Przejazd do Chorwacji

27.01.13, 21:05
Witam wszystkich
mam pytanko co do przejazdu do Chorwacji , chodzi mi o trasę . Który przejazd jest lepszy, przez Austrię czy przez Węgry? Dodam że planuje przejazd bez noclegu i udaję się w rejony Dalmacji. Pozdrawiam
    • wislok1 A skąd wyruszacie ? 27.01.13, 22:02
      No, to ma znaczenie.

      A po drugie: nie pytaj się, która trasa jest lepsza, bo to jest rzecz bardzo subiektywna.

      Pytaj się, która trasa jest szybsza.
      Jak nie planujecie noclegu po drodze, to liczy się dla was szybkość.

      Jeśli szybkość, to tylko Austria ( wygodne autostrady, przez Węgry trasa krajowa 86 ).
      trzeba zapłacić za winietkę, ale te pieniądze są żadne przy ogólnych kosztach wyjazdu
      www.asfinag.at/maut/typen-und-tarife
      8,30 euro za 10 dni
      • des4 Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 07:38
        przez Węgry też cały czas prowadzi autostrada, najdogodniejsza trasa dla jadących ze Wschodniej Polski przez Barwinek
        • proben Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 10:23
          Wyruszamy z centralnej Polski , a konkretnie z Łodzi
          • hepik1 Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 10:36
            Najprostsza i najprawdziwsza odpowiedź-nie ma trasy idealnej.Kazda ma swoje plusy i minusy,czego dowodzą tysiące juz postów w tym temacie,wiekszośc juz zarchiwizowane.
      • Gość: xyz Re: A skąd wyruszacie ? IP: *.um.oswiecim.pl 28.01.13, 08:04
        Nie byłabym taka pewna czy szybciej przez Austrię....
        W roku 2012 jechaliśmy ze znajomymi na Ciovo. Wyruszyliśmy o tej samej porze z różnych miejscowości ale odległość do granicy mniej więcej ta sama. Oni jechali przez Austrie i Słowienie a my przez Słowacje i Wegry. Byliśmy o 2 godz szybciej.... i nie zależało to od drogi, autostrady ani ilości postojów po drodze... ale od korków w których oni stali.
        Najgorzej Słowacje przejechać, później przez Węgry autostradą, na granicy może 3 auta przed nami. Nasi znajomi narzekali, że na granicy masakryczny korek, przed tunelami korki... dodam ze nie jechaliśmy jak wszyscy z piatku na sobote:) bo wtedy to jest ogólnie korokowy koszmar:)
        Polecam forum cro.pl
        a jesli chodzi o Twoje pytanie to konkretnie:
        www.cro.pl/samochodem-trasy-noclegi-przepisy-uwagi-f4.htmlPozdrawiam.
        • Gość: tom Re: A skąd wyruszacie ? IP: *.tvkstella.pl 28.01.13, 08:56
          To są czystej wody dialogi na cztery nogi. Podróż to jest przemieszczanie się z punktu A do punktu B. Od położenia tych punktów zależy to, którędy podróż odbywać warto, a którędy (jaką trasą) nie warto. Radzenie komuś, że lepiej przez Węgry lub przez Austrię jest śmieszne, jeśli się nie wie, skąd ten ktoś wyjeżdża i dokąd zmierza. Czy można doradzać jazdę przez Słowację komuś, kto mieszka w Poznaniu, Żaganiu albo Szczecinie? A komuś, kto mieszka w Rzeszowie czy Lublinie - jazdę przez Austrię i Czechy? Nie jest koniecznie tym samym jazda do Zadaru i do Dubrovnika, choć obydwa miasta leżą w Dalmacji.
          Jeśli ktoś chce podpowiedzi, nie będzie łaskaw napisać: wyjeżdżam z X, zmierzam do Y, którędy będzie:
          - najbliżej?
          - najtaniej?
          - najszybciej?
          - najwygodniej?
          - a którędy powinienem pojechać chcąc mieć piękne widoki?
          Dobrze wspomnieć, czy planuje się przejazd np. w weekend, czy w środku tygodnia, a to - zwłaszcza w wysokim sezonie - zasadniczo zmienia charakter podróży, czas i komfort przejazdu, itp.
          Tak postawione pytania prowadzą do uzyskania czytelnych odpowiedzi, i na temat...;-))
          • wtopek Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 09:35
            no, jeśli się mieszka w Rzeszowie, to przez Austrię i Czechy można już śmiało jechać, A4 podciągnięta już do Tarnowa, a za rok do samego Rzeszowa

            prawie 300 km zakrętasów przez Barwinek do Miskolca i węgierskiej autostrady powoli przestaje być atrakcyjną opcją jazdy z tamtych stron
          • proben Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 10:46
            Gość portalu: tom napisał(a):

            > To są czystej wody dialogi na cztery nogi. Podróż to jest przemieszczanie się z
            > punktu A do punktu B. Od położenia tych punktów zależy to, którędy podróż odby
            > wać warto, a którędy (jaką trasą) nie warto. Radzenie komuś, że lepiej przez Wę
            > gry lub przez Austrię jest śmieszne, jeśli się nie wie, skąd ten ktoś wyjeżdża
            > i dokąd zmierza. Czy można doradzać jazdę przez Słowację komuś, kto mieszka w P
            > oznaniu, Żaganiu albo Szczecinie? A komuś, kto mieszka w Rzeszowie czy Lublinie
            > - jazdę przez Austrię i Czechy? Nie jest koniecznie tym samym jazda do Zadaru
            > i do Dubrovnika, choć obydwa miasta leżą w Dalmacji.
            > Jeśli ktoś chce podpowiedzi, nie będzie łaskaw napisać: wyjeżdżam z X, zmierzam
            > do Y, którędy będzie:
            > - najbliżej?
            > - najtaniej?
            > - najszybciej?
            > - najwygodniej?
            > - a którędy powinienem pojechać chcąc mieć piękne widoki?
            > Dobrze wspomnieć, czy planuje się przejazd np. w weekend, czy w środku tygodnia
            > , a to - zwłaszcza w wysokim sezonie - zasadniczo zmienia charakter podróży, cz
            > as i komfort przejazdu, itp.
            > Tak postawione pytania prowadzą do uzyskania czytelnych odpowiedzi, i na temat.
            > ..;-))


            W sumie to racja. No to konkretnie:
            - wyjazd z centrum - Łódź
            - rodzinka - 2+2 (8 +11 wytrzymali)
            - żona kieruje
            - raczej bez noclegu, chyba ze coś fajnego ( tanio i coś do zobaczenia)
            - cel za Split okolice Omiś
            - termin jest właściwie do ustalenia , ale musimy być w południe na miejscu żeby poszukać kwatery
            - trasa optymalna , ale raczej krótka
            Pozrawiam
            • trypel Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 12:19
              to ja bym wyjechał koło 4.00 ( w lecie to juz jasno), i wybrał trasę przez Wegry (86), akurat jak już sie zmęczysz autostradami to koło 10-10.30 wjedziesz na trasę 86, tam po 2 h zgłodniejecie, znajdziecie sobie fajniejszą niz na autostradzie czardę, zjecie coś dobrego, wypoczniecie 1-2 h. I zostanie Wam już tylko 7 h na miejsce :) czyli 21-22 max. Cała drogę za dnia. Co dla niektórych ważne. I co ważne dla mnie - droga nie bedzie jednostajna bo autostrada cały czas wykańcza psychicznie :)
              • proben Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 13:00
                Trypel dzięki ,fajny rozkład i o to własnie mi chodzi, ale jak napisałem musimy po przyjeździe znaleźć kwaterę, a ok.21 będzie ciężko.
            • Gość: Derg Re: A skąd wyruszacie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.13, 13:39
              Nie ma o czym dyskutować,
              katowicką na południe, skręcić na Pyrzowice, potem autostradami aż do Splitu,
              Łódź-Pyrzowice-Gliwice-Ostrawa- Brno-Wiedeń-Graz-Maribor-Zagrzeb-Karlovac-Split,
              najszybciej.
              Jak chcesz na chwilę odpocząć, to skrót przez Słowenię drogami bocznymi.
              Jak nie jedziecie w sobotę, to nie powinno by korków.
              Jak będą, to się dowiecie z radia, wtedy poszukać objazdów, np. przejście na trasie Maribor-Zagrzeb da się ominąć przez Ormoż
              • wislok1 Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 17:47
                Dyskutować wypadałoby czy ma sens jechać tak długo bez noclegu.
                Google podaje 13 godzin 37 minut na trasie Łódź- Split przez Austrię
                i
                14 godzin 48 minut na tej samej trasie, ale przez Węgry.

                Realnie to minimum 15 lub 16 godzin jazdy.
                Nocleg na Węgrzech nie jest głupim pomysłem,
                albo w Słowenii
                • wtopek Re: A skąd wyruszacie ? 28.01.13, 19:43
                  każdy ma swój tryb jazdy

                  ja nie jestem typem nocnego kierowcy robiącego trasę na raz, zwłaszcza z dziećmi

                  wakacje to dla mnie nie odcinek specjalny na czas, jadę na luzie, po drodze dobry obiad, parę postojów na siku, nocleg w motelu, bez napinki i zrywania się o świcie

                  dojeżdżam na miejsce o przyzwoitej godzinie, i nie zaliczam zgonu po rozpakowaniu się
                  • Gość: siekiera Re: A skąd wyruszacie ? IP: *.ip.mgk.pl 29.01.13, 20:29
                    Dla zainteresowanych taka alternatywa (przerabiałem min. 10 razy):
                    Start: Góra Kalwaria (zawsze niedziela ok 7:00 po śniadaniu) dalej Radom, Kielce, Kraków, Chyżne, Zvoleń, Bańska, Sahy, Budapeszt, Siofok (nocleg w hotelu ok. 80 ojro za 4 os. ze śniadaniem). Rano start ok. 9 i jazda, Zagreb... i na 19 jestem na 'Peljesaczu' :).

                    Nie zapierd..my, obiad w knajpie, kąpiel wieczorna w Balatonie i ogólnie luzik :)

                    Śmigałem też przez Barwinek i bywałe przez Austrię, ale najbardziej lubię opisana trasę. (oczywiście nie jest ona bez wad)
              • proben Re: A skąd wyruszacie ? 09.03.13, 10:28
                Gość portalu: Derg napisał(a):

                > Nie ma o czym dyskutować,
                > katowicką na południe, skręcić na Pyrzowice, potem autostradami aż do Splitu,
                > Łódź-Pyrzowice-Gliwice-Ostrawa- Brno-Wiedeń-Graz-Maribor-Zagrzeb-Karlovac-Split
                > ,
                > najszybciej.
                > Jak chcesz na chwilę odpocząć, to skrót przez Słowenię drogami bocznymi.
                > Jak nie jedziecie w sobotę, to nie powinno by korków.
                > Jak będą, to się dowiecie z radia, wtedy poszukać objazdów, np. przejście na tr
                > asie Maribor-Zagrzeb da się ominąć przez Ormoż


                Super , dzięki dobre i konkretne informacje. Pozdrawiam!
    • studentsgtir Re: Przejazd do Chorwacji 01.03.13, 20:45
      Witam.Jestem studentką trzeciego roku Turystyki i Rekreacji w Szkole Głównej Turystyki i Rekreacji w Warszawie. Prowadzę badania na temat wyjazdów Polaków do Chorwacji. Będę wdzięczna o wypełnienie poniższej ankiety. Państwa głosy bardzo mi pomogą w napisaniu pracy licencjackiej.

      moje-ankiety.pl/respond-38211.html
    • proben Re: Przejazd do Chorwacji 09.03.13, 10:34
      Dzięki wszystkim za wszystkie info. Oczywiście liczę na dalsze wpisy i uwagi. Po realizacji naszych planów nie omieszkam podzielić się wrażeniami z Wami (człowiek nie czuje jak rymuje :-)
      HEJ!!!
      • Gość: ruda Re: Przejazd do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 21:00
        tylko trasa Derga. ale my jeździmy zwykle na noc, no to wtedy na granisy słoweńsko-chorwackiej nie ma jeszcze korków. i około południa kąpiesz się w morzu. No ale mój mąż około 20 godzin i 1200 km się męczy dopiero, więc to może nie dla wszytkich. Inna sprawa, że w balatonie raz zamoczyłam nogi i nie traktowałabym kąpieli w nim jako przyjemności, mnie by było szkoda czasu na zatrzymywanie się na węgrzech.
        • Gość: P-55 Re: Przejazd do Chorwacji IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 15.03.13, 19:24
          Ja to widze dla Państwa tak.łódz,bielsko-Biała,zwardoń,cadca,żylina-Bratysława-zalakarosz baseny termalne nocleg i pełny relax.Rano śniadanko i spokojnie dalej przy płynnej jeżdzie,do zwiedzeńia jeżiora Pitvickie i o godzińie piętnastej zaczynaćie szukać kwater.Urlop to relax nie wyśćigi
          • proben Re: Przejazd do Chorwacji 07.04.13, 18:55
            Podoba mi się ten pomysł. Bardzo możliwe że skorzystamy. Dziękuje.Pozdrawiam
            • Gość: toj Re: Przejazd do Chorwacji IP: *.toya.net.pl 22.04.13, 20:18
              Ja również jestem z Łodzi i jechałem do Chorwacji kilka razy. Zwykle przez Czechy i Austrię, ale ostatnim razem kusiła mnie trasa przez Węgry - nie drogą 86, ale węgierską autostradą. Myślałem sobie nadrobię 100 km, ale będę szybciej, bo autostradą - wiadomo. Wyjazd nie doszedł do skutku, zamiast tego wybraliśmy się do Grecji - też przez Węgry, bo o alternatywę trudno. Wyjechaliśmy w piątek rano i przez Słowację i Węgry jechało się świetnie, aż do okolic Budapesztu. Jakieś 50 km przed Budapesztem wpadłem w monstrualny korek w którym straciłem prawie 4 godziny (do zjazdu na autostradę w kierunku Chorwacji jakieś 2,5 godziny). Jeśli wybierałbyś się w tym czasie chyba lepiej skierować się na drogę 86. Krócej, szybciej i taniej. Opcja autostradowa przez Węgry (ok 100 km się nadrabia) może okazać się totalna klapą, tym bardziej, że chcesz przejechać całą trasę w jeden dzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja