46€/2os - co o tym myslicie???

24.11.09, 14:44
Z ofert przejrzanych przeze mnie w sieci stawka 46€ za 2os/noc to
cena przecietna. Bardzo podoba mi sie to, ze apartament jest nad
samym morzem,do plazy 5m, 10 km od Makarskiej, ale nie wiem czy
jednak nie przeplace. Czy mozna w sezonie, jadac w ciemno znalezc
cos za powiedzmy ok. 35€ za 2os/noc. Poradzcie!!!
    • Gość: darek.59.pl Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.85-237-161.tkchopin.pl 24.11.09, 14:57
      Oczywiście jak ktoś chce to może wynająć za taką stawkę, wolna wola. 23 Euro od
      osoby to drogo. W sierpniu wracając z Czarnogóry w Gradac wynająłem bez
      problemów apartament 4 osob. z klimą za 64 Euro/dzień. Blisko plaża, centrum,
      sklep. Nowy dom, wyposażenie, parking,itp. Lepiej szukaj dalej.
    • Gość: JJ Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.net.stream.pl 24.11.09, 15:05
      To jest b. drogo, ale może jest to apartament np dla 3 -4 os .
      wynajęty dla 2 osob czy jakies wyjatkowe miejsce itp.
    • Gość: Isia Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.11.09, 15:26
      Można znaleźć :) Ale mnie nie chciałoby się szukać po przejechaniu takiego szmatu drogi. Wolałabym dotrzeć do apartmanu, wsadzić bety i hajda do morza :)
    • hepik1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 24.11.09, 15:43
      Nie wiem skad przekonanie,że taka jest przeciętna?
      Gdyby faktycznie jakąs statystystyczną wyciagać ,wyszłaby w okolicach 15 euro.
      np
      brela.chorwackie.pl/zakwaterowanie/
      Prowizja pośredników oscyluje w granicach 30-40 %
      Poza tym apartamenty dla 2-osób siła rzeczy wychodzą drożej.Łazienka,taras czy aneks kuchenny zajmuja tyle samo miejsca co ,powiedzmy w czwórkach ...czyli w m kw niewiele sa mniejsze od tych dla wiekszej ilości osob .
      Ogolnie-oferta ścisle dwuosobowych studio czy apartamentów stosunkowo duzo mniejsza niż tych większych.
      Najgorzej w ciemno oczywiście w sierpniu,co nie znaczy się niczego nie znajdzie.
      Ale wtedy trzeba sie nastawic,że niekoniecznie w konkretnej miejscowości,niekoniecznie 10 m od morza itd itp plus trochę wysiłku ,co po trasie i w upale nie musi byc miłe.
      • dorcia1234 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 24.11.09, 18:22
        czyli wyjazd w okolicy 10 lipca- już w Cro ma szanse powodzenia "w ciemno"? Zdaje się, że to będzie jeszcze przed sezonem ?
        • hepik1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 24.11.09, 22:07
          Szanse oczywiście są zawsze.Nigdy nie jest tak,żeby Chorwaci mieli 100% obłożenie.Nie mówiąc ,że co roku baza noclegowa sie dynamicznie rozwija.
          I nie wszystko jest w internecie.A jak jest to niekoniecznie podpięte pod agencje pośredniczące.Można pogrzebać.
          Ale ceny lipcowe sa już oczywiście z wysokiego sezonu.
          Na forum polecają sprawdzone przez siebie kwatery tom czy stola.
          A jadąc w ciemno,pytając sie w jednym miejscu,najczęściej gospodarz nawet jak nie ma wolnego u siebie,zadzwoni do sąsiada jednego,drugiego i coś się znajdzie.Zwłaszcza w małych miejscowościach.
          W najgorszym razie pozostaje agencja turystyczna ,w kazdej najmniejszej dziurze obecna.Cena bedzie jednak z prowizją.No bo na tym zarabiają i z tego żyją.
          • Gość: Misior Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.sta.asta-net.com.pl 25.11.09, 06:05
            Tylko, z eprowizję i tak dostają od gospodarzy, a nie od gości. Wiec żadnej różnicy nie ma. Jeśli gospodarz da niższą cenę, to jest nieuczciwy i chciwy :) Albo nie zapłaci za nas podatku. Spytajmy, czy za tę cęnę, która podaje - dostaniemy również rachuneczek...
            • stola1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 25.11.09, 08:01
              Gość portalu: Misior napisał(a):

              > Tylko, z eprowizję i tak dostają od gospodarzy, a nie od gości. Wiec żadnej róż
              > nicy nie ma. Jeśli gospodarz da niższą cenę, to jest nieuczciwy i chciwy :) Alb
              > o nie zapłaci za nas podatku. Spytajmy, czy za tę cęnę, która podaje - dostanie
              > my również rachuneczek...

              Tak bywa, że za niższą kwotę nie jesteśmy zgłaszani do meldunku, do działalności
              turystycznej, czyli nie ma rachunku. Albo też często gospodarz wcale nie ma
              uregulowanych tych procedur, czyli nie ma pozwolenia na wynajem. Podobnie jest w
              sytuacji gdy jest przekroczona liczba osób (pozwolenie wynajmu jest na 3 a
              godpodarz przyjmie 4). Spotkałam się wtedy z tym, że ta 4 osoba nie była zgłaszana.
              W apartamencie, mającym pozwolenia, przystosowanym do wynajmu zgodnie z
              procedurą (odpowiednia powierzchnia, osobna łazienka, wysokość pomieszczenia,
              naturalne oświetlenie, itd), zawsze jest wywieszona w widocznym miejscu
              drukowana informacja zawierająca liczbę osób dla apartamentu i cenę w kunach.
              • Gość: tom Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.tvkstella.pl 25.11.09, 08:51
                Jest dokładnie tak, jak pisze stola. Sam spotkałem się kiedyś z taką ofertą
                zamieszkania "na dziko", nawet gospodarz zrobił mi w swoim garażu miejsce dla
                mojego auta, aby się w oczy nie rzucało... Wszędzie są ludzie i... ludzie, i
                niby cóż nam do tego, że oni w różny sposób z własnym państwem pogrywają,
                urywając np. boravisną taksę? Z drugiej strony - mają prawo obniżać ceny jak im
                się podoba, i nie muszą się nikomu tłumaczyć. Bywa, że taksy nie doliczają do
                cenny za apartman, tylko płacą ją za nas z tego, co my płacimy za mieszkanie.
                Różnie jest, i gość wcale nie ma obowiązku hamletyzować, tak jak wcale nie rwie
                włosów z głowy, gdy gazda z Tater bądź jakiś nadmorski "touroperator"
                nadbaltycki kantuje na podatkach naszą kochaną ojczyznę.
                Co do "merituma": myślę, że nawet w sezonie przywołana w tytule wątku cena 46€/2
                osoby jest słonawa mocno. Tylko że to, co dla jednego jest drogie, dla drugiego
                wcale drogim być nie musi.
                Warto mieć na uwadze jeszcze coś: po prawdzie mieszkanie potrzebne jest tylko na
                sen, przygotowywanie posiłków, higienę. Warto więc mieć na uwadze głownie takie
                jego parametry jak usytuowanie względem korza, plaży, dróg i miejsc hałaśliwych
                i ludnych (dla jednych bliskość dyskoteki czy knajpki to zaleta,, dla innych
                wręcz przeciwnie), a w samym apartmanie - jakość łóżek (spotykałem się z takimi
                łożami Madejowymi, które były podpierane cegłami, i w nocy się rozlatywały,
                skrzypiąc przy tym okrutnie), standard wyposażenia kuchennego, czystą i dobrze
                wentylowaną łazienkę i WC. Ważny też jest taras - jego usytuowanie względem
                stron świata i nasłonecznienia, wielkość, widok na morze itp. Wiele innych
                parametrów apartmanu ma - przynajmniej w mojej ocenie - znaczenie drugorzędna,
                wszak i tak większość czasu spędzamy bądź nad morzem, bądź na zwiedzaniu lub
                wypadach spacerowo-knajpkowych. Z tych powodów pozwolę sobie postawić tezę, iż
                zawsze sporym ryzykiem obarczone jest korzystanie z ofert internetowych, które
                nieraz przemilczają niewygodne informacje, a jeszcze gorsze - szukanie kwaterki
                w ciemno - dosłownie, czyli po zmroku. Rano okazuje się, że strome zejście do
                morza jest bardziej strome, zamiast 25 metrów jest 150, widok nie na fale morza,
                a na fale dachów, znad których morza nie widać, a co rano pod oknami śmiga nam
                sto milionów aut dowożących zaopatrzenie do sklepików i knajp...
                Tak czy inaczej - czasami warto dać za 2-osobowy apartman i ponad 50 € (mnie się
                tak zdarzyło mieszkać w odlotowym miejscy na wyspie w Rogoznicy, ale w tej
                słonej cenie była też słona prowizja agencji urystycznej, bez której
                pośrednictwa nie mogłem wynająć apartmanu, który mi szalenie pasował...), ale to
                powinien być świadomy wybór określonej formy luksusu, a nie przyjmowanie, że
                taki jest standard, i tak jest wszędzie, więc nie warto szukać nic tańszego...
                Nawet w wysokim sezonie mozna znaleźć coś fajnego taniej, w dobrej lokalizacji i
                standardzie, więc warto szukać. Ale - o tym trzeba postanowić przed wyjazdem, że
                na pewne ryzyko się godzimy
              • hepik1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 25.11.09, 09:02
                Eee tam...cos tam przekombinowane te rozważania.
                Jesli Chorwat zawiera z agencją umowę,przyjmijmy ,że 15 euro od łózka(12 euro własciciel+3 euro pośrednik),agencja mu na jakiś okres nie zapewnia wczasowicza ,to on nie ma prawa ,przyjeżdżającemu w ciemno opuścić ceny do 12 czy 10 euro?
                I nie ma to nic wspólnego z niepłaceniem podatku,mieszkaniem na dziko czy nie wystawianiem rachunku.
                W Sutivanie mieszkałem w tym roku w apartamencie ,który w oficjalnym cenniku kosztuje 48 euro a ja płaciłem 24 i mam wystawiony rachunek na taka sumę.
                Nawet o jeden dzień przedłużając pobyt mam kwit za opłatę klimatycznego na ten jeden dzień.
                Czyli wszystko zgodnie z prawem chorwackim.
                Poza tym kazdy Chorwat ma 5 łóżek(albo 6-juz nie pamiętam) od których żadnego podatku nie płaci.Dopiero od następnych,powyżej tej liczby.
                Jeśłi zarejestruje dzialalnośc z małzonka to juz mają 10 osobo dni bez podatkowych.
                A obcokrajowiec mający dom i wynajmujacy apartamenty może przyjąc bez podatków 12 osób jako rodziny z własnego kraju.
                Co oczywiście nie wyklucza,że są również osoby,które swojej działalności(np w nowo dobudowanym pieterku) nie zgłaszają do CRO Izby Turystycznej ;)
                Tyle,że sankcje ichniej policji dla gospodarza ,ale i dla turystów ,bywaja przykre-np wystawienie walizek za drzwi i konieczność szukania na szybko nowej kwatery.
    • Gość: piotr4a Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 11:54
      Cena za apartman zależy w dużym stopniu od terminu przyjazdu,
      czasu pobytu i również (bardzo ważne)od tego który raz przyjeżdżamy.
      EUR 46/2 osoby to chyba jednak drogo.
      Nasza hrvatska gospodyni (k. Makarskiej) trzyma taką samą cenę:
      EUR 10-12/osoba od 4 lat, za pobyty w czerwcu i koniec sierpnia-
      wrzesień. Standard b. wysoki, piękne widoki na Jadran i Biokovo,
      tyle że dalej i wyżej od morza. Jesteśmy tam zwykle ok. tygodnia,
      a drugi tydzien w nowym, nieodkrytym jeszcze miejscu.
      Przy końcowej cenie za noclegi liczy się więc również 'lojalność'.
      Pozdrav
    • Gość: Gość Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 08:40
      To bardzo drogo. W sezonie pokój o wysokim standardzie można przez internet
      znaleźć pomiędzy 12 a 15 euro. 23 euro od osoby to rozbój w biały dzień.
    • Gość: any13 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:32
      45 euro/tydzień za 2 osoby w Tribunj i 60 euro za 4 osoby 2 tygodnie
      w Tucepi. Tyle płaciłem w czerwcu 2009 i myśle że to są ceny
      minimalne za kwatery o średnim standarcie do 50 m od morza, bez
      ściemniania! Lecz w odległości powyżej 200m myśle że odpowiednio
      30/50 można by cos znaleźć.Jężdżę do Chorwacji co roku od 8 lat i
      prosiłbym koleżanki i kolegów z forum o nie wciskanie kitu
      mironowi1977 , aby na miejscu po kilkunastogodzinnej
      jeździe,szukając w ciemno nie obudził się z ręką w nocniku!
      Pozdro!
      • hepik1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 08.12.09, 12:44
        >45 euro/tydzień za 2 osoby w Tribunj i 60 euro za 4 osoby 2 tygodnie
        w Tucepi.

        To dopiero jest wciskanie kitu ,gdyby potraktować dosłownie.
        • Gość: Krzysiek Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 14:17
          faktycznie-tak tanio to nawet w PRL-u nie było....
          60 euro za dwa tygodnie!I to za 4 osoby!Czyżby chińszczyzna nawet wypoczynek
          opanowała?
    • Gość: any13 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 11:09
      45 euro/dzień za 2 osoby,tygodniowy pobyt w Tribunj i 60 euro/dzień
      za 4 osoby, 2 tygodniowy pobyt w Tucepi.
      w Tucepi.
      ps:sorry za błąd,ale tak na marginesie średnio bystry chopek
      powinien sie domyślić.
      Dobrze że hepik pilnuje tu porządku.
      Pozdro!
      • Gość: tom Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? IP: *.tvkstella.pl 09.12.09, 11:44
        ...co w niczym nie zmienia sytuacji, że jednak drogo, w jednym i w drugim
        przypadku. Przynajmniej - z mojego punktu widzenia i z perspektywy moich
        doświadczeń. Może skromnych, trwających od 2000 roku i obejmujących kilkanaście
        miejscowości przynajmniej, w tym znaczną część - w wysokim sezonie (sierpień).
        Ale - to co drogo dla mnie, nie musi być wcale drogo dla wielu - wiem i o tym...
        ;-)) Tak, jak Tucepi dla mnie nie jest żadną atrakcją, a dla wielu - jest.
        Tribunj, który też znam - podobnie. Jasne, sporo zależy od standardu mieszkania,
        wyposażenia, lokalizacji, widoków z tarasu itp., ale o tym już sto osiem
        milionów wpisów było, nie ma sensu rozwadniać tematu.
      • hepik1 Re: 46€/2os - co o tym myslicie??? 09.12.09, 12:37
        Jeśli zarzuca sie komus wciskanie kitu,to samemu trzeba być samemu do
        bólu precyzyjnym.
        Przeglądając całość watku,czynnosci szklarskich nie zauwazyłem.A
        nawet wręcz przeciwnie,że zacytuję własne słowa :

        "Najgorzej w ciemno oczywiście w sierpniu,co nie znaczy się niczego
        nie znajdzie.
        Ale wtedy trzeba sie nastawic,że niekoniecznie w konkretnej
        miejscowości,niekoniecznie 10 m od morza itd itp plus trochę wysiłku
        ,co po trasie i w upale nie musi byc miłe."

        Rezerwowanie w czerwcu czy we wrześniu apartamentów,w sytuacji gdy
        60-70 % tychże stoi puste i do tego jeszcze za ponad 20 euro od
        osoby,dla mnie nie ma sensu żadnego ale każdy za swoje pieniądze może
        robic co tylko zechce.
Pełna wersja