Dodaj do ulubionych

Zabawy z wyobraźnią: poza granicami wyobraźni

30.12.06, 09:42
Za granicami mojej wyobraźni jest Bóg.


Co jest poza granicami Twojej?
Obserwuj wątek
      • al.1 Istniejemy w nieistnieniu 06.01.07, 00:27
        sneer1976 napisał:

        > Nie wiem co jest poza granicami mojej wyobraźni bo nie mogę sobie tego
        > wyobrazić.

        I slusznie - nicosc jest niewyobrazalna.

        > To co jest to jest a to czego nie ma to nie ma. Nie ma początku
        > świata bo musiałby sie zrodzić z niebytu a niebytu nia ma.

        Jest poczatek swiata materialnego z pierwotnej energetcznej przestrzeni.


                  • diabelski Re: Zabawy z wyobraźnią: poza granicami wyobraźni 01.01.07, 11:39
                    7zahir napisała:


                    > Pewnie masz super kosiarke,
                    > więc i tak nie mam szans na........ zabawę smile


                    kosiarki , kombajny i młocarki mam smile)
                    a zabawiam się na białej pościeli
                    z czarnych znaczków czarne myśli
                    czarną dłonią kładąc u stóp .
                    Poza granice wyobraźni , marzeń , fantazji
                    zabieram z sobą tych co chcą
                    doświadczać tego co on i daje im
                    ciemność uczciwą , gładką bez skazy promienia ,
                    by błyszczeć mógł ich blask słońca płomieniem
                    i jak on stawać się jedynym ...

                    może mały cyrografik ? ...smile))
                      • 7zahir Ps 02.01.07, 19:08
                        Znak zapytania zniknął w sieci smile

                        Gwoli ścisłości przyjmuję tylko dusze
                        wyjatkowo głodne radości życia smile
                        • diabelski Zahir ? 02.01.07, 19:48
                          7zahir napisała:


                          > Gwoli ścisłości przyjmuję tylko dusze
                          > wyjatkowo głodne radości życia smile


                          a ile prawdy w tym nicku Zahir ?
                          czy napraw oszaleję ? smile))
                          może będzie to właśnie radością ... życia ?
                          • 7zahir Re: Zahir ? 02.01.07, 21:03
                            Trup się ściele gesto i to z radosci życia - niestety smile

                            Tak naprawdę " podprowadzilam " Paulo Coelho ten tytuł ksiązki
                            z uwagi na jej idee przewodnia - szerzenie energii miłości.
                            • diabelski Re: Zahir ? 02.01.07, 21:20
                              7zahir napisała:

                              > Trup się ściele gesto i to z radosci życia - niestety smile
                              >
                              potrafię pięknie uśmiercać smile

                              > Tak naprawdę " podprowadzilam " Paulo Coelho ten tytuł ksiązki
                              > z uwagi na jej idee przewodnia - szerzenie energii miłości.


                              a czym byłaby miłość bez przeciwieństwa ?
                              czy wiedziałaby że jest ?
                              potrzeba też szerzyć przeciwne ideały smile))
                              • 7zahir Re: Zahir ? 02.01.07, 21:48
                                diabelski napisał:


                                > potrafię pięknie uśmiercać smile

                                A ja czule smile

                                > a czym byłaby miłość bez przeciwieństwa ?
                                > czy wiedziałaby że jest ?
                                > potrzeba też szerzyć przeciwne ideały smile))

                                Miłość jest wszechobecna,w kazdym z nas.
                                Rządzi sie własnymi prawami,
                                więc nie podlega 3-ciej zasadzie Newtona smile
                                Nie potrzebne jej "przeciwne ideały".


                                • diabelski Re: Zahir ? 02.01.07, 22:11
                                  7zahir napisała:


                                  > A ja czule smile

                                  Sama widzisz pięknie i czule prowadzi do zgonu smile))

                                  > Miłość jest wszechobecna,w kazdym z nas.
                                  > Rządzi sie własnymi prawami,
                                  > więc nie podlega 3-ciej zasadzie Newtona smile
                                  > Nie potrzebne jej "przeciwne ideały".

                                  tylko dzięki swemu przeciwieństwu jest jej tak wiele inaczej skurczyłaby się do
                                  jedności smile)))


                                  • 7zahir Re: Zahir ? 03.01.07, 20:50
                                    Sama widzisz pięknie i czule prowadzi do zgonu smile))

                                    Przewrotna nieprawda?
                                    Nie o zgonie myslałamsmile

                                    tylko dzięki swemu przeciwieństwu jest jej tak wiele inaczej skurczyłaby się do
                                    > jedności smile)))

                                    Nie skurczy się, bo powstała w prawybuchu,
                                    a wszechswiat się rozszerza smile
                                    • diabelski Re: Zahir ? 03.01.07, 21:09
                                      7zahir napisała:


                                      > Przewrotna nieprawda?
                                      > Nie o zgonie myslałamsmile

                                      ja też miałem na myśli emocje
                                      nie pozostawiające wyboru
                                      ostatnio czytałem to :
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Dysonans_poznawczy
                                      chirurgia smile) życia
                                      • 7zahir Re: Zahir ? 04.01.07, 19:17
                                        diabelski napisał:

                                        > ja też miałem na myśli emocje
                                        > nie pozostawiające wyboru
                                        > ostatnio czytałem to :
                                        > pl.wikipedia.org/wiki/Dysonans_poznawczy
                                        > chirurgia smile) życia

                                        Czasami bezkrwawa emocjonalnie
                                        i jakże potrzebna np w rozwoju duchowym
                                        który wymaga zburzenia dotychczasowych
                                        "murowanych"podstaw sensu życia,
                                        kiedy nagle okazuje się,
                                        że miłość jest wszechobecna smile)
                                            • diabelski Re: Zahir ? 04.01.07, 21:46
                                              7zahir napisała:

                                              > Mam nadzieję, ze tak rozswietliłam duszę,
                                              > że rogi , ogon i owłosienie same Ci odpadły
                                              > bez koniecznosci całusa żaby smile))

                                              nie przesadzaj z tym owłosieniem ... no smile
                                              a ogonek choć tyci tyci zostaw mi smile))
                                              • 7zahir Re: Zahir ? 05.01.07, 11:53
                                                nie przesadzaj z tym owłosieniem ... no smile
                                                > a ogonek choć tyci tyci zostaw mi smile))

                                                Na rysunkach diabły sa owłosione - nie wiem jak w realu u diabelskich smile
                                                Nie pisałam o wypustkach smile)
                                                Ogonek to cd kregosłupa, masz 3- 4 kręgi w kości ogonowej smile
                                                  • 7zahir Re: Zahir ? 05.01.07, 18:54
                                                    Nieskromnie twierdze,
                                                    że jestem..... wspaniałym
                                                    i dociekliwym szperaczem......
                                                    m.in tu:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kr%C4%99gos%C5%82up
                                                    smile
                                                  • diabelski Re: Zahir ? 05.01.07, 19:17
                                                    szkoda , że u człowieka nie spełnia funkcji czepnej , byłoby do czego się
                                                    przyczepić smile
                                                    a tak to tylko zwykłe biblio-szperastwo smile))

                                                    Wisz przykład ogonka albo ogona Simon'a M. inspiruje do zastanowienia czy
                                                    powodem/usprawiedliwieniem świadomego przenoszenia wirusa może być tylko
                                                    przyjemność ? i czy nie jest przypadkiem podobnie z wirusami umysłu ?
                                                  • 7zahir Re: Zahir ? 05.01.07, 20:36
                                                    diabelski napisał:

                                                    > szkoda , że u człowieka nie spełnia funkcji czepnej , byłoby do czego się
                                                    > przyczepić smile

                                                    To kwestia wyobraźni smile

                                                    >
                                                    > Wisz przykład ogonka albo ogona Simon'a M. inspiruje do zastanowienia czy
                                                    > powodem/usprawiedliwieniem świadomego przenoszenia wirusa może być tylko
                                                    > przyjemność ? i czy nie jest przypadkiem podobnie z wirusami umysłu ?

                                                    Jestem przekonana - choc nie wiem czy tak jest naprawdę,
                                                    że może być muzułamninem,
                                                    albo wyznawcą podobnej filozofii - byc może jego autorstwa,
                                                    wg której zabijając oddaje przysługę.
                                                    Taką zabójcza filozofię - bez wzgledu na narzedzie zbrodni-
                                                    można by nazwać wirusem, gdyby nie to, że wirusy pod mikroskopem
                                                    wyglądają tak sliczniesmile
                                                    Zastanawiam sie czy SW nie ma w swoim genotypie samych samolubnych genów,
                                                    wtedy jego zbrodnia byłaby dowodem na te teorię, a on byłby niewinną ofiarą.


                                                  • diabelski Re: Zahir ? 05.01.07, 22:58
                                                    7zahir napisała:


                                                    > Zastanawiam sie czy SW nie ma w swoim genotypie samych samolubnych genów,
                                                    > wtedy jego zbrodnia byłaby dowodem na te teorię, a on byłby niewinną ofiarą.

                                                    Samolubne geny muszą istnieć w człowieku naturalnie , by mógł przetrwać , jednak
                                                    prócz ciała człowiek posiada też sferę emocjonalną , która wg mnie buduje sumienie .

                                                    Ważnym elementem jest tu właśnie świadome przenoszenie , znając zabójczą siłę
                                                    wirusa nosiciel skłonny jest zarażać a motorem tego jest przyjemność .
                                                    Przenosząc to na grunt wirusów umysłu , ideologie związane z nagrodą/
                                                    przyjemnością znacznie łatwiej przenoszą się , czy to ideologie związane z
                                                    doczesnymi przyjemnościami / interesami , czy z ewentualną nagrodą pośmiertną to
                                                    , wspólnym mianownikiem jest wcześniejszy lub późniejszy stan zadowolenia .
                                                    Zauważyć można , że przyjemnością skłaniającą do przenoszenia może być zwykła
                                                    przyjemność z rozmowy jak w przypadku tego co tu czynimy , albo przyjemność
                                                    plotkowania i wówczas nawet filozofie zła mają szansę przenoszenia , a wszystko
                                                    odbywa się w świadomości negatywnego wpływu ideologii/ wirusa .
                                                    A tak trochę abstrahując , gdyby zmutował jakiś wirus do postaci powodującej
                                                    stan ekstazy to , jak wielu ludzi zechciałoby się nim zarazić dobrowolnie ? smile)))
                                                  • 7zahir Re: Zahir ? 06.01.07, 15:19

                                                    @Samolubne geny muszą istnieć w człowieku naturalnie , by mógł przetrwać @

                                                    Dlatego samolubny gen eliminuje inne przy pomocy dostepnych mu środków.W tym
                                                    przypadku wirusa, człowiek jest tylko narzędziem.

                                                    @Ważnym elementem jest tu właśnie świadome przenoszenie , znając zabójczą siłę
                                                    wirusa nosiciel skłonny jest zarażać a motorem tego jest przyjemność @

                                                    Albo lęk, a przyjemnośc jest rodzajem znieczulacza,
                                                    Albo zemsta mizoginisty, a przyjemność jest rozdzajem zaplaty,
                                                    Albo wspomniane przeze mnie wczesniej poczucie posłannictwa,
                                                    Albo totalna głupota.

                                                    @Zauważyć można , że przyjemnością skłaniającą do przenoszenia może być zwykła
                                                    przyjemność z rozmowy jak w przypadku tego co tu czynimy @

                                                    Dzieki – to miłe smile

                                                    @A tak trochę abstrahując , gdyby zmutował jakiś wirus do postaci powodującej
                                                    stan ekstazy to , jak wielu ludzi zechciałoby się nim zarazić
                                                    dobrowolnie ? smile)))@

                                                    Stałby się jeszcze jednym uzależniaczem smile
                                                  • diabelski Re: Zahir ? 06.01.07, 16:26
                                                    7zahir napisała:



                                                    > Dlatego samolubny gen eliminuje inne przy pomocy dostepnych mu środków.W tym
                                                    > przypadku wirusa, człowiek jest tylko narzędziem.

                                                    aha ...więc ten zarażony miałby w sposób samolubny eliminować innych by wyrównać
                                                    swoje szansę ?

                                                    >
                                                    > Albo lęk, a przyjemnośc jest rodzajem znieczulacza,
                                                    > Albo zemsta mizoginisty, a przyjemność jest rozdzajem zaplaty,
                                                    > Albo wspomniane przeze mnie wczesniej poczucie posłannictwa,
                                                    > Albo totalna głupota.

                                                    można by z tego wnioskować , że człowiek jest po prostu naturalnie uwarunkowany
                                                    do przenoszenia wirusów , nawet tych umysłu ponieważ – właśnie ponieważ co ?
                                                    Jest w tym świecie cel ?

                                                  • 7zahir Re: Zahir ? 06.01.07, 19:29

                                                    @aha ...więc ten zarażony miałby w sposób samolubny eliminować innych by
                                                    wyrównać
                                                    swoje szansę ?@

                                                    Zarażony człowiek jest narzędziem, kims w rodzaju kamikadze.
                                                    Trudno więc tu mówić o wyrównanych szansach smile

                                                    @można by z tego wnioskować , że człowiek jest po prostu naturalnie uwarunkowany
                                                    do przenoszenia wirusów , nawet tych umysłu ponieważ – właśnie ponieważ co ?@

                                                    Człowiek jest żywicielem pasożyta – wirusa i to wcale nie jedynym.
                                                    Jego mutant wywołuje FIV – kocie AIDS.

                                                    Wirusem umysłu jest np. samotność .
                                                    Polecam książkę „Wirus samotnosci” Wojciecha Kruczyńskiego
                                                    Wirusy umysłu wbrew pozorom oddają nam przysługę,
                                                    wyłaczając od czasu to narzędzie, którym nie umiemy się posługiwać
                                                    I w rezultacie dajemy mu przejąć stery żyjąc jak w matrixie smile
                                                    Kiedy nie działa – jestesmy wolni smile

                                                    Jest w tym świecie cel ?
                                                    Samolubny gen ma go na pewno – ewolucja i wykształcenie najdoskonalszego
                                                    organizmu, którym wcale nie musi być homo sapiens erectus smile

                                                    Wirusy są najdoskonalszą bronią Mateczki Natury p-ko ludzkim wyniszczającym ją
                                                    pasożytom, których ewolucja podąza sciezką donikąd.
                                                    Fascynująca jest siła życia Mateczki Natury, i nasza wobec niej bezsilność.



      • diabelski Re: Zabawy z wyobraźnią: poza granicami wyobraźni 31.12.06, 18:29
        still_dumb napisała:

        > Może coś ze mną nie tak, ale ostatnio np. nie mogę sobie wyobrazić jakie
        > procesy myślowe doprowadziły moją siostrę do zamontowania sobie na palcach tzw.
        >
        > tipsów z brokatowym lakierem. Niby wiem, że karnawał, że to ma być ozdoba
        > itd., ale mnie w mózgu w tej kwestii coś 'nie styka'.

        no ,bo to twoja siostra jest , no ...smile
        a mnie wszystko styka haha smile
    • scand Re: Zabawy z wyobraźnią: poza granicami wyobraźni 02.01.07, 11:02


      > Za granicami mojej wyobraźni jest Bóg.

      Zgodnie z moimi odczuciami Bóg musi być (w sposób konieczny) poza granicami
      wyobraźni.
      Jeśli nie jest to oznacza tyle, że jego OBRAZ został w tych granicach zamknięty.


      > Co jest poza granicami Twojej?

      Trudniej odpowiedzieć na pytanie co JEST niż co było.
      Patrząc wstecz muszę przyznać, że wiele zdarzeń z mojego zycia było poza
      granicami mojej oówczesnej wyobraźni zatem rozciągając to odczucie na teraz
      musiałbym stwierdzić, że przyszłość (przyszłe zdarzenia) też są poza granicą
      wyobraźni. Nie wiemy, co nas dokładnie spotka...
      Oby to były miłe rzeczy - czego sobie i wszystkim życzę w roku 2007 smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka