Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytania :)

IP: 78.8.139.* 12.09.09, 16:45
    • Gość: vvv Po ile oliwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 17:09
      • koreczeeek Re: Po ile oliwa? 12.09.09, 17:18
        czy była może pani w hotelu komodor ? ;)
    • Gość: JJ Re: Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytan IP: *.net.stream.pl 12.09.09, 17:26
      Czy korespondencja przed wyjazdem pomogła w przygotowaniu sie do wyjazdu . Jak
      spisało sie biuro,jakie warunki podróży.
      • Gość: oliwia Re:Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytania IP: 78.8.139.* 12.09.09, 20:05
        Byłam z mężem w hotelu Komodor i zdobyte przed wyjazdem informacje na forum okazały się nam pomocne. Nie byliśmy za bardzo zaskoczeni warunkami jakie spotkały nas na miejscu.
        Pokój skromny, ale w miarę czysty: szafa przesuwana ze sporą ilością półek, miejscem do wieszania rzeczy; 2 łóżka; 2 szafki nocne; mały stolik (brakowało mi krzeseł-był tylko jeden stołeczek na 2 osoby a drugim stołkiem stała się jedna z nocnych szafek:) W łazience drażniło mnie zardzewiałe sitko w umywalce, trochę podniszczony brodzik w prysznicu i paskudna kratka ściekowa na podłodze(na plus: lustro z półką, rurki i wieszaczki na ręczniki, pojemniki z mydłem w płynie i papierem, wymieniane ręczniki).
        Widoku z pokoju mieliśmy bardzo ciekawy (poza fragmentami dachów) widzieliśmy morze, starówkę miasta Korczula i góry - lepiej nie mogliśmy trafić:)
        Posiłki:
        - kontynentalne śniadania w formie bufetu (po paru dniach nudzą się): martadele, kiełbasy, ser żółty, jajka gotowane, biały kwaśny ser, pasztety, dżem, miód, musli z płatków z zimnym mlekiem (ohydna jajecznica robiona na słoninie!).
        - smaczne obiadokolacje (z czterech propozycji trzeba wybrać zestaw): dania rybne, mięsne; z ziemniakami, frytkami, makaronami; omlety; dodatkowo makarony na zimno i warzywa z kilkoma rodzajami sosów są w formie stołu szwedzkiego; napój do obiadokolacji wybiera się na pierwszej obiadokolacji po przyjeździe (wino, piwo, sok albo woda).
        Biuro z jakim wybraliśmy się nie spisało się na medal-chodzi głównie o samą podróż do Chorwacji (ale o tym może napiszę w osobnym poście).
        Mimo wszystko wyjazd uważamy za udany - warto było jechać do Orebić - przede wszystkim za piękne widoki!
        • koreczeeek Re:Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytani 13.09.09, 11:06
          Gość portalu: oliwia napisał(a):

          > Byłam z mężem w hotelu Komodor i zdobyte przed wyjazdem informacje
          na forum oka
          > zały się nam pomocne. Nie byliśmy za bardzo zaskoczeni warunkami
          jakie spotkał
          > y nas na miejscu.
          > Pokój skromny, ale w miarę czysty: szafa przesuwana ze sporą
          ilością półek, mie
          > jscem do wieszania rzeczy; 2 łóżka; 2 szafki nocne; mały stolik
          (brakowało mi k
          > rzeseł-był tylko jeden stołeczek na 2 osoby a drugim stołkiem stała
          się jedna z
          > nocnych szafek:) W łazience drażniło mnie zardzewiałe sitko w
          umywalce, trochę
          > podniszczony brodzik w prysznicu i paskudna kratka ściekowa na
          podłodze(na plu
          > s: lustro z półką, rurki i wieszaczki na ręczniki, pojemniki z
          mydłem w płynie
          > i papierem, wymieniane ręczniki).
          > Widoku z pokoju mieliśmy bardzo ciekawy (poza fragmentami dachów)
          widzieliśmy m
          > orze, starówkę miasta Korczula i góry - lepiej nie mogliśmy
          trafić:)
          > Posiłki:
          > - kontynentalne śniadania w formie bufetu (po paru dniach nudzą
          się): martadele
          > , kiełbasy, ser żółty, jajka gotowane, biały kwaśny ser, pasztety,
          dżem, miód,
          > musli z płatków z zimnym mlekiem (ohydna jajecznica robiona na
          słoninie!).
          > - smaczne obiadokolacje (z czterech propozycji trzeba wybrać
          zestaw): dania ry
          > bne, mięsne; z ziemniakami, frytkami, makaronami; omlety; dodatkowo
          makarony na
          > zimno i warzywa z kilkoma rodzajami sosów są w formie stołu
          szwedzkiego; napój
          > do obiadokolacji wybiera się na pierwszej obiadokolacji po
          przyjeździe (wino,
          > piwo, sok albo woda).
          > Biuro z jakim wybraliśmy się nie spisało się na medal-chodzi
          głównie o samą pod
          > róż do Chorwacji (ale o tym może napiszę w osobnym poście).
          > Mimo wszystko wyjazd uważamy za udany - warto było jechać do Orebić
          - przede ws
          > zystkim za piękne widoki!


          Bardzo dziękuje za informacje ;))
          • Gość: oliwia Re:Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytania IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.09, 09:54
            proszę bardzo:)
    • Gość: JJ Re: Wróciłam wczoraj z Orebić - odpowiem na pytan IP: *.net.stream.pl 14.09.09, 10:20
      Oliwia ,obiecałaś relację jak wygladała podróz ,bo to istotna częśc usługi
      biura zwłaszcz na tak daleką trasę . Czekamy
Pełna wersja