Płatność kartą - nie koniecznie opłacalne ?!

IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 19:07
Czytam i czytam, i wszyscy piszą że najlepiej zabrać ze sobą trochę euro -głównie na nocleg i jakieś drobne wydatki , a przy pozostałych wydatkach posługiwać się kartą, jednak ja byłam w pt. w swoim banku Bzwbk i pracujące tam Panie (które zresztą też podobno jeżdżą na Chorwację) powiedziały że to wcale nie jest opłacalne i że one zawsze brały gotówkę. Patrząc na euro w kantorze kupię 1 e za 4,21 zł a w banku za 4,31, dodatkowo bank pobiera prowizję w wysokości 5 zł za wypłatę z bankomatu, nie wiem jaki jest kurs kuny. Zabieranie ze sobą całej kasy w euro na całe wakacje jest trochę ryzykownym posunięciem, zawsze mogą wyparować z apartamentu, a i przywożenie euro do Polski jest bezsensowne. Jak wy robicie?
    • hepik1 Re: Płatność kartą - nie koniecznie opłacalne ?! 15.07.12, 21:09
      Od konca zaczynając...jesli w pierwszym,drugim albo trzecim dniu pobytu jestes w pelni zadowolona z miejsca i apartamentu,regulujesz platnosc za wszystkie dni do końca i juz nie martwisz sie o euro w swoim portfelu.
      Przywozenie euro z powrotem...jesli za rok euro bedzie po np po 5,50 to czysty zysk,na żadnej lokacie bankowej 25% odsetek nie uzyskasz;)
      W 2008 euro bylo po 3,20 a rok później ponad 4 zł.Czyli te kilkaset,które przelezały rok dały ponad 30 % zysku ;)
      Oczywiscie ,teoretycznie moze to dzialac w drugą stronę .

      Od 2009 na tym forum pisze,że spread bankowy jest duzo wyższy od kantorowego.I płacenie kartą w krajach gdzie maja euro wychodzi mniej opłacalnie niz kupno euro w kantorze i wydanie ich w danym kraju.(dotyczy Austrii,Słowenii czy Słowacji )
      Inna sprawa z Chorwacją.Kurs kuny w polskich kantorach jest iracjonalnie za wysoki.Czyli w kantorze w PL za kune zaplacisz(przykład) 62 gr a w rozliczeniach karta wyjdzie 56-58 gr.
      Podejmowanie gotówki w bankomacie bez prowizji jest tez mozliwe ale wtedy trzeba mieć odpowiednią kartę i znajomość z jakim bankiem(siecia) Twój bank współpracuje w CRO.
      • Gość: mimi Re: Płatność kartą - nie koniecznie opłacalne ?! IP: *.ibd.gtsenergis.pl 16.07.12, 03:07
        W banku Pekao jest tak, że najpierw kuny są przeliczane na dolary, a potem dolary na złotówki, jednak nikt nie był mi w stanie powiedzieć ile będzie kosztowała jedna kuna po tych przeliczeniach w dniu kiedy pytałem, nie ryzykowałem i wziąłem Euro. Za Euro w Polsce zapłaciłem 4, 15zł, wymieniałem je na kuny po kursie 7,40 więc jedna kuna kosztowała mnie 0,56 zł. Oczywiście ryzyko kradzieży, czy zgubienia gotówki było zagrożeniem. Ale nie jestem pewny czy przeliczenia stosowane przez bank nie byłyby mniej korzystne. Zresztą mając dostęp do konta i to jeszcze pełnego wydałbym więcej, bo przecież tak miło płaci się kartą czy wypłaca pieniążki z bankomatu....
        • Gość: Zbyszek Re: Płatność kartą - nie koniecznie opłacalne ?! IP: *.sileman.net.pl 16.07.12, 05:44
          Jeszcze nigdy nie miałem przypadku by po sprawdzeniu konta przelicznik był gorszy niż bym kupił euro w kantorze i regulował płatności gotówką!!!Paliwo+opłaty drogowe zawsze karta(w przypadku autostrad to nawet najwygodniejsza forma płatności pomaga trochę ominąć korki),wypłata z bankomatu w moim przypadku BPH jeśli dobrze pamiętam 6zł no ale kto wypłaca 100 kun !Tak jak przedmówca napisał podoba się,wypłata większej gotówki...Osobiście stosuję zasadę 1000euro z kantoru koszty podróży kartą-sprawdza się od 10 lat.Pozdrawiam
Pełna wersja