czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Hercegov

IP: 195.114.160.* 09.09.04, 09:34
Witam Wszystkich!
Zamierzam spędzać wakacje w Chorwacji przemieszczając się z miejsca do
miejsca. Plan jest następujący- od Dubrownika w górę i w związku z tym mam
pytanie- pojawił się pomysł aby do Dubrownika dostać się przez Bośnię a
dopiero potem jechac przez Chorwacje w górę.
Czy wg Was jest to dobry pomysł, czy Bośnia jest bezpieczna? jak drogi, czy
nie mają tam dziwnych pomysłów np wykupywanie dziwnych pozwolen na granicy i
czy są wizy?
    • Gość: chorwat Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.net.htnet.hr 09.09.04, 09:41
      od 01.09 petrzebna jest wiza
      • Gość: Jacek Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 09:51
        Jechałem w odwrotną stronę - z Dalmacji do Polski, via BiH, Węgry itd. Bośnia
        to normalny kraj, z bezpiecznymi, dobrymi acz wąskimi drogami (jechałem przez
        Mostar, Jajce, Banja Lukę). Słowem - nie ma się czego bać, a o wizach pierwsze
        słyszę, nikt ode mnie niczego takiego nie chciał ani przy wjeździe, ani przy
        wyjeździe.
        Na kilka rzeczy trzeba jednak zwrócić uwagę. Przede wszystkim na policję.
        Nigdzie, w żadnym kraju, nie widziałem tylu patroli drogówki z radarami. Możesz
        być pewny, że stoją dosłownie w każdej wsi i namierzają kogo się da za
        przekroczenie prędkości. Nawet wysoko w górach, na serpentynach i przełęczach
        stoją gliniarze. Jeśli jedziesz zgodnie z przepisami to nie masz się czego bać.
        jak szalejesz - bądź pewny, że zapłacisz. Następna rzecz to miny. Przy drogach
        są tablice - UWAGA MINY lub cos takiego. Gadałem z fachowcami - wojskowymi -
        podobno to nie są żarty i nie ma co wchodzić do lasu, na jakieś ścieżki itd.
        Korzystaj z parkingów, stacji benzynowych itd, a będzie wszystko ok. Ostatnia
        sprawa to ceny. W BiH jest O WIELE TANIEJ niż w Chorwacji. Jak masz kupować
        owoce, warzywa, piwo, wodę, rób to tam, a nie potem na miejscu. Sporo
        zaoszczędzisz.
        Szczęśliwej podróży
        • Gość: Braga Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: 195.114.160.* 09.09.04, 10:15
          Sprawdziłam na stronie msz- ruch wizowy zostanie przywrócony od 1 października
          2004
    • Gość: robert Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 10:35
      pracuję na stałe w chorwacji, dobrze znam bośnię, chętnie udzielę pomocy,
      informacje pod nr 504230436
      • Gość: deo Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.smrw.lodz.pl 11.09.04, 13:59
        Jeśli ruch wizowy zostanie przywrócony lub juz jest to mam pytanie to w jaki
        sposób i czy w ogóle będzie mozna dostac sie do Dubrownika - droga główna
        prowadzi przez terytorium BiH w ok .miasta Naum ???
        • Gość: pola Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 23:52
          Neum??przeciez tam sie po prostu przejezdza,nikt niczego nie sprawdza,rownie
          dobrze mozna w ogole nie wiedziec ze sie przejezdza przez Bosnie;)
          • Gość: Śmiewca sprawdzają symbolicznie, jest normalna granica IP: *.acn.waw.pl 17.09.04, 14:08
            symbolicznie, bo mnie machnęli ręką bym jechał.
    • Gość: krzywy301 Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 19:35
      Jechałem do czarnogóry przez Bośnie. Trasa Tuzla - Sarajewo - Mostar. Po drodze
      wstąpiłem do Medugorje. Drogi wąskie, zatloczone, ale o dobrej nawierzchni.
      Miałem pewne obawy przed wjazdem do tego kraju, przecież to mafijna enklawa w
      środkowej Europie. Jednak okazało się całkiem sympatycznie. Trzeba uważać, by
      nie wychodzić poza drogi twardzone bo mozna się natknąć na pozostałosci min
      przeciwpiechotnych. Nie radze robić zdjęć obiektów wosjkowych bo mogą być
      nieprzyjemności. Tunele są nieoświetlone, poza jednym przypadkiem. Malownicze
      kawałki trasy to Jablańskie Jezera i [rzełom Neretvy. Mostar jest zniszczonym,
      ale obfitującym w zabytki miastem. Niedawno odubowany został Nowy Most
      (Błękitny Półksiężyc) - największa atrakcja miasta, uwaga bo jest na nim
      tłoczno i ślisko. Egzotyczna przygoda to dzielnica muzulmańska gdzie czuje sie
      orientalna atmosferę. W Bosni beznzyna tańsza niż nasza ok. 1 euro za litr.
      Jeśli chodzi o zaplecze gastronomiczne to pełno barów jest rzy drogach. Noclegi
      są najlepsze w kwaterach prywatnych, byłem w taKIEJ W Medugorje. Hotele raczej
      drogie i nie mają wysokiego standardu. Ogólnie Bośnia to ciekawy, nieodkryty
      kraj który jak wyplącze się z problemów etnicznych i ekonomicznych będzie dużą
      atrakcją turytyczną.
      • Gość: Iza Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: 81.219.11.* 19.09.04, 20:55
        Wczoraj jechaliśmy przez Bośnię i Hercegowinę. Po drodze mijaliśmy licznych
        Niemców, Chorawatów, a także liczne ciężarównki SFOR. Droga ciekawa pod
        względem przyrodniczym, jak to opisał krzywy. Czasami przejad odbywa się
        tunelami, z ktorych wieje zgrozą tj. brak wentylacji, wyjść awaryjnych, świateł
        i w dodatku przeciekają. Ponadto widać zdecydowanie więcej zniszczeń po
        ostatniej wojnie. Nic nieprzyjemnego nas nie spotkało, jednak staraliśmy się
        nigdzie nie zatrzymywać.
      • mokki DO KRZYWY301 23.10.04, 21:22
        hej! Czy mógłbyś podać mi adres kwatery w Medjugorje w której byłeś, jesli była
        w miarę przyzwoita? bardzo mi na tym zależy i bedę ci wdzięczna , może na
        adres m_czarna@wp.pl
    • Gość: Beniamin Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:42
      wróciłem z takiej podrózy możemy pogadac w gg lub tu
      pytaj
      • Gość: heike Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.10.04, 22:31
        W lipcu jeździłam po Bośni stopem i żyję, jestem cała i zdrowa więc chyba nie
        jest tak strasznie. A kraj mnie zafascynował. Pełno tam kontrastów. Wiem, że
        jak tylko będę miała trochę wolnego, znowu tam pojadę. Nie ma się czego bać, po
        prostu trzeba zachowywać podstawowe zasady ostrożności (miny). A jak kogoś BiH
        interesuje, to chętnie pogadam.
    • wojtek401 Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her 06.11.04, 17:11
      Jechalem , nikt o wize nie pytal , ale to byl okres wakacyjny.
      Wydaje mi sie , ze w lipcu i sierpniu wizy nie sa wymagane.
      Mialem problemy z platnoscia karta na stacjach ( dopiero na czwartej udalo mi
      sie zatankowac).
      Generalnie polecam , nie ma korkow , drogi dobre (ale waskie) , widokowo -
      bajka.
    • Gość: tomaszeko Re: czy ktoś jechał do Chorwcji przez Bośni i Her IP: *.atlas.com.pl / *.atlas.com.pl 08.11.04, 16:04
      W tym roku wracałem pod koniec września przez Bośnię i Hercegowinę z Gradaca
      niedaleko Makarskiej. Trasa wiodła przez Mostar i Sarajewo. POLECAM!!!! Mostar
      zachwyca, obok Dubrownika to dla mnie drugie najpiękniejsze miejsce, które
      widziałem tego lata, śliczna starówka, meczety i rozwalony biurowiec niedaleko
      centrum przypominający o ofiarach wojny. A droga - rzeczywiście, nigdzie
      indziej nie widziałem tylu radarów. A oprócz tego rutynowe kontrole. Spotkałem
      12 radarów, 4 razy kontrolowali nam dokumenty, ale to były raczej pozytywne
      kontrole, pytano się nas po angielsku czy wszystko ok, czy znamy drogę i wiemy
      jak jechać i czy nie potrzebujemy pomocy. Brzmiało to trochę tak jak by nie
      było tam zbyt bezpiecznie, ale to usłyszałem dopiero po powrocie, od ludzi,
      którzy nie zdecydowali się przejechać przez BiH. Od Sarajewa na północ budowana
      jest autostrada, jest już spory kawałek. A pozostała część drogi też niezła,
      drogi porównywalne lub lepsze niż u nas. Tunele są no i może wieje od nich
      trochę grozą ale to bardzo krótkie doznania. Jednym słowem polecam BiH.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja