Dodaj do ulubionych

Alpy Julijskie z dzieckiem

IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.12, 14:23
Zastanawiamy się nad wyjazdem do Słowenii w sierpniu z 7-miesięcznym dzieckiem. Jakich temperatur spodziewać się wtedy w Alpach Julijskich? Jaką miejscowość polecilibyście na bazę? Zależy nam na tym, żeby ze względu na dziecko poza wyjściem w góry mieć możliwość także bardziej lajtowych spacerów po okolicy, pokręcenia się po miasteczku i posiedzenia w ogródku z ładnym widokiem. Oczywiście do różnych atrakcji możemy dojechać samochodem, tylko dobrze by było nie musieć tego robić codziennie.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 24.05.12, 17:13

      W Alpach jest różnie z temperaturami, zwykle jest ciepło, ale wystarczy jedna noc i temperatura może spaść gwałtownie.

      My mieszkaliśmy w Gozd Martuljek, uroczej wiosce koło Kranjskiej Gory, z lajtowymi trasami:
      picasaweb.google.com/116371974351992964174/GozdMartuljek
      Kranjska Gora jest fajna, szczególnie Planica:
      picasaweb.google.com/116371974351992964174/KranjskaGora
      Obok jest ładne Tarvisio i włoska część Alp Julijskich:
      picasaweb.google.com/116371974351992964174/TarvisioIOkolice
      No i wypadałoby zaliczyć Bled oraz jezioro Bohinj, wyjechać kolejką na Vogel, przejść cudowny wąwóz Vintgar:
      picasaweb.google.com/116371974351992964174/BledIOkolice
      picasaweb.google.com/116371974351992964174/BohinjIOkolice
      Jak co, to proszę się pytać o szczegóły

      • Gość: Jo-ani Re: Alpy Julijskie z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.12, 10:42
        Dzięki wielkie :) Wiem, że w Alpach z temperaturą może być różnie, tak naprawdę to chciałabym wiedzieć, czego się spodziewać w tych miasteczkach w dolinach, bo się na takich "południowych" górach nie znam - można się spodziewać upałów, czy raczej okolice 20 stopni?
        W Gozd Martuljek są jakieś knajpki/restauracje, czy w tej kwestii to raczej do Kranjskiej Gory trzeba? Możesz polecić jakiś nocleg?
        • wislok1 Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 26.05.12, 21:29
          Jak byliśmy nad Adriatykiem, to było bardzo ciepło, w Alpach było prawie tak samo ciepło, z 1- 2 stopnie mniej.
          Tyle że górski klimat odświeża i człowiek lepiej znosi upal.
          W porównaniu do Tatr jest cieplej.

          W Gozd Martuljek, czyli Las Martulek, jest rewelacyjna pizzeria-gospoda Jożica,
          jest mały kościółek, ładne domy, kilka apartamentów
          i bardzo dobry hotel Spik ( z basenem, restauracją, wypozyczalnią rowerów ).
          Tam spaliśmy.
          To jest miejscowość dla szukających spokoju.
          Bardzo polecam szlak do wodospadów i do szałasu Brunarica, najfajniejszy jest potok w Gozd

          W Kranjskiej Gorze jest sporo lokali i hoteli, to dawna wioska góralska, coś jak Zakopane, ale 5 razy mniejsze i o wiele mniej zatłoczone.
          Miejscem kultowym jest jeziorko Jasna z pomnikiem koziorożca i widoczkiem na Alpy.

          Potem jest Ratece,wioska jak Gozd, z Ratecie jest kilka kilometrow do Włoch i do Austrii.
          Droga do Włoch jest płaska jak stół, do Austrii nieźle pod górkę.

          Większość jedzie z Kranjskiej Gory na skocznię w Planicy, tam wszyscy znają Małysza.

          Z Kranjskiej jest rewelacyjna droga do Bovec przez Alpy ( przełęcz Vrsić )

          Zakupy najlepiej robić w Jesenicach, tam jest dużo dużych sklepów, ceny niższe niz w Kranjskiej

          Koniecznie wypadałoby pojechać do Włoch, niedaleko granicy są ładne jeziorka Laghi di Fusine, jezioro Lagho di Predil i fantastyczna góra Monte Lussari.
          Graniczne Tarvisio to dobre miejsce żeby kupiś włoskie wino i inne specjały, miasteczko żyje z handlu

          Co do noclegów, to wpisać do googli
          apartmaji gozd martuljek
          • Gość: Jo-ani Re: Alpy Julijskie z dzieckiem IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 23:01
            Wielkie dzięki za pomoc. Ze wstępnego rozeznania wychodzi, że ostateczny wybór będzie między trzema apartamentami - w Gozd Martuljek, Ratece i Podkoren. Które miejsce Twoim zdaniem jest najlepsze? I jeszcze jedno pytanie - apartament w Gozd Martuljek jest przy głównej drodze (201), czy na niej można się spodziewać dużego ruchu?
            • wislok1 Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 29.05.12, 23:32
              Trudno mi powiedzieć, które miejsce jest najlepsze,
              mi przypadł go gustu potok, jest bajkowy.
              Ratece i Podkoren to już bardzo blisko Włoch oraz Austrii.
              Nie kojarzę żadnego apartamentu koło granicy w Ratece, tam jest stacja benzynowa, gdzie tankują masowo Włosi.
              Tu macie blisko do Laghi di Fusine i do skoczni w Planicy.
              Każde miejsce jest dobre i decydujcie się apartamentem !

              Na całej drodze od Jesenic ( zjazd z autostrady ) do Włoch na Tarvisio jest dość duży ruch, droga jest na poziomie polskiej krajówki,
              ujdzie, ale do poziomu Austrii brakuje.
              Brakuje np. chodników przy drodze.
              Z drugiej strony nie ma psycholi gnających w środku wioski 100 km/h jak w Polsce, wszyscy jadą przepisowo, bo mandaty srogie
              We Włoszech drogi są gorsze niż w Słowenii
              • wislok1 Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 29.05.12, 23:40
                Można przejechać się do Austrii przez Korenske Sedlo ( Siodło ).
                Nie jechałem, podobne jest to miłe przeżycie, cudne widoki, ale droga dla ostrożnych kierowców
                ------> tak jak z Kranjskiej Gory do Bovec

                We Włoszech boczne drogi górskie są często wąskie i bez barierek.
                Ale ujdzie, no trochę adrenaliny jest, nawet bardziej niż trochę
                • wislok1 Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 29.05.12, 23:47
                  Tamte okolice Kranjskiej Gory to coś wyjątkowego z jeszcze innego powodu,
                  tam od wczesnego średniowiecza jest granica
                  trzech grup językowych, trzech ras:
                  romańskiej, germańskiej i słowiańskiej !
                  Kilka kilometrów od Kranjskiej Gory na zachód ludzie parlore po włosku, a kilka kilometrów na północ szprechają po niemiecku.
                  Słoweński przy dobrych chęciach można spokojnie zrozumieć, w każdym razie Małysza tam znają
    • lafenda Re: Alpy Julijskie z dzieckiem 26.05.12, 21:09
      My byliśmy po 20. sierpnia i przez pierwsze 2-3dni były upały, potem jeden dzień chłodny i deszczowy, po nim znowu słoneczne ale już nie upalne dni.
      Polecam Bled na bazę wypadową a o tym co można zobaczyć w okolicy możesze poczytać na moim blogu, zapraszam :)

      Pozdrawiam
      Joanna.
    • Gość: gość pytanie o Wąwóz Vingtar IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 10:37
      Odnośnie tego pieknego miejsca, mam pytanko, czy damy radę przejść cały wąwóz z wózkiem? Na jak długo można ocenić wycieczkę w tym miejscu - damy radę w 1-2 godz, żeby później pozwiedzać okolice jeziora Bled? A jeszcze mam pytanko odnośnie dojazdu, będziemy stacjonować w okolicach Porecia, czy dojazd do wąwozu jest jakoś ładnie opisany znakami na drodze? Rozumiem, że mamy kierowac się nad jezioro Bled, czy tam znajdziemy bez problemu jakiś parking?
      • wislok1 Re: pytanie o Wąwóz Vingtar 27.05.12, 12:24
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Odnośnie tego pieknego miejsca, mam pytanko, czy damy radę przejść cały wąwóz z
        > wózkiem?


        Sami musicie ocenić, czy się da:
        www.youtube.com/watch?v=d9xLAojcPLc

        Na jak długo można ocenić wycieczkę w tym miejscu - damy radę w 1-2
        > godz, żeby później pozwiedzać okolice jeziora Bled?

        Raczej 2 godzinki


        A jeszcze mam pytanko odnoś
        > nie dojazdu, będziemy stacjonować w okolicach Porecia

        Porec w Chorwacji ? Jak tak to dojazd jest prosty autostradą i zjazd na Bled, potem cały czas prosto do centrum Bled

        , czy dojazd do wąwozu jes
        > t jakoś ładnie opisany znakami na drodze?

        Nie jest ładnie opisany, niestety, w centrum Bled trzeba skręcić w prawo, jest drogowskaz do zamku Bled. Potem po kilometrze jest zamek, a raczej parking przy zamku. Do wąwozu jedzie się cały czas prosto kilka kilometrow, jakieś małe drogowskazy sie pojawiają, najlepiej jechać za innym autem, raczej 90% jedzie do wąwozu, na koncu drogi ( doslownie ) jest parking.
        W samym Bledzie raczej nie ma problemu z parkingiem, np. można koło zamku

        Rozumiem, że mamy kierowac się nad je
        > zioro Bled, czy tam znajdziemy bez problemu jakiś parking?
      • lafenda Re: pytanie o Wąwóz Vingtar 27.05.12, 20:22
        My w wąwozie mieliśmy nosidło turytyczne dla młodszego synka ale z wózkiem spokojnie dacie radę, prawie cały czas idzie się po drewnianych mostkach, jedynie na końcu są schody, o takie:
        zdjęcie
        ale można kawałek wózek przenieść albo końcówkę sobie darować, jest najmniej ciekawa.
        Na wąwóz trzeba liczyć min. 2h.
        Droga nie jest dobrze oznaczona.

        Pozdrawiam
        Joanna.
          • Gość: Busio Re: pytanie o Wąwóz Vingtar IP: 194.29.130.* 28.05.12, 10:35
            Najlepszym rozwiązaniem przy transporcie takiego brzdąca jest plecak -nosidełko, z wózkiem moż na ale miejscami trzeba go przenosić. W Bledzie oprócz parkingu przy zamku ( Grajska Cesta do końca) jest jeszcze duży parking niedaleko parku i jeziora. Skręca się na światłach w prawo w dół, w ulicę Presernova kawałek tą ulicą, parkingi są po lewej stronie, oznakowane, płatne, nie wiem jak teraz ale kiedyś było chyba euro za godzinę. Pamiętajcie nie zostawiać samochodu byle gdzie, bo miejscowa straż miejska działa bardzo sprawnie. Do wąwozu Vintgar (Blejski Vintgar) jedzie się również ulicą Presernova, kilka kilometrów, są tabliczki informacyjne. Dla łakomczuchów : cukiernia "Smon", Grajska cesta, bardzo dobre ciasta.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka