Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nimi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 14:49
Czy może ktoś z Was już wrócił z wczasów w Makarskiej z biurem Gandalf?
Jestem ciekawa, czy autokar i apartamenty były o.k?
Czy byliście zadowoleni?



    • super_malwina Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim 19.07.04, 16:51
      Tak, ja właśnie wróciłam. Apartamenty na miejscu fajne. Natomiast autokar to
      porażka. Najpierw koczowaliśmy pół dnia w Makarskiej czekając na powrót do
      Polski, bo autokar się zepsuł, a potem już w Polsce zaczął się palić i
      czekaliśmy znowu na nowy. Generalnie w takim stanie technicznym wogóle nie
      powinien wyjeżdzać z Polski!
      Gandalf uważa, że wszystko było OK.
      • Gość: Ewcia Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim IP: 217.153.38.* 23.07.04, 15:44
        Ja byłam i nie mam zadnych zastrzeżeń,wrecz przeciwnie.W Chorwacji byłam 3 razy-
        raz z Favoritreisen,raz nawet nie pamiętam skąd i teraz z Gandalf Travel i tym
        razem podobało mi się najbardziej.Nie wiem,co mogło być z autokarem,jak ja
        jechałam był bardzo fajny.I z Łodzi jechaliśmy 23 godziny.
        • Gość: Ann Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim IP: *.crowley.pl 23.07.04, 16:01
          Gdzie należy zadzwonić żeby policja skontrolowała auokar przed wyjazdem?
    • paudys Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim 24.07.04, 19:04
      Ja wróciłem wczoraj, z pokojem miałem szczęście bo było wszystko OK, a dla
      niektórych zabrakło miejsca, także byli tacy co musieli zostać bo zabrakło
      miejsca w autokarze wracającym do Polski! Sam przejazd to porażka, w tamtą
      stronę spóźniliśmy się 4 godziny, autokar się zepsuł po drodze a wszystkie
      bagaże się nie zmieściły do luku i stały na schodach, w korytarzu. W trasie stoi
      się parę razy pod restauracją 2 godziny bo ludzie jedzą, piją piwko i generalnie
      olewają grupę i pilota, który zresztą się boi i nic nie robi.
      • Gość: Ania i Tomek Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim IP: *.tpnets.com 25.07.04, 16:10
        Czytamy tak sobie i nie wierzymy własnym oczom...tez wracaliśmy przedwczoraj i
        było ponad 10 wolnych miejsc w autokarze!!!Kolego,chyba nie byłeś z Gandalf
        Travel:)
        • paudys Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim 01.08.04, 15:31
          W drodze powrotnej były dwa autokary i w obu były wolne miejsca. Pisałem o
          ciasnocie podczas jazdy w tamtą stronę. A Ci ludzie, co musieli zostać to było
          podczas naszego pobytu a nie w czasie powrotu.
    • czymar Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim 02.08.04, 18:23
      Wróciłem wczoraj - autokary tragedia jechały dwa piętrowe neoplany (firmy
      anderlix) są one tak wyeksploatowne ze jakaś awaria w trasie to normalka,
      czasami ktos ma szczęście i trafi na fotel w autokarze z rozkałdanym oparciem,
      klima czasami nie działa, do tego pilot (u nas była Grażyna K.) nie informuje o
      tym kiedy i gdzie bedą postoje dowiadujesz sie tego jak podjeżdzasz na parking,
      trzeba sie tez przygotowac na niedziałająca toaletę, jak wracałem wyjazd z
      Makarskiej 31.07 autokary zamiast o godzinie 11-12 przyjechały przed 18,
      dlatego wczesniej planowany termin wyjazdu o 18.00 przesunął sie o ponad 2,5
      godziny.
      Na szczecie apartamenty sa przyzwoite choc mozesz dostac pokój bez balkonu albo
      na parterze (równo z ulicą)- trzeba sie wtedy wykłócac z rezydentem , 350
      metrow do morza to tez bajka jest troche dalej, nie sprawia to problemu jak
      idziesz na plaże bo jest z górki ale wracając musisz sie wspinac
      • Gość: pit Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 02.08.04, 22:08
        To się wogółe cieszcie że autokar przyjechał o 18 Funclub który wykupił wczasy
        u Gandalfa a sam organizował tylko powrót przysłał autokar o 23. A jaka
        sprzeczka była z kierowcami którzy poukładali deski do pływania na siedzeniach
        bo stwierdzili że mogątak zrobić bo jest więcej miejsc niż ludzi. A tak wogółe
        to nie było pilota i nie istniało takie coś jak lista podróżnych, poprostu kto
        był ten pojechał jak kogoś sen złapał i usnął gdzieś pos murkiem czekając na
        autobus to przegapił powrót :) Funclub to totalna pomyłka.
      • fishinnet Re: Gandalf-czy ktoś z Was wrócił z wczasów z nim 02.08.04, 23:47
        Byliśmy chyba na tej samej imprezie ale moje wrażenia są trochę inne.

        Autokary - fakt trochę już przejechały ale były wygodne, co do rozkładanych
        foteli to miałeś chyba pecha, o ile sobie przypominam awarii podczas podróży
        nie mieliśmy a toaleta była zawsze czynna /wiem coś o tym ;)/
        Autokary przyjechały opóźnione z powodu korków na granicy więc powinieneś to
        zrozumieć że wyjazd się o 2 godziny obsunął /kierowcy prawie nie mieli czasu na
        odpoczynek/.
        Co do pilota /dobrze że był - patrz wyjazd FunClubu/ to faktycznie, nie było
        informacji o miejscu i planowanych postojach.

        Apartamenty zgodne z tym co było wpisane w umowę z Gandalfem, wysoki standard.
        Położenie - rzeczywiście 300m od morza, ale w pionie :),
        przecież za plecami Makarskiej są góry i to jakie.

        Mimo wszystko wyjazd był udany - pojechałbym ponownie.

        Pozdrawiam.

        -----------
Pełna wersja