Ominąć S1 w Austrii

14.06.11, 10:20
Podrążę dalej temat kombinowania po Austrii. Czy nie ma sensu ominąć obwodnicy Wiednia S1 jadąc od Słowacji tą trasą? 30 km po drodze krajowej zwykłej ale za to 20 km bliżej. Ktoś testował czasowo i ruch?
    • bah77 Re: Ominąć S1 w Austrii 14.06.11, 14:43
      forum.gazeta.pl/forum/w,201,125458187,125642557,Re_Skrot_tylko_teoretyczny_.html

      bah77
      • wislok1 Re: Ominąć S1 w Austrii 14.06.11, 22:44
        Droga jest interesująca. Ale jak już wcześniej napisałem ( patrz link ) , skrót jest pozorny.
        Chyba, ze dowiadujemy się z radia o korkach we Wiedniu i wtedy decydujemy się na ten wariant
        • lesio5 Re: Ominąć S1 w Austrii 16.06.11, 13:09
          A precyzyjniej? Dlaczego pozorny? Czas przejazdu jedną i drugą (sorry - drugą czyli S1 to znam)? Natężenie ruchu na drodze 50 i dalszych ekspresówkach (bo na A2 znam)?
          Porównujmy trasy w oparciu o wielkości mierzalne a nie o ogólne wrażenie ...
          • wislok1 Re: Ominąć S1 w Austrii 16.06.11, 15:39
            Samemu trudno porównać ?
            Np. www.michelin.pl

            Wpisuje trasę Bratysława-Graz przez Scwechat
            Czas
            02h32 w tym 02h12 na autostradzie
            Odległość
            265 km w tym 252 km na autostradzie

            Teraz wpisuje trasę Bratysława-Graz ze "skrótem"
            Czas
            02h33 w tym 01h43 na autostradzie
            Odległość
            244 km w tym 196 km na autostradzie



            "Skrótem" jedzie się przez środek miejscowości : Parndorf, Jois. Winden, Breitenbrunn, Purbach, Donnerskirchen, Schuetzen ( tempo maksimum 50 km/h ) - cały odcinek zwykłej drogi to 36 km i jak go przejedziesz za trzy kwadranse, to będzie dobrze. Ledwo się rozpędzisz do 100 km, to zaraz następna wioska. A w każdej blitza na blitzy
            • lesio5 Re: Ominąć S1 w Austrii 17.06.11, 09:34
              Ja nie pytam co pokazuje viamichelin, google maps i inne mapy internetowe korzystające z algorytmów wyliczania trasy - które często nijak się maja do rzeczywistości. Raz straciłem pół godziny w korku koło Schwechat przy zjeździe na S1.
              Pytam o osobiste doświadczenie podróżujących.
              • Gość: e-tam Do > lesio5 IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.11, 11:51
                lesio5 napisał:

                Ja nie pytam co pokazuje viamichelin, google maps i inne mapy internetowe korzy
                stające z algorytmów wyliczania trasy - które często nijak się maja do rzeczywistości.
                Raz straciłem pół godziny w korku koło Schwechat przy zjeździe na S1.

                Pytam o osobiste doświadczenie podróżujących. < czytaj niżej
                *********************************************************************
                Straciłeś 0,5h i tyle wpisów z tego powodu.
                To znaczy że nikt nie powinien już nigdy jechać S1?

                Każdy z nas gdzieś tam coś w życiu stracił raz mniej raz więcej.
                Nasze osobiste doświadczenia.
                Sierpień 2008r. nasza przygda zaczęła się bardzo niewinnie.
                Na trasie A2 już od Graz dobrze padał deszcz w Klagenfurcie już lało, autostrada A2 "blokowała się". Przed Villach w punkcie A tradycyjnie zjeżdżamy z autostrady A2 zajazd do McDonalda B żeby "siknąć" wciąż ULEWA na cztery fajerki. Jedziemy dalej po tańsze paliwo C tankujemy pod dachem. Po zatankowaniu w ulewie jedziemy drogą lokalną 83 w kierunku autostrady A2 a tu wszystko na autostradzie stoi=HALT !
                Jest przejazd dalej drogą 83 w kierunku Arnoldstein i dalej do Maglem. Lokalna policja kieruje wszystkie zamiejscowe auta do stacji paliw na parking punkt D.
                Po godzinnym postoju parking jest już "zapchany" przychodzi policjant i pyta dokąd jedziemy. Otrzymujemy pozwolenie na dalszą jazdę do Włoch drogą SS13. Jest już godz.20:00 ulewa wciąż trwa. Tuż przed Tarvisio lokalna policja lokuje nas na parkingu w punkcie E.
                Na tym parkingu w ulewie stoimy=śpimy w przyczepie do rana następnego dnia, tracimy razem ponad 12h. Wciąż kropi deszczyk na trasie aż do naszego kempingu. Na kempingu wszystko pływa. Po 2-ch słonecznych dniach tylko ślady po kałużach zostały i następne dwa tygodnie było bez kropli deszczu.

                A-B-C-D-E < odcinek trasy w ULEWIE

                Fella < więcej

                Pozdrawiamy,
                P.S.
                Mimo wszystko wszystkim polecamy i zachęcany do przejazdu malowniczą drogą SS13 obok rzeki Fella. Widoki super.
                • wislok1 Re: Do > lesio5 17.06.11, 17:35
                  Pamiętam, raz jedziemy z Bratysłąwy na Żylinę. Pora była obiadowa, żona mówi zjedźmy do Pieszczan. Ma tam ulubioną restauracją Elisabeth a praku uzdrowiskowym. Zjechaliśmy z pustej autostrady, zjedliśmy obiad. Wracamy na autostradę. A tu d... zimna, korek taki, że hej.
                  Godzinkę stracilśmy w korku.
                  Kiedy korek się skończył, dorwało nas oberwanie chmury.
                  Takie są czasem skutki jednej niewinnej decyzji żony.
                • lesio5 Re: Do > lesio5 18.06.11, 12:30
                  Nagadałeś się za dziesięciu pisząc o odcinku, o który nie pytałem. To nie jest blog do wspomnień tylko forum do dyskusji na tematy zapoczątkowane pierwszym postem.
              • wislok1 Re: Ominąć S1 w Austrii 17.06.11, 17:06
                Gdybys był bardziej nastawiony na dokładną lekturę moich wypowiedzi, to byś przeczytał, że przejechałem ten odcinek, tylko w przeciwnym kierunku.
                I napisałem wyrażnie, że dobry wynik to trzy kwadranse.
                I napisałem wyraźnie, że trzeba słuchać radia i jak jest komunikat o stau koło Wiednia na A2, to skręca się na skrót. Inaczej skrót jest tylko pozorny
            • lesio5 Re: Ominąć S1 w Austrii 17.06.11, 09:46
              Coś niezbyt precyzyjnie ten skrót opisujesz. Nie przejeżdza się przez centrum Parnsdorfu a odcinek jednopasmowy pomiędzy autostradą A4 a ekspresówką S31 koło Eisenstadt wynosi 30,5 km = 34 min. To ponad 20% różnicy w stosunku do Twoich danych.
              --
              Le5zek
              • wislok1 Re: Ominąć S1 w Austrii 17.06.11, 17:03
                Jak zjedziesz przed Parndorf z autostrady, to masz 36 km, jak za Parndorf to 30 + dodatkowe kilka km na autostradzie
    • Gość: emeryt Re: Ominąć S1 w Austrii IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.11, 16:03
      Na początku lat 90 XX wieku autostrady w Austrii były bezpłatne.

      Dawno, dawno temu jak nie było S1 jażdziliśmy przez Mikulov słynną drogą #7
      przez Wiedeń na południe < było to tak

      Jak doczekałem się po wielu latach obwodnicy S1 to z wielką ulgą
      omijam Wiedeń tak < też już od wielu lat

      W obu przypadkach celem zawsze był dojazd do tego parkingu < na odpoczynek i posiłek.

      Pozdrawiam,
      Kombinowanie i omijanie, to jak chwytanie się prawą ręką za lewe ucho. Amen
      • wislok1 Re: Ominąć S1 w Austrii 14.06.11, 22:49
        Tan nowa ekspresówka jest bardzo fajna.
        Problem zaczyna się, tam gdzie zaczyna się A2 - często są korki przed weekendem, część ludzi jedzie na Jezioro Nezyderskie, część w Alpy, do tego jeszcze Tiry
      • lesio5 Re: Ominąć S1 w Austrii 16.06.11, 13:05
        Nie prosiłem o gadki umoralniające tylko o porównanie czasowe obu wariantów.
    • lesio5 Re: Ominąć S1 w Austrii 05.07.11, 18:50
      Sprawdziłem organoleptyczne.

      Skrót drogą 50 przejechałem w 45 minut. W przeciwnym kierunku przez S1 jazda trwała 50 minut.
      Zysk niewielki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja