Dodaj do ulubionych

czym jest dla Was piękno?

06.01.05, 07:54
pytanie jak w temacie - co to jest piękno - pytanie niby proste, ale tak jak
w przypadku pytania czy i dlaczego życie jest dobrem - może być problem z
udzieleniem odpowiedzi...
Obserwuj wątek
          • dzika_zdzicha Re: czym jest dla Was piękno? 06.01.05, 22:42
            piękno jest rodzajem umowy między ludźmi? czyli bez ludzi nie ma piękna? smile

            co do dojrzałości i niedojrzałości - wolę być niedojrzała i przechodzić proces
            dojrzewania - uważam, że tak naprawdę jest nieskończony. ktoś, kto mówi że jest
            dojrzały jest dla mnie baaaardzo zarozumiały.

            aha, więc jeśli np. stoję przed Sejmem i buntuję się przeciw wprowadzeniu
            głupiego - według mnie - prawa, to chcesz powiedzieć że jestem niedojrzała??? smile
            • kamfora Re: czym jest dla Was piękno? 06.01.05, 23:20
              dzika_zdzicha napisała:

              > piękno jest rodzajem umowy między ludźmi? czyli bez ludzi nie ma piękna? smile

              No to chyba jasne, że nie smile Nie ma przecież piękna obiektywnego wink

              > co do dojrzałości i niedojrzałości - wolę być niedojrzała i przechodzić proces
              > dojrzewania - uważam, że tak naprawdę jest nieskończony. ktoś, kto mówi że
              > jest dojrzały jest dla mnie baaaardzo zarozumiały.

              A ktoś, kto nie mówi, a po prostu jest dojrzały? smile


              > aha, więc jeśli np. stoję przed Sejmem i buntuję się przeciw wprowadzeniu
              > głupiego - według mnie - prawa, to chcesz powiedzieć że jestem niedojrzała???

              No - mniej więcej smile
              Dojrzały człowiek przeciwdziała wprowadzaniu głupiego - według niego - prawa
              biorąc udział w wyborach do Sejmu smile
      • kamfora Re: czym jest dla Was piękno? 08.01.05, 12:27
        otryt napisał:

        > Widok ze szczytów na Dolinę Pięciu Stawów.

        Piękno to coś co działając na zmysły człowieka wywołuje w nim uczucie
        zwane zachwytem. Ponieważ jednak nie ma czegoś, co we wszystkich ludziach
        wywołuje równy zachwyt - więc pozwolę sobie powtórzyć, że piękno jest
        kwestią umowy (szeroko pojętej smile

        Jeśli chodzi o widoki...
        Który widok uważasz za brzydki i dlaczego?
        • otryt Re: czym jest dla Was piękno? 08.01.05, 15:39
          kamfora napisała:

          >Jeśli chodzi o widoki...
          >Który widok uważasz za brzydki i dlaczego?

          Dlaczego chcesz rozmawiać o brzydocie, gdy temat jest o pięknie? Może się to
          autorce wątku nie spodobać. A poważnie, nic mi nie przychodzi do głowy co
          mógłbyć uznać za brzydkie i sugestywnie tutaj opisać. Myślę, że wynika to z
          mojego nastroju znacznie lepszego niż przed kilku miesiącami, kiedy na Twoje
          pytanie odpowiedziałbym znacznie łatwiej.

          Zastanawiam się, czy szukanie brzydoty służy czemuś dobremu, czy nie wpędza w
          depresję? Może jednak lepiej oczy zwracać ku światłu? Sarah Kane, osoba
          niezwykle wrażliwa, przejmująco opisała brzydotę współczsnego świata. Pisząc
          jedną ze swoich sztuk miała przed oczyma fotografię powieszonej na drzewie a
          wcześniej zgwałconej kobiety z Bośni. Pokazywała obraz społeczeństwa
          ulegającego samodestrukcji. Nie wytrzymała tego, żyła tylko 28 lat.
          A większość ludzi jakoś z tym żyła przy kolacji oglądając w TV sceny z Sarajewa
          i Srebrenicy.

          Pozdrawiam


          • kamfora Re: czym jest dla Was piękno? 08.01.05, 17:28
            otryt napisał:

            > Dlaczego chcesz rozmawiać o brzydocie, gdy temat jest o pięknie?

            Nie chcę rozmawiać o brzydocie! Zadałam pytanie, żeby...no, powiem wprost:
            miałam nadzieję, że to Ty odpowiesz tak, jak odpowiedziała Ilmatar smile

            A jeśli chodzi o Sarah Kane i jej opis brzydoty...Czy nie wydaje Ci się,
            że przekroczyliśmy właśnie granicę estetyki i wkraczamy na teren etyki?
            W opisie Kane brzydota = zło. Czy mamy przyjąć, że piękno = dobro?
            I znowu powtórzę, co kiedyś już pisałam. Nie wolno nam tego robić.
            Nie wolno nam dopuszczać do zatarcia granic między etyką a estetyką.

            Kanony piękna się zmieniają. Granice między dobrem a złem są w tym samym miejscu.
            • otryt Re: czym jest dla Was piękno? 09.01.05, 14:18
              kamfora napisała:

              >miałam nadzieję, że to Ty odpowiesz tak, jak odpowiedziała Ilmatar smile

              Odpowiedziałem to samo. Jednak Marta, z właściwą sobie elegancją zrobiła to 5
              razy zwięźlej smile

              Pozdrawiam


    • anastacia900 Re: czym jest dla Was piękno? 09.01.05, 09:27
      Dla mnie wiele rzeczy jest pieknych...ale nie jest sztuka dostrzec piekno w
      ladnych rzeczach ale w brzydkich albo po prostu zwyklych...trzeba je sprobowac
      odnalezc, piekono to nie to, co jest na zewnatrz, ale wewnątrz czegos, piekna
      moze byc nawet zwykla szklanka, piekny moze byc balagan smile no i przyroda jest
      piekna, nawet zwykle, zmarniale drzewko posiada w sobie cos, co mozemy
      dostrzec smile
      • jaro_ss Re: czym jest dla Was piękno? 10.01.05, 08:19
        A mnie się podobało stwierdzenie pewnego profesorka, który dyrygował, jak mnie
        coś wzięło i śpiewałem sobie jakiś czas w hórze: w muzyce nie ma demokracji.

        Jakoś nie przekonują mnie teorie, że piękno można znaleźć wszędzie. Można je
        znaleźć na zasadzie etycznej, tak że w skrajnej formie, może być to po prostu
        przetworzenie uczucia litości... Ale o ile zachowam się tak wobec dzieła
        upośledzonego dziecka, aby oszczędzić mu przykrości i zachęcić do dalszych
        wysiłków, to nie zastosuję tego klucza do artysty, który mieni się być
        luminarzem prawdziwej sztuki...

        Tak jak falszujący chór jest fałszującym chórem, tak happeningowa instalacja
        jest zbiorem śmieci, o ile nie odwołuje się do bogactwa znaczeń kulturowych
        egzystujących w społecznym przekazie, czy pokładów znajomości ludzkiej psychiki
        i złożoności relacji społecznych, czy relacji do przyrody...

        Niestety, wielu współczesnych "artystów" nie jest geniuszami, bo i ich
        pojmowanie, choćby intuicyjne świata jest wąskie, małe, wyolbrzymiają
        partykularne drobne małoznaczące przeżycia, ponad to co znaczące wobec
        ludzkości i jej dziejów....

        Im bardziej sztuka odchodzi od uniwersaliów, a to teraz modne, tym bardziej
        staje się "targowiskiem głópców"....
        • otryt Re: czym jest dla Was piękno? 10.01.05, 09:30
          Chyba śpiewaliśmy w jednym chórze w sobotę...a dyrygował profesor Stefan
          Stuligrosz - pomyślałem po przeczytaniu Twojego tekstu.

          Wzruszył mnie śpiew niepełnosprawnej dziewczynki a jeszcze bardziej słowa
          starego profesora, który pochylał się nad jej wrażliwością i mówił, że może
          jest ona większa niż jego chłopców chórzystów i jego samego. Nie sądzę, aby
          przemawiało przez niego przetworzone uczucie litości, gdy chciał aby śpiewała
          przy kilkutysięcznej widowni lub aby zachęcić ją do dalszych wysiłków. On w tej
          małej Marcie widział piękno. Od dziecka słyszałem jego nazwisko, lecz nigdy go
          nie widziałem. Uznany chór pokazał piękno a jeszcze bardziej urzekła mnie osoba
          dyrygenta, mającego dziś 85 lat. Z każdego jego słowa przebijało ciepło,
          miłość, mądrość, patriotyzm, nadzieja i wiara - w moim subiektywnym odczuciu
          piękno.

          I smutna refleksja przy okazji. "Poznańskie Słowiki" Stuligrosza były w
          kwietniu w moim mieście z pieśniami na Wielki Tydzień. Widziałem ogłoszenie i
          pomyślałem sobie, jak chór zbrukany paskudną aferą może wykonywać taki
          repertuar. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że "Poznańskie Słowiki"
          Stuligrosza i "Polskie Słowiki" Wojciecha Krollopa, dawniej Jerzego
          Kurczewskiego to dwa różne chóry. I jeden i drugi są chórami chłopięcymi i
          męskimi oraz są z Poznania. Niestety tak bardzo podobna nazwa myli, nie tylko
          za granicą. Kto i po co to zrobił?

          Pozdrawiam
          • jaro_ss Re: czym jest dla Was piękno? 10.01.05, 12:54
            Ja śpiewałem w typowo męskim chórze, bez żadnych dzieci, i to w II basach.
            (w zespolikach na klawiszach i perkuscji też, tak do poziomu pomiędzy bal
            emeryta/wesele)

            Co do tego upośledzonego dziecka, to nie miałem nic konkretnego na myśli, ale,
            że piękno może być czymś bardziej skomplikowanym w odbiorze, nie do końca z
            pięknem samym w sobie związanym. Zostawmy litość, może to był nieco zły
            przykład, a weźmy postępowanie pedagogiczne. Wiadomo,że obiektywnie rzecz
            biorąc rysunek dziecka 3-letniego, dziełem sztuki nie jest. Ale reakcja
            dorosłęgo na jego dzieło jest ważna z psychologicznego, wychowawczego i
            socjologicznego punktu widzenia bardzo ważna. I tutaj wiadomo, że ocena piękna
            nie jest tylko z punktu widzenia piękna, ale całoksztaltu sytuacji (pierwsze:
            nie zniechęcać)...
            Osobiście uważam, że ważne jest przekazanie treści związanej z szacunkiem,
            wartością, ale i trzeba jakoś zwrócić uwagę, że nie jest to coś wykończonego,
            aby to dziecko w przyszłości nie przyzwyczaiło się do tego, że wszyscy się nad
            nim rozczulali i rozpływali, a w wieku dorosłym (czy może jeszcze nastoletnim)
            nagle szok, bo okazuje się, że nikt specjalnie jego bochomazów za piękne nie
            uznaje.... bo charakter można wypaczyć w dwie strony: niedowartościowania i
            przewartościowania, z całym bagażem konsekwencji....

            Co nie zmienia faktu, że są dzieci z tak pięknym głosem że aż strach... ale
            rzadko się to spotyka...
    • kazeta.pl55 Re: czym jest dla Was piękno? 10.01.05, 15:42
      dzika_zdzicha napisała:

      > pytanie jak w temacie - co to jest piękno - pytanie niby proste, ale tak jak
      > w przypadku pytania czy i dlaczego życie jest dobrem - może być problem z
      > udzieleniem odpowiedzi...

      Wchodzę tu jako nowa osoba ale już trochę zapoznana z tematem, bo po lekurze
      wielu postów i swoich wstępnych przemyśleniach. Zatem co według mnie:

      1. Pytanie jest tak zadane, by dyskutować bez końca. Pojęcie piękna i dobra,
      tudzież innych abstraktów najprawdopodobniej jest niedefinowalne. Inaczej
      mówiąc każdy ma prawo do swojej definicji i już!

      2. Chociaż piszę wyżej "abstrakt" brak mi jednak pewności, czy w ogólności mam
      rację.
      Coś bowiem jest na rzeczy, że statystycznie wydaje się iż większość ludzi za
      piękne i dobre uważa podobne rzeczy. Dowodem mogą tu być dzieła sztuki
      malarstwa, rzeżby, muzyki, ba nawet techniki, oraz oczywiści natury. Więc
      łatwo postawić inne pytanie: jakt to jest, że większość z nas doznaje zachwytu
      patrząc np. w usiane gwiazdami niebo, słuchając słynnej fugi Bacha itd. itp.
      Można sądzić, że tak zostaliśmy wychowani, że to konsekwencja zakorzenienia w
      konkretnej kulturze. Można jednak założyć obrazoburczą tezę, że piękno i dobro
      istnieje niezależnie od nas, i zobyć w ten sposób tłumaczenie, że tylu ludziom
      się to samo podoba. Pięknymi aczkolwiek dla niektórych b. wątpliwymi dowodami
      są zwierzenia genialnych kompozytorów o tym, iż nie oni napisali nieśmiertelne
      kompozycje, tylko je usłyszeli w podświadomości! Podobne zdania usłyszymy od
      malarzy, rzeźbiarzy, poetów, konstruktorów, projektantów. Zamysł dzieła tworzy
      się zazwyczaj w ich myśli, wyobraźni, przychodzi często niespodziwanie,
      olśnienie jak przebłysk absolutu!
      Wiem, że wierzenie w odwieczne istnienie piękna i dobra jest postawieniem
      sprawy na głowie, ale czy do wykluczenia? Ciekawi mnie, co o tym sądzicie.
      Pozdrawiam.
            • kicho_nor Re: czym jest dla Was piękno? 30.11.13, 23:06
              Że samo w sobie nie istnieje
              Ale istnieje poza samo w sobie, więc nie ma co tak twierdzić że nie istnieje
              jeśli nawet nie wyraża się w uncjach.

              Dorzucę parę pojęć samo w sobie nie istniejących: sława, pycha, zazdrość,
              miłość (do Kaczyńskiego)
            • al-szamanka Re: czym jest dla Was piękno? 01.12.13, 09:21
              illmatar02 napisała:

              > Ejże. Piękno jest tym co wydaje nam się piękne. Samo w sobie nie istnieje.
              >

              A może jest odwrotnie i wszystko dookoła jest pięknem, tylko my mamy takie dziwaczne widzimisięwinksmile... Bóg, gdy stwarzał, twierdził, że wszystko jest dobrewinksmile
                • k.karen Re: czym jest dla Was piękno? 02.12.13, 20:59
                  scand napisał:

                  > Jeśli wszystko byłoby pięknem to nie byłoby tła. Piękno istnieje na tle nie-pię
                  > kna. Tylko tak może się wyróżnić. Generalnie piękno jest rzadsze niż nie-piękno

                  Też tak myślę. Gdyby było odwrotnie, to żylibyśmy w ciągłej ekstazie.
                  Ale to nie definicja jest ważna, tylko zdolność do zachwytu pięknem i do odróżniania piękna od nie-piękna smile
                  • al-szamanka Re: czym jest dla Was piękno? 02.12.13, 22:10
                    k.karen napisała:

                    > scand napisał:
                    >
                    > > Jeśli wszystko byłoby pięknem to nie byłoby tła. Piękno istnieje na tle n
                    > ie-pię
                    > > kna. Tylko tak może się wyróżnić. Generalnie piękno jest rzadsze niż nie-
                    > piękno
                    >
                    > Też tak myślę. Gdyby było odwrotnie, to żylibyśmy w ciągłej ekstazie.


                    A skąd ekstaza, gdy piękno wszedobylskie i dlatego nie można określić go jako czegoś wyjątkowego. Całe zdanie jest dowodem na niezrozumienie tego, co napisał scand.
                  • illmatar02 Re: czym jest dla Was piękno? 02.12.13, 22:37
                    No i proszę, jak pięknie się różnimy.
                    Istnienie lub nie piękna jest czysto umowne. Piękno jest "dla mnie", a także "dla nas, ludzi naszych czasów". Znaczenie miejsca na mapie można spokojnie pominąć, skoro mamy globalizację.
                    To co dla mnie piękne, jak przypuszczam nie dla wszystkich jest takie, a często nawet uchodzi za szpetne. I na odwrót. Mnie się mało co BARDZO podoba, z upływem lat właściwie coraz mniej.
                    Poza tym zdolność do zachwytu to żadna miara. Człowiek jest zdolny do wielu nieoczekiwanych rzeczy i nie zawsze przyjemnych. Zachwyt to łatwe uczucie.
                    Karen, warczę sobie troszkę, ostatnio natykam się w realu na mocno egzaltowane osobniczki, emanujące wprost zachwytami i jakoś mnie odrzuca. Pewnie nie to miałaś na myśli.
                    • k.karen Re: czym jest dla Was piękno? 03.12.13, 10:09
                      Mnie coraz mniej podoba się to co tworzą teraz ludzie. Niezmiennie zachwycam się przyrodą.
                      Z harmonią, jako definicją piękna, też bywa różnie. Dzisiaj barok powoduje zachwyt a przecież powstał jako dysharmonia w literaturze i sztuce. Filozofia też sobie nie radzi z tą definicją i tak powstała estetyka. A dla mnie kryterium piękna, np. w ocenie wyglądu ludzi, to proporcje. Możemy bez końca przerzucać się argumentami i każdy... będzie miał rację.

                      Myślę, że każdy ma inne kryteria i definicję piękna.

                      Nie lubię pająków i różnych żyjątek, które mają więcej niż cztery nogi, one wg mnie są brzydkie. Ale kiedyś, będąc w sklepie zoologicznym, zobaczyłam w terrarium ptasznika... był piękny i taki puchaty, że nie wahałabym się wziąć go do ręki. Tak więc i nasze kryteria piękna mogą się zmieniać w zależności od okoliczności.

                      Nie warczysz smile
      • by_t Re: czym jest dla Was "piękno" ? 13.01.14, 11:58
        scand napisał:

        > > czym jest dla Was piękno?
        >
        > Harmonią.


        Dla mnie na przykład raczej puzonem czy może inną trąbą ?




        PS jak widzę dyskusja się rozgrzewa tylko przy okazji religii czy tzw. piękna ale jak zwykle na przykładach widoczków i czułostkowych wzruszeń – na jednym i drugim wszyscy się znają i poruszając się na tym poziomie nic nie da się sensownego powiedzieć . Sugeruję jakiś konkretny przykład (poza widoczkami – oczywiście) z dziedziny sztuki – wtedy jest szansa na jakieś epistemologiczne wnioski. (nauka się co nieco rozbestwiła więc dobrze by było coś jej przeciwstawić – jakieś nowe obszary poznania - inne – ogarniające większy horyzont "doświadczeń człowieka" - no tak ale na tym też wszyscy się znają - koniec filozofii?)
          • by_t Re: czym jest dla Was "piękno" ? 13.01.14, 16:54
            scand napisał:

            > > > Harmonią.

            > > Dla mnie na przykład raczej puzonem czy może inną trąbą ?
            >
            > Dość zagadkowe sformułowanie. Chodzi o to że piękno może przejawiać się w muz
            > yce ? To oczywiste.


            Jeśli oczywiste to może trzeba było napisać akordeon a nie harmonia?

            Jeśli jednak chodziło by o inną harmonię - to trzeba by napisać jaką i między czym bo zakładamy współbrzmienie ( przynajmniej dwóch czynników) czego i czego ?
            ( może chodzi o oscylacje mózgowe współbrzmiące z muzyką sfer albo może po prostu lubisz jak ktoś posuwa na akordeonie i tyle?)

            Ale przecież nie o to chodzi. Chodziło by raczej o nie używanie starożytnych określeń albo wyjaśnienie co się przez nie rozumie – od razu uprzedzam że określenie – „o gustach się nie dyskutuje” jest najczęstszą wymówką tych którzy nie mają nic do powiedzenia na temat sztuki (ani nawet na temat estetyki mimo że „piękno” jest właściwością estetyczną ) ale to chyba nie ma sensu bo już to przerabialiśmy i poza powierzchownymi pierdołami nic nie osiągnęliśmy .


            PS No tłoku tu raczej nie ma. Może ze względu na wyjątkową harmonię i brak dysonansów w dyskusjach ( nie mówię o pyskówkach)

            pozdrawiam

            • scand Re: czym jest dla Was "piękno" ? 14.01.14, 20:24
              > Jeśli oczywiste to może trzeba było napisać akordeon a nie harmonia?

              Oj by_t, by_t..
              Przecież chyba nie trzeba było wielkiej przenikliwości żeby odgadnąć iż używając słowa harmonia nie chodziło mi o instrument muzyczny, a o słowo oparte na rozumieniu harmonii w najbardziej klasycznym, greckim znaczeniu.

              Pisałem ogólnie więc nie prowadziłem analizy szczegółowych składników.
              Ta zależy do dziedziny. Muzyka jest dość ciekawym obszarem gdzie piękno zaznacza swą obecność, ze względu na swój nieoczywisty charakter i ulotność..
              • by_t Re: czym jest dla Was "piękno" ? 16.01.14, 00:56
                scand napisał:

                > > Jeśli oczywiste to może trzeba było napisać akordeon a nie harmonia?
                >
                > Oj by_t, by_t..
                > Przecież chyba nie trzeba było wielkiej przenikliwości żeby odgadnąć iż używaj
                > ąc słowa harmonia nie chodziło mi o instrument muzyczny, a o słowo oparte na ro
                > zumieniu harmonii w najbardziej klasycznym, greckim znaczeniu.
                >
                > Pisałem ogólnie więc nie prowadziłem analizy szczegółowych składników.
                > Ta zależy do dziedziny. Muzyka jest dość ciekawym obszarem gdzie piękno zaznacz
                > a swą obecność, ze względu na swój nieoczywisty charakter i ulotność..


                No tak najwyraźniej nie jestem zbyt rozgarnięty – ale z drugiej strony - jeśli ktoś w XXI wieku posługuje się pojęciami nic nie znaczącymi w zderzeniu nawet ze sztuką współczesną ( o nowoczesnej nie wspomnę) to jak się wydaje może on nie mieć nic do powiedzenia o sztuce ani o „pięknie„ poza czułostkowymi ogólnikami nic nie wnoszącymi do żadnej dziedziny poza własnym dobrym samopoczuciem (wynikającym oczywiście z „rozumienia harmonii w najbardziej klasycznym , greckim znaczeniu „ ?)
                Niepotrzebnie się rozpisałem bo najwyraźniej nie czytasz całych postów.

                Podsumowując – No jednak trąba.



                • scand Re: czym jest dla Was "piękno" ? 24.01.14, 20:42
                  Nie rozumiem dlaczego nie można niby już używać klasycznej definicji piękna ?
                  Czy człowiek nie jest na tyle wolny aby używać tych pojęć, które najbardziej mu odpowiadają ?
                  I czym jest niby ta nowoczesna definicja piękna ?
                  Jeśli jakaś jest to dlaczego jest lepsza ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka