosiapiotrowska1.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?142760
        może się przyda smile
    • la_fresa Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 19:30
      Ja kanwy nie zabezpieczam w ogóle na brzegach, staram się wyszywać
      na kanwach zweigart albo dmc i one się bardzo niewiele prują, 2-3
      nitki w całej robótce, ale i ta polska kanwa nie pruje się mocno,
      można ewnetualnie wyciąć odrobinę większy kawałek niż potrzebujesz
      na haft i tyle. Zaczynam różnie - od góry, od dołu, od środka, jak
      mi pasuje przy danym obrazku, zazwyczaj wyszywam jednym kolorem
      jakiś fragment (pojedynczy kwiatek itd), potem kolejny kolor itd - i
      przechodzę do kolejnych fragmentów. Linii pomocniczych nie rysuję
      więc staram się nie wyszywać od razu elementów bardzo od siebie
      oddalonych żeby nie pomylić się w liczeniu. Zazwyczaj wyszywam na
      tamborku . Życzę miłej zabawy smile
      Pozdrawiam,
      Monika
      • asti76 Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 19:55
        A ja wyszywam jak obie Koleżanki smile czyli podobnie: rysuję
        kratownicę ołówkiem 10x10, a potem "lecę" kolorami. No ważna
        sprawa: na lewej stronie starać się nie robić supełków i nie motać
        za bardzo nici, żeby potem nie było "guzków". Najlepiej zaszywać
        nitkę lub puszczać pod wcześniej zrobionymi krzyzykami. Owocnych
        prób !!! smile smile smile
    • harpatkaa Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 20:43
      Najpierw 3 razy dokladnie licze ile materialu potrzebuje, rysuje sobie kratki
      10x10 krzyzykow i dopiero wycinam, zeby przypadkiem nie uciac za malo. A po tym
      jak na wymeczonym przeze mnie hafcie zostaly slady olowka kratki rysuje
      specjalna kredka i w dodatku po lewej stronie, zeby tym razem zadne linie mi nie
      zepsuly efektu - to tak w mysl zasady "przezorny zawsze ubezpieczony". Brzegi
      zaprasowuje sobie w zwykla, tania fizeline. Wiem, ze moze dziwna metoda, ale dla
      mnie wygodna. Ucinam odpowiednio dlugie i niezbyt szerokie paski, kanwe wkladam
      miedzy zlozona fizeline i zaprasowuje. Jest szybciej niz zaobrebywanie nitka, a
      fizelina odkleja sie w praniu. Wyszywanie zaczynam od lewego gornego rogu i lece
      w zasadzie kawalkami, zeby zrobic jakis fragment, w razie potrzeby przepiac
      tamborek i juz nie wracac do tego elementu. Mysle, ze jeszcze tu znajdziesz duzo
      wskazowek hafciki.pl/tiki-index.php?page=PoraDy
      • okruszek444 Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 20.06.08, 22:37
        ja haftuje podobnie- 2 razy licze ilosc oczek czy dobrze tne
        material...zawsze sporo zostawiam na brzegi....obszywam brzegi na
        okretke, rysuje kratki co 10 ( zawsze do tej pory olowkiem zwyklym i
        sie spieraly ale ostatnio mialam z tym problemy wiec kupilam olowki
        specjalnie w internecie- dzis doszly ) no i zaczynam...z byle
        ktorego miejsca...gdzie mi tam pasuje..i w byle ktora ide strone..
        ja haftuje nie fragmenatami ale kolorami..czyli..biore jeden jakis
        tam kolor i szyje nim wszystko co do wyszycia... potem kolejny kolor
        i tak dalej..( ten styl moze nudzic osoby ktore lubia szybko widziec
        efekty swojej pracy, gdyz dlugo nic nie widac ale pod koniec nagle
        wylania sie calosc...i to jest super jak dla mnie ) . Zazwyczaj
        zaczynam od koloru ktorego w obrazie jest najmniej i przechodze do
        kolejnego..a na koncu szyje tymi nicmi ktorych jest najwiecej( juz
        wtedy nie trzeba wozru tylko sie spokojnie wypelnia puste
        miejsca ) . I jeszcze jedno- nie spotkalam nikogo kto by to tak
        robil ale ja lubie wzory graficzne czarno biale i sobie sama je
        maluje, a maluje dowolnymi kolorami nie zgadzjacymi sie z miluna
        wcale..byle ze soba kontrastowaly we wzorku ( wiem np ze ze na
        niebiesko pomalowalam nr 256 muliny i takim szyje choc ta mulina
        moze miec akurat zolty kolor) malowanie wzoru to dodatkowa robota
        ale wielka pomoc dla mnie potem.. wyraznie widze potem co gdzie
        szyc. Powodzenia!!
    • pstrokatka1 Re: Poradzcie jak zacząc haft xxx liczony? 21.06.08, 15:34
      Dziękuję za wszystkie porady. Bardzo dużo z nich skorzystałam. Dzięki jaszcze
      raz. Zabieram sie do roboty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja