Problem

24.02.09, 18:54
Pokratkowałam sobie kanwę ołówkiem, wyszyłam obrazek, namoczyłam w wodzie z
proszkiem, moczy się to już kilka godzin... i ołówkowe ślady nie wykazują
chęci zniknięcia!
CO mogę jeszcze zrobić, żeby uratować obrazek?
    • gosiek18pl Re: Problem 24.02.09, 19:32
      Ja fastryguję kanwę , ale spróbuj szarego mydła. Moja koleżanka używa
      specjalnego mydła do plam.-Tylko jak będziesz używać mydła do wody dodaj trochę
      octu , czasami zdarza się że jakiś kolor puści.
      • gosiamapsy Re: Problem 24.02.09, 19:39
        Tylko szere mydło. Ale tylko do białej kanwy, bo gdy jest innego koloru to może stracić barwę. Mojej przyjaciołce nie sprał sie ołówek i oddała obraz w ręce znajomego malarza, który pieknie pocieniował tło. Efekt przeszeł najsmielsze oczekiwania. Poprostu wyszło cudownie. Życzę powodzenia.
    • alkakz Re: Problem 24.02.09, 21:22
      ja kiedyś zrobiłam dokładnie to samo, linie z ołówka zostały nawet
      po gotowaniu obrazka, próbowałam też mydłem i miękką szczoteczką -
      tego nie polecam bo kanwa się niszczy. w końcu wrzuciłam go do
      pralki, normalne pranie na 40 stopni i ołowek zniknął - trochę
      miałam stracha czy nitki nie zafarbują, ale się udało. niestety, w
      miejscu, gdzie były linie pozostały ślady w postaci wgłębień.

      • gra.60 Re: Problem 24.02.09, 21:56
        Aidę DMC "potraktowaną" ołówkiem włożyłam najpierw do zimnej wody z proszkiem
        do prania.
        Następnie szczoteczką do zębów czyściłam linie ołówka. Delikatnie.
        (Nie mogę powiedzieć, żeby kanwa uległa mi zniszczeniu.)
        Dopiero po tych zabiegach uprałam haft w gorącej wodzie (bez konieczności gotowania)
        Linie zeszły, nie zostawiając najmniejszych śladów.
        Należy na przyszłość linie ołówkiem rysować bardzo leciutko.
        W trakcie haftowania linie te zacierały mi się więc w trakcie haftowania
        poprawiałam je, ale już tylko w tych miejscach gdzie pokrywałam aidę krzyżykami.
        P.S.
        Na kanwie nie rysuję linii (kratek 10x10 krzyżyków) tam gdzie nie będzie w ogóle
        haftu.
    • diwina69 Re: Problem 24.02.09, 21:51
      Dziękuję bardzo za wszystkie rady.
      Obrazek moczy się dalej, tym razem w vanish'u. Jutro pomaltretuję go bardziej,
      bo nawet mam takie mydełko na plamy.
      Iw
      • becia-b Re: Problem 24.02.09, 22:17
        Mi udało się sprać ołówek po namoczeniu z proszkiem i vanish'em do kolorów.Nie było śladów....
    • agnecha Re: Problem 25.02.09, 07:20
      może uśmiejesz się ze mnie... ja ołówek z kanwy spieram vaniszem do dywanów (mocze vaniszem kawałek starej firanki -najlepszy patent i do prania dywanówwink- i ścieram ołówek tam gdzie widać)
      potem ewentualnie jak trzeba przepieram, by ładnie wyglądało i pachniało smile
      • agnecha Re: Problem 25.02.09, 07:22
        własnie przeczytałam wyżej big_grin widzę że vanishowy patent to nie tylko mój sposób wink
    • diwina69 Re: Problem 25.02.09, 08:18
      Jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady.
      Po potraktowaniu haftu mydełkiem na plamy, wszystko ładnie się wyprało, a haft
      nie ucierpiał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja