Chorwacja 27,06,10 czy ktoś jedzie samochodem

IP: *.apus-net.pl 23.06.10, 21:07
będę jechał pierwszy raz do Ch. i chętnie skorzystałbym z pomocy i towarzystwa kogoś zaprawionego już w podróżach do tego kraju. Startujemy z Częstochowy 2 dorośli 3 dzieci, planujemy wyjazd na Południe Ch, okolice Makarska
    • Gość: vvv spoko dojedziesz sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 21:32
      Oznakowanie dróg jest wystarczające, nie zabłądzisz. Bardziej
      zmęczysz się pilnowaniem się drugiego auta niż jadąc sam.
      • strix0015 Re: spoko dojedziesz sam 25.06.10, 20:48
        zgadzam się. i doradzam jechać przez Niemcy ;)
        • Gość: vvv Re: spoko dojedziesz sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 21:29
          Z Częstochowy p. Niemcy? Pewnie że można tylko po co?
          Jedzie na Cieszyn, Czechy, Austia, Słowenia
          albo Słowacja, zachodnie Węgry, Chorwacja.
          • hepik1 Re: spoko dojedziesz sam 25.06.10, 22:08
            To miał byc w zamyśle żarcik.Taki sobie,zresztą.
            A do szukającego towarzyszy podróży-mam nadzieję,że wyjazd nie jest na
            zupełny żywioł i trasa juz w miarę opanowana,łącznie z wymaganiami
            winietkowymi plus świadomośc ,że to jakieś 1300 km i z trójka dzieci na
            pokładzie nawet dla dwoje kierowców może być męcząca bez noclegu po
            drodze,zwłaszcza ,że "pierwszy raz" bywa stresujący ;)
            • Gość: Damian Re: spoko dojedziesz sam IP: *.apus-net.pl 25.06.10, 22:16
              Właśnie zastanawiamy się czy gdzieś się przespać, czy spróbować
              jechać ciągiem, zwłaszcza, że jadę tylko ja.
              • jarek.jam Re: spoko dojedziesz sam 25.06.10, 22:35
                Jadziemy 22 lipca z dziecmi do Dalmancji.Bedziemy zamawiac nocleg w
                Mikulovie w Czachach.Kiedys wracalismy z Umagu do Budgoszczy bez
                noclegu...bylo ciezko...
              • hepik1 Re: spoko dojedziesz sam 25.06.10, 22:42
                To wiele czasu ci nie zostało na zastanawianie.
                W okolice Makarskiej to mniej więcej 15-16 godzin.

                Potem ,rozumiem ,będziecie szukać lokum...
                To może być dosyc ekstremalne przeżycie nie tylko dla kierowcy.
                Nie jestem pewien czy skórka warta wyprawki,może podzielić trasę na dwie części,jadąc przez Węgry można się zatrzymać nad Balatonem czy wybrać okolice jakiegos termal furdo i dac sobie a przede wszystkim dzieciakom odpocząc i zrobic frajdę kąpielą w ciepłych źródłach.
Pełna wersja