Dodaj do ulubionych

czy człowiek musi być bohaterem?

23.03.07, 08:14
czy bez tego da się być szczęśliwym?
Obserwuj wątek
    • e._ Re: czy człowiek musi być bohaterem? 24.03.07, 17:10
      Dodam, że mogę sobie doskonale wyobrazić taką sytuację: ktoś za mnie nadstawił
      głowy i wykazał się bohaterstwem a ja - jestem szczęśliwa, że to nie na mnie
      wypadło, ze mnie "wyręczył".
      Mimo, że z natury jestem osobą zdecydowaną, odważną i śmiało pcham palce między
      drzwi a nawet; między dostojne podwoje.
      A jednak...
    • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 25.03.07, 10:31
      Kazdy z nas jest bohaterem na własnej drodze zycia,
      bo tak naprawdę zawsze jestesmy sami ze sobą,
      z wlasnymi myslami , bez wzgledu na otaczjący nas tłum.

      Mysle, że Twoje pytanie może dotyczyć,
      czegos innego. c
      Czy zawsze musimy być The best aby czuć sie szczęsliwymi.
      Wg mnie nie.
      --
      "www.mojeforum.net/miloscisystem/index.php"
      • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? 25.03.07, 14:31
        7zahir napisała:

        > Kazdy z nas jest bohaterem na własnej drodze zycia,

        No, ale chyba nie zawsze, tylko czasmi smile

        > Czy zawsze musimy być The best aby czuć sie szczęsliwymi.
        > Wg mnie nie.

        A ja się zastanawiam właśnie smile
        Bo o ile wydaje się to całkiem proste w odniesieniu do innych ludzi, którzy
        oczywiście nie muszą wcale być najlepsi (bo przecież z naszego punktu widzenia
        wszyscy inni nie mogą byc najlepsi smile o tyle w odniesieniu do samego siebie -
        już jest nieco bardziej skomplikowane...
        • witekjs czy człowiek musi być bohaterem? Nie musi... 25.03.07, 14:53
          Myślę,że im prędzej uświadomimy sobie, że zawsze istnieje ktoś od nas, w jakimś
          momencie lepszy, tym lepiej.
          Tylko czasami bywamy "The best" i to pewnie dlatego, że nie ma w pobliżu tego
          lepszego...
          Bohaterami, chyba stajemy się zupełnie nieoczekiwanie, to nie znaczy, że
          nieświadomie / Ojciec Kolbe, Ojciec Peradze /.
          Chcemy na szczęście być dobrzy, ale rzadko się zdarza, że jesteśmy najlepsi, czy
          pierwsi.
          To wspaniałe, że każdy ma chociaż swoich bliskich, najczęściej zaspokajających w
          jakimś momencie naszą potrzebę afirmacji.

          Pozdrawiam. Witek smile
          • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? Nie musi... 25.03.07, 17:25
            witekjs napisał:

            > Myślę,że im prędzej uświadomimy sobie, że zawsze istnieje ktoś od nas, w
            > jakimś momencie lepszy, tym lepiej.

            Myślę, że chyba nie w tym rzecz. Bo akurat to, że "ktoś" lepszy istnieje,
            uświadomić sobie (a nawet zaakceptować smile nie jest trudno. Trudność tkwi w
            zaakceptowaniu tego konkretnego Iksa czy tamtego Igreka (przy czym X czy Y
            często należy do kręgu naszych bliskich), którego "ni stąd ni zowąd" ludzie
            wkoło zaczynają traktować jak bohatera, albo przynajmniej jak kogoś
            najlepszego...

            > To wspaniałe, że każdy ma chociaż swoich bliskich, najczęściej
            > zaspokajających w jakimś momencie naszą potrzebę afirmacji.

            To wspaniałe, że każdy smile

            No tak - chyba znowu się zaplątałam sad Odnoszę wrażenie, że wszyscy wszystko
            mają już dokładnie przemyślane, a ja usiłuję coś dodać (czy choćby spytać)
            tam, gdzie już wszystko co sensowne zostało powiedziane/napisane wink
        • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 25.03.07, 19:21
          kamfora napisała:


          > > Kazdy z nas jest bohaterem na własnej drodze zycia,
          >
          > No, ale chyba nie zawsze, tylko czasmi smile

          Jestesmy bohaterami jednoosobowej sztuki,
          która nazywa się nasze zycie,
          bo tak naprawdę jestesmy zawsze sami ze swoimi myslami,
          bez wzgledu na otaczający nas tłum.



          > Bo o ile wydaje się to całkiem proste w odniesieniu do innych ludzi, którzy
          > oczywiście nie muszą wcale być najlepsi (bo przecież z naszego punktu
          widzenia wszyscy inni nie mogą byc najlepsi smile o tyle w odniesieniu do samego
          siebie - już jest nieco bardziej skomplikowane... >

          Bezwarunkowa samoakceptacja daje spokój
          i brak potrzeby porównywania sie z innymi.
          Można po prostu żyć w zgodzie z samym sobą.
          • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? 25.03.07, 21:22
            7zahir napisała:

            > Bezwarunkowa samoakceptacja daje spokój
            > i brak potrzeby porównywania sie z innymi.
            > Można po prostu żyć w zgodzie z samym sobą.

            Widzisz - w teorii to mi też tak wychodzi, że można. Ale doświadczenie mówi co
            innego. Doświadczenie mówi, że bardzo trudno jest pozbyć się tej "potrzeby
            porównywania się z innymi" typu: "on co najwyżej zasługuje na zbiorowe zdjęcie,
            a tu mu chcą pomnik ze spiżu stawiać". A w podtekście: "przecież to mnie
            powinni wystawić pomnik, a nie proponują nawet zbiorowego zdjęcia..."
            • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 25.03.07, 22:09
              kamfora napisała:


              > Widzisz - w teorii to mi też tak wychodzi, że można.

              A mnie w praktyce i Wiesz? To jest fatnastyczne przezycie.
              Taki swobodny oddech pełną piersią wink

              Ale doświadczenie mówi co innego. Doświadczenie mówi, że bardzo trudno jest
              pozbyć się tej "potrzeby porównywania się z innymi" typu: "on co najwyżej
              zasługuje na zbiorowe zdjęcie,a tu mu chcą pomnik ze spiżu stawiać". A w
              podtekście: "przecież to mnie powinni wystawić pomnik, a nie proponują nawet
              zbiorowego zdjęcia...">

              A ja sobie po prostu żyję i oddycham Tu i Teraz
              i jak spiewał Wojciech Młynarski : robie swoje smile))
                • witekjs Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 13:09
                  scand napisał:

                  > > A ja sobie po prostu żyję i oddycham Tu i Teraz
                  >
                  > Kiedyś też wierzyłem, że wystarczy Tu i Teraz - niestety okazało się to iluzją.
                  > Teraz wierzę w Ogród Zdarzeń.

                  Dobrą ilustracją tego, że "po prostu...Tu i Teraz" to iluzja, jest powiedzenie,
                  chyba De Gaulle'a - "Jeśli ty nie interesujesz się polityką, to polityka
                  zainteresuje się tobą"...

                  Witek
                  • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 13:51
                    witekjs napisał:

                    >
                    > Dobrą ilustracją tego, że "po prostu...Tu i Teraz" to iluzja, jest
                    powiedzenie,chyba De Gaulle'a - "Jeśli ty nie interesujesz się polityką, to
                    polityka zainteresuje się tobą"...
                    >
                    > Witek

                    Oddychasz Tu i Teraz, czytasz tu i Teraz,
                    usmiechasz się pewnie też Tu i teraz.
                    Kodeks Bushido mówi:
                    Sens życia jest w każdym oddechu,
                    każdym łyku herbaty.
                    • witekjs Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 14:17
                      7zahir napisała:
                      > Oddychasz Tu i Teraz, czytasz tu i Teraz,
                      > usmiechasz się pewnie też Tu i teraz.
                      > Kodeks Bushido mówi:
                      > Sens życia jest w każdym oddechu,
                      > każdym łyku herbaty.

                      To wszystko prawda, również i to, że rzeczywiście często się uśmiecham
                      rozmawiając z Wami.
                      Mam jednak świadomość jak wielu rzeczy, nie tylko nie jestem w stanie
                      kontrolować, ale również w żaden sposób ich przewidzieć i przeciwdziałać.
                      Dlatego napisałem o polityce, której wszędzie jest zastraszająco pełno...

                      Witek }:-})=
                      • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 14:20
                        witekjs napisał:

                        > To wszystko prawda, również i to, że rzeczywiście często się uśmiecham
                        > rozmawiając z Wami.
                        > Mam jednak świadomość jak wielu rzeczy, nie tylko nie jestem w stanie
                        > kontrolować, ale również w żaden sposób ich przewidzieć i przeciwdziałać.
                        > Dlatego napisałem o polityce, której wszędzie jest zastraszająco pełno...
                        >
                        Dla spokoju myśli uznałam swoją wobec tego bezsilność
                        i robię swoje najlepiej jak potrafię
                        z zaangażowaniem i skupieniem Tu i Teraz smile)
                        • witekjs Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 14:41
                          Masz chyba rację, że nie pozostaje nic innego, jak postawa pewnej rezygnacji.
                          Żyliśmy już jednak w "wewnętrznej emigracji", przez dziesiątki lat
                          władzy "ciemiaków", o głębokich resentymentach do inteligencji, aby nie
                          powiedzieć "wykształciuchów"... wink smile)

                          Witek
                          • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 19:06
                            witekjs napisał:

                            > Masz chyba rację, że nie pozostaje nic innego, jak postawa pewnej rezygnacji.
                            > Żyliśmy już jednak w "wewnętrznej emigracji", przez dziesiątki lat
                            > władzy "ciemiaków", o głębokich resentymentach do inteligencji, aby nie
                            > powiedzieć "wykształciuchów"... wink smile)
                            >

                            Uznanie swojej bezsilności nie jest przegrana,
                            tylko wyborem czegos lepszego dla siebie.
                            W tym przypadku czasu na rozmyslanie o czymś np przyjemniejszym,
                            czy na rozwijanie swoich zainteresowań,lub
                            poswięcenie więcej uwagi bliskim.

                            Co nam daje wkurzanie się na serial pld-ameryk jakim
                            zaczyna byc nasza scena polityczna?

                            Stres i jego zgubny wpływ na nasz organizm,
                            czy politycy na to zasługuja?


                      • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 10:36
                        scand napisał:

                        > > Oddychasz Tu i Teraz, czytasz tu i Teraz, ..
                        >
                        > Ale swój oddech łączysz
                        > z ciałem, które było tworzone przez wiele lat,
                        > słowa, które czytasz
                        > z wiedzą, która była gromadzona w umyśle przez długi okres czasu ...

                        OK Ale oddychasz teraz - chodzi o czynność.
                        Idąc twoim tokiem rozumowania można zejśc na
                        poziom subatomowy smile
                        Dostrzegasz, czy słyszysz teraz.
                        Chodzi o to by w pełmo delektować się Tu i Teraz
                        zyciem za pomocą zmysłów.
                        • scand Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 10:43
                          > Chodzi o to by w pełni delektować się Tu i Teraz
                          > zyciem za pomocą zmysłów.

                          Tak czynią niżej zorganizowane zwierzęta. Może i są szczęśliwsze.
                          ( jeśli Tu i Teraz nie jest akurat zbyt przykre dla nich)
                          My jednak, ludzie, skazani jesteśmy na pamięć, na ciągłe przekraczanie Tu i
                          Teraz i obejmowania Całego Czasu aż do nieskonczoności.
                          • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 13:47
                            scand napisał:

                            > > Chodzi o to by w pełni delektować się Tu i Teraz
                            > > zyciem za pomocą zmysłów.
                            >
                            > Tak czynią niżej zorganizowane zwierzęta. Może i są szczęśliwsze.
                            > ( jeśli Tu i Teraz nie jest akurat zbyt przykre dla nich)
                            > My jednak, ludzie, skazani jesteśmy na pamięć, na ciągłe przekraczanie Tu i
                            > Teraz i obejmowania Całego Czasu aż do nieskonczoności.

                            Nie zgadzam się.
                            Zwierzęta sią nie delektują tylko po prostu żyją
                            i na nic nie jestesmy skazani, to nasz wybów jak chcemy żyć.
                            • zettrzy Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 16:28
                              7zahir napisała:

                              > scand napisał:
                              >
                              > > > Chodzi o to by w pełni delektować się Tu i Teraz
                              > > > zyciem za pomocą zmysłów.
                              > >
                              > > Tak czynią niżej zorganizowane zwierzęta. Może i są szczęśliwsze.
                              > > ( jeśli Tu i Teraz nie jest akurat zbyt przykre dla nich)
                              > > My jednak, ludzie, skazani jesteśmy na pamięć, na ciągłe przekraczanie Tu
                              > i
                              > > Teraz i obejmowania Całego Czasu aż do nieskonczoności.
                              >
                              > Nie zgadzam się.
                              > Zwierzęta sią nie delektują tylko po prostu żyją
                              > i na nic nie jestesmy skazani, to nasz wybów jak chcemy żyć.
                              >

                              to zdanie:

                              > Oddychasz Tu i Teraz, czytasz tu i Teraz, ..

                              jakos nie oddaje niczego poza "po prostu zyciem" - zyciem na poziomie wegetacji
                              wiec nie wiem czemu sie nie zgadzasz z oczywista konkluzja
              • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 18:15
                7zahir napisała:


                > A mnie w praktyce i Wiesz? To jest fatnastyczne przezycie.
                > Taki swobodny oddech pełną piersią wink


                > A ja sobie po prostu żyję i oddycham Tu i Teraz
                > i jak spiewał Wojciech Młynarski : robie swoje smile))


                Byłoby więc szczęście kwestią rozumu i woli (li i jedynie? smile))
                • 7zahir Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 19:09
                  kamfora napisała:

                  > 7zahir napisała:
                  >
                  >
                  > > A mnie w praktyce i Wiesz? To jest fatnastyczne przezycie.
                  > > Taki swobodny oddech pełną piersią wink
                  >
                  >
                  > > A ja sobie po prostu żyję i oddycham Tu i Teraz
                  > > i jak spiewał Wojciech Młynarski : robie swoje smile))
                  >
                  >
                  > Byłoby więc szczęście kwestią rozumu i woli (li i jedynie? smile))
                  >
                  Szczęście kazdy z nas ma w sobie.
                  Jest sposobem podrózowania , a nie celem podrózy.
                  Tylko od nas zalezy czy potrafimy je w sobie odgruzować
                  z dotychczasowych doświadczeń.
            • zettrzy Re: czy człowiek musi być bohaterem? 26.03.07, 21:54
              kamfora napisała:

              Doświadczenie mówi, że bardzo trudno jest pozbyć się tej "potrzeby
              > porównywania się z innymi" typu:

              o, "co ludzie na to powiedza"

              "on co najwyżej zasługuje na zbiorowe zdjęcie,
              > a tu mu chcą pomnik ze spiżu stawiać".

              to jest marzenie lat okresu pre-post-dekonstrukcji - dzisiaj pomniki ze spizu
              sie przewraca, a najlepszym sposobem uzyskania afirmacji spolecznej jest
              desekracja jakiegos pomnika; czyz nie pamietamy losow znanego obiektu z Nowej Huty?

              A w podtekście: "przecież to mnie
              > powinni wystawić pomnik, a nie proponują nawet zbiorowego zdjęcia..."

              zawisc zawisc... tylko nie bardzo rozumiem dlaczego zaspokojenie zawisci mialoby
              dac komus szczescie

              tak w sumie, to mi sie przypomnialo zdanie z czyjegos pamietnika z czasow
              drugiej wojny swiatowej, ale niestety nie pamietam autora ani nawet na ktorym
              froncie walczyl, ani z jakiego to konkretnie okresu - poczatek czy koniec wojny
              - w kazdym razie zdanie nalezy do tego rodzaju tekstow, ktore bez zadnego powodu
              zapadaja nam w pamiec, a brzmi ono

              "w nastepnej minucie mialem szanse zostac nieboszczykiem, albo bohaterem"

              autor zdania mial wyjatkowe szczescie, bo przezyl, nie zostajac ani jednym ani
              drugim
    • e._ Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 08:57
      Wrócę do początkowego pytania: Czy nie będąc bohaterem, da sie być szczęśliwym?
      Ależ tak.
      Znacznie bardziej, niż bohaterem będąc.
      Bohaterstwo to mgnienie, chwila która mogła być przeżyta inaczej która poza
      bohaterstwem mogła przynieść kalectwo, utratę istotnych wartości, lecz i
      ogromnie podbudować poczucie własnej wartości, zwiększyc prestiż w otoczeniu,
      ściagnąć popularność.
      Tylko czy to w jakimkolwiek stopniu jest potrzebne do szczęścia?
      Mnie-nie.
      • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 21:48
        e._ napisała:

        > Bohaterstwo to mgnienie, chwila /.../


        Witek podał linka do złotej myśli K. Capka "Żadnego bohaterstwa nie da się
        zaplanować; może się ono jedynie przytrafić."

        Myślę, że to nie bohaterstwo się przytrafia, ale jakieś sytuacje, w których
        można zachować się w sposób bohaterski lub nie. Jeśli taka a nie inna postawa
        w danej sytuacji wymaga od człowieka wielkiego wysiłku, pokonania strachu czy
        jakichś wielkich wyrzeczeń - to taką swoją postawę człowiek postrzega jako
        bohaterstwo.
        Decyzja o takiej czy innej postawie w danej sytuacji bywa podejmowana w
        mgnieniu oka, w jednej chwili. Bohaterstwem nie jest jednak sama decyzja tylko
        realizacja tej decyzji - i to może trwać faktycznie chwilę (np. wyciąganie
        tonącego człowieka z jeziora) ale również dłużej niż chwilę a czasem nawet całe
        życie.
        • zettrzy Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 22:30
          Jeśli taka a nie inna postawa
          > w danej sytuacji wymaga od człowieka wielkiego wysiłku, pokonania strachu czy
          > jakichś wielkich wyrzeczeń - to taką swoją postawę człowiek postrzega jako
          > bohaterstwo.

          wielkiego wysilku, pokonania strachu i wyrzeczen wymaga wiele drobnych, malo
          waznych wydarzen, np. nocny przejazd z ciezkim bagazem z lotniska Kennedy'ego na
          Manhattan, wykonany srodkami komunikacji publicznej; ale czy odbieramy to
          zachowanie jako bohaterskie? szczerze mowiac, to jest tylko skapstwo posuniete
          do granic glupoty, mimo ze spelnia warunki formalne bohaterstwa

          > Decyzja o takiej czy innej postawie w danej sytuacji bywa podejmowana w
          > mgnieniu oka, w jednej chwili.

          typowy czyn bohaterski nie jest wynikiem swiadomej, przemyslanej decyzji, ale
          impulsu, stad bohater to ktos kto sie rzuca w plomienie, odmety wodne, lub na
          wroga, i obawiam sie ze mozna to rozciagnac na owe sytuacje trwajace cale zycie,
          bo powiedzmy sobie szczerze: wiele "heroicznych" osob po prostu placi za jakies
          glupstwo palniete w chwili zacmienia
          • kamfora Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 23:23
            zettrzy napisała:

            > wielkiego wysilku, pokonania strachu i wyrzeczen wymaga wiele drobnych, malo
            > waznych wydarzen, np. nocny przejazd z ciezkim bagazem z lotniska Kennedy'ego
            > na Manhattan, wykonany srodkami komunikacji publicznej; ale czy odbieramy to
            > zachowanie jako bohaterskie? szczerze mowiac, to jest tylko skapstwo posuniete
            > do granic glupoty, mimo ze spelnia warunki formalne bohaterstwa

            No bo jeszcze(albo nawet przede wszystkim) się liczą intencje/cel/przyczyna.
            I tu chyba ta sobaka zarytawink. W imię czego tem wysiłek/wyrzeczenia...

            Bo chyba nie jest bohaterem ktoś, kto nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi...
    • sneer1976 Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 13:24
      "Re: czy człowiek musi być bohaterem?
      sneer1976 24.03.07, 21:24 + odpowiedz
      Człowiek jest szczęśliwy gdy jest bohaterem dla samego siebie"

      W odpowiedzi na źle zrozumiane wypowiedzi na moją wypowiedź:

      • Re: czy człowiek musi być bohaterem?
      okimita 24.03.07, 22:34 + odpowiedz
      -jeśli to twoje credo to winszuję.

      dziękuję.

      • Re: czy człowiek musi być bohaterem?
      kamfora 25.03.07, 14:09 + odpowiedz
      Myślisz, że wystarczy, aby sam o sobie tak myślał? Że można się zdystansować
      od opinii innych ludzi o sobie (od braku podziwu dla swojego bohaterstwa)?

      Można, chyba że wolisz pomalowaną wydmuszkę od niepomalowanego jajka.

      • Re: czy człowiek musi być bohaterem?
      scand 26.03.07, 12:08 + odpowiedz
      czyli wtedy kiedy skutecznie odetnie się od wpływów zewnętrznego świata ? smile

      pamiętacie film o Stokrocie i Powolniaku ? "Co ludzie powiedzą"


    • sneer1976 Re: czy człowiek musi być bohaterem? 27.03.07, 14:50
      Co ludzie powiedzą -(Keeping Up Appearances, 1990-1995) – brytyjski serial,
      którego główna boharterka – Hiacynta Bucket – nieustannie stara się prezentować
      jako znacznie zamożniejsza i należąca do wyższej klasy społecznej niż w
      rzeczywistości. Robi to jednak dość nieudolnie. Jej obsesja na punkcie
      savoir-vivre'u, unikania skandali, kontrolowania innych ludzi i dążenie do
      perfekcji są źródłem wielu komicznych sytuacji i tematem wokół którego
      koncentruje się akcja serialu. Podobnie jak jej niechęć do bycia widzianą razem
      z częścią rodziny zamieszkującą w niechlujnych domach komunalnych.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka