Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-)

IP: 94.42.104.* 12.07.10, 11:13
jak w temacie
    • Gość: derek12 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 17:26
      Wyjeżdżam za 3 tygodnie.Ile placiłaś za kwaterę? Czy było dużo turystów i co
      jeszcze zwiedzilaś ?
      • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.md4.pl 12.07.10, 20:15
        Jechałam z biurem podróży, więc przejazd i noclegi miałam opłacone, ale z tego
        co się orientowałam , to cena za kwaterę(pokoj, łazienka, ewentualnie aneks
        kuchenny) to ok. 10-30 euro w zależności od standardu.
        Zwiedziłam bokę kotorską (polecam wycieczkę do błękitnej jaskini, w której można
        pływać),Kotor,Herceg Novi, Tivat, Św.Stefan (niestety wyspa zamknięta, ale
        przyjemna plaża), warto pojechać na kaniony w głąb kraju (most na rzece
        Tara,góry Dumitor), odwiedziłam również Albanię, polecam monastyry Moracza i Ostróg.
        Ceny podobne jak u nas, chociaż wiele osób twierdziło,że o wiele wyższe. Napoje
        w restauracjach ok. 2 euro, piwo 1,5 euro , obiady - 3,5 - 9 euro ( to średnie
        ceny, mogą być wyższe ;)), na plaży 2 leżaki i parasol - 6-8 euro za dzień,
        hamburgey 2 e .
        W sklepach nie widzialam dużej różnicy -ogólnie podobnie, owoce droższe,
        papierosy 1,7 euro np.Malboro,
        Byłam od końca czerwca, ludzi nie było bardzo dużo, ale od lipca poczułam
        różnicę, a plaży tłumy, ale spokojnie można zostawić dobytek i się kąpać.
        Kraj piękny, krajobraz zróżnicowany , jest wiele rzeczy do zwiedzania.
        Szczerze mówiąc po wizycie w Montenegro nie mam pomysłu na kolejne wakacje, nie
        wiem,czy jest w stanie mnie coś bardziej przyrodniczo zadowolić.;-)
        • ewula36 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 13.07.10, 07:23
          Z tego co piszesz można wywnioskować, że nie byłaś z dzieckiem, ale
          może przypadkiem coś słyszałaś na temat opłat za dziecko czy w
          busach czy za wycieczki fakultatywne np Kotor. Byłam już w różnych
          miejscach i niestety co kraj to obyczaj.
    • ewula36 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 13.07.10, 07:33
      Czy za dzicko 6 lat są opłaty za przejazdy komunikacją i wycieczki
      fakultatywne?
    • ewula36 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 13.07.10, 07:33
      • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.124.* 13.07.10, 09:27
        Byłam z 11-letnią córką, za wycieczki fakultatywne płacilam za nią połowę ceny
        (zniżka jest do 14 lat), wycieczka na kaniony 40 euro (ona zawsze połowę),
        Albania -45 euro, Rejs statkiem po Boce Kotorskiej ze zwiedzaniem miast kotor ,
        Herceg Novi - 28 euro, Maonastyr ostróg -17 euro.
        Ceny busów np. do Sw.Stefana 2 euro(córka bez zniżki), ogólnie do większości
        miejsc busem można dojechać za 1-3 euro.
        Ceny wycieczek w różnych biurach mogą się różnić o około 5 euro, dużo biur jest
        przy "promenadzie" nad morzem.
        • ewula36 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 13.07.10, 10:49
          A którą z okolicznych plaż polecasz dla 6-latka? I jak możesz to
          opisz czy są piaszczyste, żwirkowe czy kamieniste.
          • Gość: ktomcio Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.10, 21:09
            Pozwolę sobie wlączyć się do tematu plaż. Możesz oczywiście
            korzystać z tzw. slowenskiej plaży - (być może już przeczytalaś
            plaża się ciągnie ok. 1,5 km wzdluż Budvy) ale w moje ocenie jest
            ona trochę zaniedbana (pewnie dlatego iż jest ona bezplatną plażą
            miejską). Osobiście polecam plażę za starówką Budvy (na tę plażę
            trafilem w ostatnich dniach pobytu); zaraz za Cytadelą pod jej
            murami jest dość malutka plażą, a na jej drugim końcu jest dróżka
            prowadząca do tej polecanej przeze mnie. Muszę wspomnieć iż jest ona
            płatna (1 eu na caly dzień), mam nadzieję iż za dzkiecko nie policzą.
            Pamiętam iż plaża skladala się z dwóch zatoczek (czyli plaże są dwie)
            Polecam ją odwiedzić przynajmniej raz - woda jest krystaliczna
            trochę fauny którą widać pod wodą i czasem podplywają kolonie malych
            rybek.
            Polecam także choć jeden dzień wybrać się na św. Stefan - 5-6km
            od Budvy. Busy jeżdzą co 20min. bilet 1-2 eu w jedną stronę.
            Plaża bezplatna i także bardzo krystaliczna woda a przy okazji można
            podejść do bram wyspy i zrobić parę zdjęć (sama wyspa jest
            niedostępna dla turystów.
            Koniecznie weź buty do plywania - jeżowców raszej nie ma ale plażą
            jest żwirowa i strasznie parzy.
        • Gość: Ewcia69 Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.117.c71.petrotel.pl 13.07.10, 12:21
          Jak bylismy 3 lata temu, to dziecko do lat 12 nic nie płacilo za
          żadną wycieczkę, ani za bus do Sw. Stefan. Musiało się coś zmienić.
          • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.124.* 13.07.10, 13:21
            Teraz niestety już musza płacić ;(
            Jeżeli chodzi o plaże , to głowna w Budvie jest długa część kamienista, część
            żwirkowa, ja brałam leżaki przeważnie, więc nie było dla mnie różnicy, polecam
            buty do pływania, co prawda kamyki tylko przy brzegu, ale jakoś do wody trzeba
            dojść ;)
            Ładna jest plaża Morgen , Jaz i Becici.
            • Gość: neo Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 78.133.164.* 17.07.10, 11:06
              czesc.mam kilka pytan
              1-z czyich uslug korzystalas na wycieczkach fakultatywnych, ceny
              jakie podalas sa np sporo nizsze niz w funclubie czy gandalfie?
              2-czy na plaze mogren i jaz dlugo idzie sie pieszo z centrum budvy?
              jak wyglada plaza naturystyczna na czesci mogren?
              3-do sw stefanu lepiej pieszo ,busikiem czy jakas lodeczka na
              objezdzie?jaka cena takiego mini rejsu?
              4-jak wyglada sprawa transportu lodka ( wogole dotarcia) na wyspe
              sw. nikola ile to kosztuje?
              5-mozesz polecic jakac fajna restauracja np w romantycznej scenerii?
              6-ktory odcinek z plaz jest najladniejszy ?
              pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi




          • Gość: ktomcio Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.10, 20:41
            to co napisalaś jest prawedą. Czarnogóra jako państwo istnieje od
            czerwca 2006. i początkowo oplaty za dzieci traktowano bardzo ulgowo.
            Oplaty te zaczęto zmieniać po 2007r.
    • websterrr Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 15.07.10, 10:14
      Cześć,

      My wybieramy się do Budvy 10.08.

      Czy możesz polecić jakąś/jakieś knajpy z czymś dobrym, lokalnym i
      niezbyt drogim do jedzenia? Gdyby jeszcze można było dogadać się w
      nich po angielsku, rosyjsku lub polsku ;-).

      Czy w mieście jest jakiś większy sklep - supermarket lub coś
      podobnego?

      Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Pozdrawiam,
      w
      • Gość: Pinky Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.pke.pl 15.07.10, 10:24
        W budvie nie ma marketu typu tesco.Przy glównej trasie przelotowej
        jest kilka szumnie nazwanych mini market ale jest to wielkość
        najwyżej żabki.Uwaga!!!!!!!!! Morze nie jest dla dzieci i
        nieumiejących pływac.Zaraz jest duża głebokość.Z dziecmi trzeba do
        Ulcinj.
        • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.104.* 15.07.10, 13:17
          W Budvie nie ma supermarketów typu Tesco,ale są markety ;-) jest wiele sklepów
          spożywczych i market Mega i Maxi, dość duży, wielkości naszych PSS Społem, od
          tej głównej trasy przelotowej idzie się do góry, ciężko mi wytłumaczyć, gdyż nie
          ma tam nazw ulic ( na mapie naliczyłam tylko 10 ;-))
          Ja porozumiewałam się po Angielsku, ale prawie każdy zna tam język rosyjski,
          także z dogadaniem się nie ma problemu
      • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.124.* 15.07.10, 13:19
        Jeżeli chodzi o restauracje to chodziłam po różnych, ceny podobne, jest taka
        restauracja Loza, własnie na aulicy gdzie jest market, można tam kupić complet
        menu za 3,5 euro (zupa, sałatka + drugie danie do wyboru -wielkie porcje),
        średnio płacilam 5-7 euro od osoby,
        • Gość: neo Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 78.133.164.* 17.07.10, 11:07


          czesc.mam kilka pytan
          1-z czyich uslug korzystalas na wycieczkach fakultatywnych, ceny
          jakie podalas sa np sporo nizsze niz w funclubie czy gandalfie?
          2-czy na plaze mogren i jaz dlugo idzie sie pieszo z centrum budvy?
          jak wyglada plaza naturystyczna na czesci mogren?
          3-do sw stefanu lepiej pieszo ,busikiem czy jakas lodeczka na
          objezdzie?jaka cena takiego mini rejsu?
          4-jak wyglada sprawa transportu lodka ( wogole dotarcia) na wyspe
          sw. nikola ile to kosztuje?
          5-mozesz polecic jakac fajna restauracja np w romantycznej scenerii?
          6-ktory odcinek z plaz jest najladniejszy ?
          pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
          • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.md4.pl 18.07.10, 20:11
            korzystałam z ofert fun clubu, ceny w innych biurach -czarnogórskich podobne ,
            ewentualnie 3-4 euro niższe, w ofercie tych biur glównie język rosyjski lub
            angielski, nioe mam problemów z angielskim, ale nie chcaiło mi się tłumaczyć
            córce ;)
            do morgen piechotką, na jaz jechałam busem, ale pewnie też można dojść,
            do św stefana jest 10 km, więc pieszo w upale nie polecam, jechałam busem ( 2
            euro w jedną stronę), nie wiem jak ze stateczkami,
            na sw nicole nie płynęłam, ale przy plaży wszystkiego się dowiesz, są miejsca z
            których statki płyną,
            restauracji jest dużo, także romantyczna sceneria na pewno będzie, ja za każdym
            razem byłm w innej, i szczerze mówiąc nie pamiętam nazw, a ulice też raczej są
            nieoznakowane więc tu nie pomogę,
            polecam plażę morgen, ogólnie plaże są wąskie, ale kultura wypoczynku dużo
            wyższa niż u nas nad bałtykiem, także nawet kiedy nie brałam leżaków, a leżałam
            na ręczniku przy innych niczym śledź;), to i tak nie bałam się o swój dobytek,
            ludzie mili, jest cicho, nikt nie drze się , jak unas i nie aprobuje swoją osobą
            innych,
          • Gość: ktomcio Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.10, 21:54
            W uzupelnieniu do wypowiedzi masajki do św Stefan wyszlo +/- 5-
            7km. W jedną można busikiem, zaś w drodze powrotnej można spacerkiem
            wzdluż morza pod warunkiem iz nie idzie się z malymi dziećmi - dla
            nich może być to uciążliwe.
            idąc wzdluż brzegu trafia się co chwilę na mini plaże, przy
            których mnośtwo kafejek, dlatego też zrobiliśmy sobie ze znajomymi
            dwa pzrystanki na kawę i drinka. Chyba ze względu na te przystanki
            polecam powrotny spacer
        • karinaz Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) 18.07.10, 17:12
          A jak z czystością morza i plaży. Czy woda przy przegu jest w miarę
          czysta?
          • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.md4.pl 18.07.10, 20:13
            woda czyściutka, piękny kolor, bardzo ciepła i strasznie słona;), z brzegu
            kamyki, kamienie lub coś jak żwirek ( na różnych odcinkach plaży jest różnie), 2
            metry dalej kamieni już nie ma, ale i tak polecam specjalne obuwie
            • Gość: michel Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 78.133.164.* 19.07.10, 13:33
              czesc
              pisalas ze bylas z funclubem-jaka jest ich baza noclegowa? znasz
              villa karpine?czy daleko do morza?
              i po drugie ,korzystalas z ich wycieczek fak.-opisz ich organizacje,
              (jakie godziny wyjazdu i powrotu, ile trwa, co zwiedza sie itp)
              • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.104.* 19.07.10, 15:54
                villa Krapina na prawdę bardzo ładna, ma wysoki standard - do morza ok 800
                metró (10-15 minut), także polecam, wycieczki organizowane sa przy min 15
                osobach chętnych, ale ze współpracą z tamtejszymi biurami podróży, rejs statkiem
                po boce kotorskiej - ok. 8-20, cały dzien pływanie statkiem (ok. 150 osób na
                statku), zwiedzanie herceg novi, kotoru, błękitna jaskinie (dodatkowo 3 euro),
                Abania -6-20 - jak jest gorąco, a raczej bedzie, to jest to dosyć męcząca
                wycieczka, długo się jedzie, ale mi bardzo na albani zależało, więc jestem
                zadowolona, Kaniony -ok 7-20 , piękne widoki, dość długa jazda, ale warto
                zobaczyć -Kolor Rzeki Tara niepowtażalny ;-)
                • Gość: madzia Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 109.243.95.* 20.07.10, 23:53
                  hej mnie tez ciekawi albania i wycieczka tam, co bylo w programie?
                  byla tirana ,jezioro szkodra bunkry, czas wolny? a wiesz cos o
                  monastyrze ostrog, warto?
                  • Gość: masajka Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: 94.42.124.* 23.07.10, 07:53
                    W Albanii zwiedzanie Tirany ( właściwie tylko meczet i spacer, bo za dużo dużo
                    do zwiedzania tam nie ma)+ czas wolny, jest dużo kantorów, więc można tam
                    pieniądze zamienić, następnie wizyta w Szkoderze, zwiedzanie twierdzy, po drodze
                    do Tirany bunkry ( to są takie zaokrąglone kopuły na powierzchni
                    ziemi).Wycieczkę polecam chociaż męcząca, ale być tak blisko i nie zajrzeć do
                    Albanii...
                    Jeżeli chodzi o Ostróg to jest to najtańsza wycieczka ( 17 euro) - również polecam.
                    Właściwie wszystkie wycieczki są ciekawe i atrakcyjne, każda inna , te
                    całodniowe moga wykończyć, ale ja byłam zachwycona wszystkim co widziałam ;-)
      • Gość: ktomcio Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.10, 21:36
        Syszalem takie informacje iż w Budvie nieformalnie istnieje
        dzielnica rosyjska ( ja to nazywa żartem mala odessa) osobiście na
        nią nie trafilem. Prawdą jest że Rosjanie wykupili dużo gruntów w
        mieście i wokół miasta (miejscowi nazywają sprawę po imieniu: mafia
        rosyjska - nadmieniam od razu iż turysta nie musisię obawiać)a w
        zamian zafundowali szkolę miastu w której są klasy mieszane ale
        także osobne z językiem serbskim i osobne z rosyjskim)
        Ale reasumująć: praktycznie w większości tam gdzie potrzebowalem
        zagadać rozmawialem po rosyjsku. Nota bene jechałem z Funclubu
        autokarem, a na miejscu wykupilem u miejscowych jedną wycieczkę z
        rosyjskim przewodnikiem. Bylem z niej bardzo zadowolony gdyż w jedną
        i drugą stronę prócz zwiedzania przewodnik w autokarze naprawdę
        ciekawie opowiedzial o samym kraju, gospodarce i dodal parę
        ciekawostek kulturalnych i sportowych. Miejscowi w miarę rozumieją
        nasz polski język - zwlaszcza w sklepach bo liczebniki są bliższe
        językowi polskiemu niż rosyjskiemu. Po angielsku da się radę też
        dogadać
        Co do marketów: wychodząc ze starówki (ale nie plażą i promenadą,
        tylko parkingiem) jest jeden supermarket, Idąc wzdluż glównej ulicy
        Budvy (przechodzi ona przez cale miasto) mniej więcej na wysokości
        poczty (spokojnie znajdziecie ją)ale po drugiej stronie ulict byl
        największy market w Budvie. zakladam iż w innych rejonach zostaly
        także postawione.
        Z tego co pamiętam byly one czynne do 21. Dlatego też wieczorami
        korzystalo się ze sklepików rodzinnych których bylo bez liku a byly
        czynne nawet do 1 w nocy.
        Podpowiem coś jeśli chodzi o piwo. zakladam iż na kwaterach
        będziecie mieli dostęp do lodówki. Zalecam kupować piwo w
        dwulitrowych petach. Kosztowaly one tak max do 1,5 eu (wiadomo
        przechowywane w lodówkach trzymają gaz) a te samo kupione w puszkach
        0,7 - 0,9 eu za puszkę półlitrową.
    • Gość: Remik Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.kutno.mm.pl 07.07.11, 19:08
      witam! czy prawdą jest ze istnieje zakaz wwozu zywności na teren Czarnogóry?bardzo prosze o odpowiedz.pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: Wróciłam z Budvy -możecie pytać ;-) IP: *.net81.citysat.com.pl 12.07.11, 22:23
        Słyszałam też o tym ale sama właśnie wróciłam z MNE i miałam w aucie lodówkę turystyczną z jedzonkiem, nikt nie sprawdzał i nie pytał czy przewożę żywność
Pełna wersja