Dodaj do ulubionych

Czy filozofia jest jeszcze potrzebna?

20.02.05, 18:36
Czy nie jest tylko rupieciarnią nietrafionych, czasem szaleńczych koncepcji.
Nauki szczegółowe przejęły większość jej zadań. Mam wrażenie, że to pieśń
przeszłości.
Obserwuj wątek
    • jaro_ss Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 21.02.05, 07:06
      felek_zdankiewicz napisał:

      > Nauki szczegółowe przejęły większość jej zadań. Mam wrażenie, że to pieśń
      > przeszłości.

      Nie są w stanie przejąć wszystkich zadań, poza tym pewne zadania,
      uszczegóławiane w ramach poszczególnych nauk, w cale nie wyłącząją ich z
      filozofii.

      Czasem jest jak tym mieszczańskim bohaterem Moliera, co nie wiedział, że mówi
      prozą.... Jak uczy historia filozofii, są w niej i ci co nawet z nią walczyli,
      albo nie mieli zamiaru "filozofować"....
      Filozofii nie można wyłączyć w sposób arbitralny, biolog wypowiadający sądy
      wykraczające poza dziedzinę jego nauki, np w sprawie bioetyki, czy propagujący
      redukcjonizm, wchodzi w obszar filozofii, szkoda, że czasem nie zdając cobie z
      tego sprawy.....

      Odpowiedź na pytanie >Czy filozofia jest jeszcze potrzebna?< też w gruncie
      rzeczy jest poglądem.... filozoficznym.....
    • scand Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 21.02.05, 08:53
      Większości ludzi nie jest potrzebna filozofia bo wystarcza im rozwiązywanie
      problemów praktycznych jakie w życiu napotykają. Jeśli są nawet wyznawcami
      jakichś doktryn filozoficznych (np.utylitaryzmu) to wierzą w nie mechanicznie,
      bez zastanowienia, często nawet nie wiedząc o tym i nie znając źródeł swego
      nastawienia.
      Filozofia zaś w swym zródłosłowie to nadal po prostu "umiłowanie mądrości" a
      więc każdy kto się zastanawia nad tym czy innym aspektem rzeczywistości jest
      filozofem.
    • noospoko Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 22.02.05, 22:19
      A czy wiemy więcej niż wiedzieliśmy przed dwoma tysiącami lat jeśli chodzi o
      ontologiczne sfery zainteresowań ludzi .Człowiek poszerza wiedze ale czysto
      naukowo ,a to o co pytali filozofowie p.n.e. dalej jest niewiadome w
      subiektywnej ocenie jednostki dążąc do uniwersalnego obiektywizmu .Filozofia
      będzie żyła do póki do puty będą pytania .A subiektywizm poglądów oparty na
      własnym ,etycznym ,z idealizowanym teoretycznie poszukiwaniu prawdy niejest
      rupieciarnią ,a źródłem zrozumienia bo tego niepowie ci nikt procz filozofa .A
      to czy to jest prawda czy nie należy do własnej ,sceptycznej i pragmatycznej
      oceny .
    • witekjs Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 03.11.05, 00:28
      Felek, który otworzył wątek, jak gdyby nie pamiętał co znaczy słowo filosofia...
      Nie jest, nie musi być to nauka, nie są to, jedynie koncepcje różnych
      myślicieli.
      Jest to, istniejąca od zarania dziejów potrzeba zastanawiania się i rozmowy,
      konfrontacji/ pisania/ o swoich przemyśleniach o życiu , o nas.
      Z innymi odczuwającymi również taką potrzebę.
      Nie może to być "rupieciarnią", poniważ stale przybywają młodsi od nas, z
      podobnymi, nowymi pytanimi i czasem bardzo innymi odpwiedziami...

      Pozdrawiam.Witek

      PS. Pewnie dlatego lubię zaglądać do tej kawiarenki.
      Brak mi Naszej Gospodyn...
      • witekjs Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 12.02.06, 13:40
        Witaj Zzoossilio smile

        Felek Zdankiewicz odwiedził nas tylko raz.
        Przy okazji Twojego postu odwiedziłem Jego Forum...

        Filozofia jest obecnie potrzebna tak, jak zawsze.
        Mimo, że dwa razy zdawałem egzamin z filozofii/bardzo dawno/ moja wiedza o Niej
        jako Nauce jest deprymująco uboga.
        Lubie czasami posłuchać jak inni mówia i cos niecoś czasami wtrącic.
        Bardzo pomocna i ciekawa jest książka Rogera-Pol Droit " 101 zabaw
        filozoficznych".
        Tutaj również, troche się bawimy, dzięki wyrozumiałości bywalców bardziej
        biegłych w Filozoii.
        Mam nadzieję, że będziesz wpadała do Kawiarenki. smile

        Pozdrawiam. Witek

        www.teksty.org/b/biesiadne/felekzdankiewicz.php
          • witekjs Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 12.02.06, 14:53
            Chyba zbyt pesymistycznie patrzysz na współczesnych ludzi.
            Przecież dzięki ich myśleniu możemy się teraz porozumiewać.
            W google znajdziesz wiele dyskusji, w różnych jezykach bardzo ciekawie
            myślących ludzi.
            Może tylko zbyt mocno rzucają się w oczy rozliczne tumany, w drodze do władzy...

            Pozdrawiam. Witek
            • zzoossiiaa Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 12.02.06, 15:40
              niestety, ale się rzucają w oczy i to nie tylko tumany w drodze do władzy!na
              każdym kroku spotykam kogoś kto jest święcie przekonany, że nie ma
              najmniejszego sensu w rozmyślaniu.Nad życiem, istnieniem i ogólnie rzecz
              ujmując o wszystkim co nas otacza! Dlaczego nie ma sensu?Ponieważ, jak tłumaczą-
              JEST NAUKA,BADANIA,DOŚWIADCZENIA itd.Przykro mi,że na takich właśnie ludzi
              zwykle muszę się natknąćsad Niestety miałam w życiu tak nie sposobności do miłej
              rozmowy z osobą myślącą,że zaczynam resymistycznie patrzeć na owych
              współczesnych ludzi!

              pozdrawiam, zosia
              • panna-iks Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 10.03.06, 01:04
                tak.... badanie wszystkiego empirycznie zdominowało wszechświat. po co przecież
                tyle wynalazków? właśnie po to, aby człowiek wciąz próbował na nowo sobie
                samemu udowodnić, że ma nad wszystkim kontrolę... może też badania są po to,
                aby trochę zabić własny strach przed tym co niepewne. chciałabym dzisiaj więcej
                ludzi romantycznych, zapuszczających się w głąb różnych idei, rzeczy
                pozazmysłowych, nie dających się objąć rozumem...
                • scand Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 10.03.06, 09:38
                  > chciałabym dzisiaj więcej
                  > chciałabym dzisiaj więcej
                  > ludzi romantycznych, zapuszczających się w głąb różnych idei, rzeczy
                  > pozazmysłowych, nie dających się objąć rozumem...

                  Epoki się zmieniają - po materialistycznym oświeceniu był romantyzm , może i
                  teraz coś takiego nastąpi ? Chociaż niektórzy uważają że nasza epoka zawiera
                  wszystko dokładnie wymieszane - jak w maszynie losującej - od Losu zalezy co
                  wyciągniemy.. ( przypominają sie czekoladki Forresta Gumpa smile
    • malvvina Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 17.03.06, 11:54
      szalencze koncepcje ?
      wnioskuje ze jestesmy szaleni gdyz sa one nasza odwieczna produkcja
      Filozofowac to myslec
      a ze czesto te koncepcje nietrafione ...coz jestesmy z defektami
      Nie trafione rowniez w domenie nauki - zobacz taki komputer - co piec minut sie
      rypie grypie i zacina - jak my smile
      nawet centrale nuklearne szlag trafia
      dlaczego nauka mialaby wyzszosc nad filozofia ?
      i czym jest nauka jesli nie skonkretyzowaniem mysli ?

      ze nie wspomnie o korzeniach tejze filozofii - bezposrednio z geometrii smile
      logiki i matematyki sie wywodzi. I nie jest zaliczana do nauk "literacko -
      humanistycznych " smile


      a moze to my ludzie jestesmy "przestarzali" ? smile



      > Czy nie jest tylko rupieciarnią nietrafionych, czasem szaleńczych koncepcji.
      > Nauki szczegółowe przejęły większość jej zadań. Mam wrażenie, że to pieśń
      > przeszłości.
    • m_a_c_a Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna? 28.03.06, 21:33
      NIE JEST - NIE BYŁA - NIE BĘDZIE!
      Pytanie "czy f. jest j e s z c z e potrzebna?" sugeruje, że wcześniej taka była.
      Cóż to stwierdzenie jednak oznacza? Jeśli istotnie była potrzebna to tylko jako
      narzędzie dla osiągnięcia pewnego celu, zgoła już niefilozoficznego. Zatem nie
      była w pełni wolna i nie mogła się realizować jako umiłowanie mądrości. Pytając
      o filozofię w istocie pytamy o własną potrzebę refleksji, tę zaś albo się
      odczuwa - albo nie. Nigdy refleksja nie była powszechnym dobrem ludzkości, nawet
      wprowadzanie w życie pewnych znanych ideologii, celem jakoby upowszechnienia
      prawdy, wyszło opacznie i obróciło się przeciw pomysłodawcom/Prometeuszom. Niby
      wspomaga naukę, niby próbuje szczegółowe dziedziny osadzić na podłożu innym niż
      próżnia, ale w gruncie rzeczy jest radykalnie i rozpaczliwie odległa od
      naukowego dyskursu i jeśli klęczy na kolanach przed technologiami myśli
      stosowanej to nie cierpi na tym nikt prócz samej filozofii. Nauczać jej w
      szkole? Pomysł przedni i sercu bliski, ale elitaryzmu w jej istotę wpisanego nie
      przezwycięży, najwyżej nasyci dziecięce umysły kolejną ulotną nomenklaturą.
      Potrzeba raczej kogoś na miarę bajkowego Pana Kleksa, nie zaś wykładu z dziejów
      doktryn i ksiąg przemądrych, by chłonne główki pootwierać. I bynajmniej nie jest
      to pusty żart z mojej strony. Pewien pan dawno temu gruby tom popełnił i dał mu
      tytuł "Jakiej filozofii Polacy potrzebują?". Żadnej - brzmi smutna dla
      niektórych, ale krótka odpowiedź. Nie o to, czy potrzebna i czy jeszcze pytajmy,
      ale o to jakim pięknem egzystencję naszą wypełnia i jak równocześnie nam pusto
      bez niej, bo jest chyba trochę zazdrosna i wszystko w sobie chciałaby pomieścić.
      Pozdrawiam.
    • ooolooo Re: Czy filozofia jest jeszcze potrzebna?- NIE! 30.03.06, 02:33
      FILOZOFIA NIGDY NIE BYLA POTRZEBNA! Podobnie jak i nauka. Pies czy kot nie
      zajmuje sie filozofia, ani nauka a zyje. Obie jednak maja wplyw na nasz zycie.
      Ponadto powinienes zauwazyc, ze ostateczny rozdzial nauk empirycznych i
      filozofii nastapil setki lat temu. Filozofia i nauki empiryczne maja na siebie
      wplyw, ale egzystuja niezaleznie. Tak jak technika ma wplyw na sztuke (np.
      rozwoj filmu czy grafiki komputerowej), ale sztuka nie staje sie tozsama z technika.
          • iza42 Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 02.04.06, 00:32
            Podstawy wiedzy fizoloficznej w szkole sa potrzebne wedlug mnie dlatego ,ze
            - daja pojecie o tym skad wywodzi sie nasza kultura , mam na mysli
            kuture europejska
            - poglebiaja wiedze o tym kim jest czlowiek
            - daja mozliwosc studiowania innych kultur
            - stanowilyby przeciwwage dla istniejacych materialistycznych filozofii
            propagowanych przez obecnie mass media , politykow i bankowosc
            - moze zmobilizowalyby ludzi do zastanowienia sie nad soba i nad tym co jest
            naprawde wazne w zyciu
            • scand Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 03.04.06, 08:53
              Też mam wątpliwości.

              > - moze zmobilizowalyby ludzi do zastanowienia sie nad soba i nad tym co jest
              > naprawde wazne w zyciu

              ale wydaje się że tylko mała część ludzi jest zdolna do pogłębionego
              zastanowienia się nad światem. Poza tym elementy filozofii wchodzą w skład
              języka polskiego - może to wystarczy...
              • iza42 Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 03.04.06, 20:36
                scand napisał:

                > ale wydaje się że tylko mała część ludzi jest zdolna do pogłębionego
                > zastanowienia się nad światem. Poza tym elementy filozofii wchodzą w skład
                > języka polskiego - może to wystarczy...

                Nie chodzi mi o jakies skomplikowane dywagacje filozoficzne i szczegolowe
                studiowanie historii filozofii. Chodzi mi bardziej o otwarcie na pytania , ktore
                od stuleci gnebia czlowieka - kim jestem , jaki jest sens mojego istnienia na
                tym swiecie, co jest dobre a co zle itd. Kazdy chyba zadaje sobie takie pytania
                od czasu do czasu , kazdy probuje na to sobie udzielic odpowiedzi nazywajac to
                swoja filozofia zyciowa.
                Filozofie zyciowe ludzi sa rezultatem wychowania, doswiadczen w zyciu , wplywu
                otoczenia , srodkow masowego przekazu i oczywiscie wyznawanej religii.
                Mysle za nauka filozofii w szkolach dodalaby nowy wymiar to tego , chociaz z
                drugiej strony obawiam sie, ze taka propozycja napotkalaby pewnie na opory ze
                strony pewnych ugrupowan pragnacych zachowac swoj wplyw na ksztaltowanie
                swiadomosci mlodych ludzi.
                • scand Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 04.04.06, 09:19
                  >kim jestem , jaki jest sens mojego istnienia na
                  > tym swiecie, co jest dobre a co zle itd. Kazdy chyba zadaje sobie takie
                  >pytania
                  > od czasu do czasu , kazdy probuje na to sobie udzielic odpowiedzi nazywajac to
                  > swoja filozofia zyciowa.


                  Ale czy można jednoznacznie odpowiedzieć na tego typu pytania ?
                  A jeśli nie to czy uczeń nie odniesie z tego tej jedynej nauki że wszystko jest
                  względne a zatem nic nie warte wg popularnego mniemanania że tylko to nie do
                  zakwestionowania jest wartościowe ? Oczywiscie cały czas biorę pod uwagę
                  przeciętnego ucznia a nie trochę bardziej zdolnego. W formie zajęć
                  fakultatywnych dla chcących może i warto..
                  • iza42 Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 04.04.06, 11:41
                    Oczywiscie nie ma jednoznaczej odpowiedzi , ktora zadowalaby wszystkich.
                    Kazdy ma inna osobowosc i cele zyciowe. Nie chodzi moim zdaniem o odpowiedz o
                    uniwersalna recepte na zycie , ale o umiejetnosc zadawania podobnych pytan i
                    otwartosc umyslu na nie.
                    Mysle ze taka praktyka zadawania pytan sluzyc moze rozwojowi duchowemu ludzi i
                    latego uwazam ,ze dobrze by bylo gdyby tego uczono w szkole .
                    Szkola w chwili obecnej nastawiona jest na obladowywanie pamieci uczniow
                    obrzymia iloscia czesto niepotrzebnych faktow, lepiej by bylo ogdyby zamiast
                    tego uczyla zwracac uwage na to co jest naprawde wazne w zyciu.
                    • scand Re: Jeszcze jedna cenna rzecz, którą szkoła upupi 04.04.06, 11:55
                      > Szkola w chwili obecnej nastawiona jest na obladowywanie pamieci uczniow
                      > obrzymia iloscia czesto niepotrzebnych faktow, lepiej by bylo ogdyby zamiast
                      > tego uczyla zwracac uwage na to co jest naprawde wazne w zyciu.

                      W tej chwili najbardziej temu programowi odpowiada język polski. Tam tez
                      rozważa się różne problemy i systemy wartosci na konkretnych przykładach ( np.
                      Dzuma Camusa) .

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka